Znaleźli się właściciele psa BORYSA, podobno im uciekł. Mieli wielkie żal, że pies było ogłoszony na kilku forach Kwidzyńskich (ze wyrzucony itd).Cholera nie dość że człowiek przygarnął , wykąpał, odpchlił i dawał jeść to jeszcze dostał joby( bo znajomi i rodzina co pomyślą):-o!!Ale psina się cieszył jak ich zobaczył, mówię Wam dziewczyny:loveu:
oni dali ogłoszenie w lecznicy dla zwierząt (pracuje tam moja szwagierka) i dała nam znać.Więc szczęśliwe zakończenie dla psiaka .MAM NADZIEJĘ ŻE ZNOWU IM NIE ZWIEJE!