Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 208
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Też chcę dostawać aktualne wieści o stanie Niemotki więc się dopisuję. Biedna malutka...:( Chwała Bogu natrafiła na cudowne cioteczki, wierzę, że uratujecie tę kruszynę:loveu:

Posted

Millarca ma klopot z dostaniem sie do kompa.
Kotek rano ja niepokoil,bo nie chcial jesc,potem jakos wrocilo do normy.Ciagle to jest jednak balansowanie. Jak na kota-czuje sie fatalnie,jak na kota smiertelnie chorego-jakos znosnie.Okreslenie Millarcki.

Ciekawe,kiedy wet pozwoli na operacje-poty co-z leczeniem na ten moment Millarca sobie radzi,bo ma 100 zl od pana,ktory kota przyniosl,a na weta (ktory zawsze Millarce leczy rozne biedy i liczy po promocyjnych cenach) wydala 20 zl.Wiec trzymajmy kciuki,zeby wet dalej byl łaskawy.
Z tego,co mowila,to pieniadze raczej juz na same operacje beda potrzebne.

Posted

na razie nie pytala Ewa,bo nie chce zapeszac-mały musi wpierw wyjsc z kataru.Wczoraj tez byl u weta,Millarca pytala o przemywanie i zakraplanie chorego oka i oczyszczania z nadmiaru masci.Wet ja poczestowal przy okazji opowiesciami o wypływajacych oczach- pekajacych przy takiej cienkiej rogowce i takie tam.Gdy tego słuchalam-zrobilo mi sie niedobrze.

Na razie ciagle jest 80 zl i Celinki beda bazarkowe wpłaty (dziekuje Celinko!) i na ten moment byt malucha jest zapewniony pod wzgledem finansowym-weterynarz leczy po kosztach,a o wikt i o opierunek dba DT.

Posted

Dziwny wet... jeszcze mu widocznie żadna opiekunka nie zemdlała w gabinecie. Ja wysiadam przy takich opowieścich.

No tak, trzeba już zacząc na operację zbierać, lepiej byc przygotowanym.

Posted

Fanaberia,to nie dosc,ze "wyskakuje i ma wprawe",to jak juz znajdzie dom (vide kot Kuki) to taki DOM,gdzie ludzie zwariowani na punkcie zwierzat. Sylwia od Kukiego "udala sie" jak rzadko kto :loveu:

Posted

Sylwię znalazła Akucha swoim ogłoszeniem, a tak właściwie Sylwia znalazła się sama;) . Ludzie tacy jak Sylwia sami trafiają w miejsca takie jak Dogo, tam gdzie trzeba pomóc futrzakom.

Posted

wiesci nienajlepsze.Wczoraj millarca myslała,ze juz po kocie.
Dzis jest troche lepiej i znowu ma nadzieje.
Od 24 godzin kicia nie wymiotowala,ale w sumie nie wiadomo,czy dlatego,ze juz jest za słaba na wymiotowanie,czy dlatego,ze czuje sie lepiej-karmiona jest zakraplaczem,do pyszczka.W czasie karmienia zachowuje sie dosyc zwawo,co pozwala podjac dalsza walke o jej zycie.

Ale generalnie-jest kiepsko :shake: bardzo kiepsko.
Dlatego ja jestem zdania,ze na operacje nie zbieramy pieniadzy...niech ona wpierw przezyje.
bazarki Celinki (za ktore serdecznie dziekuje!) chcialabym przeznaczyc na leczenie kota.Jezeli okaze sie,ze Niemotkowi nie mozemy pomoc-pieniadze bazarkowe zostanal przeznaczone na szczepionke przeciwgrzybicza dla kota Felka,co Wy na to?

Ale bardzo,chce,zeby przydały sie Niemotkowi....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...