lamia2 Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Basia wiesz, że jesteś najcudowniejszą osobą na świecie, a ja wiem, że znajdzisz jej najcudowniejszy dom :) tzn., że ukarania nie będzie? :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
agusiazet Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Basiu, to wielkie szczęście, że uratowałaś tą sunię. I jestem pewna wszystko, co robimy, dobro czy zło, zawsze do nas wraca!!! Quote
lamia2 Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Nie chcę być złośliwa, ale oby twoje słowa Agusia były prorocze !!!!! agusiazet napisał(a): .... dobro czy zło, zawsze do nas wraca!!! Quote
agusiazet Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 lamia2 napisał(a):Nie chcę być złośliwa, ale oby twoje słowa Agusia były prorocze !!!!! To nie proroctwa, to szczera prawda!!! Nie doświadczyłyście nigdy nic takiego? Quote
halbina Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Ufam, że zrobisz, co będzie najlepsze w tej sytuacji i jestem pewna, że znajdziesz suni najlepszy z najlepszych dom. Quote
lamia2 Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Basia dzięki za priva, okrutna prawda ale wierzę w Ciebie i z całych sił będę Cię wspierać :cool3: Quote
basia0607 Posted June 25, 2007 Author Posted June 25, 2007 A ja w Ciebie Lamio i marzy mi sie świat bez okrucieństwa i aby zwierzęta byly szczęsliwe ,nie bylo wojen ,zbrodni i chorób ! Amen ! Quote
paros Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 I nie wiem w jakim rejonie jest sunia :shake: Pytam, bo widziałam dużo ogłoszeń o kradzieży (zaginięciu) ONek i może ktoś jej szuka :roll: Quote
basia0607 Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 Sunia jest z okolic Elbląga /Warmia i Mazury/. Quote
basia0607 Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 Odwiedzilam Afrę. Przywitała sie ze mną i pobiegła do swojej pani.Trochę żal bo chcialam ją poprzytulać.Za to pies państwa był szczesliwy ,wyczul zapach moich dwóch suk/cieczki/.Afra wyglada caraz lepiej,sierść zaczyna blyszczeć.Lepiej też chodzi ,nie przewraca się,ale tył nadal jej balansuje. Jest problem.Chodząc ,zawija tylne nogi i ściera sobie dotkliwie pazury.Mogla by chodzić na dłuższe spacery ale zostaje na trawniku dla swojego dobra.. Ma taką cudną mordke ale smutne oczy.Czekam na dzień ,kiedy nie zobacze w nich cierpienia i strachu. Quote
lamia2 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 basia0607 napisał(a):Odwiedzilam Afrę. Przywitała sie ze mną i pobiegła do swojej pani.Trochę żal bo chcialam ją poprzytulać.Za to pies państwa był szczesliwy ,wyczul zapach moich dwóch suk/cieczki/.Afra wyglada caraz lepiej,sierść zaczyna blyszczeć.Lepiej też chodzi ,nie przewraca się,ale tył nadal jej balansuje. Jest problem.Chodząc ,zawija tylne nogi i ściera sobie dotkliwie pazury.Mogla by chodzić na dłuższe spacery ale zostaje na trawniku dla swojego dobra.. Ma taką cudną mordke ale smutne oczy.Czekam na dzień ,kiedy nie zobacze w nich cierpienia i strachu. Basia, jakie cudowne wieści, nie mogę się nowych fotek doczekać :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Quote
kon trojanski suwalki Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 ============================================== Gdy suczka sie ladnie odkuruje - zrobie Jej allegro. Niech tylko jeszcze dojdzie do siebie - zeby pokazala swiatu - JAKA JEST PIEKNA :loveu: =============================================== Quote
basia0607 Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 Bylam u Afry. Przywitala nas, ale nie jest wylewna .Dalej nie ufa czlłoiekowi ,chociaż przywitała nas przy furtce i zamachała ogonem. Zna komendy.siad,waruj ,aport. Lubi gdy rzuca sie jej kij ,biegnie ale nie może go podnieśc z ziemi.Trzeba jej podawac ,wtedy leci z nim i się cieszy /jezeli mozna to nazwać lataniem/ .Jest bardzo towarzyska.Gdy ludzie zasiadają do kawy ,wchodzi pod stolik,cichaczem i słucha.Wie kiedy się o niej mówi.Nie lubi suchej karmy a ma do zjedzenia cały worek ! Lubi mleko ! To wszystko co na dzisiaj mam do powiedzenia z wizyty u Afry. Quote
basia0607 Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 Narobilam moim telefonem fotek ,wychodzą bardzo dobre ale nie potrafie ich umieścić na dogo. Teoretycznie wszystko wiem ale cos chyba robię żle albo kabel USB jest niedobry.To pierwsze zdjecie Afry robil moj TZ swoim telefonem.Ja mam taki sam aparat i nie moge ich wgrać. Jutro Tz zrobi fotki swoim telefonem,może mi sie uda. Quote
kon trojanski suwalki Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 ================================================== Przeslij mi te foty na maila - a ja je wstawie na dogo :) ================================================== Quote
basia0607 Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Jutro przyjeżdża do mnie Ryba.Ona to zrobi ! dziekuje za dobre chęci. Quote
basia0607 Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 Afra na kolanch swojego pana jedzie po nowe życie.Zdjęcie z dnia kiedy narobiła spustoszeń na pierwszym tymczasie i wiozę ją na drugi tymczas , /który coś wydaje mi sie bedzie ostateczny ! / Gdy przyjeżdzam do Afry ,przybiega do mnie wita i od razu ucieka,nie podchodzi do mnie.Chyba czuje ,że coś może wiązac sie z moją osobą i nie jest tego pewna, albo kojarzę jej się z tym strasznym poprzednim domem bo byłam tam 2 razy. Quote
kon trojanski suwalki Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 ================================================= Basiu - jakkolwiek by Ciebie nie kojarzyla... to Ty uratowalas Jej zycie... Jaki Ona ma smutny pyszczulek i te oczeta na zdjeciach......... Trzeba poprostu "dac czasowi czas"............. ================================================= Quote
lamia2 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Basia nic nie widzę na tych zdjęciach, czy ona utyła troszkę, mam przed oczami tylko to pierwsze zdjęcie na słaniających się nogach. O rany ale byłoby cudownie jakby została u tego pana, poproś go od nas serdecznie :-) Quote
basia0607 Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 Wydaje mi sie ,że tak, chociaz kości sterczą nadal. Nogi ma mocniejsze ,chodzi pewniej.Sierśc zaczyna sie blyszczeć. Szczeka ,chce biegać.Już rezyduje w domu,Śpi przy łóżku pana ! Dostalam zgloszenie od soltysa ,że maja 5 porzuconych psów w tym jedna suka z malymi , atakują cielaki na polu. Suka nie daje do siebie podejśc ! Boję sie ,że je otrują.Nie mamy gdzie ich umieścić.Ciagle o tym mysle a ci ,ktorzy powinni nam pomóc mają to gdzieś ! Oj dolo dolo... Quote
lamia2 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 basia0607 napisał(a):Wydaje mi sie ,że tak, chociaz kości sterczą nadal. Nogi ma mocniejsze ,chodzi pewniej.Sierśc zaczyna sie blyszczeć. Szczeka ,chce biegać.Już rezyduje w domu,Śpi przy łóżku pana ! Dostalam zgloszenie od soltysa ,że maja 5 porzuconych psów w tym jedna suka z malymi , atakują cielaki na polu. Suka nie daje do siebie podejśc ! Boję sie ,że je otrują.Nie mamy gdzie ich umieścić.Ciagle o tym mysle a ci ,ktorzy powinni nam pomóc mają to gdzieś ! Oj dolo dolo... O masz ci los, jeszcze jedna sprawa nie wyszła na prostą a już kolejne się tłoczą :( Quote
basia0607 Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 Całe popoludnie spedzilam na wsi.Psy rano byly.Wioskowi je gonią.Są jak nitki/tak mowia/ w ogóle jestem zalamana ,dziadek ktory opowiadal ,że je goni kijem zwrócil nam uwage ,że niedziela a my przyjechalysmy po psy.Na pewno modlil sie w kościele żarliwie. W ogole nie moglam z wioskowymi sie dogadać ,maja taki niski próg wrazliwości. Zostawilam swoj nr.telefonu i jedzenie dla psow ,jezeli inne nie wyjedza. Wszystkie żyją w strasznych warunkach.Mam doła ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.