Patrycja* Posted May 26, 2014 Author Posted May 26, 2014 Maciaszku bardzo proszę o zmianę opisu na ten z pierwszego postu ;) Quote
Patrycja* Posted May 27, 2014 Author Posted May 27, 2014 Dziś Czort ćwiczył komendy siad, łapa oraz waruj i szło mu bardzo dobrze :) po nauce przyszedł czas na czesanie, a na koniec na zabawę. Widać było, że wszystkie te czynności sprawiają chłopakowi niezwykłą radość. Zresztą zobaczcie sami na zdjęciach poniżej :loveu: Quote
choba Posted May 27, 2014 Posted May 27, 2014 Czorcik jest super psem - i na dodatek ślicznym :) Quote
Patrycja* Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 Wczoraj Czort jak zwykle przedzierał się przez największe chaszcze jakie tylko się dało :D Faktycznie jest super psem i urzeknie każdego, kto będzie miał z nim do czynienia. Tylko z tym chodzeniem na smyczy jest naprawdę duży problem. Ciągnie ile fabryka dała. Trzeba mieć naprawdę dużo siły żeby go utrzymać. Spuszczony ze smyczy trzyma się człowieka i słucha. Ale z kolei nie patrzy gdzie i po czym idzie, co często kończy się tak, że podepta kogoś ze stada. Maniek z Flawią już nauczyli się mu schodzić z drogi, ale za to biedna Granda parę razy została podeptana. On chyba myśli, że jest maleńkim psem i w ogóle nie zdaje sobie sprawy ze swojej siły i wielkości :eviltong: I standardowo fotki ze spaceru :) Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted June 1, 2014 Posted June 1, 2014 On jest taki piękny :loveu: A z ciągnięciem na smyczy to może w szelkach byłoby wygodniej? Tylko znaleźć takie na ten rozmiar... Quote
Patrycja* Posted June 1, 2014 Author Posted June 1, 2014 go|denk@! napisał(a):On jest taki piękny :loveu: A z ciągnięciem na smyczy to może w szelkach byłoby wygodniej? Tylko znaleźć takie na ten rozmiar... Już miał zakładane szelki i ciągnie jeszcze bardziej... Quote
Romina_74 Posted June 3, 2014 Posted June 3, 2014 uff ... dotarłam i ja :oops: do naszego Guliwera ;) Quote
Patrycja* Posted June 5, 2014 Author Posted June 5, 2014 [quote name='Romina_74']uff ... dotarłam i ja :oops: do naszego Guliwera ;) W końcu, w końcu! :) A dziś Czort maszerował na spacerze w towarzystwie nowych kompanów. Jak zwykle nie było żadnych problemów i zaakceptował Romę i Alka bez problemów. Nawet udało mu się ich nie podeptać choć były momenty, że niewiele brakowało :mad: A tutaj całe stadko razem z Grandą, tylko Flawka się gdzieś zapodziała. Quote
Patrycja* Posted June 8, 2014 Author Posted June 8, 2014 Taki z Czorta przytulak! I jak tu go nie kochać? Co takie psisko robi w schronisku ja się pytam! Quote
Romina_74 Posted June 8, 2014 Posted June 8, 2014 A jak nazwiesz aktywność Grandy na tej oto fotografii? :lol: Quote
Patrycja* Posted June 8, 2014 Author Posted June 8, 2014 Nie ma co nazywać :D po prostu Grandziocha wykorzystała mój moment nieuwagi :mad: kto wie czy nie byli z Czortem w zmowie :D Quote
Patrycja* Posted June 28, 2014 Author Posted June 28, 2014 Czort był dziś na spacerze ale zdecydowanie nie jest to pogoda dla niego. Ciągle padał w cieniu, a jak wróciliśmy do schroniska na wybieg to położył się w cieniu i nawet piłka nie była w stanie go przekonać żeby wstać. Pochłonął hektolitry wody, a każda kałuża była jego :eviltong: Okazało się, że Czort jest trochę zazdrośnikiem. Zazdrosny jest o zabawki (powarkuje na psy jak próbują mu zabrać zabawkę) i o uwagę człowieka. W boksie to już ma zabawek całą kolekcję :eviltong: Ostatnio byli ludzie, którzy chcieli go adoptować. Pomijając fakt, że była to jedna wielka pomyłka, bo chcieli go do bloku, to przyszli ze swoją bokserką, żeby się poznali. Skończyło się na tym, że Czort przygwoździł ją do ziemi łapą, bo był o nią zazdrosny. Dobrze chociaż, że reaguje w ten sposób, że unieruchamia innego psa a nie rzuca się na niego i nie gryzie. Także w nowym domu musi być jedynakiem. Quote
Agnieszka.D Posted June 28, 2014 Posted June 28, 2014 A to czort z Czorta :D chociaż tyle że nie rzuca się z zębami ;) defekt z zazdrością na pewno da się wytępić, wszyscy wiemy że z natury jest cielakiem totalnym :) Quote
Patrycja* Posted June 30, 2014 Author Posted June 30, 2014 Wiemy, wiemy :) Czort zamieszkał w Siewierzu w domu z ogrodem. Państwo w porządku, bardzo sympatyczni. Niedawno odeszła ich bernardynka i wpadł im w oko Czort. Od razu przyjechali do schroniska żeby go poznać i oczywiście się w nim zakochali :) warunki Czort ma bardzo dobre. Ma do dyspozycji budę, kojec ( ale będzie tam zamykany w wyjątkowych sytuacjach) i podwórko wraz z garażem. Zimą gdy będą mrozy będzie zabierany do domu. Niestety przewiezienie go nie było przyjemne, bo wymiotował i to nie raz... Ale na szczęście jakoś udało się dotrzeć do celu. Mamy juz pierwsze wieści od Pana, że Czort czuje się dobrze, poznaje otoczenie i na szczęście przestał wymiotować, nawet coś zjadł :) także ewidentnie to na tle nerwowym. Niedługo wrzucę fotki i może nawet filmik ;) Quote
ania91sc Posted June 30, 2014 Posted June 30, 2014 A więc się chłopakowi poszczęściło :) Trzymamy kciuki za nowy domek :) Quote
Patrycja* Posted June 30, 2014 Author Posted June 30, 2014 Czort zyskał nowe imię, a mianowicie Robin :) Quote
Romina_74 Posted July 2, 2014 Posted July 2, 2014 zapomniałaś dodać, że Czort ma BASEN :eviltong: czekam z niecierpliwością na zdjęcia i film!!! :) super, zasługiwał na taki domek :) Quote
Patrycja* Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 Tak, tak basen też ma, zresztą jak widać na jednym ze zdjęć poniżej :) Quote
Patrycja* Posted July 4, 2014 Author Posted July 4, 2014 I jeszcze filmik z dnia kiedy Robin został adoptowany tuż przez naszym pożegnaniem z nim. Dlatego chwilowo musiał zostać zamknięty, żeby za nami nie pobiegł. [video=youtube;o1WvcffHOJk]https://www.youtube.com/watch?v=o1WvcffHOJk&feature=youtu.be&hd=1#[/video] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.