Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Parysio

Kleszcze

Recommended Posts

Czy Wasze psiury też często łapią ostatnio kleszcze? Mam 2 psy i jednemu tylko rok temu wszedł jeden w uchu a Mojemu drugiemu w tym roku w tygodniu weszły 2 już i to w odstępie dosłownie 3 dni.. Nie było konkretnej zimy to ich widocznie nie wymroziło. Dziwi mnie to bo ostatnio chodzimy do parku tylko. Nie byliśmy nawet w lesie a tu taki psikus. Wydaje mi się że krew mu się polepszyła po zmianie diety na BARF, bo przez 3 lata swojego życia nie miał żadnego kleszcza aż do dziś. Chodziliśmy w różne miejsca latem. Na błonie, po parkach, lasach, wałach i nic się w niego nie wpijało. Przy okazji zapytam jeszcze o jedną rzecz... Kupić Ektoopar który działa średnio miesiąc, czy może lepiej obroże przeciwkleszczową ? Bo widziałem gdzieś taką, która działa PODOBNO do 8 miesięcy :) Edited by Parysio

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kropelek użyłam raz. Na suce. Po dwóch dniach miała 3 wbite kleszcze a wyciąganie było nieprzyjemne. Od tamtego czasu tylko obroża. Przez ostatnie lata Beaphar i zero kleszcza. W tym roku wycofali niestety. Od jakiegoś czasu psy maja obroże Sabunol i ani jednego kleszcza a po łące i lesie chodzimy co najmniej raz dziennie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Krople jakoś tak do mnie nie przemawiają. Wcześniej wylewałem im Ektopar ale trochę drażni mnie jego krótkie działanie. O widzisz... o Sabunolu nie słyszałem jeszcze. Widzę w opisie że do 4-6 miesięcy działa a jak bywa w praktyce?

Share this post


Link to post
Share on other sites
To już nie wiem co stosować w takim razie :) Psy są na BARF'ie więc można założyć że poprawiły im się wyniki krwi, dlatego mogą teraz bardziej łapać i nie wiem właśnie co to poradzić. Mamy w planie wycieczki do lasu ale boje się ich bo jeśli jeden pies złapał w parku 2 kleszcze w ciągu 3 dni, to co będzie w lesie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie mam psa,a moje koty nie wychodzą,ale po lekturze wątku o preparatach p/kleszczom odpowiedź jest jedna:trzeba szukać tego,co na Twoim psie podziała.
na jednym podziała Sabunol,na innym Foresto,a na innym-obroża dźwiękowa<czy ultradźwiękowa>[jest takie cudo;)]
niezbyt pocieszające.wiem.szczególnie wobec zagrożenia babeszjozą i boreliozą...:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Koszmaria']nie mam psa,a moje koty nie wychodzą,ale po lekturze wątku o preparatach p/kleszczom odpowiedź jest jedna:trzeba szukać tego,co na Twoim psie podziała.
na jednym podziała Sabunol,na innym Foresto,a na innym-obroża dźwiękowa<czy ultradźwiękowa>[jest takie cudo;)]
niezbyt pocieszające.wiem.szczególnie wobec zagrożenia babeszjozą i boreliozą...:([/QUOTE]

No dokładnie, jest to trochę dołujące bo taka Foresto kosztuje 89zł w mieście i szkoda by było żeby nie działała. To już nie chodzi na prawdę o oszczędzanie na Moich psiurach bo ich zdrowie jest dla mnie bezcenne i najważniejsze. Tylko że jeśli taka foresto się nie sprawdzi to szkodaby było kasy wydawać bo za 90zł dodatkowe to by miały 3-4kg wołowinki, lub innych części barfowej diety :) Na jedzenie mają budżet i to nie ma mowy o tym ale właśnie babeszjoza i borelioza... to mnie najbardziej przeraża.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Koszmaria']od braku tych 3-4kg wołowinki pies nie umrze,a od babeszjozy czy boreliozy-wielce bardzo;/
ciężkie do wyleczenia,nie?[/QUOTE] A no to wiadomo taki przykład podałem bo 90zł w dzisiejszych czasach to nie taki mały wydatek wcale, jeszcze na coś co może nie działać i trzeba będzie rzucić w kąt. Napisałem że za te 90zł wydane na chu**** obroże mogłyby mieć co innego. No sorry ale ja mam 2 psy jednak. Wydać 180zł i rzucić w kąt potem? kogo na to stać? Chodzi mi tylko i wyłącznie o to że głupotą jest to, że na jednego działa a na drugiego nie - ta sama obroża.

Share this post


Link to post
Share on other sites
wiesz co jest większą głupotą?
że istnieje szczepionka na boreliozę.ale się jej już nie produkuje[od 1998 roku]:/
gdyby ją dalej produkowali pierwsza bym poleciała się zaszczepić.głupi kleszcz,a potem do końca życia się ma problemy;/

tu już się musisz rozliczyć sam ze sobą.
może kup jedną Foresto i jedną Kiltix?Kiltix jest chyba tańszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Koszmaria']wiesz co jest większą głupotą?
że istnieje szczepionka na boreliozę.ale się jej już nie produkuje[od 1998 roku]:/
gdyby ją dalej produkowali pierwsza bym poleciała się zaszczepić.głupi kleszcz,a potem do końca życia się ma problemy;/

tu już się musisz rozliczyć sam ze sobą.
może kup jedną Foresto i jedną Kiltix?Kiltix jest chyba tańszy.[/QUOTE]
Na prawdę istnieje szczepionka na borelioze? nie wiedziałem nawet o tym :o Właśnie, gdyby tylko była produkowana nadal. Nie wiem co tutaj robić. Pójdę do sklepu później to zobaczę co w ogóle mają w sprzedaży :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
z kroplami jest jak z karmą dla psów. to zawsze ryzyko przy zakupie czegoś po raz pierwszy. od dawna czytam opinie środków na pasożyty i póki co nie znalazłam idealnego. u mnie sprawdza się fiprex choć trzeba stosować go co 4 tygodnie (tyle działa na kleszcze). obroży nie stosuje bo: mam kota wychodzącego-obroża może mu przeszkadzać, mam jamnika który często jej mymłany przez wiekszego psa i boję się kontaktu pyska psa z obrożą. oraz na koniec mam duzego psa który kocha wszelkie źródła wody a wątpie żeby obroża wytrzymała 8 miesięcu w tak skrajnych warunkach.

co do fiprexu mimo że sprawdza się na moich zwierzętach to przeczytałam masę opinie że preparat nie działa lub uczula. tak wiec jak pisałam wyzej trzeba smemu przetestować

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='89ola']z kroplami jest jak z karmą dla psów. to zawsze ryzyko przy zakupie czegoś po raz pierwszy. od dawna czytam opinie środków na pasożyty i póki co nie znalazłam idealnego. u mnie sprawdza się fiprex choć trzeba stosować go co 4 tygodnie (tyle działa na kleszcze). obroży nie stosuje bo: mam kota wychodzącego-obroża może mu przeszkadzać, mam jamnika który często jej mymłany przez wiekszego psa i boję się kontaktu pyska psa z obrożą. oraz na koniec mam duzego psa który kocha wszelkie źródła wody a wątpie żeby obroża wytrzymała 8 miesięcu w tak skrajnych warunkach.


co do fiprexu mimo że sprawdza się na moich zwierzętach to przeczytałam masę opinie że preparat nie działa lub uczula. tak wiec jak pisałam wyzej trzeba smemu przetestować[/QUOTE]
Na szczęście Moje psy są na BARFie :) Tak ale karmę nową możesz kupić w mniejszej ilości np. kilogram i sprawdzić czy podejdzie a z obrożą już jest nie ciekawie. Wolałbym jednak obrożę bo stosowałem wcześniej Ektopar ale on działa tylko miesiąc. Wolę wydać już raz a porządnie na 2 psy i mieć powiedzmy na 4-6 miesięcy obrożę niż dziubdziać co miesiąc po 28zł na ich 2 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
działanie preparatów bardzo często występuję regionalnie, tzn jeżeli w twojej miejscowości dana obroża działa to nie powinno być problemu, gorzej z reakcją alergiczną- tego nie można przewidzieć. z tymi kroplami to jednak zabawa i wydatek jest (całe szczęście za allegro gdzie ceny są prawie o połowę mniejsze niż w lecznicy czy sklepie zoo)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='89ola']działanie preparatów bardzo często występuję regionalnie, tzn jeżeli w twojej miejscowości dana obroża działa to nie powinno być problemu, gorzej z reakcją alergiczną- tego nie można przewidzieć. z tymi kroplami to jednak zabawa i wydatek jest (całe szczęście za allegro gdzie ceny są prawie o połowę mniejsze niż w lecznicy czy sklepie zoo)[/QUOTE]
No właśnie o to się rozchodzi. Jeden ektopar kosztuje 14zł, więc na 2 psy to jest 28zł na miesiąc już. Więc tak zaokrąglając wychodzi 180zł na 6 miesięcy. Tyle ile bym wydał na Foresto dla nich 2. Tylko że z kroplami jest zabawy trochę, bo trzeba wylewać co miesiąc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a dokładnie co 4 tygodnie. w tamtym roku większy pies złapał kleszcza bo spóźniłam się z zakropleniem o 2dni. no i trzeba pamietać o zakazie kąpieli na dwa dni przed i po zakropleniem (w przypadku mojego psa latem to wieczność)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='89ola']a dokładnie co 4 tygodnie. w tamtym roku większy pies złapał kleszcza bo spóźniłam się z zakropleniem o 2dni. no i trzeba pamietać o zakazie kąpieli na dwa dni przed i po zakropleniem (w przypadku mojego psa latem to wieczność)[/QUOTE]NA ektoparze pisze że 2 tygodnie przed i po nie wolno kąpąc, więc nie wolno wcale w takim razie jak wylewasz co miesiąc ale to jest głupota :D Obroża właśnie mnie bardziej urządza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gryf80, a masz jakieś doświadczenia z tą szczepionką? Warto?

Bo my na razie ciągniemy na kropelkach, lada dzień powinno przyjść zamówione Foresto, ale myślę nad utrzymaniem też kropelek, zwłaszcza że zima była bardzo łagodna, więc będzie wysyp kleszczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='gryf80']co do [B]szczepionki na boreliozę[/B]:nie mylić babesziozy z boreliozą.szczepionka na boreliozę dla psów ijest nadal produkowana-firmy bioveta[/QUOTE]
ja mówiłam o ludzkiej-nie wiedziałam że dla psów dalej działa i ma się dobrze:)ale super.
ale z ludzką to jakiś skandal,tylu ludzi by uchroniła od lęku...

Share this post


Link to post
Share on other sites
co do samej boreliozy-[B]bellatriks[/B] wszystko zależy od sytuacji jaka w waszym regionie panuje.jeśłi weci maja pacjentów z borelioza to owszem,ma sens szczepienie -jeśli nie ,to szkoda kasy

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='gryf80']co do samej boreliozy-[B]bellatriks[/B] wszystko zależy od sytuacji jaka w waszym regionie panuje.jeśłi weci maja pacjentów z borelioza to owszem,ma sens szczepienie -jeśli nie ,to szkoda kasy[/QUOTE]
a wiąże się to z jakimiś powikłaniami?
mi kiedyś wetka na stażu próbowała wcisnąć szczepionkę na białaczkę kotom nie wychodzącym:roll: [tę szczepionkę wali się w zadnią nogę-powikłania po tej szczepionce to guzy poszczepienne,które trzeba wycinać z dużą ilością zdrowej tkanki.łatwiej nogę amputować.]

Share this post


Link to post
Share on other sites
co do białaczki kociej-nie widziałabym sensu szczepienia u kotów nie wychodzących,to raz.dwa-miałam do czynienia ze szczepionkami na białaczkę podawanymi podskórnie(akurat nigdy nic sie po tym podaniu nie działo-żadnych mięsaków czy odczynów poszczepiennych)
co do powikłań poszczepiennych-szczepionka jak każdy lek-może coś wystąpić.wcześniej dobrze ulotke informacyjna przeczytać jeśli jest taka mozliwość lub wypytac lek wet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×