Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eloł kobitki kochane :multi:


no.. trochę przepadłam, bo mi się chorowało... :roll:
cholerne zapalenie krtani - jak prawie każdej zimy :-(
potem mi zeszło na prawe płucko, jakieś trzaski pani doktor wykryła...
no i się leczyłam...
a że nowa praca, no to wychodziłam tyle, żeby dojechać do pracy, a potem wrócić... na szczęście ogólnie się czułam dobrze, ani temperatury, ani kataru...
tylko dychałam jak gruźlik :roll: masakra... płuca można wypluć...:placz:
no ale teraz już lepiej trochę... choć jeszcze mnie dusi, zwłaszcza rano...
ale ogólnie ma mi się na życie:)


a Zuzka ma nowe zainteresowanie :evil_lol:
na parterze, przy windach jest zejście do piwnic, ale takie zakratowane... no i za tymi kratami tam sobie kotki zamieszkały:cool3: jakieś panie je dokarmiają i one sobie tam mieszkają... fajne... młode takie:) (nie panie - kotki! :diabloti:)
no a że Zuzkę koty pasjonują, to zamiast pędzić na psacerasa z pełnym pęcherzem, to ona staje przy tych kratach i się gapi na te kotki... a jeden, taki szarobury to jest niezły chojrak :evil_lol: wychodzi sobie legalnie, do wind podchodzi, zwiedza korytarz :evil_lol: inne jak widzą Zuzkę, to spierniczają, a ten skubaniec nie :diabloti: siada i sie na nią gapi... i Zuzka jest chyba zła, że on jakiś inny i nie chce uciekać - strasznie ją to denerwuje i szczeka na niego :evil_lol:
potrzaskane te zwierzaki :evil_lol:




no dobra... tyle mnie nie było, to TERAZ FOTKI;)

sesja zimowa - czyli z pingwinem :p

[SIZE=2]najpierw trza poznać, co to za stwór:cool3:












no a teraz to już się nikt z pingwinem cackać nie będzie :diabloti:


Posted

Oj, wiem co czujesz z tą chorobą, ja mam podobne objawy, antybiotyk nie zadziałał a lekarze nie wiedzą co mi jest. Na szczęście już się lepiej czuję czego i Tobie życzę :cool3:

Hihi Bezika też denerwują nieuciekające koty. :evil_lol: Dziwne takie, to na pewno ten sam gatunek? :hmmmm: :diabloti:

A jaka Zuza kulturalna, najpierw wybadała sprawę zanim rzuciła się na Pingwinka :loveu: Czekam na zdjęcia z wybebeszonym w.w. :evil_lol::cool1:

Posted

http://images29.fotosik.pl/314/55e817c96975b65emed.jpg :evil_lol: ale jej uchi stanęły:evil_lol:

Witaj mój Miszczuniu:loveu:
Widze ze Zuzanka miewa sie dobrze:)

U nas futrzaki też są wery łel:diabloti: znaczy bardzo dobrze sie miewają:diabloti:
Za to ja troche gorzej, niedawno przeszłam zapalenie płuc, teraz mam ferie ale roboty od czorta.
Jutro bede o rok starsza:roll: jak ten czas szybko płynie:shake:
Buziole!:multi:

Posted

Widziałam ! Widziałam !
Dwie walki :diabloti:
2:0 dla Zuzki :multi:
no coż, biedny diabełek i pingwinek nie mieli szans :evil_lol:
ja tam się wcale nie dziwie że pingwinka chciała rozebrac - no bo kto się tak ciepło ubiera jak w domku mieszka :evil_lol:

Moja Unka odkad jest u nas (czyli od maja) nie zepsuła ani jednej zabawki :diabloti: chociaz ostatnio (chyba jej sie pierwsza cieczka zbliza i ją zęby swędzą) postanowiła z kazdej zabawki zrobić niewidomą kalekę :diabloti: no coż ma baba serce - chce się spełnić w roli przewodnika niewidomych :diabloti::multi:

pozdrawiamy i całujemy Zuzkę w nosek :oops:

Posted

aaa... nie wierzę!! :crazyeye: :multi:
słoneczko u nas zza chmursków wypełzło :sweetCyb:
od razu się zdrowiej poczułam :p



evaxon napisał(a):
http://images40.fotosik.pl/50/249784a0b6c70c6emed.jpg
:lol:ołłłłłłłłł jak słodko

ołłł.. bo Zuzol jest naszą słodzinką :loveu:
witaj Effff:)

jbk napisał(a):
O, Zuza się bawiła w doktora z pingwinkiem ;))

Zdrowiej Basia, wiosna idzie :)

no nie wiem czy w doktora :evil_lol: raczej... w mordercę z horroru i jego ofiarę :roflt:no chyba, ze to byłby doktor samo zło :cool3:
i staram się zdrowieć - już ma mi się na życie:)

Acctiually napisał(a):
No nie wpierw morduje pingwina a później go rozbiera, nie chce wiedzieć co było dalej:evil_lol:

nie nie nie... kolejność była zdecydowanie odwrotna :cool3:
najpierw go rozebrała, a dopiero potem wypruła mu flaki :diabloti:
potem zaś bawiła się w pracownika prosektorium - zajęła się skutecznie zwłokami :evil_lol:

emdziolek napisał(a):
http://images29.fotosik.pl/314/55e817c96975b65emed.jpg :evil_lol: ale jej uchi stanęły:evil_lol:

Witaj mój Miszczuniu:loveu:
Widze ze Zuzanka miewa sie dobrze:)

U nas futrzaki też są wery łel:diabloti: znaczy bardzo dobrze sie miewają:diabloti:
Za to ja troche gorzej, niedawno przeszłam zapalenie płuc, teraz mam ferie ale roboty od czorta.
Jutro bede o rok starsza:roll: jak ten czas szybko płynie:shake:
Buziole!:multi:

cześć słoneczko!!
współczuwam zapalenia płucków - też miałam... :roll:
ale już lepiej:) dycham jeszcze, ale płucków już nie wypluwam :cool3:
buziaczki!! :loveu:

Posted

Alicja napisał(a):
http://images28.fotosik.pl/315/bbd4e8f6c12cfdafmed.jpg

jak dog :crazyeye:

współczuwam choróbska , całuski posyłam :calus:

no... też mi się zawsze wydawało, że Zuz jest z doziem zmiksowana :hmmmm:
może ona faktyczniej jest mixem asta, tosy i doga :evil_lol: wszystko możliwe, a najważniejsze, że taaaka piękna :)
buziaczki All:)

mineralna_ napisał(a):
Cudowne psisko :loveu: ojj, ja kocham takie bydlaczki, ale ta moja to taka mróweczka mała :placz:
Pozdrawiamy ;)

witamy nową dogo-cioteczkę :multi:
no... masz dwa wyjścia... albo rozciągnąć swoją mróweczkę albo przygarnąć bydlaczka;)
pozdrowionka dla Was również:)

agaciaaa napisał(a):
Cześć :multi: :loveu: Super fotki z pingwinem :lol:

http://images28.fotosik.pl/315/bbd4e8f6c12cfdafmed.jpg
http://images40.fotosik.pl/50/249784a0b6c70c6emed.jpg
te dwie miny są the best :lol: :loveu:

witaj:)
cieszymy się, że się podobało nasze cielątko :p

Wyjątek napisał(a):
Aż dziw, że udało Ci sie tyle razy tego pingwina ufocić. Z Gamą nie przeżyłby minuty:diabloti:

no bo to jest tak... dopóki patrzę na Zuzkę, to szmacianka jest cała :cool3: to trwa jakieś 20-30 minut, kiedy to Zuzka go podrzuca, kopie, szturcha łapą, żeby sam biegał :evil_lol: rzuca nim o ścianę, poluje na niego... no a potem nadchodzi jego kres, który zaczyna się od uciachania odnóży :diabloti: a potem Zuz wypruwa pluszakowi wszystko ze środka:evil_lol: ja potem sprzątam flaki, a Zuzka memła zwłoki :diabloti:

Posted

kwiatek82 napisał(a):
Widziałam ! Widziałam !
Dwie walki :diabloti:
2:0 dla Zuzki :multi:
no coż, biedny diabełek i pingwinek nie mieli szans :evil_lol:
ja tam się wcale nie dziwie że pingwinka chciała rozebrac - no bo kto się tak ciepło ubiera jak w domku mieszka :evil_lol:

Moja Unka odkad jest u nas (czyli od maja) nie zepsuła ani jednej zabawki :diabloti: chociaz ostatnio (chyba jej sie pierwsza cieczka zbliza i ją zęby swędzą) postanowiła z kazdej zabawki zrobić niewidomą kalekę :diabloti: no coż ma baba serce - chce się spełnić w roli przewodnika niewidomych :diabloti::multi:

pozdrawiamy i całujemy Zuzkę w nosek :oops:

witajcie Uneczki :multi:
to powiem Ci, że masz szczęście, że mała nie niszczy :cool3:
Zuzka uwielbia szmacianki... i traktuje je czysto konsumpcyjnie:evil_lol:
to zabawki na pół godziny - najpierw jest dłuższa chwila euforii, że dostała coś nowego do zabawy, a potem zdecydowanie trza poznać jego anatomię :cool3:
a jak Twoją suńkę swędzą ząbki, to polecam takie zabawki, co wodę do środka się wlewa... my mamy taką kostkę niebieską (widać ją u nas na banerku), ona z jednej strony ma niewidoczne dziurki, a jak wlejesz do środka wodę i psiak zaczyna gryźć, to fajnie chłodzi:)
wiesz... coś tak jak gryzaki z wodą dla niemowlaków;)
pozdrowionka:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...