Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hejka:multi::multi::multi::multi:
życzę dobrej zabawy na tych ymieninach:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
i nie krzycz na Zuzanke... Imbir mnie dzisiaj też z wyra śągnął b.wcześnie:cool3:

Posted

[quote name='basia2202']
eloł Gizmusie:)
aano.. jakoś tak... Zuzka nam dziś nie dała pospać i strasznie.. ale to straaasznie okrutnie niedobra była dziś od rana :mad: :roll:
stwierdzam, że nasz pies jest... pieprznięty! :-? niestety... taka prawda... :roll: rzuca się jak psychiczna :roll: i nie słucha tak, że normalnie już dziś gardło zdarłam :placz: co za gadzinę chowam w mym domeczku :placz:
no a teraz jedliśmy śniadanko... pyszne tościki mniam mniam:)
no a potem jedziemy na ymenyny :p
całusy!! :loveu:


A to wariatka... gdzie jej się kumuluje ta energia? W doopce? Bo przecież nie w łepetynie... :evil_lol:

Myśleliście o poradzeniu się jakiegoś szkoleniowca?

Baw się dobrze na imprezie :loveu:

Posted

[quote name='Alicja']Helloł Zuzolku i Basiu :loveu:
mam nadzieję ze humorki dziś dopisują :p

heloł Alutku z Ozulkiem :multi: :loveu:
poza tym, że Zuzka nas wnerwiła, to humorki były okej :evil_lol: potem już małpiszon był grzeczniejszy :cool3:
a dzisiaj.. to w ogóle jakaś taka miła jest dla otoczenia:eviltong:
całusy!!:loveu:

[quote name='Alcazar']witam wszystkich
czas na kawkę :kaffee_2:
witaaamy witaaaamy:)
jak tam Twój rozrabiaka?;)

[quote name='Imbirka']Hejka:multi:
życzę dobrej zabawy na tych ymieninach:evil_lol:
i nie krzycz na Zuzanke... Imbir mnie dzisiaj też z wyra śągnął b.wcześnie:cool3:
heeej Bimberosy!! :multi:
noo.. miluutko było:) byliśmy u mamy Mariusza:) a jakie pysznooości byłyyy jeeeju :multi: :loveu: normalnie mniammm :sabber: i jeszcze dostaliśmy wyprawkę do domku :p
eee... a to wieesz.. nie chodziło nawet o to, że Zuzka wczoraj tak wcześnie wstała... tylko o to, że była od cholery! ciśnienie mi maksymalnie podniosła :mad: ja nie wiem... co to jakieś fale z księżyca wczoraj złe były? :diabloti:

a dzisiaj odmiana normalnie:) mała gra właśnie w piłkę:evil_lol: drybling:razz:

Posted

[quote name='agaciaaa']moja Sara też dziś okrutna :shake: normalnie mam jej dość....... za co my właściwie tak kochamy te paskudy wstrętne? :evil_lol:
ano widzisz... coś musiało być wczoraj w powietrzu:roll: Zuzka była wczoraj nie do okiełznania... no normalnie miałam ochotę sprać ją na kwaśne jabłko:x i wiesz... powiem Ci, że ni mom poincia za co my kochamy te nasze cholery :niewiem: to przecież trzeba mieć anielską cierpliwość czasami :cool3:

[quote name='teqquila']Witaj Basiu ladnie to tak na swoja psice psoczyc ?? :evil_lol:
ładnie, nie ładnie...:eviltong: trzeba sobie radzić jakoś :roll:
zapomniał wół jak cielęciem był :eviltong: odezwała się ta, co nie strofuje synunia:evil_lol:
taki wystrofowany, że od maminej kiecki nie odchodzi :evil_lol: :diabloti: :loveu:

[quote name='evaxon']witanko:multi:
oo... cześć Efciku po metamorfozie:crazyeye::cool3:
sexiii pannnaaaaaaa sexiiii :diabloti: :evil_lol:

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']A to wariatka... gdzie jej się kumuluje ta energia? W doopce? Bo przecież nie w łepetynie... :evil_lol:
Myśleliście o poradzeniu się jakiegoś szkoleniowca?
Baw się dobrze na imprezie :loveu:
noo.. szczerze mówiąc też nie wiem, gdzie jej się to mieści...:evil_lol: mnie się to za to w główce nie mieści, jak można być tak potrzaskanym piesem :diabloti:
a o szkoleniu myśleliśmy :) już się dowiadywałam wszystkiego jakiś czas temu w związku kynologicznym, ale szkolenia były od 7 m-cy - Zuzka wtedy miała mniej... no a potem tak wypadło, że był czas na sterylkę...
także pewnie niedługo zaczniemy szkolić naszą małpę :diabloti:
buziaczki Gizmolki:loveu:


Posted

a dziś też nas tu nie będzie, bo mam zaplanowaną dla Mariuszka niespodziewankę :loveu:taką yy... rocznicową :p

a jutro chyba już będę jechać z gadzinką na zdjęcie szwów:)
noo... nawet nie chcę myśleć, jaka głupawica ją dopadnie, jak już będzie po wszystkim i bez abażurka:cool3: :diabloti:


CAŁUSY DLA WSZYSTKICH!! :loveu:
:loveu::loveu:

Posted

;)Basiu ...jaka Ty dziś tajemnicza...

Po pierwsze witanko niedzielne :calus:

po drugie Ozzy też dał wczoraj pokazówkę ....po super zabawie na dzialce gdzie byliśmy zaświecić u Harleya

  • ....w drodze do samochodu zrobił wielką pardubicką przez pole oziminy :diabloti:z konsumpcją włącznie :diabloti:aż nagle zauważył psiaka na 2gim końcu pola i uderzył w cwał :diabloti:na nic się zdał mój slowiczy głos:diabloti:moje slodkie nawolywania Qr****wracaj :diabloti:w końcu wyglądało to tak że pies gnał przez pole ...a ja :oops:za psem w końcu coś mu się merdnęło we lbie i pognal do samochodu :diabloti:...dobiegając do TZta czolgał się już bo goowniarz wiedział że źle zrobił ...sam wlazł do samochodu ....upierdzielony jak prosiaczek :roll:
  • Posted

    [quote name='basia2202']
    oo... cześć Efciku po metamorfozie:crazyeye::cool3:
    sexiii pannnaaaaaaa sexiiii :diabloti: :evil_lol:

    :evil_lol:
    witanko:evil_lol::multi:

    Posted

    [quote name='basia2202']ano widzisz... coś musiało być wczoraj w powietrzu:roll: Zuzka była wczoraj nie do okiełznania... no normalnie miałam ochotę sprać ją na kwaśne jabłko:x i wiesz... powiem Ci, że ni mom poincia za co my kochamy te nasze cholery :niewiem: to przecież trzeba mieć anielską cierpliwość czasami :cool3:

    No dokładnie dokładnie.. a ja cierpliwa nigdy nie byłam :eviltong:

    A co to za niespodziewanke Mariuszowi wymyśliłaś? :razz: zdradź nam!!! :lol:

    Miłego dnia :)

    Posted

    to chyba doszło też i do mnie, gdy byliśmy na magazynie w pracy u męża na terenie zamkniętym, alcazar pognał gdzieś za budynek wołanie nic niepomogło więc wsiedliśmy do auta i już mieliśmy jechać go szukać gdy nagle zobaczyłam że idzie ledwo co, jęzor mu zwisał niemiał siły iść, wsiadł bez gadania do auta cały upaćkany śmierdzący i w dziadach i z jakimiś roślinkami które potem z trudem usuwaliśmy.
    uchylisz nam rąbka tajemniczej niespodzianki.
    miłego wieczorka
    może niebędzie rozrabiać zbyt mocno u weta
    posyłamy buziaki

    Posted

    WITANKO WSZYSCY!!! :multi:

    nienawidzę poniedziałków:watpliwy: nie dość, że się nie wysypiam, to jeszcze pracować muszę :splat:
    urlooopuuuuu!! :cool3:


    [quote name='Alicja'];)Basiu ...jaka Ty dziś tajemnicza...
    Po pierwsze witanko niedzielne :calus:
    po drugie Ozzy też dał wczoraj pokazówkę ....po super zabawie na dzialce gdzie byliśmy zaświecić u Harleya

  • ....w drodze do samochodu zrobił wielką pardubicką przez pole oziminy :diabloti:z konsumpcją włącznie :diabloti:aż nagle zauważył psiaka na 2gim końcu pola i uderzył w cwał :diabloti:na nic się zdał mój slowiczy głos:diabloti:moje slodkie nawolywania Qr****wracaj :diabloti:w końcu wyglądało to tak że pies gnał przez pole ...a ja :oops:za psem w końcu coś mu się merdnęło we lbie i pognal do samochodu :diabloti:...dobiegając do TZta czolgał się już bo goowniarz wiedział że źle zrobił ...sam wlazł do samochodu ....upierdzielony jak prosiaczek :roll:

  • witaj Alutku urlopowa:)
    a to Ozzulec - świniorek jeden! :cool3:
    Aluuu.... ileż miłości w Twym głosie było :roflt: :diabloti:

    [quote name='evaxon']:evil_lol:
    witanko:evil_lol::multi:
    no hej odmieniona:)

    [quote name='AgusiaTerierka']Basiu, urok Twojej Suczynki polega na jej nieprzewidywalności...:evil_lol:
    yy... :roll: no nie wiem, czy to urok:hmmmm: :evil_lol: chyba, że na psa urok :diabloti:

    [quote name='Medorowa']DoBerek:multi:
    eloł Madziorku:p

    Posted

    Witam :multi:

    A kto Basiu lubi poniedziałki? chyba tylko ludzie, którzy spędzają je tak jak niedzielę ;)
    Ja mam znów do 16:35 i w domu będę około 18 :roll: a najgorsze to że zmienili mi plan od dziś na jeszcze gorszy :angryy:

    No ale nie ma co marudzić bo skoro mus to mus :eviltong:

    Buziaki :loveu::loveu:

    Posted

    [quote name='agaciaaa']No dokładnie dokładnie.. a ja cierpliwa nigdy nie byłam :eviltong:
    A co to za niespodziewanke Mariuszowi wymyśliłaś? :razz: zdradź nam!!! :lol:
    Miłego dnia :)
    noo... ja też mam cierpliwość... ale nie anielską :roll: raczej... ograniczoną :diabloti:

    a niespodziewankę zrobiłam następującą: :cool3:
    Mariusz bardzo chciał iść do kina... już wcześniej... na Harrego Pottera i Zakon Feniksa 3D, no i również na Ratatui:) - bo my generalnie mamy fioła na punkcie kreskówek, fantasy itd.:) zwłaszcza Mariusz - bo on siedzi zawodowo w grafice, animacjach...;)
    noo... i ukartowałam takie cuś, że... zarezerwowałam wcześniej bilety... i go zabrałam na jedno i drugie:) ale do samego końca nie wiedział, na co idziemy:evil_lol: i jeszcze dał się wrobić:cool3: :diabloti: myślał, że na Ratatui (nie wiedział, że to będzie 2gi film, który zobaczy;)) a tu idziemy do sali IMAX... i Mariusz zwątpił... pyta, na co idziemy... a ja... wiele się nie zastanawiając... mówię, że na Żółwie z Galapagos (takie trójwymiarowe) :roflt: i dał się nabrać :eviltong: :evil_lol:
    minę miał średnio zachwyconą, ale nic się nie odzywał - jak prezent to prezent :diabloti: a ja myślałam, że w to nie uwierzy i skojarzy, że na Harrego... bo tylko w niedzielę o 12.15 go grają w IMAXie :roflt:miał miłe zaskoczenie, jak się film zaczął :diabloti::cool2: no i w ogóle... Harry bardzo nam się podobał:) zwłaszcza dłuuuga scena w 3D:)

    a potem... wyszliśmy z kina... i przechodziliśmy koło wejścia... on chciał iść dalej, a ja mówię "ale my tu wracamy":diabloti: a Mariusz "ale jak to?" :-? ano tak to :roflt:no i potem było Ratatui.... ło maatko... jaki był szczęśliwy :evil_lol: :loveu:

    Posted

    :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:Basiu ......jesteś fastastyczna :multi:
    ale chcialabym zobaczyć minkę Mariusza ;)


    uchylę rąbka tajemnicy ...moj głos brzmial jak slowiczy trel:diabloti:takiego słowika co konie dusi :roll:

    Posted

    [quote name='jonQuilla']Witam Was :multi:
    Przychodzę posłać buziaki i miziaki dla Zuzki :loveu:

    helooooł kochane:)
    occhhh.. buziaczki :oops: :loveu:
    cmokamy Was również, dziewuszki:)

    [quote name='Werka']witanko:p
    heloł Boksilki:)

    [quote name='Alcazar']to chyba doszło też i do mnie, gdy byliśmy na magazynie w pracy u męża na terenie zamkniętym, alcazar pognał gdzieś za budynek wołanie nic niepomogło więc wsiedliśmy do auta i już mieliśmy jechać go szukać gdy nagle zobaczyłam że idzie ledwo co, jęzor mu zwisał niemiał siły iść, wsiadł bez gadania do auta cały upaćkany śmierdzący i w dziadach i z jakimiś roślinkami które potem z trudem usuwaliśmy.
    uchylisz nam rąbka tajemniczej niespodzianki.
    miłego wieczorka
    może niebędzie rozrabiać zbyt mocno u weta
    posyłamy buziaki
    o rany! :evil_lol: no to faktycznie się szerzy na wszystkie strony, ta psia głupawica :diabloti:
    tajemnica uchylona powyżej;)
    ooj... my też mamy wizytę u weta, nie wiem tylko, czy dziś czy jutro... ale przyszła pora zdjęcia szwów :roll: znowu się z małą umorduję i naszarpię... muszę tylko sprawdzić, kiedy nasza pani doktor jest:)
    całuski dla Ciebie i psotnika Twojego:loveu:

    [quote name='Paula_']Cześć Basiu :multi: Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :Rose:
    heloooł Paulinko:loveu:
    dziękujemy bardzo:loveu: ale rocznica dopiero 12-go :evil_lol: zapraszamy na ponowne składanie życzeń ;) :diabloti:
    wczoraj mieliśmy tylko wcześniejsze prezenty;) bo Mariusz pytał, czy może dać mi wcześniej taki częściowy prezent (dostanę coś jeszcze :cool3: :multi:), więc... ja też zaplanowałam dzionek miły:p
    dostałam film "300" na DVD:) z dodatkami... jak kręcili film i w ogóle... kto nie widział, to polecam;)

    Posted

    [quote name='Alicja']:multi:Witanko , miziory , buziory i mizianko dla Was :loveu:
    w porocznicowy dzionek ;)

    eloł Alutku ponownie:multi:
    aleś nas wyczochrała :evil_lol: :multi:
    całuski dla Was
    :loveu: i dla Ozziego rozrabiaki :diabloti:
    a dzionek póki co poprezentowy :razz: hihi :evil_lol:
    ech... następnego weekendu też się nie mogę już doczekać:) będzie jakiś miiły wieczorek pewnie... coś upichcę... siakieś winko:loveu:

    [quote name='jonQuilla']Witam :multi:
    A kto Basiu lubi poniedziałki? chyba tylko ludzie, którzy spędzają je tak jak niedzielę ;)
    Ja mam znów do 16:35 i w domu będę około 18 :roll: a najgorsze to że zmienili mi plan od dziś na jeszcze gorszy :angryy:
    No ale nie ma co marudzić bo skoro mus to mus :eviltong:
    Buziaki :loveu:

    eloł żonkilka :multi:
    nie wiem kto lubi :shake: ale to nie jestem ja... praca w poniedziałki powinna być zakazana:roll: :evil_lol:
    też Ci współczuję, kochana
    :calus:
    ja dziś mam dzień już zawalony od rana do wieczora:-( w pracy płace, potem mój lekarz, potem jak zdążę i będzie nasza pani doktor, to Zuzki lekarz, a jeszcze wieczorem muszę posiedzieć nad moimi zleceniami... weekendy są dla mnie zdecydowanie za krótkie :shake:
    ale też Cię cmokam serdecznie :loveu:


    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...