idalia46 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Lolusiem trzeba sie mocno zajac po zabiegu ,mysle ze zakrapianiem jego oczek co najmniej 3 razy dziennie , i nie tylko , u mnie mialby bardzo dobra opieke , bardzo na niego czekam , obok mojego bloku jest lecznica , widze ja z okna , i bardzo dobry lekarz wet,chirurg , wraca za 2 dni z urlopu , jestem w kontakcie z opiekunka , jutro bede wiedziala dokladniej , jakie sa zalecenia dr. Gancarza co do dalszego postepowania , , za podroz zwroce ,bardzo na niego czekam pozdrawiam Quote
idalia46 Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 idalia46 napisał(a):Lolusiem trzeba sie mocno zajac po zabiegu ,mysle ze zakrapianiem jego oczek co najmniej 3 razy dziennie , i nie tylko , u mnie mialby bardzo dobra opieke , bardzo na niego czekam , obok mojego bloku jest lecznica , widze ja z okna , i bardzo dobry lekarz wet,chirurg , wraca za 2 dni z urlopu , jestem w kontakcie z opiekunka , jutro bede wiedziala dokladniej , jakie sa zalecenia dr. Gancarza co do dalszego postepowania , , za podroz zwroce ,bardzo na niego czekam pozdrawiam bardzo bym sie chaciala:fadein::-D nim zajac po zabiegu;) mysle ze wszystko dobrze sie ulozy , jestem dobrej mysli i co do transportu tez Quote
betinka24 Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Lolus trzymamy kciuki za jutrzejszy dzien Quote
Ziutka Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 A Ja zapytam - czy była wizyta przed adopcyjna nowego domku Lolusia :hmmmm::hmmmm::hmmmm: Quote
idalia46 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 czekalam na to widze ze wszyscy obudzili sie dopiero teraz , niedawnio przygarnelam innego pieska ze schroniska i byla u mnie taka wizyta , nie bylo problemu , ale jak beda nadal trudnosci wycofam sie , i powiem tylko biedny pies Quote
idalia46 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 idalia46 napisał(a):czekalam na to widze ze wszyscy obudzili sie dopiero teraz , niedawnio przygarnelam innego pieska ze schroniska i byla u mnie taka wizyta , nie bylo problemu , ale jak beda nadal trudnosci wycofam sie , i powiem tylko biedny piesi dodam tylko ze bardzo zaluje ze dzisiaj weszlam na te strone , tak malo osob zagladalo na ten watek ,od luzszego czasu pisze ze chce zaadoptowac Lolka , prawie nie bylo odzewu , i teraz kiedy Lollek ma dzisiaj operacje , a zopiekunka Lolusia sa uzgadniane szczegoly , to budzicie sie panie wolontariuszki , jeszcze raz powiem biedny pies Quote
idalia46 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 STĘSKNIONY teraz LAKI już nie płacze, bo ma kochający DOM! :)))))))))))))) , to jest watek mojego pieska , ktorego przygarnelam , przeczytajcie a dowiecie sie wszystkiego , Quote
idalia46 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 STĘSKNIONY teraz LAKI już nie płacze, bo ma kochający DOM! :)))))))))))))) , to jest watek mojego pieska , ktorego przygarnelam , przeczytajcie a dowiecie sie wszystkiego , Quote
beka Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Idalia46, nie denerwuj sie, przecież nikt nie robi żadnych trudności. Nie rozumiem. Skoro była juz u ciebie taka wizyta to wiesz jak to wygląda :) A teraz smutne wiadomości. Lolek nie będzie widział. Jedynym ratunkiem dla niego byłby przeszczep sitkówki. Ale takie zabiegi robi się dopiero od 2 mcy i to w USA.... Biedny kochany Loluś..... Quote
betinka24 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 beka napisał(a):Idalia46, nie denerwuj sie, przecież nikt nie robi żadnych trudności. Nie rozumiem. Skoro była juz u ciebie taka wizyta to wiesz jak to wygląda :) A teraz smutne wiadomości. Lolek nie będzie widział. Jedynym ratunkiem dla niego byłby przeszczep sitkówki. Ale takie zabiegi robi się dopiero od 2 mcy i to w USA.... Biedny kochany Loluś..... Co za smutna wiadomosc:-( :placz: idalia 46 nie denerwoj sie ja wiem ze Lolus bedzie mial u ciebie dobrze!!! Ale mi smutno ze nie udalo sie z Lolusiem!!:-( Quote
beka Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Musimy sie pogodzić z tym że Lolek jest psem specjalnej troski i widziła nie będzie .. Podczas operacji została zdjęta zaćma z jego oczu i ma teraz brązowe oczka... Koszt operacji wyniósł 500 zł . Musimy jeszcze wykupić leki. Na dzień dzisiejszy na koncie AFN mam 270 zł. Prosimy o pomoc finansową na spłatę długu w lecznicy i zakupleków. Potrzeba 330 zł. Beatinko zmień tytuł wątku ....:( Quote
idalia46 Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Przykro mi , wysylam jutro 200zl , na poczet operacji , moze dosle wiecej , Lolek jest psem specjalnej troski , mam obecnie 4 psiaki ,za kilka dni finansuje operacje Lakiego psiaka ktorego przygarnelam ze schroniska , Lakiego z watku ktorego podalam wczesniej , wiem ze lolus nie jest niczemu winny , ale jest to pies specjalnej troski i ta sytuacja mnie przerasta , przykro mi , i ten chlod ktory bil z tego watku , Quote
betinka24 Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Teraz wyjezdzam wracam dopiero we wtorek, mam nadzieje ze do tego czasu cos siwe wyjasni odnosnie Lolusia, moze ktos go przygarnie Quote
GreenEvil Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 idalia46 napisał(a): i ten chlod ktory bil z tego watku , i to jest powod?? dobre... :shake: pzdr GreenEvil Quote
beka Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Wierzę że Lolek w końcu znajdzie swoje miejsce na ziemi.... Quote
beka Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Proszę o pomoc w zebraniu reszty kwoty na opłatę za operację i leki Brakuje 330 zł....:( Quote
idalia46 Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 wysle wponiedzlalek wieksza kwote , pomoge w oplaceniu , jak deklarowalam pozdrawiam Quote
GreenEvil Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 idalia46 napisał(a):wysle wponiedzlalek wieksza kwote , pomoge w oplaceniu , jak deklarowalam pozdrawiam idalia... tak mowisz od tygodnia, a nadal brakuje 330 zl. :shake: Zdecyduj sie w koncu, bo to jest istotne. pzdr GreenEvil Quote
iwop Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 przepraszam, że pytam ale dpierwszy raz zaglądam na wątek Lolka... Idalia dlaczego rezygnujesz z adopcji... pare postów wczesniej przeczytałam, że dajesz mu domek... Skąd taka nagła zmiana?:oops: Quote
idalia46 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 GreenEvil napisał(a):idalia... tak mowisz od tygodnia, a nadal brakuje 330 zl. :shake: Zdecyduj sie w koncu, bo to jest istotne. pzdr GreenEvil mowie od kilku dni bo czekam na kredyt , to sa pieniqdze , mialam dostac pobory w piatek i wtedy miaLAM ZNICH WYSLAC OKAZALO SIE ZE I KREDYT I POBORY BEDA PUSZCZANE W PONIEDZIALEK , , I NIE MAM NA TO WPLYWU , DLACZEGO NIKT POZA MNA NIE WPLACI JAKIEJKOLWIEK SUMY , TYLKO JA JESTEM TU RATUNKIEM ,NIE ROZUMIEM TEGO , SUMY CHOCBY NAJMNIEJSZEJ , Quote
idalia46 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 idalia46 napisał(a):mowie od kilku dni bo czekam na kredyt , to sa pieniqdze , mialam dostac pobory w piatek i wtedy miaLAM ZNICH WYSLAC OKAZALO SIE ZE I KREDYT I POBORY BEDA PUSZCZANE W PONIEDZIALEK , , I NIE MAM NA TO WPLYWU , DLACZEGO NIKT POZA MNA NIE WPLACI JAKIEJKOLWIEK SUMY , TYLKO JA JESTEM TU RATUNKIEM ,NIE ROZUMIEM TEGO , SUMY CHOCBY NAJMNIEJSZEJ , , PEWNEW SYTUACJE SA NIEZALEZNE ODEMNIE , JA TEZ CZEKAM NA PIENIADZE , MAM DOZO KLOPOTOW FINANSOWYCH A MIMO TOZADEKLAROWALAM SIE POMOC PSIAKOWI , NA BANKI NIE MAM WPLYWU I PROSZE WIECEJ SIE ZE MNA NIE KONTAKTOWAC , WPALACE CO DEKLAROWALAM A JAKMNIE NA KONIEC ZDENERWUJECIE TO NIC NIE WPLACE ZEGNAM Quote
idalia46 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 [quote name='idalia46'], PEWNEW SYTUACJE SA NIEZALEZNE ODEMNIE , JA TEZ CZEKAM NA PIENIADZE , MAM DOZO KLOPOTOW FINANSOWYCH A MIMO TOZADEKLAROWALAM SIE POMOC PSIAKOWI , NA BANKI NIE MAM WPLYWU I PROSZE WIECEJ SIE ZE MNA NIE KONTAKTOWAC , WPALACE CO DEKLAROWALAM A JAKMNIE NA KONIEC ZDENERWUJECIE TO NIC NIE WPLACE ZEGNAM[/quote ten piesek wam zawdziecza ze zrezygnowalam z adopcji , -piesek nie jest niczemu winien , - trudny kontakt od poczatku , smutny watek , nie moglam sie doprosic od dluzszego czasu o zdjecia , zapewniono mnie ze piesek po zabiegu bedzeie widzial , troche bylam zdziwiona bo pracuje w sluzbie zdrowia i wiem ze w medycynie bywaja zagadki , czulam od poczatku chlod tego watku , i te pieniadze , wplaccie chocby najmniejasza sume dla tego psiaka ktorego kochacie albo go przygarnijcie , ja mama 4 psy i mieszkam w bloku nawet nie mam domu z ogrodem , przecieez to jest piesek kochaany , mama dosc to jest watek mojegopieska ktoregoprzygarnelam ze schroniska i ktoremu finansuje teraz operacje na dniach STĘSKNIONY teraz LAKI już nie płacze, bo ma kochający DOM! :)))))))))))))) , poczytajcie a dowiecie sia jak powinien wyglladac watek Quote
idalia46 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 idalia46 napisał(a):[quote name='idalia46'], PEWNEW SYTUACJE SA NIEZALEZNE ODEMNIE , JA TEZ CZEKAM NA PIENIADZE , MAM DOZO KLOPOTOW FINANSOWYCH A MIMO TOZADEKLAROWALAM SIE POMOC PSIAKOWI , NA BANKI NIE MAM WPLYWU I PROSZE WIECEJ SIE ZE MNA NIE KONTAKTOWAC , WPALACE CO DEKLAROWALAM A JAKMNIE NA KONIEC ZDENERWUJECIE TO NIC NIE WPLACE ZEGNAM[/quote ten piesek wam zawdziecza ze zrezygnowalam z adopcji , -piesek nie jest niczemu winien , - trudny kontakt od poczatku , smutny watek , nie moglam sie doprosic od dluzszego czasu o zdjecia , zapewniono mnie ze piesek po zabiegu bedzeie widzial , troche bylam zdziwiona bo pracuje w sluzbie zdrowia i wiem ze w medycynie bywaja zagadki , czulam od poczatku chlod tego watku , i te pieniadze , wplaccie chocby najmniejasza sume dla tego psiaka ktorego kochacie albo go przygarnijcie , ja mama 4 psy i mieszkam w bloku nawet nie mam domu z ogrodem , przecieez to jest piesek kochaany , mama dosc to jest watek mojegopieska ktoregoprzygarnelam ze schroniska i ktoremu finansuje teraz operacje na dniach STĘSKNIONY teraz LAKI już nie płacze, bo ma kochający DOM! :)))))))))))))) , poczytajcie a dowiecie sia jak powinien wyglladac watek wysylam w poniedzalek 250 zl bedzie brakowalo 80zl ,jestemciekawa czy uda wam sie uzbierac te brakujace 80zl , i jescze jedno nikomu nie musze sie tlumaczyc z czego kolwiek ,nikomu Quote
idalia46 Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 idalia46 napisał(a):[quote name='idalia46']wysylam w poniedzalek 250 zl bedzie brakowalo 80zl ,jestemciekawa czy uda wam sie uzbierac te brakujace 80zl , i jescze jedno nikomu nie musze sie tlumaczyc z czego kolwiek ,nikomui jeszcze raz powiem biedny piesek , mial pecha , mam nadzieje ze go ktos przygarnie to piesek specjalnej troski , moza bedzie mogl liczyc na ktoras z Was Quote
daisy Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Lolus nie zyje :-( Zmarł w sobotę 28.07 nad ranem :-( Spij w spokoju niunieczku [ * ] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.