Jump to content
Dogomania

było:[Elbląg]Bokserek Shon-jest:[Gdańsk] Bokserek Burbon - MA DOM!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przyjechałam do pracki przed 7. Shon spał sobie, ale nie na posłanku, wybrał zimny beton :( Odczepiłam bebe łańcuch i hasaliśmy. Morda śmiała się jak u dzikusa (Shona morda :evil_lol: ). To mega wesoły psiak. Przywitał wszystkich pracowników, kogo się dało to obślinił. Chciał kanapeczkę, ale do zabiegu musi być naczczo.

Pobiegaliśmy (pani księgowa w szpilkach i dzikus Shon) i teraz pora popracować. Shon ma przeniesione posłanko na trawkę. Ma widok na boisko szkolne, więc ma na co patrzeć. Ma dłożony do posłanka czysty kocyk i poduszeczkę.

Dzisiaj po zabiegu Shon zamieszka w budzie. Pozbędziemy sie wstrętnego łańcucha. Buda jest solidnie ogrodzona. Shon bedzie mieszkał ulicę obok mnie. Jutro rano wezmę go do siebie. Pojedziemy gdzieś na bieganki.
...a co dalej to zobaczymy...

Teraz kciukasy, by się okazało, że na dziąsłach to nie żadne raczysko!

Posted

Cieszę się, że Agata zgodziła się zaopiekować Shonem!
Mam nadzieję, że ich odwiedzę! Muszę się z nią umówić, chętnie poznam tego kawalera. Będzie miał tam dobrze, pewno i do domku wpuszczać będą, pieścić i po doopce drapać. Coś ja o tym wiem, w końcu, jak się ma dwa psy i trzeciego, który zaginął , to tych zwierząt nie można nie lubić.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
a i jeszcze:
oczywiście zakochana i oszołomiona blondyna ze mnie - zapomniałam aparatu by opstrykać kawalera :diabloti:


Kiedy będzie można liczyć na rehabilitację w tym względzie :razz:

Posted

pisząc "niektórzy" miałam na myśli konkretna osobę .... :cool3: ale oczywiście my wszyscy się ucieszymy jak zobaczymy Duecik... Agi z Shonem....na fotosach!!!!

Posted

Jestem Jestem.
Shon zabieg zniósł bardzo dzielnie, wybudził sie wszybciutko. Wycinek zawozimy w poniedziałek, ale powiem szczerze, że weci mieli oględziny wspólne (co u nas raczej rzadkie), nie podobają im się te dziąsła, no ale nie kraczmy!!!! Trzymamy kciuki!!!

Teraz Shon nocuje u Agaty, niedaleko mnie mieszkającej. Ma w ogrodzie dużą budę, ale wybrał sobie altanę, ma tam kosz wiklinowy wyścielony kołderką. Teraz Agata poszła do niego bo mega burza jest, żeby się nie smucił.
Zakochali się w nim :loveu: Agaty jamnik nie trawi Shona pieni się przy oknie. Shon chce się bawić a ten pyszczy.

Ale co zauważyłam: do weta wszedł pan z onkiem, Shon zaczął się gotować, na labki też. Nie lubi tego typu psów. Jak już wspominałyśmy, tam gdzie był gryzł się z mixem ONka.

....ale on jest przekochany!!!! Mówie Wam nie da się tego opisać!!!
Dzisiaj mój szef leciał z placu, krzycząc, Aga Aga on nie żyje, a on tak zasnął na trawce, w cieniu na kocykach i podusi, że nie słyszał jak szefo do niego mówił. Spał sprawiedliwym snem....

Po zabiegu jak zaczął się wybudzać to chwiejnym krokiem poczłapał ku mnie, wpakował się na kolana i leżał.

... i ta jego wdzięczność w oczkach choćby za podrapanie jednym paluchem po dooopci...

Posted

Shon nie chciał spać w budzie, wybrał altane. Ma tam wielki wiklinowy kosz, wyścielony kołderką.
Dzisiaj byliśmy u weta. Pani jest zadowolona z gojenia. Ładni wygląda więc to raczej było wybicie i jakiś stan zapalny. Dzisiaj było odrobaczanko.
Panie wet, Pan sklepowy i wszyscy w koło są zachwyceni Shonem. No może poza kotem sklepowym, ponieważ został wylizany przez Shona i teraz ma bebe futerko :evil_lol:

Posted

Shon i Theta właśnie zdemolowali park :D takiego śmigania to jeszcze tam nie było.

Teraz smutniejsze wieści. Shon jutro musi opuścić ogród Agaty. Jej pies nie toleruje Shona, to jest kłopotliwe dla wszystkich domowników.

Nie wiem co robić dalej...
Ma wrócić do mojej pracy, ale tam ten przeklęty łańcuch...
Mam dać go do hotelu, kolejni ludzie, kolejne otoczenie...

a on tylko potrzebuje kawałka miejsca to przesłodki psiak, wdzięczny za wszystko...

I jeszcze dobre wieści. Rana po ząbkach goi się pięknie, czyli to było tylko zapalenie jakieś po naruszeniu zębów :) Ale badania i tak zrobie.

Powiem Wam, że chciałabym by on nie musiał już się tułać, by wiedział już kogo ma pokochać...

Posted

Aga po malutku. Był tyle czasu na łańcuchu więc troche jeszcze moze na nim być ,póki nie znajdzie sie jakieś rozwiązanie. I tak ma teraz raj na ziemi ,nie załamuj sie !!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...