marta1624 Posted September 21, 2015 Author Posted September 21, 2015 U mnie pochmurno- ale bez deszczu ;) Jutro niby ma padać, chociaż wolałabym w nocy dzisiaj żeby padało- to bym na grzyby skoczyła jutro :) Quote
nadira Posted September 21, 2015 Posted September 21, 2015 Ostatnimi czasy wiele osób na FB chwali się grzybkami, chyba w tym roku mamy grzybowy urodzaj :) powodzenia! Quote
marta1624 Posted September 21, 2015 Author Posted September 21, 2015 Nie dziękuję! (PS. Nadira- jakby wyszło jak wstępnie planujemy to ten.... Niekiedy chrapię :D) Quote
*Magda* Posted September 21, 2015 Posted September 21, 2015 Kurcze, ja też bym się wybrała na grzyby :/ Ale to najwcześniej w czwartek mogę pojechać :( Quote
łamAga Posted September 21, 2015 Posted September 21, 2015 Magda y se daruj lasy , kleszczy tam pełno i w ogóle :/ Quote
*Magda* Posted September 21, 2015 Posted September 21, 2015 Magda y se daruj lasy , kleszczy tam pełno i w ogóle :/ Ale wiesz jak bym sobie zjadła krokiety z grzybami :) Quote
marta1624 Posted September 21, 2015 Author Posted September 21, 2015 Gdzie tam kleszczy, jedyne miejsce gdzie kleszcza złapałam to dogtrekking :D Madzia w czwartek może akurat wysyp będzie :) Tylko żebyś się nie przemęczała! Quote
*Magda* Posted September 21, 2015 Posted September 21, 2015 Ale chyba nie powinnaś ;( Czego? Jeść krokietów? Quote
łamAga Posted September 21, 2015 Posted September 21, 2015 grzybow , nie boisz sie ze sie zatrujesz alo co ? Quote
marta1624 Posted September 21, 2015 Author Posted September 21, 2015 Madzia a zbierać w sumie możesz? Bo to ciągle się schylać... Ja się nie znam ;) Quote
*Magda* Posted September 21, 2015 Posted September 21, 2015 grzybow , nie boisz sie ze sie zatrujesz alo co ? Zbieram tylko prawdziwki i podgrzybki ;) Innych się nie tykam :P Bogdan jeszcze zbiera kanie, ale ja się na nich nie znam i nie zbieram :/ Madzia a zbierać w sumie możesz? Bo to ciągle się schylać... Ja się nie znam ;) Zależy ile będzie do zbierania :P Ale zawsze mogę pozbierać mniej albo zbierać dłużej, żeby się nie zmęczyć ;) Quote
marta1624 Posted September 21, 2015 Author Posted September 21, 2015 Ty jak mój tata- pfi, on maślaków nie zbiera bo się ręce brudzą :D Ale jeść to lubi. I kanie uwielbia. No i rydze :) Ja natomiast uwielbiam zbierać i obierać- jeść nie :) Quote
*Magda* Posted September 21, 2015 Posted September 21, 2015 Ja kanie też lubię, ale boję się, że ją pomylę z muchomorem :( Maślaków czy opieniek nigdy nie zbierałam, więc też wolę nie ryzykować :/ Lepiej ograniczyć zbiory, ale być pewnym co się ma w koszyku ;) Quote
marta1624 Posted September 21, 2015 Author Posted September 21, 2015 No wiadomo, toż ja nie namawiam do zbierania niepewnych grzybów ;) Kanie to tylko tata u mnie zbiera- ja ich nie odróżniam. Rydze są "inne", to zbieram i nie mylę (chociaż w tamtym roku miałam przeszkolenie, bo podobne do rydzów były). Maślaki są wyjątkowe- bo obślizgłe :D A opieniek też nie zbieram, za to w tamtym roku multum bagniaków i kozaków :) Quote
*Magda* Posted September 22, 2015 Posted September 22, 2015 Fuj ! ;) Nie odzywaj się na tematy, o których nie masz pojęcia :P Quote
nadira Posted September 22, 2015 Posted September 22, 2015 Marta chrapaniem się nie martw, jestem przyzwyczajona i do chrapania i do gadania przez sen- mam to na codzień ;) Zresztą jak już usnę to nawet bombardowanie mnie nie obudzi :D Co do grzybków- uwielbiam kanie, ale sama nigdy nie zbieram, bo boję się, że to jednak nie będzie kania... zawsze komuś oddaję nasze grzyby, niech inni się trują :P Quote
Erykowa Posted September 22, 2015 Posted September 22, 2015 Ja o grzybach nie mam pojęcia :) Mogę chodzić,zbierać ale potem i tak 3/4 ląduje na kompoście ;) Dobrze,że mam sąsiada eksperta w tej sprawie.A do tego on uwielbia zbierać więc jak ma za dużo to się dzieli a jeszcze lepiej jak dostajemy od razu np w sosiku ;) Quote
marta1624 Posted September 22, 2015 Author Posted September 22, 2015 Aga nie lubisz jeść czy zbierać? Madzia prawda! Nadira- uff, to dobrze :) Ja kanii też nie znam ;) Erykowa- taki sąsiad to skarb! :) Quote
*Magda* Posted September 22, 2015 Posted September 22, 2015 Pamiętam, że jak byłam dzieckiem, to na naszej ulicy mieszkał taki niegroźny pijaczyna. Tak jak on się znał na grzybach, to chyba nikt w okolicy ;) Jak tylko zaczynał się sezon grzybowy, to przynosił mojej mamie grzyby wiadrami, kilka razy w tygodniu. Wtedy oczywiście było suszenie, słoiki itp. A te całe zbiory oddawał za kasę na wódeczkę :D Quote
marta1624 Posted September 22, 2015 Author Posted September 22, 2015 Ohh czemu ja nie mam takiego sąsiada... Chociaż zbierać grzyby lubię :) Quote
nadira Posted September 22, 2015 Posted September 22, 2015 Też miałam sąsiada- niby znawcę i to jemu zazwyczaj oddawaliśmy nasze grzybki :) bo zbierać lubię, ale konsumować się boję :) Ciekawe, jak sprawdził by się pies na grzybobraniu :D możnaby nauczyć? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.