marta1624 Posted July 6, 2015 Author Posted July 6, 2015 No to super :) Nie mogę się doczekać spotkania :) Ja też mam kondycję słabą, więc też rekreacyjnie :) A jaką trasę planujesz? Edit: w sumie jak to się stało że nie mam cię na fb? :D Quote
marta1624 Posted July 6, 2015 Author Posted July 6, 2015 Hejj :) Dzisiaj leniwy dzień... 3h nad wodą, pańcia popływała z piesełami, aż Kajka mnie podtopiła :p Chyba chce mnie zabić :lol: Quote
łamAga Posted July 6, 2015 Posted July 6, 2015 Hahahahaha i z kim by chodziła na takie fajne spacerki :P Quote
marta1624 Posted July 6, 2015 Author Posted July 6, 2015 Hah pewnie z nikim :p Z tatą na 20 minut dziennie ,:D Quote
Erykowa Posted July 7, 2015 Posted July 7, 2015 No to super :) Nie mogę się doczekać spotkania :) Ja też mam kondycję słabą, więc też rekreacyjnie :) A jaką trasę planujesz? Edit: w sumie jak to się stało że nie mam cię na fb? :D Hej Nie no,idziemy mini na więcej w tym roku się nie porywam :) edit usunęłam dane,skoro już jestesmy "znajomymi" :) Quote
marta1624 Posted July 7, 2015 Author Posted July 7, 2015 Hejka :) No to super, ja też mini :) To mam nadzieję że się spotkamy :) I już szukam :) Quote
marta1624 Posted July 7, 2015 Author Posted July 7, 2015 Hejka dziewczyny ;) Ja niestety że smutną wiadomością wpadam- nic wcześniej nie pisałam, ale od 4 dni walczyliśmy o kicaja Felka :( Dostał niedowładu łap tylnych, leżał na boku, żeby muchy nie zaczęły się do niego dostawać to zamieszkał w garażu. Niestety, mimo mycia, podkładania, zaczęły się robić odleżyny z jednej strony, bo ciągle się na nią przewalał. Ale jeździliśmy na zastrzyki, próbowaliśmy go ruszać, ale pomimo tego że zamieszkał w chłodniejszym garażu to muchy się dobrały, zaczęliśmy smarować go jakimś płynem który miał je usunąć. Ale dzisiaj króliś się poddał,zaczął zwijać się z bólu, przestał pić, odleżyny bolały mimo smarowania i podkładania miękkiego, muchy ciągle nie wszystkie wyginęły i wyciągaliśmy resztę... Pomogliśmy mu odejśč, daliśmy mu spokój, tylko zastrzyk.... Żegnaj Felek, kicaj z całą resztą za TM :( Quote
marta1624 Posted July 8, 2015 Author Posted July 8, 2015 Mimo że inaczej było z królikiem podwórkowym, a domowym, to jednak jest ciężko... Widzę jego miseczki, poobgryzane klatki, przewalony domek, tuje, które całe poobgryzał (z pozostałymi, jak jeszcze były :(), pełno dołków, zjedzone truskawki... Cała zagroda była kicajów, tam niszczyły wszystko doszczętnie, i nikt się nie czepiał. A teraz rano poszłam z marchewką i ziarnami a tam pusta klatka, nie ma nikogo... Jest dziwnie. Nietypowo. Odkąd mamy działkę było kilka kicajów, przygarniane z różnych warunków. A tu żadnego- na razie nic się nie zmieni- ale chyba nie wytrzymam bez takiego stworzenia, chyba znowu jakąś bidę wezmę... Ale jeszcze nie teraz. Quote
marta1624 Posted July 9, 2015 Author Posted July 9, 2015 Hejka ;) Dzięki dziewczyny <3 A dzisiaj jeszcze paskudna pogoda, leje... I pies mi uciekł na 10 minut, nie mój a babci, na porannym spacerze. Ja głupia latałam i jej szukałam (bo chodzę na takie pola krzaczaste) a ta menda pod domem! Wściekłam się jak diabli, wredna małpa :p Iiii nie mogę się doczekać wystawy <3 Quote
Ania :) Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Kuurde no że też ja nie moge być na tej wystawie :/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.