Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No właśnie mam nadzieję... Wiem że może mieć jakieś ropne zmiany, z zewnątrz to jak zwykła cieczka... Wcześniej nie było takich problemów, a teraz zachowanie samców do niej to masakra- każdy po niej chce skakać, a i ten śluz, jej wylizywanie się (a nigdy tego nie robi!) plus te krostki- no jutro musimy to sprawdzić, z tego co czytam to badanie cytologiczne by pasowało- i o to będę walczyć, żeby wetka zrobiła.

Czytałam o tzw. 3 jajniku (czyli że nie było wszystko wycięte) i że wtedy są takie objawy- ale dopiero 2 lata po? Nie mam pojęcia :/

Posted

Tego się boję :( 

 

Nie wiem czy to spartoliła wetka, nie będę na razie negowaći oskarżać, ale....

 

 

 

 

Kolejnej suki na pewno nie będę sterylizować :/

Posted

Angi przy sterylce macicy nie wycinają więc .... ale trzymajmy sie tego że po prostu coś zostawili w czasie sterylki i stąd cieczka ;) wierze w to że tak jest ;)

Posted

No tu niby wszystko mieli wyciąć, tak mówiła mi wetka. I było ok przez 2 lata, bez cieczek, itp. Za to teraz coś takiego :O

 

Jeszcze Lucek po domu biega, a Kajka zamknięta u mnie, bo ciągle skacze po niej. No a na dwór jak ją wypuszczam to jego zamykam... Jeju, tak się nie da na dłużej :/

Posted

Nie ma skakania, śpi na dole u rodziców :p

 

I co chwilę piszczy z miłości :D Nawet nie wiem czy mogłyby coś "nabroić" (już pomijając różnicę wielkości :)). Bo teraz to nie wiem co w końcu zostało wycięte :/

Posted

Właśnie zgupiałam co może mieć. Miała mieć wycięte, ale... Jutro skoczę, ale raczej do weta poleconego w innym mieście- żeby to zobaczył i zrobił jakieś prześwietlenie. Dopiero potem wrócę do tej co sterylkę robiła ;)

Posted

Może ma jakiś stan zapalny czy coś?

kurna, dziwne to... byleby to nie było coś strasznego...

Czasem przy sterylkach zostaje jakaś część, kikut czy coś i on powoduje cieczkę, ale pies nie zaciąży. Może coś się zaczęło tam dziać...

 

 

U mnie jak w okolicy jest cieczka to Ciap od razu kieruje się do Sonii i pajacuje. Ona mu odszczeknie i po temacie. Ale Gazik nie reaguje, więc to nie ona pachnie.

Posted

No właśnie pierwsza myśl była taka że ma jakiś stan zapalny- ale zmyliło mnie zainteresowanie nią samców.

Potem pocztałam że może właśnie jakaś część została, czego bardzo bym nie chciała (bo i tak będzie mogła raka dostać, a tego chchiałam uniknąć- bo same ucieczki by nie zaciążyła to bym upilnowała ;)).

Ajak Czika miała cieczkę i byłyśmy z nią na spacerze, to po powrocie Lucek do Kajki i ją wąchać i skakač- ale ona mu dosadnie powiedziała spadaj i odpuszczał. A teraz się nie może opanować :/

Posted

I mam wieści, ale na razie nie za dużo ;)

Jutro rano mamy się stawić u wetki, będziemy robić prześwietlenie i pobierać krew (a dzisiaj była niedługo po jedzeniu). Podejrzewa zapalenie, nie cieczkę, chociaż też ją dziwi zachowanie samców (aż takie zainteresowanie... Nawet w poczekalni chciały do nas dolatywać). Zobaczymy co wyjdzie, ale mówi żeby się nie martwić- powiedziała że damy sobie z tym radę ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...