Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hejka

U nas tradycja,że choinkę ubiera się dopiero w Wigilię więc na razie o tym nie myślę.Przez tą pogodę to w ogóle cały czas wydaje mi się,że do tych świąt to jeszcze z miesiąc

Dla Puffka to pewnie pierwsze "prawdziwe" święta więc wybacz chłopakowi ;)

Posted

Ja nienawidzę ubierania choinki, chyba mam uraz bo u rodziców zawsze była żywa i ja jako najmłodsza byłam zawsze tym jeleniem, który przystrajał drzewko. Później całe pokłute ręce miałam od tych durnych igiełek :( Jak się wyprowadziłam, kupiliśmy śliczniutką sztuczną choineczkę, Puchatkę. Teraz aż żal ją w bombki ubierać, bo naturalna (ew. z lampkami) jest dużo ładniejsza :D

W tym roku Drago pierwszy raz będzie miał dostęp do niej- mam nadzieję, że nic głupiego mu do łepetynki nie przyjdzie :D

Posted

Hejka :)

Puffowi wybaczam, ostatnio sam stara się być prezentem- śpi pod choinką :) I na pewno to jego 1 święta, w poprzednim domu świąt się nie celebruje.

Magda- tak, to chyba Puff był kotem :lol:

Zuzaw- u mnie zawsze wcześniej, a szkoda. Takie ubieranie w wigilię jest fajne, ale wtedy zawsze wszyscy zabiegani :( I pogoda kompletnie do kitu :(

Ola- może przy Drago choinka zemdleć :lol: J ja też zawsze najmłodszy jeleń ubieram :p

Posted

w zeszłym roku poszłam na jasełka Gabi i durna nie zamknęłam pokoju (Shadow kradł bomki do koszyka, bo takowe tam znalazłam- choinka oczywiście na ziemi leżała- duuuużo sie wytłukło :() W tym roku dokupiłam plastikowych.

Posted

Ja się boję w tym roku ubierać choinkę żeby Brando jej nie zniszczył :P W tamtym roku przywiezlismy go do domu 28 grudnia a już 29 musiałam choinkę rozbierać bo już w połowie Brando ja rozpracowal ;) a w główce mu się dużo nie poprawiło więc jest strach xd

Posted

U mnie też plastikowe bombki ;) Najpierw kupiłam takie, bo praktyczne i jak spadnie, to się nie potłucze :D

No a potem, jak się Theodor pojawił na świecie, to były wskazane, żeby sobie sam krzywdy nie zrobił ;)

Ja się cieszę, że mój zwierzyniec w ogóle nie jest zainteresowany choinką. Bo znajomi jak mieli kota, to co roku ściągali go kilka razy dziennie z choinki :D

Posted

Koty są strasznie uparte :P Ja też się boję myśleć o choince, bo nie wiem ile ona postoi :D Kotka zamieszkała z nami od połowy stycznia, więc już choinka była schowana :P

Posted

Ermana na szczęście choinka wcale nie interesuje.Dla niego jest jak kolejne wyposażenia w domu.

 

Marta u nas choinke ubieraja dzieci z tatą także ja tylko się przyglądam albo w tym czasie wykańczam potrawy czy dekoruję stół itp ;)

Posted

Hejka :)

U mnie "starsze" też choinkę olewają, ale najmłodsze gorzej ;) Na szczęście choinka nie mdleje :lol:
No i kota nie mam :D




Za to dzisiaj przyszły 3 paczki do mnie, a jutro kolejna. Po rozmowie z wetką kupiłam kalmvet, dodatkowo doszła paczuszka od Kudłaty art i smycz juliusa. No a wczoraj hemoglobina dla barfiarzy :) Co przerażające, jeszcze mają dojść paczka od karuska, Dogstyle i adresówki. A ja prawie całą kasę wytraciłam, którą zarobiłam ostatnio (kupiłam od razu prezenty dla rodziców) :)

Posted

NO ja się włąśnie szykuje do ubrania choinki ale spodziewam się armagedonu ... mam 2 młode koty jeden ma 3 miesiące dachowiec i 7 miesięczny Maine coona...  Dobrze że Czika nauczona że jak się mówi do kota PSIK! to znaczy że mu nie wolno i podbiega i go odgania :D
chyba ogrodzę choinkę XP

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...