Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Becia66 napisał(a):
Fuguniu kiedy do nas przyjeżdżasz ? zaproszenie ciągle aktualne. .


ano , miałam jechać w przyszłym tygodniu na narty w Bieszczady , ale śniegu niet
ale na pewno Beciu zawitam do Was , murowane :lol:

Becia66 napisał(a):
Jeśli chcesz być gwałcona to zbieraj się szybko :diabloti:.


:evil_lol::evil_lol:

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam nadzieję majuska że nowe zdjęcia Mailo są piękne, bo właśnie rozmawiałam z panią (tą ze Szczecina, która była zainteresowana Pedro i która rzuca uroki na psy, że szybko idą do nowych domków, ciągle pani jest ze mną kontakcie), no i pani mówiła, że te zdjęcia Mailo są kiepskie i to pewnie dlatego nikt się nim nie interesuje, przecież on jest taki piękny!!! Pani obiecała, że teraz zapatrzy się na niego co by szybko domek znalazł, no a z nowymi fotkami to tylko rachu, ciachu!!! :razz:

Posted

Dopiero mam chwilę usiąść na kompa ( znowu bachor chory i zero czasu..... ) a jeszcze mi fotoszop coś szwankuje i źle docina foty , zaraz coś spróbuję dodać, fotki sa chyba spoko do ogłoszeń, miałam dziś całkiem fajny telefon o Mailo, zobaczymy co z tego będzie ;)

Posted

Nie wiem jak wy, ale ja mam wrażenie, że Mailo robi się coraz bardziej smutny. Mimo, że nie jest mu u nas źle i ma kumpla Czestera, to jednak starsznie brakuje mu kontaktu z człowiekiem. Jak dzisiaj nosiłam go trochę na rękach, to wtulił się we mnie, jak małe dziecko i zamknął oczka...No i ma niesamowicie smutne spojrzenie, jak go opuszczamy. Wydaje mi się, że pozostałe psiaki jakoś lepiej sobie radzą.

Posted

No faktycznie Mailo ma fazę tęsknoty, żal mi go, powinni się o niego zabijać i już powinien mieć swojego ludzia...mam nadzieję, że się długo nie zasiedzi i lada dzień domek się pojawi.

Posted

Wiecie co..ja bym z niego takiego biedaka nie robiła bo niezłe ziółko z niego rośnie, warto uprzedzić ewentualnych nowych właścicieli bo się mocno mogą zdziwić. Całą sobotę obszczekiwał Mieszka, na spacerze jak zobaczyliśmy w oddali psa to tez już zaczął dumnie wypinać pierś i poszczekiwać zaczepnie. Mały bo mały ale może nieźle dac popalić jak go nie okiełznają zawczasu.

Posted

Karola, a co on tam ma z nudów robić, uczy się szczekania w grupie i takich tam psich przepychanek...:roll:
Miewam o niego telefony, ale kurna no nie czuję tego, nie czuję...np. "kwiatek z wczoraj " czy ten piesek jeszcze aktualny? po ustaleniu który..no tak, aktualny...czy można po niego przyjechać ? ale jakie warunki pan ma dla niego, gdzieś tu z okolicy pan jest ?...ze wsi....a gdzie piesek miałby mieszkać, w domu, czy na zewnątrz?? ..w domu i na zewnątrz...a macie ogrodzone ....nie ....no to jak na zewnątrz..no na łańcuszku:grab::grab:...( jak oni to pieszczotliwie ujmują...na łańcuszku )


a dziś miałam telefon, bardzo miła pani, piesek do domu, już nawet jest łóżeczko dla niego...no ale dom bez ogrodzenia, niby ma na spacery chodzić, pod Przeworskiem, miejscowość Rączyna, oczekuję na las rąk do sprawdzenia tego domu:cool3:, bo ja nie dam rady......

Posted

Oj no właśnie ja też tego nie czuję..napisałam Wam, że jest taka opcja, bo sama nie wiem co z tym zrobić..jakoś tak dziwnie ta pani mówiła, tak "bardzo słodko":roll:..niby na wizytę ok, ale on apracuje na zmiany i trzeba się jakoś dogadywać...

Posted

Ty Majuska nie bądź taka nadgorliwa bo psów za chwilę nie będzie do wyprowadzania jak przytulisko opustoszeje :evil_lol: Ja się podpisuję pod tym co mówi Agula, noża na gardle nie mamy - za fajny psiak żeby trafił do domu gdzie zostanie pozostawiony sam sobie. Każdy z psów się naczekał i doczekał to i na Maila przyjdzie pora

Posted

karolakola napisał(a):
za fajny psiak żeby trafił do domu gdzie zostanie pozostawiony sam sobie. Każdy z psów się naczekał i doczekał to i na Maila przyjdzie pora


Zresztą co ja wygaduję ...... żaden psiak nie powinien trafić do domu w którym będzie olewany

Posted

Myślę że do domu z dziećmi jak najbardziej....... broń boże nie robię z niego potwora bo 100 % słodziak ale typem wycofanego misiaczka to on nie jest. Jak go tylko ktoś nie rozpuści jak dziadowski bicz to będzie pies marzenie.

Posted

Mailo na pewno da sobie radę w życiu, po prostu przychodzi taki moment, kiedy on ma ochotę na czułości, przytulania, głaskania, przecież to dziecko, nie oszukujmy się, brakuje mu mamy i faktycznie wtedy robi się taki smutny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...