cancer43 Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 [quote name='maarit']Trzymam kciuki żeby się udało :kciuki: Merryjanee powiedz chłopakowi, że to prezent na walentynki:cool3: ;)[/QUOTE] Tak jest ,w obróżce ;) w czerwone serduszka Quote
paula_t Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 Jeśli chłopak marryjanee się nie zgodzi (błagam oby się zgodził! ;)), to nie będzie wyboru i trzeba będzie chłopaka umieścić w hoteliku, choć przyznam, że nie wyobrażam sobie tego, bo Gosia już ma tyle zwierzyńca pod opieką, a telefon milczy:roll: Quote
kolejna kobietka Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 Jedna cioteczka spod Częstochowy ma wolny kojec, ale nie wiem na jakich warunkach, napisałam już do Rudzia-Bianca. Quote
merryjanee Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 kombinujcie coś tak czy tak, bo u nas może się nie dogadać z psem (a to duży 35 kg Alaskan Malamute) a poza tym nie ma za bardzo szans na wcześniej niż w weekend jeśli w ogóle. Jeśli znajdziecie jakiś hotel, też zadeklaruję się jakąś drobną sumką miesięcznie. Ja mu tak wpychać nie mogę, bo on i tak dzięki mnie bierze psiaki na DT i jak tylko mu schodzi to coś nowego zawsze wynajduje, a on musi to znosić :P Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2014 Author Posted February 4, 2014 [quote name='haliza']Zaglądam do małego, pomoc od czasu do czasu gdyby udało się z tymczasem...[/QUOTE] Wielkie dzięki :) [quote name='halszka'] Powodzenia Miśku![/QUOTE] Halszko , nie wiem jak Ci dziękować :multi: [quote name='milagros19853201']hoooooooooooooopa watek wysoko[/QUOTE] :) [quote name='Panna Marple']Jeśli zapadnie decyzja o hoteliku, pokryję pierwszy miesiąc[/QUOTE] Panno Marple :B-fly::mdleje::sweetCyb::calus::Rose: dziękuję . [quote name='maarit']Trzymam kciuki żeby się udało :kciuki: Merryjanee powiedz chłopakowi, że to prezent na walentynki:cool3: ;)[/QUOTE] Kciuki potrzebne cały czas . [quote name='cancer43']Tak jest ,w obróżce ;) w czerwone serduszka[/QUOTE] ;) [quote name='paula_t']Jeśli chłopak marryjanee się nie zgodzi (błagam oby się zgodził! ;)), to nie będzie wyboru i trzeba będzie chłopaka umieścić w hoteliku, choć przyznam, że nie wyobrażam sobie tego, bo Gosia już ma tyle zwierzyńca pod opieką, a telefon milczy:roll:[/QUOTE] No , z tym telefonem to niezupełnie milczy bo dzwoni jak wścieknięty, ale niestety bez żadnych konkretów :( Masakra jakaś z tymi ludźmi , ostatnio pan zadał mi pytanie czy mu psa kurierem wyślę ... Wprawdzie o Misia nikt nie dzwonił, ale odebrałam dziś z 15 telefonów psich , z czego jeden sensowny ale bez konkretnych decyzji :( [quote name='kolejna kobietka']Jedna cioteczka spod Częstochowy ma wolny kojec, ale nie wiem na jakich warunkach, napisałam już do Rudzia-Bianca.[/QUOTE] Dzięki , zaraz jak to ogarnę będę pisać . [quote name='merryjanee']kombinujcie coś tak czy tak, bo u nas może się nie dogadać z psem (a to duży 35 kg Alaskan Malamute) a poza tym nie ma za bardzo szans na wcześniej niż w weekend jeśli w ogóle. Jeśli znajdziecie jakiś hotel, też zadeklaruję się jakąś drobną sumką miesięcznie. Ja mu tak wpychać nie mogę, bo on i tak dzięki mnie bierze psiaki na DT i jak tylko mu schodzi to coś nowego zawsze wynajduje, a on musi to znosić :P[/QUOTE] Merryjanee dzisiejsze ustalenia - byliśmy na wspólnym spacerze Ramzes, Misiek i sunia pani Ani , Misiu ma generalnie olewczy stosunek do innych psów , tzn podjedzie przywita się ale nie nachalnie , nie bawi się z psami bo chyba nie wie co to zabawa ale przyglądał się zainteresowany bardzo co Ramzes wyprawia z gryzakiem , troszkę próbował podchodzić do niego, ale Ramzes jak ma mnie i gryzaka to niestety bronić tego zaczyna i nie chciał się z Misiem bawić . Spotkaliśmy panią , która szła z jakimś małym kundelkiem, chwile rozmawiałyśmy , ten mały warczał, skakał , szczekał na Misia i pozostałe psy , Misiek stał obok i patrzył na niego z miną - no i czego drzesz ryja - nie mieliśmy okazji spotkać większego psa , więc nie wiem jak do większych ale p. Ania mówi że na spacerach jest bardzo przyjacielski do psów , ,chce się przywitać ale nie robi tego na siłę - do kotów nie wiemy nadal i się raczej nie dowiemy - pani Ania boi się o swoją Zośkę i izoluje ich , bo jak mówi Misiek pomruczał na nią , a ona nie chce ryzykować i siedzą w oddzielnych pokojach - Misiu jest bardzo przyjacielskiem psem, jednak sam nie szuka kontaktu z człowiekiem, jak się do niego podejdzie i zacznie go miziać to chyba mu się to podoba , nadstawia łepek ale sam nie przychodzi , nie szuka kontaktu, chodzi za p. Anią nawet bez smyczy ale trzyma się w bezpiecznej odległosci , choć zawołany podchodzi i da się zapiąć na smyczkę - byliśmy jak zaczynało się ściemniać , ale próbowałam nagrać filmik jak tylko zgram i będzie coś widać wstawię Czy ma ktoś namiary na hotelik w Iwanowicach ? Ewentualnie gdzie jeszcze można by go umieścić ? A i najważniejsze, pani nie była jakoś szczególnie zadowolona , ale dała nam kilka dni , nie mówiła dokładnie ile , stwierdziła że póki będzie panowała nad sytuacją więc jutro nie grozi nam schron , ale w sumie niewiele to zmienia bo czasu mamy mało :( Zaraz lecę zobczyć na fb co na wydarzeniu . Bardzo Wam wszystkim dziękuje że jesteście ... Quote
ewakrakow Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 namiar na hotel w Iwanowicach Hotel dla zwierzat Amok Iwanowice Włościańskie 173 telefon 694-969-330 [email protected] ja nie znam tego hoteliku Quote
merryjanee Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 jeśli ja coś załatwię to rozmowę z moim będę zaczynała najwcześniej w piątek/sobotę zobaczymy co on na to, na tą chwilę nic więcej nie mogę obiecać. Tylko tyle, że przedstawię jego historie, zdjęcia i porozmawiam. Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2014 Author Posted February 4, 2014 [quote name='ewakrakow']namiar na hotel w Iwanowicach Hotel dla zwierzat Amok Iwanowice Włościańskie 173 telefon 694-969-330 [email protected] ja nie znam tego hoteliku Prosiłam Paule żeby zapytała w hoteliku w którym ona ma psa , jak nie będzie miejsc jutro będe dzwonić do Amoka , dzięki wielkie :) [quote name='merryjanee']jeśli ja coś załatwię to rozmowę z moim będę zaczynała najwcześniej w piątek/sobotę zobaczymy co on na to, na tą chwilę nic więcej nie mogę obiecać. Tylko tyle, że przedstawię jego historie, zdjęcia i porozmawiam. Merryjanee , jasne rozumiem , wiem jak to jest i nie naciskam w żaden sposób . Jeśli byście mogli to super, jeśli nie to musimy szukać hoteliku . Zwłaszcza ze nie wiemy tak naprawę jak zachowa się do większego psa . Będę próbowała gdzieś załatwić jakiegoś dużego na spacer ale nie wiem czy mi się uda , a wolałabym nie stwarzać Wam kłopotów i ryzyka że coś może się stać . Quote
barb Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 Zaglądam do pieska na zaproszenie Malgoski. Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2014 Author Posted February 4, 2014 [quote name='barb']Zaglądam do pieska na zaproszenie Malgoski. Witam :) .............. Quote
merryjanee Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 u nas to zazwyczaj od razu widać czy będzie dobrze czy nie. Na razie zamykam temat naszego DT, nic nie obiecuję - jedynie tyle, że porozmawiam. Quote
Malgoska Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 [quote name='ewakrakow']namiar na hotel w Iwanowicach Hotel dla zwierzat Amok Iwanowice Włościańskie 173 telefon 694-969-330 [email protected] ja nie znam tego hoteliku to bardzo dobry hotel Quote
cancer43 Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 [quote name='Malgoska']to bardzo dobry hotel[/QUOTE]Byłam na ich stronie - za małego psa liczą 20 zł za dobę .Chyba że dla bezdomniaków mają inne ceny Quote
Malgoska Posted February 4, 2014 Posted February 4, 2014 [quote name='cancer43']Byłam na ich stronie - za małego psa liczą 20 zł za dobę .Chyba że dla bezdomniaków mają inne ceny[/QUOTE] dla bezdomniaków na pewno taniej Quote
Rudzia-Bianca Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 Podnoszę Misia w potrzebie . Po ostatnich moich doświadczeniach z Ramzesem, niestety nie mogę już tak lekkomyślnie zdecydować się na hotelik jak w przypadku Ramzesa :( wiecie że rzadko kiedy proszę o deklaracje, zwykle udawało mi się przy pomocy znajomych i bazarków prowadzonych przez dobre Ciotki i moich, utrzymywać podopiecznych teraz jednak nie jestem w stanie sama tego ogarnąć . Nie ukrywam że jak nie będę wiedziała że mam od Was pomoc nie zdecyduję się wziąć na siebie odpowiedzialności za psa w hoteliku . Zwłaszcza, że jak nie znajdzie się nic dla mojej tymczasowiczki Dinki do końca miesiąca , będę musiała pewnie ją wydać do hoteliku :( U mnie niestety ze względów rodzinnych dłużej zostać nie może :( Czy ktoś jeszcze może wspomóc Misia ? Obecnie mamy zadeklarowany miesiąc pobytu w hoteliku od Panna Marple i deklaracje na 60 zł . Na fb jeszcze zadeklarowała się dziewczyna, że pomoże jak zapadnie decyzja o hoteliku ale nie wiem jaką kwotą i na jak długo :( Quote
merryjanee Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 [quote name='Rudzia-Bianca']Podnoszę Misia w potrzebie . Po ostatnich moich doświadczeniach z Ramzesem, niestety nie mogę już tak lekkomyślnie zdecydować się na hotelik jak w przypadku Ramzesa :( wiecie że rzadko kiedy proszę o deklaracje, zwykle udawało mi się przy pomocy znajomych i bazarków prowadzonych przez dobre Ciotki i moich, utrzymywać podopiecznych teraz jednak nie jestem w stanie sama tego ogarnąć . Nie ukrywam że jak nie będę wiedziała że mam od Was pomoc nie zdecyduję się wziąć na siebie odpowiedzialności za psa w hoteliku . Zwłaszcza, że jak nie znajdzie się nic dla mojej tymczasowiczki Dinki do końca miesiąca , będę musiała pewnie ją wydać do hoteliku :( U mnie niestety ze względów rodzinnych dłużej zostać nie może :( Czy ktoś jeszcze może wspomóc Misia ? Obecnie mamy zadeklarowany miesiąc pobytu w hoteliku od Panna Marple i deklaracje na 60 zł . Na fb jeszcze zadeklarowała się dziewczyna, że pomoże jak zapadnie decyzja o hoteliku ale nie wiem jaką kwotą i na jak długo :([/QUOTE] zawsze miesiąc już mamy opłacony, a zawsze w międzyczasie można go zabrać - jakby się udało do nas albo do nowego domu ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 Paula prawdopodobnie załatwiła hotelik u Anety , po psich spacerach jak dotrę do domu będę się z nią zdzwaniać i ustalimy co i jak . Trzymajcie kciuki . Quote
cancer43 Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 [quote name='Rudzia-Bianca']Paula prawdopodobnie załatwiła hotelik u Anety , po psich spacerach jak dotrę do domu będę się z nią zdzwaniać i ustalimy co i jak . Trzymajcie kciuki . Quote
Martika&Aischa Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 [quote name='Rudzia-Bianca']Paula prawdopodobnie załatwiła hotelik u Anety , po psich spacerach jak dotrę do domu będę się z nią zdzwaniać i ustalimy co i jak . Trzymajcie kciuki .[/QUOTE] zaciskam i ja !!!!! :) Quote
kolejna kobietka Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 I ja ściskam mocno :kciuki::kciuki::kciuki: Quote
Malgoska Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 [quote name='Rudzia-Bianca']Paula prawdopodobnie załatwiła hotelik u Anety , po psich spacerach jak dotrę do domu będę się z nią zdzwaniać i ustalimy co i jak . Trzymajcie kciuki .[/QUOTE] Który to hotelik? Quote
Rudzia-Bianca Posted February 5, 2014 Author Posted February 5, 2014 No to kochani pijemy szampana :) Misiu jedzie w niedzielę do Anety do hoteliku i zamieszka z Baksikiem , którego w końcu będę miała okazję poznać . Koszt pobytu Misia w hoteliku to 300 zł miesięcznie . Mam nadzieję że nie zostawicie mnie z tym samej , wiem że każdy zapsiony i zadeklarowany już na maksa ale nie mogłam pozwolić na to, żeby Misiek pojechał do NT albo wrócił na ulicę , rozumiecie mnie prawda ? Mamy 60 zł deklaracji brakuje 240 zł , czy ktoś może dorzucić się do skarbonki Misia ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.