Czaka Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Właśnie dostałam zdjęcia od Kasi zaraz je powklejam :loveu: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Kochany staruszek, jak miło jego śliczną srebrną mordeńkę oglądać... A niedługo pewnie zdjątka jego już na dobre zabujanego w Kasi i Krzysiu!!:loveu: Quote
quasimodo Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Niuniuś kochany! Morda zadowolona, tylko jeszcze ogonek do dołu... Dziękujemy za zdjęcia, czekamy na więcej, no i oczywiście na relację tekstową w wolnym czasie... Jak się zaaklimatyzował, jak się czuje, no i wszystko w ogóle... Pozdrawiamy Adagirka oraz oczywiście Kasię i Krzysia! Kasia i Krzysiek Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Czyli rozumiem, że na Adagirka czeka już miejsce w METAMORFOZACH Dogomanii? :) Piękne zdjęcia :loveu: Adagiś jeszcze niepewny, ale to tylko kwestia czasu! :loveu: Quote
Bonsai Posted October 30, 2007 Author Posted October 30, 2007 No i mam upragnione zdjęcia mojego ukochanego staruszka, serdecznie dziękuję! :loveu: Należało się Adagirowi Jego Miejsce Na Ziemi. :) Quote
Kasia-Zamość Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Witam,zacznę od tego o co pytała Ola. Zostawiamy imię Adagir bo psiak ślicznie na nie reaguje!W dodatku jakby lepiej słyszał. Dziś robiłam mu "test", mówiłam szeptem i cichutko cmokałam gdy spał. I budził się na zawołanie. Powtarzałam to wszystko wielokrotnie, więc nie można mówić o przypadku.I tak, jak wspominałam - reaguje na imię. Gdy się go zawoła zaraz przychodzi i daje " buzi" - a języczek to on ma, nie ma co:). Chwilami bawi się jak szczeniak, szczególnie wtedy, gdy wyprowadza Krzyśka na spacer.Ganiają wtedy obaj i obaj wracają zziajani do domu.Chętnie je, dużo śpi i z politowaniem patrzy jak psia młodzież szaleje, choć momentami i on włącza się do zabawy. A co najważniejsze: udało się nam wybić pchły, a to nowa jakość życia dla psiaka.Od razu stał się bardziej ruchliwy i chętny do zabawy.Za jakiś czas pojawią się nowe zdjęcia, muszę wybrać się z chłopakami na spacer do lasu - wtedy można zauważyć, że psina odżyła. Pozdrawiamy serdecznie, Kasia i Krzysiek. Quote
quasimodo Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 Cudne wiadomości - psiak odżywa i wreszcie może cieszyc się swoimi Ludźmi i swoim miejscem na ziemi! Fakt, że strasznie sie drapał w samochodzie - bez pchełek to będzie dla niego nowa jakość życia... Dziękujemy Wam za to co robicie dla niego. No i oczywiście czekamy na zdjęcia! Pozdrawiamy kasia i krzysiek Quote
Rodzice Maciusia :) Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 jak dobrze słyszeć, że Adagiś szaleje już!!!Kochany psinek, zaczyna pokazywać co z niego za emeryt :cool3::cool3: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Pomyślelibyście, że ten Adagir, smutny, przywiązany do łańcucha potrafiłby cieszyć się życiem? Szaleć na spacerach do utraty tchu? Jak cudownie czytać te wszystkie wiadomości, o jego przemianach, zwłaszcza tych w psychice - Kasiu, on jest Wam wdzięczny z całego serca!!! :loveu: Quote
Reno2001 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Kochana mordka :loveu:widać, że nabiera zaufania do Was i do nowego domu.Niesierpliwie czekam na fotki :cool3:. Quote
Czaka Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Podobno od jutra ma być już zimno, a Adagir siedzi sobie w ciepełku. :lol: Quote
quasimodo Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 Romek-Zamość napisał(a):Podobno od jutra ma być już zimno, a Adagir siedzi sobie w ciepełku. :lol: No, to jest wielka radość... Szkoda tylko tych wszystkich innych bezradnych psiaków, które nie miały tyle szczęscia... Quote
patch75 Posted November 2, 2007 Posted November 2, 2007 [quote name='Romek-Zamość']Adagir i jego Pan :lol: jak on tu usmiechniety:multi::multi::multi:widac, ze jest szczesliwy, ze wreszcie przyszla na niego kolej-ten ogon to kwestia czasu, on jeszcze sie troche niepewnie czuje w nowym miejscu, albo moze zapomnial co to znaczy ogon podniesiony trzymac:evil_lol: z moim tak bylo na poczatku, potem zaczal kopiowac zachowania mojego drugiego psa i od neigo nauczyl sie , ze ogon wypada czasami do gory podniesc:) Quote
Bonsai Posted November 3, 2007 Author Posted November 3, 2007 Super, ze Adagir dobrze slyszy, a przynajmniej nie jest gluchy jak myslalam! i, ze nie ma juz pchielek! bardzo Wam dziekuje! Quote
Sabina02 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Biedny, stary Misio do uspania... POMOCY!!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=96541 Quote
quasimodo Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Co tu taka cisza??? Jak się czuje nasz psiaczek??? Quote
Rodzice Maciusia :) Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 ja nawet się nie dopytuję co u Adaginia, bo wtedy muszę żmędzić o zdjęcia, a wiem, żę nie zawsze jest możliwość by je robić... A ja bym chciała miliony zdjęć :loveu::loveu: Quote
quasimodo Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Czy wszystko w porzadku u Adagirka??? Quote
Czaka Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 [quote name='quasimodo']Czy wszystko w porzadku u Adagirka??? Rozmawiałam dzisiaj z Krzysiem , u Adagirka wszystko jest w porządeczku. :loveu: Może mi się uda do nich wybrać w przyszłym tygodniu, to zrobię dziaduniowi zdjęcia. Quote
Kasia-Zamość Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Witam. Niestety nie jestem w stanie zdawać relacji z życia Adagira tak często, jakbyście sobie tego życzyli. Gdyby jednak działo się coś złego Ola z pewnością zostałaby o tym poinformowana. Adagir radzi sobie coraz lepiej, przybiera na wadze i staje się coraz bardziej komunikatywny. No i oszukał nas z tą głuchotą. Słyszy doskonale chociaż jest to słuch wybiórczy:), słyszy masz ale nie słyszy zrób. Ponadto odkrywa przed nami swe talenty. Na pierwszy rzut poszedł akrobatyczny. Gdy jest bardzo ciekawy,co dzieje się na zewnątrz wskakuje na stołek – kwadrat o boku ok. 35 cm. – i podziwia. Jak on tam się mieści, że nie spadnie? Nie wiem ale postaram się podejrzeć jaką ma technikę przy wchodzeniu.Za każdym razem , gdy podaję mu z ręki jedzenie zadziwia mnie delikatność z jaką chwyta to, co mam w dłoni. Dla porównania nasz najnowszy nabytek to pożera wszystko razem z palcami. Nadal największą atrakcją dla Adagira są spacery. Czasami mam wrażenie, że robimy mu krzywdę zamykając go w domu. To jednak pies znający życie wyłącznie na dworze. Musi się jednak przemęczyć do wiosny, trzeba go porządnie odkarmić, żeby miał co zrzucać biegając. Jeśli chodzi o charakter to jest to bardzo ciekawy egzemplarz. Przylepa z humorkami. Uwielbia być tarmoszony i przytulany, jednak gdy na coś mu się nie pozwoli potrafi obrazić się na amen. I wtedy tylko kiełbasa do niego przemawia. W stosunku do naszych psic jest bardzo szarmancki. Młodej pozwala nawet zaglądać do miski ( Bibi jak na damę przystało nie jest cudzym jedzeniem zainteresowana). Gdy Młoda próbuje coś mu tam podgryźć nie jest już tak kulturalny i warczy. To zmiana na dobre bo przez pierwszy tydzień wcale nie bronił swojej miski. Widać, że teraz czuje się pewniej. Kolejna zmiana to to, że coraz częściej szczeka. Donośnie i niekiedy ze złością. Głównie wtedy, gdy Krzysiek po spacerze jeszcze po coś wyjdzie na zewnątrz. Wtedy psiak głośno daje sygnał, że coś jest nie tak bo przecież on został w środku. Mnie prawdopodobnie nie uda się wkleić zdjęć ( internet mam z komórki). Poproszę Asię aby to zrobiła Pozdrawiam, Kasia. Quote
Marta.. Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Super super super, dziękujemy za relacje :Cool!::Cool!::Cool!: Quote
Bonsai Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Ja tam i bez relacji byłam pewna, że u Adagirka życie płynie pięknie i spokojnie. :loveu: Wygląda na to, że psiak odzyskuje u Was i radość życia, i pewność siebie, i siłę fizyczną. :cool3: U mnie próbował naśladować mojego 2-latka, Pieguska, który wskakuje wszędzie, gdzie się tylko da. Na taras staruszek nie wskoczył, ale za to wspaniale naśladował wskakiwanie przednimi łapami na moje ramiona. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.