Jump to content
Dogomania

Znalazł DS :-) Starszy, niewidomy, chory biszkoptowy labek


Recommended Posts

Posted

dana napisał(a):
Byłam na wątku, biedny psiak :-( . Najlepiej byłoby też ogłaszać labka i szukać jednocześnie domu.

Ogłoszenia zrobimy tylko musimy mieć chociaż jedną fotkę.

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maciek777 napisał(a):
Chociaż 2 banerki na początek:)





Yesoo, Maciek :-o , Ty jak pojedziesz, to tak jak z tym wzruszającym :-( wierszem. Banerki oba piękne, ale ten drugi jest po prostu genialny :klacz: i bardzo poruszający :-(. Ten labek chwyta za serce, jest w tych oczach rzeczywiście coś wielkiego... Dziękuję Ci pięknie :lol:.

Posted

dana napisał(a):
Yesoo, Maciek :-o , Ty jak pojedziesz, to tak jak z tym wzruszającym :-( wierszem. Banerki oba piękne, ale ten drugi jest po prostu genialny :klacz: i bardzo poruszający :-(.

Dzięki:oops: :)

dana napisał(a):
Dziękuję Ci pięknie :lol:.

Nie ma za co:p

Jakieś cuda - Ty o tej godzinie na dogo;)

Posted

jolam napisał(a):
Maćku, dziękuję :-) banerki powalają na kolana ;-)

Nie ma za co:) To ja dziękuję:p
dana napisał(a):
Chciałabym, żeby Boston był już bezpieczny :thumbs:.

To chyba kwestia kilku dni:)

Posted

Maciek777 napisał(a):
(...) To chyba kwestia kilku dni:)


Oby tak było :thumbs:. Boston powinien być w domu, tego życzę psiakowi z całego serca.
Żeby przyszłego Sylwestra spędzał już w swoim na zawsze domku, tak jak ten kotek ( może nie na parapecie okna, bo się nie zmieści ;))

Posted (edited)

dana napisał(a):
Oby tak było :thumbs:. Boston powinien być w domu, tego życzę psiakowi z całego serca.
Żeby przyszłego Sylwestra spędzał już w swoim na zawsze domku, tak jak ten kotek ( może nie na parapecie okna, bo się nie zmieści ;))

I tu byś się zdziwiła:) Mój Morgan swego czasu lubił leżeć na parapecie (jako kilkulutni pies) w bloku. Nie potrafił się na nim odwrócić, ale wchodził jedną stroną (przez fotel), a później się na nim kładł i najczęściej tylna łapa mu zwisała;) Mieszkałem na parterze więc ludzie mieli na co patrzeć:D Potem zwyczajnie zeskakiwał, niestety na podłogę:roll:

A tu jeszcze jeden baner:)



Akurat ten tekst pochodzi z pewnej anglojęzycznej reklamy, ale zawsze chciałem go wykorzystać;)


EDIT:
dana, wspominałaś, że masz problem z banerkiem.
jolam, masz niepodlinkowany banerek. Swoją drogą nie powinnaś mieć już tego tekstu obok niego (regulamin):roll:

Proszę bardzo:) Jeden z poniższych "szyfrów";) wystarczy tylko wkleić w sygnaturę, kasując te dwie @ (małpy) na końcu (w IMG i URL) i wtedy zapisać, a musi wszystko działać:)
Pierwszy baner to ten z portfelem, a drugi nowy (z dniem).

[URL=http://www.dogomania.pl/forum/threads/249737-Starszy-niewidomy-chory-biszkoptowy-labek] [IMG]http://imageshack.us/a/img196/3938/cbfi.jpg[/IMG@] [/URL@]

[URL=http://www.dogomania.pl/forum/threads/249737-Starszy-niewidomy-chory-biszkoptowy-labek] [IMG]http://imageshack.us/a/img855/7051/dc3q.jpg[/IMG@] [/URL@]

Edited by Maciek777
Posted

W Nowym Roku życzę Wam zdrowia, szczęścia, pomyślności,
potęgi miłości, siły młodości,
samych spokojnych, pogodnych dni
i mnóstwa cudownych i wzniosłych chwil.
Niech taneczny, lekki krok
będzie z Wami cały rok.
Niech prowadzi Was bez stresu
od sukcesu do sukcesu .:)

Posted

Maciek777 napisał(a):
I tu byś się zdziwiła:) Mój Morgan swego czasu lubił leżeć na parapecie (jako kilkulutni pies) w bloku. Nie potrafił się na nim odwrócić, ale wchodził jedną stroną (przez fotel), a później się na nim kładł i najczęściej tylna łapa mu zwisała;) Mieszkałem na parterze więc ludzie mieli na co patrzeć:D Potem zwyczajnie zeskakiwał, niestety na podłogę:roll: (...)


Tego to jeszcze nie słyszałam, labek na parapecie :crazyeye:. Maciek, to Twój Morgan jest naprawdę niesamowity :-o.
Ludzie rzeczywiście mieli na co popatrzeć, jak Morgan się zmieścił :crazyeye: na tym parapecie.
Banerek super, tylko ja na kombinowanie to chyba dzisiaj nie mam :oops: siły.
Maybe tomorrow http://www.youtube.com/watch?v=LV58fxXOQuE ;). Bostonku, trzymaj się :lol:.

Posted

iwna5702 napisał(a):
Jeszcze tak pomyślałam - może zawiadomić kogoś od labków .
Czy to miejsce dla Bostonka będzie?

Od labków powiadomieni ;-)
Ja też jestem od labków. Wszystko jest uzgadniane i w trakcie załatwiania.

Posted

iwna5702 napisał(a):
Jeszcze tak pomyślałam - może zawiadomić kogoś od labków .
Czy to miejsce dla Bostonka będzie?


Cieszę się cioteczko, że do nas zaglądasz :-)
Zaglądaj proszę co jakiś czas

Posted

dana napisał(a):
Czekam na wieści i już ostro kombinuję ;).


Jak dana ostro kombinuje to już nie mogę się doczekać :-)
Wieści są dobre - szukamy transportu i fruuu do DT ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...