Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nabiegałam się dziś za sterylką dla Megusi w końcu się udało ;) w czwartek będę miała potwierdzenie na 100% że mała zostanie w piątek rano wysterylizowana o ile nie przywiozą przez dni wolne jakieś połamane bidy tfu ...tfu ...tfu...w czwartek też poznam cenę gdyż muszę ją ustalic z właścicielem kliniki :)

Dziewczynki Najlepszego w Nowym Roku :BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG:

  • Replies 105
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Megunia od wczoraj jest pod moją opieką :) Boże jakie to jest maleństwo kochane :loveu: chodzi za człowiekiem krok w krok :) dogadała się pięknie z moją Aishą :) prawie jak siostry oczywiście gdyby nie te gabaryty ;)
Dziś Megusia jest ze mną w pracy bo o 15 mamy sterylkę :)
Koszt sterylizacji : 250 zł
Dane przychodni :
"Wróblewscy" Przychodnia Weterynaryjna
ul. Augustynika 14
41-300 Dąbrowa Górnicza, Śląskie
[TABLE="class: cms_table_simplerTable"]
[TR]
[TD]Telefon:[/TD]
[TD="width: 100%"]0- 668-568-180[/TD]
[/TR]
[/TABLE]

Posted

bahlsa napisał(a):
Będzie dobrze :)
Moja ważyła 2 kg jak ją sterylizowałam. Lekarz się śmiał, że to prawie mikrochirurgia była.
Po sterylce od razu do domku?

Po sterylce do mnie :) a jutro po południu jedziemy do domku :)

Posted

Megi to przekochana sunieczka :) przylepa niesamowita :):):) boi się troszeczkę obcych ludzi ale jak zaufa nie odstąpi już na krok ;) oj będzie miał domek z niej pociechę :loveu::loveu::loveu:
Niestety byli właściciele wpadli na pomysł i mi ją ogolili do łysa zamiast wyczesać :( dobrze że chociaż łapinki i główkę oszczędzili. Założyłam malutkiej ubranko bo trzęsła się na dworze jak galaretka :(

Posted

odbieram maleńką po godzince 18. Uryczałam się jak głupia :( tej małej nie da się nie kochac jest taka cudowna. Trzymała się kurczowo łapinkami i trzęsła abym jej tylko nie zostawiła. Bidulka moja kochana :( Megusia ma od golenia dużo wyprysków na ciałku i w okolicach szyi coś paskudnego granatowego. Prosiłam Wróblewskiego aby to obejrzał stwierdził że jest to duży krwiak ( siniak) ktoś ją musiał porządnie potraktowac z buta !!!!!:angryy::angryy::angryy: Potwór jeden !!! Jak bym go dorwała pokazałabym mu co to znaczy but w twarz!!! gnojek paskudny!!!
Megusia ma w okolicach 3 latek ale ząbki w stanie okropnym :( w 2012 r już brała antybiotyk na ząbki i dziąsełka. Zadzwoniłam do Pani Uli i zgodnie uznałyśmy że trzeba zrobic porządek i Megusi ząbki wyczyścic ( mnóstwo bakterii namnożonych na pewno nie służą dobrze pracy serduszka ).
Koszt czyszczenia 80 zł pokryje domek naszej Meguni :):):)
Dziewczynki trzymajcie dalej kciuki za maleńką bo ja już nie mogę usiedziec i najchętniej już bym po nią jechała!!!

Posted

Za chwilkę 18....
Mam nadzieję, że wszystko w porządku.
Kamień na zębach to przypadłość rasy.
A włosy odrosną, nie ma się co martwić.
Zastanawiam się jak można uderzyć tak małego psa (o kopaniu nawet nie myślę - dla mnie to horror).
Jeżeli dasz radę ... proszę o fotkę. Już zaczynam żałować....

:)

Posted

Dziewczynki jesteśmy :):):) maleńka była taka dzielna :multi: szybciutko się obudziła choc nadal jest zakręcona ;) w tej chwili położyłam ją na podusi i słodko śpi :) boże to jest taka maleńka kruszynka. Moja Aisha dzielnie jej pilnuje i nie spuszcza z oka ;) Dostaliśmy leki przeciwbólowe w strzykaweczce aby łatwiej było podac. Ząbki wyczyszczone jeden niestety usunięty. Nie mam aparatu a chętnie bym Wam wstawiła naszą bohaterkę :(
Jestem z tej kruszynki taka dumna :loveu::loveu::loveu:
Prosiłam weta o zrobienie kilku zdjęc jak tylko dostanę na @ zaraz wrzucę więc proszę o chwileczkę cierpliwości :):):)
Dziewczynki dziękuję za ciepłe myśli i kciuki :):):) :loveu:

Posted

zawiozłyśmy dziś Megunie do domku. Płakałam jak bóbr całą drogę do domu i ryczę teraz. Ja się po prostu nie nadaje nawet na 5 minutowe DT. Pokochałam tą maleńką od pierwszego wejrzenia i chyba z wzajemnością. Jestem w stałym kontakcie z Panią Uleńką malutka bardzo tęskni i zamiast cieszyc się spacerkiem ciągnie w stronę gdzie się rozstałyśmy :( Idę się wypłakac bo co mi innego zostało :( Mam jednak nadzieję że maleńka się przekona do domku Pani Uli bo to naprawdę wspaniały i ciepły domek.

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
zawiozłyśmy dziś Megunie do domku. Płakałam jak bóbr całą drogę do domu i ryczę teraz. Ja się po prostu nie nadaje nawet na 5 minutowe DT. Pokochałam tą maleńką od pierwszego wejrzenia i chyba z wzajemnością. Jestem w stałym kontakcie z Panią Uleńką malutka bardzo tęskni i zamiast cieszyc się spacerkiem ciągnie w stronę gdzie się rozstałyśmy :( Idę się wypłakac bo co mi innego zostało :( Mam jednak nadzieję że maleńka się przekona do domku Pani Uli bo to naprawdę wspaniały i ciepły domek.

Martczko,bardzo,bardzo was obie przytulam :calus: To bardzo trudne,ale z każdym dniem,będzie tylko lepiej...:smile: Wierzę w to,że Pani Ula zrobi wszystko,aby Megunia zaufała i pokochała swoją nową rodzinę i nowe miejsce, jak najszybciej i już na zawsze!:kciuki::smile:

Posted

:modla:
Zagladam z kciukami i ogromnymi pozdrowionkami :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Martuniu sciskam ile sil , by wszystko się cudnie spokojnie ulozylo :modla: :modla:

Posted

Ja mysle, ze bedzie dobrze.:lol: Psinka jest mocno skołowana, za kilka dni wszystko sie ułozy.
A co z kontrolą po sterylce? Nie za szybko pojechała do tego nowego domku ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...