Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Awit']
Tylko niech dt bardzo uważa, żeby sunia nie uciekła.
Ciasno szelki, obroża, koniecznie adresatka.
Dobrze by było zaczipować małą, w niektórych lecznicach jest darmowe.
A może ona ma czipa, czy to było sprawdzane?
Rekin jak macie przeczucia, to niech sunia czeka w tym dt na właściwy dobry dom stały.

podpisuję się obiema rękami

Posted

Chip jeszcze nie był sprawdzany. Pewnie w tygodniu pójdzie do weta. Sunia najpierw będzie wysterylizowana i pewnie też zachipowana.
Sunia wyprowadzana jest w szelkach i na ogrodzonym terenie w 2 osoby.
Jeżeli chodzi o DT to Pani, która ją ma zajmuje się łapaniem kotów i trochę ich ma w domu, do tego swojego psa i nie wiadomo jak długo będzie mogła być tymczasem :/ Ja i te Panie szukałyśmy po znjaomych DT, DS, ale niestety nie ma bo najlepiej byłoby dać sunie do znanego i dobrego domu.
Jeżeli chodzi o moje przeczucia: Pani ta jest dość dziwna, ale podobno dokarmia koty i ptaki okoliczne, ma swojego psa i mieszka z Mamą na Śródmieściu. Mój niepokój wywołało Jej zachowanie. Widziałam, że chodzi w okolicy od kilkudziesięciu minut i czeka na kogoś i szuka więc podeszłam (myślałam, że może to te Panie co Ją łapią bo nie znamy się) i zapytałam czy szuka suni pokazując zdjęcie swojego psa bo dziewczyny są podobne troszeczkę. Ta Pani powiedziała, że tak, że chce ją przygarnąć, ja powiedziałam, że kilka osób stara się ją złapać bo jest DS (nie miałam pojęcia, że to o tę Kobietę chodzi). Powiedziała mi, że sunia wczoraj jadła Jej z ręki więc zapytałam czy może pomogła by Paniom, które ją łapią bo wtedy z podbierakiem można spróbować na co ta Pani zdziwiona "przepraszam, ale ja mam pomóc złapać sunie żeby ktoś ją wziął do domu? ja ją chcę zabrać", więc mocno mnie to zdziwiło i zdenerwowało bo chyba najważniejsze żeby sunia miała dobry dom i była bezpieczna, a jak chce małego pieska to dużo potrzebuje pomocy w schroniskach. Z tego co mi mówiły te Panie to jest przeciwna sterylizacji (to wynika raczej ze "starego" myślenia) dlatego sunia zostanie wysterylizowana teraz.

Posted

Dzwoniły do mnie teraz te Panie i niestety nie może zostać tam gdzie jest teraz. Pani przeceniła swoje możliwości niestety (koty, Jej pies, małe dziecko i teraz sunia). PILNIE potrzebny przynajmniej DT dla suni!! Sunia po kilku godzinach w domu podobno bardzo lgnie do człowieka, daje się głaskać, wchodzi na kolana, w domu zachowuje się bardzo dobrze. Na spacerze bardzo mocno ciągnie i szuka, wącha. Jutro jedzie do weta, będzie też sprawdzany chip.

Posted

Rekin, koniecznie wrzuć ogłoszenie o znalezieniu tej suni na stronę palucha.
Z opisem jak wygląda.
Może ona komuś zginęła i ktoś przeczyta te ogłoszenie.
Może jej ogłoszenia wiszą w innej dzielnicy, może ktoś jej szuka.
A na gumtree możesz też zrobić ogłoszenie ze zdjęciem o znalezieniu jej.
Tylko do działu znalezione.
Ona równie dobrze może być z innej odległej dzielnicy.

Posted

Ja codziennie przeszukiwałam gumtree i tablice dla woj. mazowieckiego.
Dzisiaj okazało się u weterynarza, że sunia ma chip. Sunia wróciła do domu. Okazało się, że jest z okolic Powiśla, Państwo adoptowali ją rok temu z Palucha i podobno zgłosili do SM i na Paluchu zaginięcie. Sunia podobno strasznie się ucieszyła będąc pod blokiem i widząc swoją Rodzinę. Rodzina mająca problem z alkoholem, ale wyglądająca na taką co nie krzywdzi zwierząt, a raczej mało odpowiedzialną kiedy wypiją, ale mają szelki i mają z nia wychodzić w szelkach i na smyczy. Panie, które ją złapały powiedziały, że pomogą wysterylizować ją za darmo i postarają się monitorować sytuację. Panie, które ją złapały miały mieszane uczucia podobno, ale widziały jak bardzo sunia się ucieszyła na Ich widok.
Dziękuję za rady!! Przepraszam za wczorajsze zamieszanie

Posted

Umowa adopcyjna z Paluchem obejmuje konieczność sterylizacji z tego co wiem... Darmowej.Dziwi mnie,że nikt tego nie egzekwuje.

Nie wiem czy będzie co monitorować jak znów się nawalą i puszczą suczkę np. z cieczką:lmaa: Poza tym ,że dali znać na Paluch to ogłoszeń pewnie nie rozwiesili.
Szkoda zwierzaków,że mają taich głupich opiekunów. Równie dobrze mogło ją zabić tysiące samochodów i tramwajów-błąkała się w ścisłym centrum,w największym ruchu ulicznym- dodatkowo bez obroży,bez adresówki!!!
Nóż się w kieszeni otwiera.Jedni wypruwają sobie żyły ratując,łapiąc od świtu itd.,a takie tumany mają wszystko w d*pie. Albo w zalanym łbie-na jedno wychodzi.

Posted

Cieszę się, bo sama obserwowałam ja od dwóch tygodni i usiłowałam złapać. Ale nie odzywałam się, bo tytuł wiadomości na pw nic mi nie mówił, a ja miałam bardzo chorego psiunka i nie czytałam listów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...