Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Staruszek Moris już bezpieczny w DT. Szukamy DS.



Zapraszamy na wydarzenie na facebooku
https://www.facebook.com/events/591758364217903/?source=1
_______________________________________________________________________________________________________________________









[TABLE="width: 90%, align: center"]
[TR]
[TD]Cytat:[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]Kiedy podeszłam do kolejnego boksu, do tych strasznych schroniskowych krat od razu zwróciłam na niego uwagę, leżał w rogu zwinięty w kłębuszek i trząsł się z zimna okazało się, że jest cały pogryziony w poprzednim boksie został zaatakowany trafił „na stół” został zszyty, ma kilka ran na grzbiecie (ogólnie ma dłuższą sierść, ale do szycia trzeba było ją obciąć). Moris przeszedł również operację usunięcia nowotworu jądra… To starszy piesek, chciałby mieć tylko troszkę spokoju, swój kącik i kochającego człowieka… Moris jest pozytywnie nastawiony do innych psów, ale po pogryzieniu bywa, że nie dogaduje się ze wszystkimi, początkowo, gdy trafił do schroniska był bardzo nieufny i potrafił warknąć, teraz jest już pozytywnie nastawiony do człowieka, nie przepada jedynie za zabiegami (typu wizyta u weterynarza), ale nie ma się co dziwić po tym jak wiele przeszedł… Zauroczyły mnie jego piękne, duże brązowe oczka… ten maluszek ma już swoje latka i nie wiemy ile jeszcze pożyje (oby długo), ale chciałabym by to życie toczyło się we własnym domku, a nie za schroniskowymi murami.

Moris potrzebuje dużo spokoju i opiekuna, który zapewni mu godną starość, bo na taką zasługuje !!![/TD]
[/TR]
[/TABLE]



Więc szukamy chociaż DT, który dałby Morisowi poczucie bezpieczeństwa a nam czas na wyszukanie domu stałego.

Kiedy podeszłam do kolejnego boksu, do tych strasznych schroniskowych krat od razu zwróciłam na niego uwagę, leżał w rogu zwinięty w kłębuszek i trząsł się z zimna okazało się, że jest cały pogryziony w poprzednim boksie został zaatakowany trafił „na stół” został zszyty, ma kilka ran na grzbiecie (ogólnie ma dłuższą sierść, ale do szycia trzeba było ją obciąć). Moris przeszedł również operację usunięcia nowotworu jądra… To starszy piesek, chciałby mieć tylko troszkę spokoju, swój kącik i kochającego człowieka… Moris jest pozytywnie nastawiony do innych psów, ale po pogryzieniu bywa, że nie dogaduje się ze wszystkimi, początkowo, gdy trafił do schroniska był bardzo nieufny i potrafił warknąć, teraz jest już pozytywnie nastawiony do człowieka, nie przepada jedynie za zabiegami (typu wizyta u weterynarza), ale nie ma się co dziwić po tym jak wiele przeszedł… Zauroczyły mnie jego piękne, duże brązowe oczka… ten maluszek ma już swoje latka i nie wiemy ile jeszcze pożyje (oby długo), ale chciałabym by to życie toczyło się we własnym domku, a nie za schroniskowymi murami.

Moris potrzebuje dużo spokoju i opiekuna, który zapewni mu godną starość, bo na taką zasługuje !!!

Na facebooku jest również wydarzenie, gdzie również zapraszamy i prosimy o udostępnianie Moriska: https://www.facebook.com/events/591758364217903/?source=1


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us








Więc szukamy chociaż DT, który dałby Morisowi poczucie bezpieczeństwa a nam czas na wyszukanie domu stałego. Zapewnimy wsparcie na opiekę weterynaryjną oraz na karmę.


Gdyby ktoś chciał pomóc to prosimy o kontakt:

Nina 509385134
Monika 791023826

Edited by Agata.O
  • Replies 64
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozczulający maluch z niesamowitymi oczkami :). Oby szybko znalazł swój ciepły dom, zanim zima znów da mu się we znaki w schroniskowym boksie :(.

Ciotki,wujkowie przybywajcie do tego maluszka :placz:

Posted

Olena84 napisał(a):
Jestem z zaproszenia Ivette3, moge wspomóc Dziadzia jednorazowo jak coś sie znajdzie

Olenko :loveu: jesteś niesamowita.Z prędkością błyskawicy przybywasz i na wstępie z cudowną deklaracją .

Bardzo dziękuję w imieniu Moriska i nieśmiało zapytam :oops: na jaką kwotę może dziadzio liczyć? ( aby Agata.O mogła już odnotowywać oferty- liczba mnoga...bo takiemu dziadziowi to pewnie sypnie się lawina- jak to na dogo hihi;) :eviltong: )

Posted

Olena84 napisał(a):
Hmmm, w przyszłym miesiącu mogę dać 50zł jednorazowej


:buzi: Moris dziękuje za tak bogatą :loveu:deklarację.

Z tego co wiem, jak jego sytuacja się szczęśliwie wyklaruje, będzie podane konto fundacji o którym powiadomieni zostaną zainteresowani wpłatami .Oby to nastąpiło szybko :roll: bo dziadkom chyba najciężej jest w takich miejscach jak schron zimą .

Posted

Dziaków mi najbardziej skzoda, bo nikt ich nie chce, a młodsze nie będą, tylko coraz gorzej:(, ale też nie da sie pomóc wszystkim, ja już powoli sie gubię, co komu ... ech, proszę mi jak coś przypomnieć;)

Posted

Dogo07 napisał(a):
Zaglądam do Moriska.
Wyjątkowy psi dziadzio.
On jest malutki ?


Z tego co wiem, to maleńki i lat może mieć sporo więcej...mnie mówiono,że 11 .Bardzo dzielny choć już pogryziony przez większych współlokatorów z boksu .Trzeba mu jakoś pomóc :( .

Olena84 napisał(a):
Dziaków mi najbardziej skzoda, bo nikt ich nie chce, a młodsze nie będą, tylko coraz gorzej:(, ale też nie da sie pomóc wszystkim, ja już powoli sie gubię, co komu ... ech, proszę mi jak coś przypomnieć;)


OLenko - tą słabość mamy tu chyba maniakalno- zaraźliwą ;) ...a do tego te oczyyyy :placz: ...dziadzio stary jak Świat ( mój kochany i niezapomniany :-( )

PS. Przypomnę, przypomnę :eviltong: jak przyjdzie ten szczęśliwy dzień :)

Posted

Olena84 napisał(a):
Hmmm, w przyszłym miesiącu mogę dać 50zł jednorazowej


Ślicznie dziękujemy za chęć pomocy i deklaracje :)

Dogo07 napisał(a):
Zaglądam do Moriska.
Wyjątkowy psi dziadzio.
On jest malutki ?


Witam i dziękuję za przybycie :) Tak one jest takim malutkim psiakiem.

Guest Elżbieta481
Posted

Dziękujemy za zaproszenie na wątek,,Nie mamy żadnego pomysłu jak pomóc tej drobinie...Możemy jedynie podnieść watek w górę..
Waldemar

Posted

UBOCZE napisał(a):
zaznaczam Moriska


waldi481 napisał(a):
Dziękujemy za zaproszenie na wątek,,Nie mamy żadnego pomysłu jak pomóc tej drobinie...Możemy jedynie podnieść watek w górę..
Waldemar


UBOCZE :) Waldi481 :)
Dziękuję za odzew.
Mam nadzieję, że miłość i tęsknota za tymi migdałowymi oczkami będzie Was tu przyciągać :cool3: ,więc Morisek już coraz mniej samotny :lol:
Każda pomoc mile widziana i niezbędna.Podrzucajmy wątek,zapraszajmy swoich znajomych...w "kupie" siła :eviltong:

Posted

margoth137 napisał(a):
jaki słodki i biedny dziadziuś:(

Witaj Sabinko :).
Tak, słodziak i jaki cudny zbiór cech tych dziadziusiów, które całkiem niedawno pobiegły za TM :roll:.
Mam nadzieję, że przy wsparciu dobrych ludzi Moris zdąży zaznać ciepełka domowego zanim dołączy do Światunia,Lukaska... i innych kochanych staruszków schroniskowych:-(

Guest Elżbieta481
Posted

Potrzeba dziadziowi ludzi z pomysłem..Zapraszamy wszystkich razem i każdego z osobna...Nie będzie łatwo,bo to już nie młodzik,a ludzie nie lubią ni starych psów,nie lubią starych ludzi..
Do góry chłopie!
Waldek

Posted

[FONT=Helvetica Neue]Witam wszystkich nowych gości [/FONT]:bigcool:

Zdaję sobie sprawę, z tego, że każdy z nas ma na utrzymaniu inne zwierzaki i nie każdy może dołożyć grosika dla Morisa, ale będziemy wdzięczni nawet za podnoszenie wątku i za zapraszanie znajomych. A im nas będzie więcej tym bardziej coś wymyślimy.
Na facebooku powstało wydarzenie, z którego przekopiowałam deklarowane wpłaty na Moriska. Fundacja[FONT=Helvetica Neue, Helvetica, Arial, sans-serif] [/FONT][FONT=Helvetica Neue, Helvetica, Arial, sans-serif]Fundacja MONDO CANE, już nam użyczyła konta więc jeśli coś załatwimy dla psika to będziemy mieli gdzie wpłacać pieniądze. [/FONT]
[FONT=Helvetica Neue, Helvetica, Arial, sans-serif]Na chwilę obecną szukamy domu, do którego można by było zabrać staruszka. Myślimy tez o hotelu ale nie mamy na tyle deklaracji stałych, żeby to zrobić. A też chcemy uniknąć sytuacji, że zabierzemy psiaka ze schroniska i nagle się okaże nie stać nas na jego utrzymanie. A przecież do schronu go nie oddamy. [/FONT]
[FONT=Helvetica Neue, Helvetica, Arial, sans-serif]Problem z hotelem jest jeszcze taki, że Nina obdzwoniła już sporą ilość, ale każdy mówi to samo - że miejsce jest ale w boksie. A my jednak szukamy miejsca w wewnątrz, aby Moris mógł grzać swoje stare kosteczki.
Więc może macie jakieś namiary na taki domowy hoteli, w miarę przystępnej cenie. Najlepiej by było gdzieś w okolicy Poznania, żeby zaoszczędzić psiakowi stresu związanego z długą podróżą i też żeby koszty transportu nie pochłonęły zebranych funduszy.

[/FONT]

Guest Elżbieta481
Posted

Może byłoby dobrze podać link do wydarzenia na facebooku?
waldi481

Posted (edited)

migama napisał(a):
witam , wpisuje się do fanów. śliczny piesek. Deklaruje 10,00 zł


Witaj migama :loveu: .Dzięki,że jesteś.Mam nadzieję, że Moris znajdzie taki sam cieplutki domek jak kochany dogomaniacki Misio ma u Ciebie :lol: )

PS. :oops: dziękując za deklarację w imieniu Moriska zapytam w imieniu racjonalizmu i przyziemności :eviltong: - stała czy jednorazowa ?

Edited by ivette3
Posted

cześć, ja również jestem z zaproszenia niesamowitej Ivette3 :) ja na razie się nie mogę zadeklarować co do wpłat, muszę mieć chwilkę w listopadzie (ale tak z początkiem) i wtedy tutaj napiszę Wam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...