Jagoda1 Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Tylko zdrówka, śliczna Dziewczynko, bo wszystko masz...:loveu::loveu::loveu: Pozdrowienia dla "nieugiętego" Taty.;) Quote
Ulka18 Posted May 21, 2008 Author Posted May 21, 2008 Wlasnie sie wypogadza, wiec Mloda zaprzegne do zdjec :cool3: Quote
Ulka18 Posted May 22, 2008 Author Posted May 22, 2008 Dzisiaj mija rok odkad Casablanka zamieszkala z nami :lol: Nadal ma swoje lęki, obawy, ale jest coraz lepiej. Wielka jest zasluga Kostaryki, ktora nauczyla Casablanke prawie wszystkiego swoimi metodami, przede wszystkim dając przyklad. Casablanka jest w nia zapatrzona i traktuje ja jak starsza siostre. Quote
ewatr Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Śliczne dziewczyny :loveu::loveu: i takie szczesliwe ! Quote
Ulka18 Posted June 10, 2008 Author Posted June 10, 2008 Mamy straszne zmartwienie, od kilku dni Casablania nie chce sie bawic, pobiega troche na ogrodzie i biegnie do domu sie klasc, nie jest taka radosna jak kiedys. Wiec wczoraj po pracy dokladnie ja obejrzalam i zauwazylam guzka w prawej pachwince, podejrzewalam przepukline. Dzisiaj raniutko Mama (Ula Senior) pojechala do weta, obejrzalo ja dwoch i jeden stazysta i stwierdzili podejrzenie powiekszenia gruczolow mlecznych. Nie bardzo sie z tym zgadzalam, wiec poprosilam naszego dogomaniaka Theriona o pomoc. Therion sklania sie ku guzowi :roll: Zobaczcie jak to wyglada http://img501.imageshack.us/img501/298/dsc7683zr5.jpg Quote
Reno2001 Posted June 10, 2008 Posted June 10, 2008 Zawsze cos musi byc nie tak. Koszmar... A najgorsze, że co wet to inna diagnoza. I badź tu człowieku mądry :razz:. Alda jak miała przepuklinę to ten "guzek" był chyba większy niż ten u Casablanki. Quote
Ulka18 Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Bylysmy wczoraj u dr Jakubka w Tarnowie (specjalista chirurg). Casablanka dostala zastrzyk rozluzniajacy, bo byla bardzo spieta i nie mozna bylo zrobic RTG. Pan doktor dokladnie ja wybadal, drugie RTG wyszlo wyraznie. Wyszedl jakis naciek dlugosci ok. 5 cm szerokosci 2 cm. Na pewno nie jest to przepuklina, ani guz gruczolow mlecznych. Ten twor jest polozony blizej nóżki. Caćka dostala 3 zastrzyki na miejscu. Doktor zapisal tez antybiotyk w tabletkach i lek przeciwzapalny, jesli nie rozejdzie sie ten guz, to bedzie zmiana leczenia. Mamy sie zglosic do kontroli za tydzien. Quote
zurdo Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 bardzo mocno trzymamy kciuki, żeby się to-to rozeszło, znikło i przepadło :glaszcze: Quote
Morgan:-) Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 Doktor Jakubek to dobry pomysł. Wspominam go bardzo pozytywnie. Trzymamy kciuki i pozdrawiamy cieplutko. Asta i pancia. Quote
Morgan:-) Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 My też zahaczyłyśmy o weta. Full service czyli: sterylka, dentysta (wyrwane 2 przednie ruszające się zęby ) oraz wycięcie gulaka na nodze, który okazał się 3 x większy wewnątrz nogi niż na zewnątrz i powrastał w mięśnie. Próbka poszła do badań histopatologicznych do Niemiec. Wynik dzisiaj albo w poniedziałek, więc proszę kciuki za pozytyw trzymać. Quote
Ulka18 Posted June 14, 2008 Author Posted June 14, 2008 Tez bym chciala, ze to Casablance zeszlo. Mam nadzieje, ze ten antybiotyk zadziala i nie trzeba bedzie operowac. Quote
ewatr Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Trzymam kciuki za zdrowie Casablani - mocno !!! Quote
Ulka18 Posted June 18, 2008 Author Posted June 18, 2008 Guz ani troche sie nie zmiejszyl :shake: tylko nie jest taki goracy....jutro jedziemy do kontroli do Tarnowa. Quote
Jagoda1 Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Ulka18 napisał(a):Guz ani troche sie nie zmiejszyl :shake: tylko nie jest taki goracy....jutro jedziemy do kontroli do Tarnowa. Będzie dobrze....:glaszcze: Quote
zurdo Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Ja również trzymam kciuki za wyniki, musi być dobrze :kciuki: Quote
Reno2001 Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Badania dzis dopiero ok 17. Trzymajcie sie dziewczyny...:kciuki: Quote
Ulka18 Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 Jestemy umowione na 18. O 17 musimy wyjechac, zeby zdazyc na czas. Quote
Ulka18 Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 Bylysmy, pan doktor zbadal przerazona i trzesaca sie jako osika Casablanke. Stwierdzil, ze guz sie zmniejszyl, nieznacznie, ale jednak, nie jest juz tak twardy i rozpalony. Potem zbadaly Ciaćke 2 inne doktorki, poogladaly zdjecie sprzed tygodnia, wypytaly o apetyt, chec do zabawy, itd. Wyglaskaly, wypytaly skad jest, pochwalily :loveu: Mamy cd antybiotykow na kolejne 7 dni, za tydzien kontrola. A na koniec doktor powiedzial, ze to absolutnie nie jest guz operacyjny na tym etapie, trzeba jeszcze leczyc, jesli powoli, ale jednak sie zmniejsza. [SIZE="4"]Dziekuje Wam Wszystkie Kochane Cioteczki za kciuki :Rose: Widac, ze pomogly :p Quote
ewatr Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Ulka18 napisał(a):, ale jednak sie zmniejsza. :klacz: oby tak dalej ..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.