Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chciałam trochę odświeżyć temat. Powiedzcie czy przy zakupie szczeniaka jest mozliwośc określenia czy będzie miał wszystkie zęby ?? Częstą właśnie przypadłością u molossowatych jest brak zębów PP , czy jeżeli szczeniak te zęby ma to również wyrosną mu w to miejsce stałe PP czy nie koniecznie ??? Czy żeby stwierdzić, że pies będzie z kompletem zębów trzeba kupować psa ok. 6mc i pozbawiać sie uroków szczenięcych miesięcy jeśli chcemy psa wybitnie wystawowego.

Posted

Z tego co wiem nie ma nigdy pewności. Prawdopodobieństwo jest większe jeśli są wszystkie mleczaki. Dopiero po wymianie zębów wiadomo co i jak.

Jak chcesz super wystawowego psa to kupuj już podrośniętego bo po takim więcej widać, nie tylko zgryz i zęby.

Posted

Mozna zaryzykowac i zrobic malcowi rtg - będzie widac czy ma zawiązki stałych zębów ;)
Choć i to nie daje 100% gwarancji - u mojej suki były stalaki w zuchwie ,a ze względu wąski łuk zuchwy nie wyszły ,bo nie miały miejsca .

Posted

Czyli ruletka:cool3: ale czy dla paru ząbków warto odpuścić sobie te najpiekniejsze miesiące? chyba nie. Zresztą obawiam się, że hodowcy nie trzymali by psów tak długo aby było widać już stałe zęby, bo to są przecież dodatkowe koszty.

A jak myślicie, jeśli suka matka miała komplet zębów , pies też , pojedynczym dzieciom brakuje jakiś to czy w następnym pokoleniu jest szansa, że maluchy tej suki z brakami będą miały komplet? :roll:

Posted

malaga25 napisał(a):
Czyli ruletka:cool3: ale czy dla paru ząbków warto odpuścić sobie te najpiekniejsze miesiące? chyba nie. Zresztą obawiam się, że hodowcy nie trzymali by psów tak długo aby było widać już stałe zęby, bo to są przecież dodatkowe koszty.

A jak myślicie, jeśli suka matka miała komplet zębów , pies też , pojedynczym dzieciom brakuje jakiś to czy w następnym pokoleniu jest szansa, że maluchy tej suki z brakami będą miały komplet? :roll:

Z tego co ja się orientuję to zgryz dziedziczy się w sposób złożony. Jeśli suka zostanie pokryta psem z linii gdzie takich problemów nie było to jest szansa. Jednak jeśli rasa jest użytkowa to trzeba się zastanowić na kryciem, jeśli suka jest wybitna poza brakami to warto jeśli przeciętna to może nie za bardzo.

Wady zgryzu wyskakują nawet tam gdzie oboje rodzice mają zgryzy dobre. Mogą też być nabyte , jak chyba jest w przypadku mojego psa, ale ponieważ nie mam co do tego pewności pies nie będzie miał dzieci.

  • 4 weeks later...
Posted

Witam, chciałabym odświeżyć temat. Jestem nowa tutaj. I mam pytanie. Jak to jest z zębami? Mój piesek ma piękny nożycowy zgryz, ale brakuje mu tylko 1 siekacza, czy ma szanse na wystawach? Czy to jest poważna wada? Będę wdzięczna za odpowiedź. pozdrawiam

Posted

MARS napisał(a):
Jeżeli sa tylko lekko wysuniete, ale nie zmieniają zgryzu to loozik. Moja też nie ma w zuchwie jedynek równych z innymi co do milimetra i nigdy z tego powodu problemów na wystawach nie było.

Ja jednak miałam:razz:.

Posted

kubiczka napisał(a):
Witam, chciałabym odświeżyć temat. Jestem nowa tutaj. I mam pytanie. Jak to jest z zębami? Mój piesek ma piękny nożycowy zgryz, ale brakuje mu tylko 1 siekacza, czy ma szanse na wystawach? Czy to jest poważna wada? Będę wdzięczna za odpowiedź. pozdrawiam


Jaka rasa?

Posted

Han Sharn napisał(a):
Z tego co ja się orientuję to zgryz dziedziczy się w sposób złożony. Jeśli suka zostanie pokryta psem z linii gdzie takich problemów nie było to jest szansa. Jednak jeśli rasa jest użytkowa to trzeba się zastanowić na kryciem, jeśli suka jest wybitna poza brakami to warto jeśli przeciętna to może nie za bardzo.

Wady zgryzu wyskakują nawet tam gdzie oboje rodzice mają zgryzy dobre. Mogą też być nabyte , jak chyba jest w przypadku mojego psa, ale ponieważ nie mam co do tego pewności pies nie będzie miał dzieci.


Ale mi nie chodzi o zgryz bo ten jest OK, tylko o braki w P-ekach które teoretycznie są dopuszczalne / w mollosach/ale i tak sędziowie obniżają za nie oceny. Czy jest możliwość wyeliminowania jaśli dziadkowie mieli kompletne uzębienie , ojciec- kompletne, matka braki, jak to rokuje szczeniętom?? Lub czy jeśli w pierwszym miocie szczenięta będą miały komplety zębów, to z tego samego kojarzenia w drugim miocie również maluchy będą miały komplety??

Posted

Podobno rasom angielskim sedziowie nie powinni zwracac uwagi na drobne braki w uzębieniu :roll: Rasom kontynentalnym za to liczyc dokladnie.
Sedziowie sa baardzo rozni, mam szczerbatego psa i psa z kompletem zebow, trzeba poprostu wiedziec jaki sedzia zwraca na takie rzeczy uwage, a jaki nie :lol:
Jeden psiak, ma wystające jedynki z lini zebow (nie zmienia to oczywiscie zgryzu) i NIGDY nie bylo zadnego problemu z tym na wystawie (oceniali go juz tacy dencysci, ze za braki wyrzucali z ringu i sprawdzali zeby po migdałki - zawsze doskonala ocena)
Drugi psiak ma idealna linie zebow, ale jest szczerbaty :evil_lol:

Do wyboru do koloru :diabloti:


Dodam, ze mama Ravena miala braki w zebach, a ojciec nie.
Wszystkie szczenieta (z tego co wiem) maja kompletne uzebienie :)

Posted

u anglików to w ogóle jest zabawnie. Sędziowe zrzucają z ringu na brak jednego p ale jak pier ma np. podwójne p1 to już jest ok. trochę to dziwne. Moje seterki naszczęście obie mają tyle zębów ile trzeba. Za to miałyśmy problemy ze zgryzem. Penny uwielbia zabawę w przeciąganie i przez przypadek trochę jej się dół wyciągnął, przez chwilę wyglądało że będą cęgi. Zajęłam się tym oczywiście, masowałam dolne siekacze i teraz jest w miare dobrze. Nie idealnie, ale kwalifikuje sie jako nożycowy.

Posted

Impresja napisał(a):
u anglików to w ogóle jest zabawnie. Sędziowe zrzucają z ringu na brak jednego p ale jak pier ma np. podwójne p1 to już jest ok. trochę to dziwne. Moje seterki naszczęście obie mają tyle zębów ile trzeba. Za to miałyśmy problemy ze zgryzem. Penny uwielbia zabawę w przeciąganie i przez przypadek trochę jej się dół wyciągnął, przez chwilę wyglądało że będą cęgi. Zajęłam się tym oczywiście, masowałam dolne siekacze i teraz jest w miare dobrze. Nie idealnie, ale kwalifikuje sie jako nożycowy.

W jakim wieku była wtedy twoja suczka?

  • 1 year later...
Posted

Hej!
Proszę o radę.Mam 7 miesięcznego cocker spaniela angielskiego,sprawdzałam jej zgryz ok 3 tygodni temu i był ciasny ale nożycowy.Sprawdziłam wczoraj i nadal jest nożycowy poza jednym górnym zębem który przesunął się i schował za dolny .Czy mogę to jakoś poprawić?Czy są jakieś ćwiczenia?I jak to ma się do wystaw?Będe wdzięczna za odpowiedz bo bardzo sie tym martwię:placz:

  • 1 year later...
Posted

Czy lekki przodozgryz u powder puffa jest dopuszczalny? I dlaczego tak jest skoro oboje rodzice mają nożycowy? A i dodam, że w rodzinie były zawsze krycia pp x nagusek, wszyscy mieli porządne metryczki, wszyscy utytułowani.

Posted

Wady zgryzu wychodzą z 2 przyczyn:
łączenia osobników nie w tym samym typie (krótkie i długie kufy)
dziedziczeniu genów z x pokolenia wstecz

A przyczyna jest jedna -żuchwa i szczęka nie działają na tym samym genie tylko na 2 różnych a dziedziczy się na równo geny widoczne i ukryte. I dużo zależy co dany osobnik odziedziczy.
Dodatkowo mamy jeszcze przyczyny mechaniczne - jako jedną z takich podaje się zabawy w przeciąganie, uraz hamujący wzrost miejscowo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...