Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zdjęcia z dnia 13 czerwca:
PS Sunia schudła, myślę, że wzdęcie brzucha spowodowane było najedzeniem się suchej karmy bez opamiętania, która ma właśnie taki skutek.




  • Replies 248
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gonitwa napisał(a):
Śliczne zdjęcia- w końcu ją widać jak trzeba!

Dzięki wielkie!
Mnie ukrzeka ostatnie zdjęcie, przecudnie wygląda z przekrzywioną główką!

Posted

[quote name='daisy']Rybc!a

Czy wiesz cos wiecej o tej malej czarnej psince, widocznej na zdjeciu obok
Bianki ?

Jest bardzo przyjazną sunią, uwielbia ludzi, nadaje się do domu z dziećmi, jest bardzo ufna, zawsze pierwsza podbiega do krat, macha ogonkiem z prędkością światła ;)
Co cię jeszcze interesuje?

Posted

Niestety nie wiem, jak długo jest w schronisku, na pewno od kilku miesięcy ją tam widuję. Wiek to około 2 latek, nie wygląda ani nie zachowuje się jak staruszka. Jest śliczną sunią.
A to jej zdjęcia:

Posted

Nasza droga koleżanka Amanita napisała piękny tekst, Madziu, mogłabyś go dodać do Allegro? Łapie za serducho, może jej pomoże?

Niespełnione marzenia… (czyli świat według Bianki)

Ci, których znam, mówią, że marzenia się spełniają, więc… marzę… każdego dnia i każdej nocy, kiedy zwijam się w kłębek w kącie swej budy i kiedy podbiegam do krat, machając ogonem… Marzę cały czas, uparcie wierząc, że może dziś, może jutro pojawisz się w moim życiu i pokażesz mi ten inny świat, świat, który wciąż jest dla mnie tajemnicą.
Urodziłam się w schronisku… tak, za wielką bramą, za którą zaczyna się świat tych zapomnianych, tych, które zostały skazane na wieczną tęsknotę. Nikt mnie nie zechciał, kiedy byłam małą puchatą kuleczką, nikt nie zapragnął mnie pokochać, dlatego wciąż tutaj jestem. Mam niecałe dwa lata i przez te wszystkie dni, miesiące mój świat się nie zmienił. Wciąż jest mały, wyznaczony przez kraty i mur boksu, wciąż pusty, bo nie ma w nim człowieka, którego mogłabym nazywać swoim. Nie znam długich spacerów po lesie, nurkowania w wysokiej trawie, miękkiego legowiska, kolorowych piłek i ciepłej dłoni, która byłaby stworzona tylko dla mnie, tylko po to, by zanurzać się w mojej miękkiej sierści. Nie znam…, ale wiem, że to wszystko istnieje, że mogę mieć swoje drugie psie dzieciństwo, że… mogę być szczęśliwa.
Jestem grzeczna, spokojna i trochę nieufna, bo wszystko, co nie pochodzi z mojego świata, jest dla mnie zagadką. Wiem tylko, że w moim życiu może się wszystko zmienić za sprawą człowieka..., dlatego z bijącym sercem obserwuję wszystkich, którzy przechodzą obok krat i myślę po cichu: „Może to dzisiaj? Może ktoś zechce mnie pokochać? Może dziś ta wielka brama otworzy się dla mnie?” Podchodzę do krat, przytulam się do ludzkiej dłoni… Nie, to nie był mój dzień. Jeszcze nie…
Jeśli możesz mnie pokochać, nie czekaj… Jestem tutaj już tak długo. Tak wiele rzeczy mnie ominęło, tak wielu rzeczy jeszcze nie znam… Przyjdź, mój człowieku, i podaruj mi nowe życie.

Wciąż tutaj czekam… Czekam na ten dzień, kiedy przyjdziesz, Twoje ręce zanurzą się w mojej sierści i powiesz cicho: „Szukałem Cię i znalazłem”.

Posted

Rybc!u dziękuję za wklejenie Biankowej kartki z pamiętnika;) Mam nadzieję, że przyniesie jej szczęście. Cały czas kibicuję psiakom, które, jak na moje oko, są z tej samej parafii;), co moja osobista Azulia Sasetka;) I proszę, Forrest i Szmaragd mają już swoje nowe domy. Teraz tylko Bianka i Szopen... Bianeczko, ja wierzę, że los się do Ciebie uśmiechnie - musi, nie widzę inaczej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...