Rybc!a Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 Nie chciałam nic pisać na forum, ale... Biankę dzisiaj wyciągnęłam ze schroniska ;) Znalazłam jej nowy, dobry dom w Giżycku. Ludzie są świetni, po 50, mają 18 letnią córkę. Kilka dni temu zmarła im identyczna suczka. Nie potrafią żyć bez psa. Będę do nich dzwonić by zapytać jak poszła podróż. W schronisku nie było żadnych komplikacji. Pojechałam tam, wyrywając tatę z pracy, by pokazać boks w którym przebywa Bianka. Nie mogłam z nimi zostać i rozejrzeć się po boksach. Ale co najważniejsze, kolejny pies stamtąd wyszedł, a to mnie bardzo,bardzo cieszy! Quote
madzia828 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 no to super kolejna bida znalazła domek:multi::multi::multi: ściągam Biankę z allegro w takim razie:p Rybc!a buziaki i uściski :buzi::buzi::Rose::Rose::Rose: Quote
Origami-7 Posted July 13, 2007 Posted July 13, 2007 :multi: :multi: Bardzo się ciesze , że znalazł sie upragniony domek:multi: :multi: Quote
Rybc!a Posted July 13, 2007 Author Posted July 13, 2007 Dziękuję dziewczyny za to, że jesteście, za wsparcie i za ciepło bijące z Waszych postów. To bardzo podnosi na duchu! Quote
Amanita Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 :multi::multi::multi::multi::multi::multi: Wiedziałam, że w końcu kiedyś ten pysio kogoś zauroczy:multi::multi::multi::multi: Bianeczko dużo szczęścia w nowym domku!:loveu: Quote
Rybc!a Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Najnowsze info z nowego domu: Bianka jest bardzo przestraszona, załatwia się w domu, jednak nowej rodzinie nic nie przeszkadza, poradzą sobie z tym-zapewniali mnie. Sunia zjadła wczoraj porcję kurczaka, rzuciła się na niego tak, jakby nigdy nie widziała jedzenia. Jest wychudzona. Cała rodzina jest zadowolona, w szczególności pani mama, chodzą za nią krok w krok i patrzą, czy czegoś nie potrzebuje. Oj, trafiła ta nasza Bianka (teraz już Sara) jak pączek w masło ! Quote
hop! Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Rybc!a napisał(a):Najnowsze info z nowego domu: Bianka jest bardzo przestraszona, załatwia się w domu, jednak nowej rodzinie nic nie przeszkadza, poradzą sobie z tym-zapewniali mnie. Sunia zjadła wczoraj porcję kurczaka, rzuciła się na niego tak, jakby nigdy nie widziała jedzenia. Jest wychudzona. Cała rodzina jest zadowolona, w szczególności pani mama, chodzą za nią krok w krok i patrzą, czy czegoś nie potrzebuje. Oj, trafiła ta nasza Bianka (teraz już Sara) jak pączek w masło ! Wszystko fajnie, tylko niech bardzo ale to bardzo uważają na spacerach. Na przykładzie Niki - Aszki mogę powiedzieć, że ma nieprzewidziane reakcje (gwałtowne szarpnięcia, odskoki, zwroty albo nagle kładzie się i nie chce iść dalej). Może się przestraszyć różnych rzeczy (np.: na widok butelki leżącej na trawie Nika wykonała rekordowy skok w bok i dopiero po chwili dała się przekonać, że to nie jest zagrożenie). Rybc!a uczul tych ludzi, żeby bardzo uważali. Boję się, żeby Bianka nie uciekła tak jak Figa albo Nika - Aszka, która cudem odnalazła się po dwóch dniach. Quote
Rybc!a Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Uczuliłam ich na to bardzo, wiedzą o wszystkich zagrożeniach, problemach, jakie mieliśmy z Figą- a to przecież jej siostra. Mówili, że jak się bardzo mocno pokocha, to nic nie jest przeszkodą, by psa wychować, jak należy. To naprawdę porządni, odpowiedzialni ludzie, wierzę w to, że już niedługo Bianka będzie szczęśliwym, radosnym psem. Jestem z nimi w stałym kontakcie, rozmawiam z ich 18 letnią córką Natalią, załapałam z nią wspólny język, to naprawdę mądra dziewczyna. Bianka-Sara powoli poznaje wszystko, co spotyka na swojej drodze. Quote
Rybc!a Posted July 14, 2007 Author Posted July 14, 2007 Uczuliłam ich na to bardzo, wiedzą o wszystkich zagrożeniach, problemach, jakie mieliśmy z Figą- a to przecież jej siostra. Mówili, że jak się bardzo mocno pokocha, to nic nie jest przeszkodą, by psa wychować, jak należy. To naprawdę porządni, odpowiedzialni ludzie, wierzę w to, że już niedługo Bianka będzie szczęśliwym, radosnym psem. Jestem z nimi w stałym kontakcie, rozmawiam z ich 18 letnią córką Natalią, załapałam z nią wspólny język, to naprawdę mądra dziewczyna. Bianka-Sara powoli poznaje wszystko, co spotyka na swojej drodze. Quote
Gonitwa Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Cieszę się ,że kolejne psie nieszczęście już w nowym domu! Quote
Rybc!a Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 [quote name='Gonitwa']Cieszę się ,że kolejne psie nieszczęście już w nowym domu! Wiesz, z tej adopcji cieszę się podwójnie, bo nie rokowałam jej szans na adopcję. A to zmarła sunia Państwa z Giżycka, prawda, że śliczna? Quote
Origami-7 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Pierwsze dni psiaków wyrwanych ze schroniska są przeważnie trudne. Nowi właściciele muszą wykazać się cierpliwością i zrozumieniem a to napewno zaowocuje już nie długo . Bianeczko bądż szczęśliwa:multi: :multi: Quote
madzia828 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Bianeczko powodzenia na pewno szybko sie zaaklimatyzujesz w nowym domku i bedzie oki:loveu::loveu: Quote
Gonitwa Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Bianka to mądra sunia... Ale Figa nadal się nie odnalazła... Myślę, że już się nie znajdzie... Oby tylko Bianka nie podzieliła jej losu i nie uciekła.... Quote
Rybc!a Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 Gonitwa napisał(a):Bianka to mądra sunia... Ale Figa nadal się nie odnalazła... Myślę, że już się nie znajdzie... Oby tylko Bianka nie podzieliła jej losu i nie uciekła.... Nie kracz kobieto, nie kracz! A ja oficjalnie dostałam zaproszenie do Giżycka ;) Quote
Rybc!a Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 No właśnie, z tego samego się śmiałam ;) Quote
Gonitwa Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Ale ja kombinuję jak tu do Gajki pojechać tak żeby sie nie zgubić po drodze.. Autobusem- dojedziemy bez przesiadek ale jest drożej niż pociągiem, a pociągiem trzeba się przesiadać- jeszcze nie dojedziemy tam gdzie potrzeba i będzie numer.... Quote
Gonitwa Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Pojęcia nie mam- jak nie zapomnę to pójdę po drodze do pracy/z pracy i sprawdzę na dworcu.... Quote
Rybc!a Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Moja ciocia z Giżycka przypadkiem natchnęła się na pana od Bianki-Sary. Jest nią zachwycony, powiedział, że dozgonnie będzie mi wdzięczny. Quote
madzia828 Posted August 1, 2007 Posted August 1, 2007 no to super ze Bianeczka tak dobrze sie sprawuje:loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.