soboz4 Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 (edited) Kora i Nora w jednym stały domu.. Kora i Nora na szczęście nie kłócą się zawzięcie, tak jak Paweł i Gaweł w bajce Aleksandra Fredry, wręcz przeciwnie, Kora i Nora żyć bez siebie nie potrafią. W sytuacji, w której się znalazły jest to dla nich wybawieniem, że na czas rozpaczy i tęsknoty za opiekunem są razem, łapka w łapkę przyzwyczajają się do nowych warunków. Czy dadzą radę? Zobaczymy, na razie psychicznie nie są w najlepszej kondycji, tęsknią… Opiekun Kory i Nory został zabrany do domu opieki, sunie zostały przywiezione do schroniska, przypuszczamy że opiekun był już osobą starszą i schorowaną, która nie radziła sobie sama w mieszkaniu, na dodatek z dwoma psami. Obie sunie maja po 5 lat i są podobnej wielkości, choć nieco innych charakterków, ale to może być również spowodowane stresem. W każdym razie Nora (w typie jamnika) waży 8 kg i ma 30 cm w kłębie, a Kora waży 8,3 kg i jest o8 cm wyższa. Nora jest wyraźnie spokojniejsza od Kory, bardziej apatyczna, ale jednocześnie cały czas bacznie obserwująca co robi Kora i gdzie jest. Trudno jej było zrobić zdjęcia, Kora musiał być w pobliżu, bo Nora rozglądała się na boki czy przybrana siostra nie zniknęła jej z oczu. Sunia jest w typie jamnika, pewnie niedawno miała lśniącą i czarną sierść, niestety teraz jest pokryta łupieżem i matowa (objaw silnego stresu u jamników). Jest mocno zagubiona, lgnie do ludzi, szuka w nich oparcia i widać, że boi się otaczającej ją wokoło masy psów. Ładnie chodzi na smyczy, ale nie reaguje na komendę siad. Bez problemów daje się zabrać na ręce, ale nawet tam szuka wzrokiem Kory! Wyraźnie spokojniejsza, albo bardziej zestresowana niż Kora, nie reagowała na inne psy. Jest też trochę tęższa niż jej przybrana siostra, choć pewnie nie będzie tak długo, bo schronisko szybko wpływa na osiągnięcie opływowych kształtów... A co z Korą? Kora to energiczna i bardziej ruchliwa suczka, gorzej chodziła na smyczy, ale to może być też efektem tego, że cały czas rozglądała się za Norą. W stosunku do ludzi przylepa, bez problemu dała się zabrać na ręce. Jest bardziej nieufna niż Nora, ma się wrażenie, że pilnuje Nory i jest bardziej dominująca. Choć żeby mieć pewność co do takich wniosków, musielibyśmy suczki dłużej obserwować. Marzyłby się nam wspólny dom dla obu suczek, ale z uwagi na ich pogarszający się stan jesteśmy otwarci na każde rozwiązanie, również rozdzielenie suczek. Fundacja Przystanek Schronisko pokryje koszty leczenie i utrzymania psów. Jeżeli nie możesz dać domu tymczasowego albo stałego, a chcesz pomóc możesz to zrobić wpłacając darowiznę na leczenie suczek: Numer konta bankowego: Fundacja "PRZYSTANEK SCHRONISKO", UL.RYMERA 1A LOK.26, 43-190 MIKOŁÓW 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421 z dopiskiem "darowizna na psa Korę" lub "darowizna na psa Norę" Kontakt do wolontariuszek w sprawie domu tymczasowego albo stałego: Danuta Ożarowska: 504 362 741, Paulina Guga: 792-304-398,Bożena Sobieszek: 503-364-290 http://przystanekschronisko.org/kora Edited August 23, 2013 by soboz4 Quote
soboz4 Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Na dzień dzisiejszy Kora jest już po sterylizacji (miała we wtorek), ma usuniętą przepuklinę, a Sara miała dziś zabieg. Dziś tez zacznie się ich droga do nowego życia. Watek powstał głównie by mieć kontakt z suniami i żeby Kluska z Lublina mogą nam opowiadać o tym jak się asymilują i co porabiają. Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze i niedługo zobaczy,y roześmiane panny. Dziś o 21:00 sunieczki zabiera ze schroniska Magda Bednarczyk, małe śpią u niej i rano jadą na dworzec PKP, gdzie Danusia Ożarowska i jej koleżanka odbierają sunie i jadą z nimi aż do Lublina, około 14:30 w Lublinie na dworcu czeka na nich Kluseczka i zabiera towarzystwo do domku. Potem Danusia i koleżanka wracają do Katowic. Nora i Kora są w trakcie brania lekarstw po zabiegu, ale mam nadzieję że nie będzie to żadnym problemem dla suczek. dziewczyny (Kora i Nora) pojadą w oryginalnych koszulkach sterylizacyjnych, Kora ma różową a Nora jeszcze nie wiem, w każdym razie będą robić wrażenie w pociągu! Quote
ania91sc Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 zapisuję, mam nadzieję, że podróż przebiegnie sunieczką bezproblemowo :) Quote
soboz4 Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Kora i Nora już są na pierwszym przystanku, czyli u Magdy. A było wesoło, bo pracownik chciał jej dać inne psy, wyszedł z założenia że liczy się "sztuka" a nie rodzaj... W pawilonie nie było światła i potem szukali po omacku, dobrze że (mam takę nadzieję) w końcu dobre sunieczki zabrali... Quote
kluska z lublina Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 Witam cieszę się że suczki mają tak wielu oddanych przyjaciół czekam na przjazd pociągu by rozpocząć o powieść o życiu kory i Nory w nowym domu Quote
soboz4 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 Dzwoniła Danusia i mówiła, że wszyscy dojechali szczęśliwie, panienki były bardzo grzeczne w czasie drogi, teraz są już u Kluseczki! Quote
kluska z lublina Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 bylysmy na oztatnim dzis spacerku kora uporala sie z zatwardzeniem a nora to druga figunia jak nie odpowiadal jej kierunek spa eru zdjela szelki i raznie pomaszerowala do domu na razie jeszcze sa bardzo przytlumione lekami i dluga podroza jutro nowy dzien ich nowego zycia Quote
soboz4 Posted August 24, 2013 Author Posted August 24, 2013 no cóż, Nora to typowa jamniczka. Mojej Idze musiałam dać szyć szelki na miarę, bo pomimo że grubas, na dodatek wolna staruszka, to jednak zawsze potrafi zdjąć inny rodzaj szeleczek, a obróżka wcale nie jest dla niej przeszkodą, teraz ma szelki jak uprząż, nie ma szans z nich wyjść! Mam nadzieję, ż e szybko się sunieczki zaaklimatyzują! Quote
kluska z lublina Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 jak moi chlopcy wstali zgodnie zbiorowo poszlismy na spacer sniadanie tez dali najpierw dziewczynom a potem dopiero sobie teraz laski grzecznie odpoczywaja Quote
kluska z lublina Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 (edited) Edited August 27, 2013 by kluska z lublina Quote
soboz4 Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 widzę, że Nora i Kora przytulone razem, jak Ci się sprawują?? Quote
kluska z lublina Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 (edited) bardzo grzeczne przemiłe i całuśne na razie wpadają w panikę jak mnie nie widzą i chodzą za mną krok w krok uwielbiaja dzieci z wzajemnością babcie nasze są zachwycone nimi Nora oczywiscie zawsze wie swoje ciągle usiłuje uwalniac sie z szelek 5 razy przegryzła smycz swoją i raz siostrzyczce ale o ucieczce wogóle nie myślą Kora to prawdziwa księżniczka piękna, delikatna i bardzo elegancka dlatego dostaje nowe imie bardziej pasujące do jej charakteru: Luna Adasiowi kojarzy sie ono z sympatyczną koleżanką Harrego Potera bardzo podniecaja się na wiadomość o spacerze ale chodza na smyczy bardzo grzecznie Edited August 26, 2013 by kluska z lublina Quote
soboz4 Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 Bardzo dziękuję za zdjęcia, cieszę się, że wszystko u was jest w porządku! Widzę, że syn pod urokiem Harry Potera! Quote
JamniczaRodzina. Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Klusko gratulacje fajnie ,że dałaś domek dwum sierotkom.Teraz tylko pilnuj aby suńki były z daleka od ulicy .Czekamy na dużo foteczek. Quote
kluska z lublina Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 mam urlop więc jesteśmy z suniami na cudownej kwaterze w Zwierzyńcu jakieś 0,5 ha ogrodzonego podwórka mamy do dyspozycji dwu pokojowy domek z kuchenka i łazienką za płotem łąki pola do spacerowania piękna pogoda możecie nam zazdrościć Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.