Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 411
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli chodzi o tego Pana o którym pisałam to wysłał mi sms-a, że nie da rady dziś przyjechać...
Jeśli chodzi natomiast o ogłoszenie to były tylko dwa telefony - niestety jeden lepiej nie mówić, a drugi dość fajny ale Państwo mają się jeszcze zastanowić więc się nie nastawiam...

Dzisiaj Murka była ze mną na spacerze, bo Marcina nie było. Na początku poszliśmy w trójkę na spacer - ja, Mura i Bugi jednak spacer z nim był dość ciężki trzeba było na nich uważać, a do tego nie mogli się jakoś zgrać i każdy chodził w inną stronę. Potem Bugi wrócił do boksu, a ja z Murką poszłam na spacerek, była bardzo zadowolona, że ma mnie tylko do swojej dyspozycji i chciała się co chwilkę głaskać :) Poza tym chodziła na flexi więc miała trochę więcej swobody. Apetyty Murce dopisywał :)
Dzisiaj się dowiedziałam od pracownika, że Mura ostatnio biegała razem z Centkiem na wybiegu i podobno się bawiła z nim :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

Mam nadzieję, że będzie dobrze.
Stwierdziłam, że Mura jest po prostu psem IDEALNYM, gdybym tylko mogła ją wziąć do siebie...
Ludzi po prostu odrzuca jej wiek, a znowu (tak jak dzisiaj) jak ktoś szuka spokojnego psa to ona jest za duża...

Posted

OBY się udało!

ania91sc napisał(a):
Dzisiaj miałam dwa telefonu w sprawie Murki.
Jutro do schroniska ma przyjechać pewna rodzinka, która chciałaby ją poznać :)

Posted

Niestety Pani która miała przyjechać nawet nie miała odwagi żeby zadzwonić, czy napisać, że się nie pojawi... Po prostu wyłączyła telefon.
Dzisiaj Murka była na spacerze w towarzystwie Nerona, natomiast na spacerze prowadziła ją Magda tyle, że Mura za wszelką cenę chciała iść przy mnie i jak tylko się oddalałam to strasznie skomlała. Niestety (sami wiecie czemu niestety) Mura coraz bardziej się do Nas przywiązuje szkoda tylko, że nikt nie zauważa jaki to kochany psiak, a jedynie ocenia po wieku i po tym, że nie słyszy, bo dla wielu to przeszkoda. Poza tym Mura była na spacerze bardzo grzeczna, zresztą jak zawsze. Pilnuje się opiekuna i cały czas chodzi przy jego nodze cały czas kontrolując, czy idzie przy niej. Zjadła spoooooooro parówek :) Na koniec jak przyszłam do schroniska z Neronem to musiałam się z Magdą zmieniać, bo Mura tak "krzyczała" na mój widok. Potem posiedziałyśmy razem z 15 minut i ten czas w stu procentach wykorzystałyśmy na głaskaniu :) Naprawdę Mura jest taka kochana, dzisiaj jak musiałam ją oddać do boksu to była taka smutna, że aż mi łezka poleciała :(

Może Magda jeszcze coś napisze :)

Posted

Ludzie są NIEPOWAŻNI- WSTYD! Jaka SZKODA-tak mi żal tej suńki. Mam nadzieję, że mimo wszystko jeszcze doczeka się na fajnego, odpowiedzialnego człowieka. OBY jak najszybciej....

Posted

Napisze, raz jeszcze:D Mura psi ideał! Od wyjścia z boksu do przekazania Jej Ani, nie sprawiała żadnych problemów, pięknie chodzi na smyczy, a przy nodze Ani jeszcze ładniej:D Taka kochana z niej sunia, złego słowa nie można o niej powiedzieć, no może tylko tyle, że jak za wszelką cenę chciała iść koło Ani, to często kończyło się tym, że plątała mi się pod nogami:evil_lol:

Posted

Dziękujemy pięknie Patrycji :)

Murka dzisiaj na Borkach była w towarzystwie Sansy i Bugiego, w sumie obyło się bez spięć, jedynie raz Murze nie spodobało się jak Sansa zaczęła szaleć i Murka szybko postanowiła ją ustawić do pionu. Poza tym grzecznie spacerowała na smyczy tylko sprawdzając, czy Marcin i ja idę przy niej. Kiedy robiliśmy przystanki Mura lekko popiskiwała, bo chciałaby być tylko głaskaną. Dzisiaj sunia miała duży apetyt i mogła zjeść każdą ilość parówek. Potem towarzystwo spacerowe zmieniła na Nerona ale w sumie nie zrobiło to na niej dużego wrażenia :)
Mamy trochę zdjęć smutnej Murki :(









Posted

Romina_74 napisał(a):
Hmm ... A mnie sie wydawalo że widiziałam dzisiaj Marcina z jakimś innym psiakiem i pomyślałam, że Murka jednak grzeje poopkę w domu ... :(


Niestety nie :(
Dzisiaj Marcin tylko z Murką spacerował.

Posted

Murka dzisiaj zaliczyła czwartkowy spacerek z Marcinem :) Była przeszczęśliwa jak wyszła z boksu, ogon chciał się jej urwać ze szczęścia :) Najpierw gorąco przywitała Marcina, a potem mnie :) Na spacerku chodziła grzecznie przy nodze Marcina ale ciągle obracała się i patrzyła na mnie :D :D :D Ona jest taka kochana, naprawdę bezproblemowy, ugodowy psiak. Jedynie nie lubi tych małych psiaków, które mieszkają blisko schroniska i jak je widzi to dostaje szału w zasadzie tak samo reaguje jeszcze tylko na tego owczarka parę kroków dalej. Murka dzisiaj miała duży apetyt parówki zajadła równo. Niestety męczyła ją okropna biegunka :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...