Patsi Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Hakita napisał(a):Będę miała odpowiedź do 15.00...:cool1: Oby się udało... Kciuki mocne....:placz: Quote
Ania z Bytomia Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Przepraszam że nie odpisywałam ale nie umiałam sie dostać do mieszkania :angryy: pojechałam z małym do lekarza na kontrole, klucz z mieszkania schowałam do kieszeni w spodniach (mój tz nie brał kluczy bo miałam ja) synuś w autobusie siedział mi na kolanach i nawet nie wiem kiedy wyciągnął mi klucz z mieszkania !!!!!!!! :diabloti: klucza oczywiście nie odzyskałam i cały zwierzyniec do teraz był sam, Kara tak szalała że rozwiązała łańcuszkową smycz i zdemolowała mi całe mieszkanie:angryy: spała w łózku obgryzła mi gąbke z sofy, rozwlekła po sikach ubrania, kupy i siki są wszędzie, rozwaliły mi po całym mieszkaniu jedzenie od rybek - szkoda słów, bajzel na kółkach ! :placz: kocik na szczęście nic nie zpsocił, mój tz jest wnerwiony na maxa :shake: postaram sie ją jeszcze jakoś przetrzymać choć kilka dni ale naprawde już nie daje rady i nie daje gwarancji że mój tz w każdej chwili ją wywiezie do schronu :-( co do ogłoszeń w gazecie to mi sie wydaje niezbyt dobrym rozwiązaniem, jeśli jej byli właście trafią na jej ogłoszenie mogą chcieć ją odzyskać, przecież zabrałam im smakowity kąsek z przed nosa :placz: już sama nie wiem co robić ! tak samo z allegro, ale wydaje mi sie że jak nie mają kasy na paczke makaronu i korpusu na zupe to raczej na internet także nie będą mieli. Niestety zaraz musze jechać po malucha do moich rodziców i nie mam czasu zrobić notki o Karusi, ale jak wróce napewno coś naskrobie, tylko że nie mam dykcji łapiącej za serca ludzi :oops: sprzydałaby sie jakaś przeróbka :roll: narazie na prędce napisze że ma ok pół roku (fotki przedstawiłam) jest z niej rozrabiaka jak z każdego szczeniora, uczy sie czystości (zanim maluch zgubił mi klucz to całą dobe niczego w domu nie zrobiła) jak tylko zapiszczy trzeba odrazu z nią wyjść, nie potrafi zbyt długo trzymać, ale to kwestia czasu, jest z niej zawadiaka, rzuca sie na pijaków i dziwnie zachowującą sie młodzież, po zmroku na każdego kogo nie zna, mojemu maluchowi krzywdy nie robi, poza tym że jak koło niego przebiega to go przewraca - ma dużo siły, na smyczy ciągnie, ale po kilku minutach na spacerze uspokaja sie i idzie spokojnie, uwielbia wode (na działce władowała sie do oczka wodnego, polowała na żaby, muchy, welonki, karasie) do wody wchodzi z ochotą a do miski wchodzi z łapami (oczywiście na działce) jada wszystko (karma mokra z puszki, mięso z ryżem lub makaronem, karme suchą podgryza (oststatnio podjadała pedegree) ale nie bardzo jej podchodzi, woli jedzenie mokre) przy zabawie nie interesuje sie zabawkami, woli chwytać za nogawki i rękawy (prędzej nie potrafiła sie bawić, zabawe traktowała jako okazje do użycia agresji, mocno gryzła, wręcz szarpała i nie w ramach zabawy, ale już to ustąpiło i bawi sie z ochotą) teraz uciekam na busa jak co to później odpowiem na wasze pytania co do Kary Quote
Ania z Bytomia Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Hakita napisał(a):Będę miała odpowiedź do 15.00...:cool1: Oby się udało... Hakita i jak z tym domkiem? zdecydowali sie ? :roll: Quote
Macho Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 no wlasnie! jak tam Domek? Jest ? nie wiem czy se cieszyc.... Quote
Hakita Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Ania z Bytomia napisał(a):Hakita i jak z tym domkiem? zdecydowali sie ? :roll: Przepraszam, że dopiero teraz pisze. Niestety jeszcze nie ma decyzji, ale kolega obiecał mi, że dziś zrobi wszystko, co w jego mocy (będzie też szukał jeszcze wśród swoich znajomych), więc musimy poczekać na jakieś informacje przynajmniej do jutra. :roll: Robię wszystko, co mogę, ale niestety nie przeskoczę pewnych rzeczy... Quote
Macho Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 no nic...czekamy...Ania przekonasz TZ zeby Kara zostala jeszcze jeden dzien ?? Quote
Ania z Bytomia Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 za bardzo szkoda mi ją oddawać do schronu w porównianiu do mojego tz, jak co wyniose sie razem z Karą :p :eviltong: Quote
Macho Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Nie wynos sie...wtedy nie bedziesz mogla nam tu pisac ;) Quote
Hakita Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Na razie podnoszę Psinulkę!!! :multi: A jak tylko będę coś wiedziała, to od razu napiszę...;) Quote
Ania z Bytomia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 :multi: no to czekamy na wieści :multi: Quote
grazyna9915 Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Aniu nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale ze względu na bezpieczeństwo suni mam jej nie ogłaszać na allegro. Quote
Patsi Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Moim zdaniem Ci ludzie nie mają dostępu do internetu,poza tym gdyby chcieli znaleźć Karę już dawno by ją znaleźli. Ale decyzja należy do Ani. Quote
Ania z Bytomia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 nie chodziło mi o allegro tylko o ogłoszenie w gazecie :eviltong: wydaje mi sie że nie maja dostępu do neta, ale gazete mogą dorwać w każdym sklepie i przeczytać nawet jej nie kupując, także allegro jak najbardziej się sprzyda Quote
Hakita Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Kochani, wybaczcie, ale jak do tej pory, nic się nie udało...:placz: Kolega właśnie nie dawno wziął kolejnego psa (teraz ma 3) i jego rodzice też (mają teraz 4). Obdzwonił znajomych i na razie cisza. Powiedział, że jak tylko pojawi się jakiś chętny, to natychmiast da mi znać. Przykro mi, że do tej pory nic się nie wyjaśniło...:placz: Tak bardzo chciałam pomóc...:placz: Pomimo wszystko, jak tylko sytuacja się zmieni, to od razu Was powiadomię. Quote
Macho Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 no coz....trudno... :( nie zawsze mimo dobrych checi mozemy pomoc... Quote
Ania z Bytomia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 a więc Karusia nadal czeka na domek.... Quote
Ania z Bytomia Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 i potwierdzam wypowiedź Macho, nie przejmuj się jak nie ten domek to jakiś inny się znajdzie :roll: Quote
Hakita Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 fizia napisał(a):Trzymam cały czas kciuki!!! Domek musi się znaleźć!!! A kciuki zaciśnięte cały czas wskazane, bo jeszcze wszystko może się zdarzyć...;) I oby tak było... Quote
asiak Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Karusiu ja w domek dla Ciebie głęboko wierze.... znajdzie się na pewno.... Quote
Ania z Bytomia Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Karusia była dziś u weterynarza na odpchleniu, jest zdrowa i ma założoną książeczke zdrowia, przy wizycie wetka powiedziała mi że w okolicy panuje nosówka, nie było innej rady i musiałam ją zaszczepić, problem jest jeden - został dług u weta za szczepienie p/w chorobą zakaźnym rzędu 50 zł, niestety mój budżet domowy jest solidnie nadszarpnięty i nie mam za co zapłacić :oops: ( mam na utrzymaniu Kocika, Kare i swoją sunie która tydzień temu przechodziła zabieg usuwania ropienia i jest na antybiotykach, dziś dostała zastrzyk p/w alergii pokarmowej i także została odpchlona) chciałabym was prosić o pomoc wsparciem finansowym na pokrycie szczepienia jeśli znajdzie się ktoś chętny do pomocy, byłabym bardzo wdzięczna :oops: prosze tylko napisać gdzie wolicie wpłacić jakiś grosz, czy na moje konto, czy mam założyć Karuni skarpete na AFN ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.