Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ania-shira napisał(a):
Jaki on słodki :loveu: i taki smutny :-( ale jak trzeba było to trzeba było zrobić zabieg

Taki smutny to on wcale nie był. Tylko się tak kamufluje na tych zdjęciach ;) Już pierwszej nocy, dosłownie kilkanaście godzin po zabiegu i kilka godzin po całkowitym wybudzeniu się z narkozy zaczął urządzać wędrówki po domu, włazić na łóżka, pomimo obolałej pupy i naszych prób zatrzymania go w jednym miejscu, aby rana bardziej nie krwawiła. Następnego dnia był już sobą i zaczął nawet nieśmiałe próby zabawy. A kiedy wywalił się brzuchem do góry i naciągnął nogi (naciągając przy okazji wszelkie możliwe rany i szwy) to byłam pełna podziwu dla jego wytrzymałości bólowej. Nastrój miał doskonały (doprawdy zadziwiające...), rozbijał się kołnierzem po domu, truchtał sobie jak gdyby nigdy nic i był obrażony, że skracamy mu spacery. Tak więc mówię Wam, że te miny to tylko taka zmyła :)

Posted

[quote name='Ewkaa']Dzień dobry w ten upalny dzień;)

Ależ on w tym kołnierzu wygląda.
Mój po kastracji nie dał sobie kołnierza założyć:shake:
A dzień dobry, dzień dobry :)
Bazyli nie miał nic do gadania, dostał kołnierz i nosić musiał...

Bazyl jedzący marchewkę:


Posted

[quote name='maciaszek']
Bazyl jedzący marchewkę:




Bazyli lubi marchewkę? Ambra nie przepada za zdrową żywnością. :p Najchętniej to by zjadła czekoladę, pasztet, kiełbaskę, szyneczkę - wszystko, co niezdrowe. :evil_lol:

Posted

Akitka napisał(a):
Bazyli lubi marchewkę? Ambra nie przepada za zdrową żywnością. :p Najchętniej to by zjadła czekoladę, pasztet, kiełbaskę, szyneczkę - wszystko, co niezdrowe. :evil_lol:

Bazyli od zawsze bardzo lubił marchewki, a po kastracji lubi WSZYSTKO w ilościach najlepiej hurtowych :evil_lol:

Posted

maciaszek napisał(a):
Bazyli od zawsze bardzo lubił marchewki, a po kastracji lubi WSZYSTKO w ilościach najlepiej hurtowych :evil_lol:


Ty to masz super psa... Zanadto się nie brudzi i wszystko je, nawet marchewki... :cool3: Ja za to mam marudną pannicę. :evil_lol:

Posted

Stosunkowo długo mnie tu nie było ;), ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Już nadrabiam zaległości.

Oto Bazylek na chwilkę przed wyruszeniem na wakacje :)


Bacznie przygląda się panu


I pani, która robiła fotkę


I nie myślcie sobie, że tak spokojnie chciał tam sam siedzieć... Był niepocieszony, że jest od nas oddzielony szybą i dawał o tym znać w sposób dość głośny...
Poza tym siedział na naszych bagażach, a na stacji benzynowej prawie wyszedł (zawisnął w połowie drogi, zatrzymany przez pana) z boczną szybą...:evil_lol: A samochód pożyczony :roll:.

Posted

Bazyl to powinien mieć swoją osobną wieeelką przyczepę, a nie taki mały kawałek samochodu:mad::diabloti:

Dziś poznałam Bazyla osobiści i namacalnie, i...

LUDZIE BAZYL JEST CUDOWNY I PRZEKOCHANY:loveu: ZAKOCHAłAM SIę W NIM I NIE W GłOWIE MI ODKOCHANIE:loveu::loveu::loveu: Kasiu, teraz kiedy wiem, gdzie mieszkacie z Bayzlątkiem, to zastanów się dwa razy zanim odbierzesz domofon:diabloti::diabloti::diabloti:

Pozdrawiamy serdecznie:loveu:

Posted

Agnes B. napisał(a):
Dziś poznałam Bazyla osobiści i namacalnie, i...

LUDZIE BAZYL JEST CUDOWNY I PRZEKOCHANY:loveu: ZAKOCHAłAM SIę W NIM I NIE W GłOWIE MI ODKOCHANIE:loveu::loveu::loveu: Kasiu, teraz kiedy wiem, gdzie mieszkacie z Bayzlątkiem, to zastanów się dwa razy zanim odbierzesz domofon:diabloti::diabloti::diabloti:
Pozdrawiamy serdecznie:loveu:

Nie muszę się zastanawiać, gdyż mój domofon nie działa, HA :eviltong:! I nie w głowie mi go naprawiać :evil_lol: Ale wcale nie ze względu na Ciebie (bo jesteś mile widzianym gościem), ale ze względu na ulotkarzy i wszystkich innych, którzy mają potrzebę dzwonienia do ostatniego mieszkania w bloku i stresowania mi psa :mad:

Posted

Agnes B. napisał(a):
Bazyl to powinien mieć swoją osobną wieeelką przyczepę, a nie taki mały kawałek samochodu:mad::diabloti:



Taką, jakie są dla koni :razz: Ale by miał miejsca :roll:

Posted

Fotosik wreszcie łaskawie się otworzył :multi:, wrzucam zatem szybciutko zdjęcia.

Po przyjeździe na zasłużony wypoczynek nastąpiło spotkanie Bazyl-Igor. Ponieważ nie do końca byliśmy pewni jak zachowa się białas został przypięty na smyczy do stodoły. Obraził się lekko z tego powodu i ignorował jamniora. I tak sobie chłopaki leżały:





:evil_lol:
Pozdrawiam w burzowy dzień (zaraz chyba lunie...).

Posted

Witam!
jestem pod dużym wrażeniem! obejrzałam cała galerie i co sie usmialam...:) najlepsze to te zdjecia z Panem w objeciach
aaaa....jeszcze niesamowite u Panci na kolanach, taki malutki pieseczek!
no i te miny pooperacyjne, moj psiur tez mnie tak szantazuje, ze niby biedny...

a te ślinogluty to mnie po prostu rozwalily!
zwłaszcza ten wolnostojacy:-D

pozdrawiam!

i oczywiscie czekam na kolejne...:)

Posted

Witaj Wiwi w Bazylowej galerii :) !!!!
Bardzo mi miło (i Bazylkowi też, a jak!) słyszeć takie zachwyty :oops:
Chciałam wrzucić kolejne zdjęcia, coby zrobić "mówisz i masz', ale coś znowu fotosik fiksuje :shake: Spróbuję później w domu.

Posted

Wczoraj się nie udało, to wrzucam dzisiaj.

Wypas Bazylego ;)







Czy wasze psy też się tak pasą? Bo Bazyl nie je trawy z powodu dolegliwości żołądkowych (jak to często psy robią), tylko po prostu się pasie, jak taka krówka :evil_lol:

Posted

[quote name='maciaszek']Wczoraj się nie udało, to wrzucam dzisiaj.

Wypas Bazylego ;)







Czy wasze psy też się tak pasą? Bo Bazyl nie je trawy z powodu dolegliwości żołądkowych (jak to często psy robią), tylko po prostu się pasie, jak taka krówka :evil_lol:


oj pasą sie pasą z wielka przyjemnoscią :lol: zawsze jak znajdzie własciwa ostra trawke to sobie poskubie .....nie odpusci :evil_lol:

Posted

nie no wielkie dzięki. siedze 2 dni przed egzaminem, mózg mi już odpadł i poturlał się gdzieś za łóżko... tak kombinowałam jak tu się rozerwać przez pół godizny przerwy. trafiłam na te galerie i ...umarłam ze śmiechu...mój mózg wrócił na właściwie miejsce i rechocze ze mną.
kompozycla ślinogluta zaschniętego w pionie powinna byc na moim pulpicie...życie byłoby piękniejsze

pozdrowienia dla psiaka -cud natury:)

Posted

Witamy :) !!! Mam nadzieję, że już tu z nami zostaniesz !!! Zapraszamy.

Jesli tylko ślinoglut pionowy sprawi, że Twój mózg będzie na właściwym miejscu i życie stanie się bardziej kolorowe, to wrzucaj go na pulpit, śmiało :)

Powodzenia na egzaminie!!!!

Posted

maciaszek napisał(a):

Czy wasze psy też się tak pasą? Bo Bazyl nie je trawy z powodu dolegliwości żołądkowych (jak to często psy robią), tylko po prostu się pasie, jak taka krówka :evil_lol:


Ambra goni za robaczkami w trawie, ostatnio na wsi goniła za stonką w ziemniaczkach. :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...