Alicja Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 maciaszek napisał(a):Bazyl po spacerze. Siku było, kupalon był. Pan sam zadzwonił, żeby zdać relację :). Uffff :). ufffff :cool2: Quote
Polari Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Hej. Dawno mnie tu nie było... Jak się pozbieram to zkomentuję zdjęcia bo narazie nie mam jak... Przeczytaj w mojej galerii co się stało.... Quote
Jasza Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Maciaszku, moje codziennie są same 9 godzin, i nie ma ich kto wyprowadzić...trudno..muszą żyć... Ale dni paściaste - racja.... Quote
Maalwi Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Witamy! Strasznie mi isę Bazyl podoba, sama mam przyjemnośc znać argentyńca, i wiem jakie to kochane psy ;) Super fotki! Moja Bibi też siedzi sama po 7-8 h i zyje, zazwyczaj śpi, ja proponuję zamknięcia psa w jednym pokoju, wtedy mneijsze prawdpopodobienstwo remontu, w moim przypadku jest to przed pokój gdzie jest tylko komoda, szafki ściana...duzo ściany i pułka zbutami ;) BIbi nic nie tknie jak wychodzimy, za to czasami pare butów poprzestawia :D Quote
maciaszek Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 [quote name='Maalwi']Witamy!I my witamy! [quote name='Maalwi']Moja Bibi też siedzi sama po 7-8 h i zyje, zazwyczaj śpi, ja proponuję zamknięcia psa w jednym pokoju, wtedy mneijsze prawdpopodobienstwo remontu, w moim przypadku jest to przed pokój gdzie jest tylko komoda, szafki ściana...duzo ściany i pułka zbutami ;)7-8 godzin to luz, mnie tam bardziej martwi 10. Ale na szczęście takich dniówek będzie mało. [quote name='Jasza']Słonko wyszło! Skorzystaliśmy :). Quote
maciaszek Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Park. Część trzecia. Krowas na pastwisku :). Relaks. Białas się położył, koniecznie tak, żeby być do pani przytulonym :loveu:. Pani siadła. Sielanka. Ponieważ nie ma nam teraz kto robić zdjęć to musieliśmy sobie poradzić sami. Metodą prób... ...i błędów... Quote
maciaszek Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 ...w końcu coś tam się udało osiągnąć :) Była ekspresowa drzemeczka. I kontrola czy pani aby na pewno jest ;). c.d.n. Quote
Maalwi Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Aa jakie fajne fotki, Podoba mi się jego pigment :) Quote
Alicja Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Jasza napisał(a):Pasujecie do siebie Maciaszku. idealnie :) Quote
rufusowa Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 bardzo ciekawe te ujęcia z trawy :) świetnie wyglądacie :) Quote
maciaszek Posted August 3, 2011 Author Posted August 3, 2011 A dziękujemy, dziękujemy :). Jak opanuję ustawianie aparatu (w sensie odległości i kąta nachylenia) to może więcej wspólnych zdjęć będzie ;). A teraz idę się relaksować do wanny . Siostra podrzuciła mi dziś do pracy olejek do kąpieli, lecę skorzystać :). Poza tym muszę wreszcie znaleźć chwilę dla siebie wieczorem, bo normalnie to zanim wrócę z pracy, zanim pospaceruję z białasem (a spacer ten ma minimum 25 minut, żeby spalił nadmiar samotniczej energii i rozpuścił w żołądku lek), zanim zrobię kilka koniecznych rzeczy w domu (np. oporządzenie roślinności na balkonie) to robi się noc... Strasznie szybko ten czas leci jakoś. Spokojnej nocy :). Quote
Jasza Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Nooo, olejki to fajna rzecz :-) Ja lubię kwaskowate - w zapachu rzecz jasna ;-) A Reksio i Misia psikają - wiadomo jakie one lubią "ZAPACHY". Czy Bazyl się tarza w smrodach Maciaszku? Edit: podpatrzyłam i wczoraj też zaczęłam pstrykać sobie zdjęcia sama z Miśką i Reksiem. Ech...efekty na razie takie se.;-) To pół głowy nie ma, to tylko sama broda i psie ucho... Quote
maciaszek Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 Jasza napisał(a):Czy Bazyl się tarza w smrodach Maciaszku?Na szczęście nie, ufff. Quote
maciaszek Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 Spacer część czwarta. W oczekiwaniu na tramwaj. Zmęczony białas próbował w tramwaju usiąść ;), ale z braku wolnego miejsca na krzesełkach/fotelach musiał się zadowolić taką pozycją. Niestety aparat złapał ostrość na torbę... Quote
maciaszek Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 Po powrocie do domu małe podsumowanie: bilety tramwajowe - 10,40 zł czas - 3 godziny radość białasa .... ....bezcenna :loveu: :loveu: :loveu:. Quote
maciaszek Posted August 4, 2011 Author Posted August 4, 2011 A potem już było tylko tak: i tak: :) Przed wyjściem z parku niebo wyglądało tak: ale mieliśmy szczęście. Rozlało się dopiero jak weszliśmy do bloku :). Quote
Alicja Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 :loveu: http://images8.fotosik.pl/2413/9f82caef7916045b.jpg każda chwila spędzona z naszymi czworonogami ...bezcenna Quote
Jasza Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Każda chwila - oczywiście! Ale po takim dłuugim spacerze i wspólnym wędrowaniu - takie pozytywne zmęczenie - i nasze i psów - bardzo to lubię. Quote
Maalwi Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Ale super spacerek zaliczył! ile u was kosztuje bilet tramwajowy + bilet za psa? Quote
maciaszek Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Od 5 dni więcej, niż jak spacerowaliśmy. Bilet normalny (tzn. pełny) - 2,80 zł, bilet dla psa tak samo. No chyba, że człek fudnie sobie miesięczny, to wtedy za psa nie płaci :). Quote
Maalwi Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 U nas : ulgowy -1,30 zł normalny-2,60 zł za psa który sie mieści na kolanach nic się nie płaci, a za duzego psa sie płaci 2,60 zł Za to kazdy musi mieć kaganiec na pysku, a własciciel zaświadczenie o sczzepieniu ;) Quote
maciaszek Posted August 5, 2011 Author Posted August 5, 2011 Nie. I nawet nigdy nie myśleliśmy o tym, żeby go wystawiać. Nie "kręci" nas to, a jego tym bardziej ;). Poza tym ma nieco za dużą łatę na pysku (choć to by pewnie przeszło). No i jest wykastrowany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.