Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 214
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Proszę, potrzebna pomoc!!!

Luna jest w schronisku, w Krakowie, ma szanse na wyjazd do Niemiec 8 lipca, rano w Opolu.
Pan kierownik przygotuje mi Lunę (tak napisał):

"witam, suka bedzie gotowa, proszę załatwić transport z Krakowa do Opola, oraz osobę która podpisze dokumenty w Krakowie (i przepisze je na ostatecznego odbiorce w Niemczech) "

Może jest ktoś, kto pojedzie w niedziele do Opola i przydało by się aby na kogos z Krakowa były wystawione dokumenty a potem w Opolu przepisane na Niemców.


Prosze!!!!
To dla Luny duża szansa na nowe życie!!!

Posted

Jeśli napiszecie jakie będą koszty podrózy, to będę skłonna zapytac o ich zwrot? jak sądzicie, ile będzie kosztowało paliwo Kraków-Opole i Opole-Kraków?

Posted

Napisałam na wątku transportowym....:(

Transport Kraków-Opole, może byc płatny!!!Bardzo potrzebny na 8 lipca....

PROSZĘ, NIE POZWÓLMY ABY NIE WYKORZYSTAŁA TEJ SZNASY!!!

Posted

Z rozmów wynika, że mamy transport dla Luny!!!
Żeby tylko kierownik nie zawiódł, a widzę, że nikt z Krakowa nie może sprawdzić jak wygląda przygotowanie Luny...

Jesli koszta transportu będą większe, to poproszę was o pomoc...

Posted

karusiap napisał(a):
z jakich rozmow ??kto ja zawiezie?


Jest transport ??

Taniej by było przewieźć psinkę pociągiem.
Oczywiście jak ona jest w stanie jechać w pociągu...........

Posted

Roza jest dalej w schronisku...:(

Luna jest już gotowa do wyjazdu (zachipowana, paszport, szczepienia).

Wiezie ją dobra duszyczka z Dogo!!!
Luna-trzymam kciuki za Ciebie!

  • 2 weeks later...
Posted

Wczoraj z Ada-jeje wiozłyśmy Lunkę ze schroniska na DT. Chciałam tylko napisać, że to cudowna, przekochana suczka :loveu: Wesoła, ufna i przyjacielska, bardzo kontaktowa. Widać, że wcześniej miała dobre życie, tylko w pewnym momencie coś nie wyszło...
Całą drogę z Krakowa do Libiąża przespała wtulona we mnie, a na miejscu od razu wskoczyła na kanapę na męża Ewy :lol: Jest cudowna, ktoś będzie miał z niej pociechę.
Dziwi mnie tylko fakt, że jej czytelny tatuaż nie skłonił nikogo do powiadomienia hodowcy (ustaliłam, że urodziła się w Kielcach, więcej nie wiem, bo ZK nieczynny, zresztą i tak za późno... ale z ciekawości czemu nie :roll:).

Sunia ma entropium (o ile dobrze pamiętam na lewym oczku) potrzebna jej operacja, bo ją to boli, oczko się ślimaczy. Poza tym 2 dni temu miała sterylkę, bo była chora (zapalenie górnych dróg oddechowych, wyciek z nosa) i wczesniej się nie dało. Musi codziennie dostawać antybiotyk. Zresztą to wszystko dokładnie ma napisane Ada-jeje. Ja piszę tylko, bo zakochałam się w suni strasznie :loveu::loveu::loveu:
Powodzenia ślicznotko!

Posted

Bylam dzis u Rozy...jak zobaczylam ja w boksie myslalam ,ze sie rozplacze...Byla tak okropnie smutna:(stala tylko i patrzyla...na spacerku ozywila sie,chodzilysmy sobie godzinke i juz powoli miala dosc...jest cudownym psem,nie lasi sie do ludzi ale jak tylko sie do niej schylalam i mowilam,dostawalam caluski:loveu:
Faktem jest,ze nie jest tolerancyjna dla innych zwiarzat,tzn ja wolalam nie ryzykowac gdyz pare ruszyla ze szczekiem w strone jakiegos psa lub pociagnela mnie za kotem,ale nie jest to agresja nie pozwalajaca na np spacerowanie gdy sa inne psy...Bylo ich dzis sporo i gdy przytrzymywalam krotko ROZE i mowilam nie wolno,nawet nie pociagnela...mogla spokojnie przechodzic kolo psow...jednak dom raczej bez zwierzat....
Oczka miala takie zachlapane,ale zrobilysmy z nimi porzadek;)Najgorsze miala pazury,zapuszczala je chyba cale zycie bo ledwo szla na lapkach takie bylyu dlugie i powykrecane,ale poszlysmy do Pani wet i zrobila z nimi porzadek..Piekne nie sa ,ale chodzic sie juz da;)
a oto nasza dama:loveu:









Posted

taki ładny pies a jego szanse na adopcje przekreśla choroba, jakie to smutne:-( na allegro wciaz ponawiam aukcję i zero zainteresowania, może wstawię te nowe, dzisiejsze zdjęcia i napisz nowy tekst????

Karusiu, to cudownie ze poszlasz z nią na spacerek dzisiaj, może dzieki temu chociaz troszke radosci wlało się w jej smutne oczka...

Posted

Rozuchna jest naprawde cudowna i ...smutna...na spaerze faktycznie sie ozywila...ona potrzebuje czlowieka,bardzo....
zwroccie uwage jaki ma ogonek,a wlasciwie prawie go nie ma:mad:

Posted

Luna jest już w Niemczech. Podróż zniosła dobrze, tylko ta sterylka na kilka dni przed wyjazdem...:roll:
Pan z niemieckiej org. obiecał, że zrobi wszystko aby teraz Roza znalazła nowy dom, jest to dla niego priorytet!
BARDZO SERDECZNIE DZIEKUJĘ JOLI I WSZYSTKIM OSOBOM ZAANGAŻOWANYM W WYJAZD LUNY!!!

Posted

no to czekamy na wiesci jak Luna odnajdzie się w Niemczech-obawiam sie ze dla Rozy wyjazd tam będzie jedyną szansa na wyjscie ze schronu.Oby to stalo się jak najprędzej zanim ona zgasnie calkiem...

Posted

kurcze z tego co Kasia pisala w 1 poscie to ROZA musi miec co jakis czas badania i pewnie leki...to nie jest znowu nie wiadomo jak ciezkie w opiece...ale wiem wiem...mamy tyle zdrowych dobkow bez domu:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...