karusiap Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 bardzo prosimy o pomoc!!!!ja wyjezdzam 26 i wracam 4 ,wtedy to juz nic nie zalatwie...kto pomoez???? Quote
aisaK Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Proszę, potrzebna pomoc!!! Luna jest w schronisku, w Krakowie, ma szanse na wyjazd do Niemiec 8 lipca, rano w Opolu. Pan kierownik przygotuje mi Lunę (tak napisał): "witam, suka bedzie gotowa, proszę załatwić transport z Krakowa do Opola, oraz osobę która podpisze dokumenty w Krakowie (i przepisze je na ostatecznego odbiorce w Niemczech) " Może jest ktoś, kto pojedzie w niedziele do Opola i przydało by się aby na kogos z Krakowa były wystawione dokumenty a potem w Opolu przepisane na Niemców. Prosze!!!! To dla Luny duża szansa na nowe życie!!! Quote
karusiap Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Transport transport!!!Ile to km??kured nie zmarnujmy szansy...,aa kto ja odbiera?zreszta napisalam Ci Kasia wszystko na maila. Quote
aisaK Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Jeśli napiszecie jakie będą koszty podrózy, to będę skłonna zapytac o ich zwrot? jak sądzicie, ile będzie kosztowało paliwo Kraków-Opole i Opole-Kraków? Quote
aisaK Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 HOP HOP Kraków??? Jest tu ktoś kto móglby pomóc??? Quote
aisaK Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Napisałam na wątku transportowym....:( Transport Kraków-Opole, może byc płatny!!!Bardzo potrzebny na 8 lipca.... PROSZĘ, NIE POZWÓLMY ABY NIE WYKORZYSTAŁA TEJ SZNASY!!! Quote
dzodzo Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 to jest odległosc ok 180 km-jakies 2 godziny jazdy-oby sie ktos znalazł!!!!!!! Quote
aisaK Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Jakieś 2 godziny? Czyli około 360 km, to koszt ok. 400zł :( Oj, Luna.....:( Quote
karusiap Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Kasiula mysle ,ze ponad polowe mniej tak mniej wiecej do 200 zl gora....wszystko zalezy od auta oczywiscie.... Quote
aisaK Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 jakby 200zł to sądze, że organizacja pokryje koszty, ale już do nich pisze... Lunka-trzymaj się, byc może jest szansa... Quote
aisaK Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 Z rozmów wynika, że mamy transport dla Luny!!! Żeby tylko kierownik nie zawiódł, a widzę, że nikt z Krakowa nie może sprawdzić jak wygląda przygotowanie Luny... Jesli koszta transportu będą większe, to poproszę was o pomoc... Quote
BeataSabra Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 karusiap napisał(a):z jakich rozmow ??kto ja zawiezie? Jest transport ?? Taniej by było przewieźć psinkę pociągiem. Oczywiście jak ona jest w stanie jechać w pociągu........... Quote
aisaK Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 Roza jest dalej w schronisku...:( Luna jest już gotowa do wyjazdu (zachipowana, paszport, szczepienia). Wiezie ją dobra duszyczka z Dogo!!! Luna-trzymam kciuki za Ciebie! Quote
Ulaa Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Wczoraj z Ada-jeje wiozłyśmy Lunkę ze schroniska na DT. Chciałam tylko napisać, że to cudowna, przekochana suczka :loveu: Wesoła, ufna i przyjacielska, bardzo kontaktowa. Widać, że wcześniej miała dobre życie, tylko w pewnym momencie coś nie wyszło... Całą drogę z Krakowa do Libiąża przespała wtulona we mnie, a na miejscu od razu wskoczyła na kanapę na męża Ewy :lol: Jest cudowna, ktoś będzie miał z niej pociechę. Dziwi mnie tylko fakt, że jej czytelny tatuaż nie skłonił nikogo do powiadomienia hodowcy (ustaliłam, że urodziła się w Kielcach, więcej nie wiem, bo ZK nieczynny, zresztą i tak za późno... ale z ciekawości czemu nie :roll:). Sunia ma entropium (o ile dobrze pamiętam na lewym oczku) potrzebna jej operacja, bo ją to boli, oczko się ślimaczy. Poza tym 2 dni temu miała sterylkę, bo była chora (zapalenie górnych dróg oddechowych, wyciek z nosa) i wczesniej się nie dało. Musi codziennie dostawać antybiotyk. Zresztą to wszystko dokładnie ma napisane Ada-jeje. Ja piszę tylko, bo zakochałam się w suni strasznie :loveu::loveu::loveu: Powodzenia ślicznotko! Quote
dzodzo Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 jutro Luna ruszy w daleka drogę, oby ze szczesliwym zakonczeniem-a biedna Roza dalej czeka...czy ktoś da jej domek??? Quote
karusiap Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Powodzenia Luna!!! Jutro postaram sie wziac Roze na spacer i porobic jakies nowe fotki Quote
karusiap Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Bylam dzis u Rozy...jak zobaczylam ja w boksie myslalam ,ze sie rozplacze...Byla tak okropnie smutna:(stala tylko i patrzyla...na spacerku ozywila sie,chodzilysmy sobie godzinke i juz powoli miala dosc...jest cudownym psem,nie lasi sie do ludzi ale jak tylko sie do niej schylalam i mowilam,dostawalam caluski:loveu: Faktem jest,ze nie jest tolerancyjna dla innych zwiarzat,tzn ja wolalam nie ryzykowac gdyz pare ruszyla ze szczekiem w strone jakiegos psa lub pociagnela mnie za kotem,ale nie jest to agresja nie pozwalajaca na np spacerowanie gdy sa inne psy...Bylo ich dzis sporo i gdy przytrzymywalam krotko ROZE i mowilam nie wolno,nawet nie pociagnela...mogla spokojnie przechodzic kolo psow...jednak dom raczej bez zwierzat.... Oczka miala takie zachlapane,ale zrobilysmy z nimi porzadek;)Najgorsze miala pazury,zapuszczala je chyba cale zycie bo ledwo szla na lapkach takie bylyu dlugie i powykrecane,ale poszlysmy do Pani wet i zrobila z nimi porzadek..Piekne nie sa ,ale chodzic sie juz da;) a oto nasza dama:loveu: Quote
dzodzo Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 taki ładny pies a jego szanse na adopcje przekreśla choroba, jakie to smutne:-( na allegro wciaz ponawiam aukcję i zero zainteresowania, może wstawię te nowe, dzisiejsze zdjęcia i napisz nowy tekst???? Karusiu, to cudownie ze poszlasz z nią na spacerek dzisiaj, może dzieki temu chociaz troszke radosci wlało się w jej smutne oczka... Quote
karusiap Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Rozuchna jest naprawde cudowna i ...smutna...na spaerze faktycznie sie ozywila...ona potrzebuje czlowieka,bardzo.... zwroccie uwage jaki ma ogonek,a wlasciwie prawie go nie ma:mad: Quote
aisaK Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 Luna jest już w Niemczech. Podróż zniosła dobrze, tylko ta sterylka na kilka dni przed wyjazdem...:roll: Pan z niemieckiej org. obiecał, że zrobi wszystko aby teraz Roza znalazła nowy dom, jest to dla niego priorytet! BARDZO SERDECZNIE DZIEKUJĘ JOLI I WSZYSTKIM OSOBOM ZAANGAŻOWANYM W WYJAZD LUNY!!! Quote
dzodzo Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 no to czekamy na wiesci jak Luna odnajdzie się w Niemczech-obawiam sie ze dla Rozy wyjazd tam będzie jedyną szansa na wyjscie ze schronu.Oby to stalo się jak najprędzej zanim ona zgasnie calkiem... Quote
karusiap Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 kurcze z tego co Kasia pisala w 1 poscie to ROZA musi miec co jakis czas badania i pewnie leki...to nie jest znowu nie wiadomo jak ciezkie w opiece...ale wiem wiem...mamy tyle zdrowych dobkow bez domu:( Quote
aisaK Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 Karolinka!!! Gdzie optymizm!!! Roza znajdzie dom!!! Zobaczysz... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.