Jump to content
Dogomania

Wychudzone,zaniedbane, w upały bez picia - LUNA,DORA,LILOU i TEO. POMOCY!!!


Recommended Posts

  • Replies 325
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Poprawna']Powodzenia dla Lunki :)
Dołączam się do życzeń:)

A tu najnowsze foty Dory i Lilou:)

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Posted

[quote name='dana']To zdjęcie http://imageshack.us/a/img443/2255/uzbb.jpg mogłoby mieć tytuł: " Tylko mnie kochaj ...".
Jeszcze się tak naskacze na swoje przyszłe Pańciostwo;) Oby jak najszybciej. Z resztą myślałem, że Lilou jako pierwsza z tego kwartetu smyczkowego;) znajdzie dom, a tu taka niespodzianka:roll:
U Dory też wszystko w najlepszym porządku - ogon, choć nie w pełni zagojony to jednak już nie krwawi:)

Posted

Szykuje się nowy domek dla Lilou, tylko musimy jeszcze małą wysterylizować, termin za 2-3 tygodnie.
A w tym czasie poszukamy osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej :)

Domek znajduje się w okolicach Gniezna.

U Luny niestety problemy. Po kilku dniach pobytu w swoim nowym domu zaczęła warczeć i podgryzać najmłodsze dzieci Państwa. Załatwiała się w domu, skakała po stołach. Państwo dzielnie walczą o to, by zachowanie Luny się zmieniło, umówili się również na czwartek na spotkanie z poznańskim behawiorystą/szkoleniowcem. Trzymajmy kciuki, by rady były skuteczne. Gdyby tego było mało, okazało się, że Luna ma zapalenie pęcherza. Państwo udali się do lecznicy, porobili badania. Luna dostała mega dawkę antybiotyków. Teraz Luna już czuje się dobrze.
Państwo na spotkaniu z behawiorystą dowiedzieli się jak się muszą zachowywać w stosunku do Luny, że nie mogą być w stosunku do niej aż tak pobłażliwi i wyrozumiali z uwagi na jej przyszłość, że muszą pokazać jej jakie są granice.

Niestety 2 dni temu Luna bez ostrzeżenia wpadła do pokoju i najmniejsze dziecko znów lekko ugryzła.
Pan behawiorysta póki co kazał na trochę Lunę odizolować w osobnym pokoju od najmniejszego dziecka i po woli stopniowo ich na nowo ze sobą zapoznawać.

Co z tego wyjdzie i czy Państwu starczy sił i cierpliwości?
Mamy nadzieję, że tak.
Jeśli nie, to oczywiście przyjmiemy ją z powrotem pod opiekę i będziemy pracować nad jej zachowaniem.

I tak podziwiamy bardzo tych ludzi, bo Luna kilka razy kłapała, szczypała dzieci, dwa razy lekko ugryzła.
Kto inny już dawno by pewnie Lunę oddał, a Państwo o nią walczą.

Posted

Luna!:mad:


Od wczoraj, ze względu na zimę, wszystkim psom w hotelu podnieśliśmy dawkę karmy o 1/3.

Najnowsze foty Dory i Lilou:)

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Posted

A w piątek do nowego domu pojechał również Teo :)
zamieszkał blisko Nowego Tomyśla, w Wolsztynie u bardzo fajnej rodziny, gdzie raczej nigdy nie bedzie zostawał sam w domu :)
Państwo się zakochali w jego zdjęciach, a jak przyjechali i zobaczyli go na żywo - aż miło było patrzeć, ile czułości mu okazali na dzień dobry :)

W weekend już mieliśmy telefon, że jest wszystko dobrze, że śpi oczywiście w sypialni państwa, że chodzi na długie spacerki i oczywiście nie odstępuje Państwa na krok, ciągle by się chciał przytulać :)


Tak więc na nowy domek czeka już tylko DORA :multi:

Posted

U Teo jak i u Lilou wszystko w jak najlepszym porządeczku :)
Korzystają z uroków życia w domu :)
Chodzą na długie spacerki :)

Z domu Lilou wiemy, że zmieniła imię na Lela i zaczyna troszkę psocić, zaopiekowała się butami Pani :)

Państwo Luny natomiast dzielnie walczą, są cały czas w kontakcie z behawiorystą z Poznania. Mam nadzieję, że się uda :)

Posted

Dostaliśmy maila z DS Teo, jak Pani pisze - Teo jest grzeczny, nie łobuzuje, nie brudzi w domu, chodzi na długie spacerki, gdzie załatwia swoje potrzeby, był już u weta się przywitać :) Jest zadowolony i szczęśliwy :) Ma ładne posłanko i nowe szelki, bo na obroży dość mocno się ciągnął.

Dostaliśmy też 3 zdjęcia Teo :):):)

Ale cieszą takie wieści, są najlepszą nagrodą za to co robimy i wynagradzają wszystkie nerwy, stresy...

Teo trafił do wspaniałego domu, pełnego miłości, opieki i ciepła :)

https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1471880_497689637005486_1997997397_n.jpg
https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1458707_497689627005487_895334164_n.jpg
https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/1000270_497689630338820_1825716638_n.jpg

Posted

Przepraszam, że tak długo mnie nie było, ale służbowy komputer był w naprawie:roll:

[quote name='dana']Superowo :multi:. Maćku, a to zdjęcie http://imageshack.us/a/img197/7920/fjp.JPG po prostu kapitalne :lol:, te uszy :crazyeye:.
Wypada podziękować;)

[quote name='Pyrdka']U Teo jak i u Lilou wszystko w jak najlepszym porządeczku :)
Korzystają z uroków życia w domu :)
Chodzą na długie spacerki :)
Miło czytać:)

[quote name='Pyrdka']Z domu Lilou wiemy, że zmieniła imię na Lela i zaczyna troszkę psocić, zaopiekowała się butami Pani :)

Państwo Luny natomiast dzielnie walczą, są cały czas w kontakcie z behawiorystą z Poznania. Mam nadzieję, że się uda :)
Niewdzięcznice:shake:

U Dory wszystko dobrze. Końcówka ogona doszła do takiego stanu, że już nie krwawi, ale ciągle nie może się zagoić:shake: Poza tym wszystko w najlepszym porządku! Dora jest też bardzo posłuszna:)

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='beataczl']slicznaa :loveu:

a co ma z ogonkiem? :([/QUOTE]

Dora gdy trafiła pod naszą opiekę miała rankę na ogonie, rana się długo paprała, nawet kość wyszła na wierzch.
Ogonek miał być częściowo amputowany, ale w końcu zaczął się goić, jednak całkowicie zagoić się nie chce nie wiadomo dlaczego :(
Cały czas smarowany był specjalną maścią. Jednak i tak ogonek wygląda już o wiele, wiele ładniej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...