Pyrdka Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 (edited) Kilka dni temu (26.07.2013 r.) dostaliśmy anonimowe zgłoszenie, że w jednej wsi pod Nowym Tomyślem są 4 psy, dwa w złym stanie. Akurat wracaliśmy z wizyty przedadopcyjnej, którą przeprowadzaliśmy dla dziewczyn z innej fundacji. Postanowiliśmy od razu podjechać na małe rozeznanie. Niestety na miejscu zastaliśmy kolejną rzeczywistość polskiej wsi. Dwa psy na krótkich łańcuchach, jeden z nich bardzo zagłodzony (skóra i kości, starsza suczka), dwie suczki biegające luzem, jedna w ciąży i tylko wygląda w miarę dobrze, bo ma duży brzuch, ale jak się ją dotykało, to było czuć każde żebro... i kolejna przestraszona, wychudzona młoda suczka... Póki co wróciliśmy z jedną suczką, młodą, ma około roku. Chuda, przerażona, gdy Pani się po nią schyliła, sunia czołgała się po piachu - okropny widok :( Państwo oddali ją od tak, nie robili żadnych problemów, bez emocji nam ją przekazali, jakby pozbywali się zbędnej rzeczy. A suczka - była tak przerażona, że siusiała pod siebie, robiła co chwilę kupkę z nerwów. Gigantyczne pchły skakały po niej, jakby sierść żyła własnym życiem. Biorąc sunie na ręce bałam się, by jej za mocno nie ścisnąć, by żeberek nie połamać :( Tak młoda suczka, a już tak fizycznie i psychicznie wyniszczona :( Suczkę zawieźliśmy do hotelu dla psów Psanatorium. Z uwagi na to, że była to niezaplanowana interwencja, nie mieliśmy przy sobie obroży, smyczy. W pewnym momencie sunia się wystraszyła, wyrwała z rąk i zaczęła w panice biegać na szczęście już po ogrodzonym terenie Psanatorium. Pół godziny próbowaliśmy ją złapać, zagonić w kąt. To biedne psie dziecko było tak przerażone, kłapało na prawo i lewo, warczało... Nawet uwielbiana przez psy parówka nie pomogła, suczka była tak przerażona, że nawet nie chciała mimo głodu do niej podejść. Niestety nie mogliśmy jej złapać w inny sposób, jak na chwytak :( Zanieśliśmy suczkę do wewnętrznego boksu, tam dostała jeszcze troszeczkę kiełbaski, miskę picia i drewnianą budę, żeby miała się gdzie schować, żeby miała swój bezpieczny azyl. Lunę (takie imię dostała sunia na dobry początek) udało się zabrać po dobroci, niestety kolejnej trójki ludzie oddać nie chcieli. Nawet nie mieliśmy gdzie ich zabrać w tym momencie. Ale oczywiście sprawa nie została zamknięta, widok tej jednej mocno zagłodzonej suczki na długo pozostanie w naszej pamięci. Jak tylko znajdziemy miejsce, gdzie możemy ulokować kolejną trójkę, pojedziemy na interwencję w asyście Policji. Takich ludzi już nawet nie ma co uświadamiać, dla nich te zwierzęta, to nie są istoty żywe, które też czują ból, głód. Dla nich to rzeczy, o które nie trzeba dbać. Powód, dla jakich nie chcą oddać pozostałej trójki to: suczka w ciąży jest taką przylepą (słowa Pani), natomiast starsza zachudzona suczka jest już stara i ma tam zdechnąć (słowa Pana)... Na dniach odbędzie się interwencja, musimy pomóc tym psiakom i odebrać je tym zwyrodnialcom. Nawet nie mamy zdjęć tych psów, gdyż nie mieliśmy przy sobie dobrego aparatu, nie spodziewaliśmy się tej interwencji... PILNIE SZUKAMY DOMÓW TYMCZASOWYCH LUB DEKLARACJI NA HOTELIK DLA TYCH PSIAKÓW, musimy je zabrać, ale nie mamy póki co gdzie... BARDZO PROSIMY O POMOC!!! A oto bohaterka wątku - LUNA: jej album: http://foto.stowarzyszenielapa.pl/index.php/PSY/HOTEL/PSANATORIUM/LUNA BARDZO PROSIMY O POMOC, WSPARCIE DLA LUNY!!! AKTUALIZACJA: Dnia 31.07.2013 r. udało nam się odebrać 3 pozostałe psiaki. Dwie suczki i jednego psa. Stan jednej z suczek jest bardzo zły. DORA - około 10 letnia, silna anemia, "rozwalona" wątroba, stan zapalny w oczach, przerośnięte pazury. Odpięta z łańcucha nie miała sił iść. Mimo wszystko bardzo łagodna,pozytywna w stosunku do ludzi. Waży: 16 kg, a powinna co najmniej z 25 kg :( jej album: http://foto.stowarzyszenielapa.pl/index.php/PSY/HOTEL/PSANATORIUM/DORA LILOU - około roczna suczka. Gdy ją odbieraliśmy, podejrzewaliśmy, że jest w ciąży. Jednak nasze obawy zostały rozwiane. Niestety suczka ma stan zapalny w organizmie, anemię i powiększoną śledzionę - wszystko przez braki w żywieniu :( Waży - 9 kg Jest wielkości cocker spaniela jej album: http://foto.stowarzyszenielapa.pl/index.php/PSY/HOTEL/PSANATORIUM/LILOU TEO - zapchlony aż po uszy, dosłownie - miał gniazda pcheł w uszach, cała sierść się ruszała na jego ciele. Bardzo pozytywny psiak, mieszkał na krótkim łańcuchu, bez budy, dostawał jedzenie, bo chyba był ulubieńcem "właścicieli". Choć i tak jak się go dotyka, to można wyczuć każdą kostkę. jego album: http://foto.stowarzyszenielapa.pl/index.php/PSY/HOTEL/HOTELIK-GRZECZNY-PIESEK-czyli-u-Karola/TEO BARDZO PROSIMY O WSPARCIE NA LECZENIE, UTRZYMANIE PSIAKÓW W HOTELIKACH, DOBRĄ KARMĘ, WITAMINY. Edited August 7, 2013 by Pyrdka Quote
Pyrdka Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 (edited) LUNA,DORA, LILOU I TEO SĄ PODOPIECZNYMI STOWARZYSZENIA POMOCY ZWIERZĘTOM ŁAPA Z NOWEGO TOMYŚLA Wpłaty należy kierować na konto: Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" w Nowym Tomyślu Bank Millennium SA 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898 W tytule przelewu należy wpisać: "darowizna na cele statutowe+LUNA lub imie innego z psiaka z tej czwórki" Dla przelewów z zagranicy IBAN PL 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898 Kod SWIFT banku BIGBPLPW MOŻNA RÓWNIEŻ ROBIĆ PRZELEWY PRZEZ PAYPAL, wystarczy wejść na stronę: www.stowarzyszenielapa.pl tam po lewej stronie na dole jest zakładka: Darowizny zza granicy, wystarczy kliknąć i dalej postępować wg wskazówek. Edited August 7, 2013 by Pyrdka Quote
Pyrdka Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 ZDJĘCIA W BOKSIE W PSANATORIUM (już po 2 dniach regularnego karmienia): Quote
Pyrdka Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 ZADOWOLONA LUNA, NAJEDZONA, NA MIĘKKIM POSŁANKU :) Będzie z niej śliczna suczka, trzeba ją tylko porządnie odkarmić. Szkoda, że psychiki czasami nie da się tak szybko "naprawić"... Quote
Pyrdka Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 zdjęcia i tak jeszcze nie oddają, jaka jest na prawdę chuda, na żywo wygląda o wiele gorzej... Quote
Pyrdka Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 Luna przebywa w płatnym hoteliku dla zwierząt - Psanatorium. Miesięczny pobyt to koszt 420 zł (z karmą), dojdą również wydatki związane z opieką weterynaryjną (odpchlenie,odrobaczenie, szczepienia, późniejsza sterylizacja). Bardzo prosimy o wsparcie, sami nie damy rady udźwignąć kolejnych takich wydatków, a jeszcze chcemy uratować tą kolejną trójkę biedaków. Quote
Pyrdka Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 Filmik nagrany w niedzielę (28.07.2013 r.) po pół godzinie siedzenia w Luną w boksie i oswajania jej z nami, z tym, że może do nas podejść, że nie musi się czołgać i bać... <font size="3">[video=youtube;YE7CB2tGLNo]http://www.youtube.com/watch?v=YE7CB2tGLNo[/video] Quote
Maciek777 Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 Ale tu pustki:shake: Luna chce kontaktu z człowiekiem, ale jednak się tego boi. W pierwszych sekundach wejścia do boksu macha ogonem, ale kuli się i oblizuje. Prawie zawsze popuści. Jednak sika na znak uległości, a nie tak z czystego strachu. Po krótkiej chwili (od wejścia) jest już prawie normalna - cieszy się, skacze by ją pogłaskać:) Quote
Juldan Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 Już to gdzieś pisałam... Borys przy niej to spasiony prosiak... Luna już jest śliczna- jak tylko przytyje to będzie z niej istna księżniczka. Mnie najbardziej podobają się Lunkowe usiska :loveu: Quote
gosiaczek1984 Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 Sliczna kruszynka,poplakalam sie jak ogladalam filmik,biedactwo ile musiala przezyc,boze co sie na tym swiecie dzieje Quote
Pyrdka Posted July 30, 2013 Author Posted July 30, 2013 Biedactwo z niej. Potrzebuje czasu, aby zaufać. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 [quote name='gosiaczek1984']Sliczna kruszynka,poplakalam sie jak ogladalam filmik,biedactwo ile musiala przezyc,boze co sie na tym swiecie dzieje[/QUOTE] Mimo tych strasznych przeżyć :-( ten mały ogonek suńki już się kręci, to daje nadzieję :lol:. Quote
Pyrdka Posted July 31, 2013 Author Posted July 31, 2013 (edited) [h=5]Dzisiaj odbyła się akcja odbicia kolejnych psiaków. UDAŁO SIĘ!!! 3 pozostałe psiaki jadą właśnie do hoteliku. Starsza sunia jest w jeszcze gorszym stanie, niż kilka dni temu... Ma zaropiałe oko, mega długie pazury, że aż ponoć iść nie umiała Na szczęście zaciążona suczka jeszcze się nie oszczeniła, więc umawiamy od razu termin sterylki. Trzeci pies okazał się samcem, właśnie dzwoniła Małgosia i mówiła, że wielki przytulak z niego Po wszystkich psach skaczą gigantyczne pchły. Państwo dostali zakaz posiadania zwierząt i ostrzeżenie, że będą kontrolowani pod tym względem. Ale się cieszymy, że się udało. [/h] TYM BARDZIEJ TERAZ BĘDZIE POTRZEBNE WSPARCIE!!! BŁAGAMY O POMOC FINANSOWĄ!!! SAMI NIE JESTEŚMY W STANIE ICH UTRZYMAĆ :(:(:( POMOCY!!! Edited July 31, 2013 by Pyrdka Quote
gosiaczek1984 Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 Super akcja,najwazniejsze,ze psiaki odebrane Quote
pikola Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 No nie,znowu.. To nie ma konca:-(Zapomnieli karmic? W sierpniu wspomoge Sunie.Teraz juz nie dam rady. Quote
Pyrdka Posted July 31, 2013 Author Posted July 31, 2013 [quote name='pikola']No nie,znowu.. To nie ma konca:-(Zapomnieli karmic?[/QUOTE] dzisiaj miały w garnkach zieloną, zgniłą breję, chodziły w niej muchy i inne larwy :-(:-(:-( Quote
pikola Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 Skur.....yny:angryy: To ile jeszcze tam zostalo?:placz: Quote
Pyrdka Posted July 31, 2013 Author Posted July 31, 2013 [quote name='pikola']Skur.....yny:angryy: To ile jeszcze tam zostalo?:placz: Wszystkie już zabrane. To Dora - jest w najgorszym stanie: więcej zdjęć: http://foto.stowarzyszenielapa.pl/index.php/PSY/HOTEL/PSANATORIUM/DORA Quote
Pyrdka Posted July 31, 2013 Author Posted July 31, 2013 LILOU, nie widać jak jest chuda, bo ma dużo futerka: Quote
Yoana Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 Biedne psiaki :-( Dobrze, że już są zabrane z tego piekła. Jutro przeleję jakiś grosik. Quote
Pyrdka Posted July 31, 2013 Author Posted July 31, 2013 Ludzie się jeszcze dzisiaj początkowo oburzali, że im mówimy, że psy mają złe warunki, że są głodzone itd... że jakim prawem chcemy je zabrać... eh... co za ludzie bez serca i sumienia :shake::shake::shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.