Jump to content
Dogomania

EUTANAZJA, CZY TO JEDYNE WYJŚCIE? Parys za TM


Recommended Posts

[CENTER]
[SIZE=3]O tym, że miłość czasem boli przekonało się kilka osób, które niestety zostały pogryzione przez Parysa... Te osoby nie chciały go skrzywdzić, nie miały złych zamiarów, wprost przeciwnie, one chciały mu pokazać, że człowiek nie jest zły, że człowiek i pies mogą stanowić parę przyjaciół. Parys jednak ma inne zdanie na ten temat. Nie obchodzi go, że ludzie okazują miłość do zwierząt tuląc je, bawiąc się z nimi, rozpieszczając je i opiekując się nimi. Parys tak naprawdę nie wie co to miłość, bo nigdy jej nie zaznał. Pewności co do tego nie mamy, ale wszystko wskazuje na to, że przez całe swoje życie Parys był bity i trzymany na łańcuchu, był psem, o którego nikt nie dbał, który miał być tylko po to by szczekać gdy ktoś obcy wchodził na teren podwórza - pies stróż. Tylko, że o takiego psa też trzeba dbać, bo wykonuje przecież ciężką pracę, broni swojego domu i swoich ludzi, jednak Parys nie miał tego szczęścia i był tylko psem stróżującym i "workiem" do bicia. Ten stan trwał około 3 , może 4 lata, bo Parys został przywiązany do bramy pewnego przytuliska. Tam też nie miał lekko. Ludzie się go bali i traktowali go bardzo źle. Nie chodził na spacery, nawet na krótkie, bo nie pozwalał sobie przypiąć do swojej starej obroży smyczy. Parys z wyglądu przypomina malamuta na krótkich łapkach, a jak wiadomo malamuty uwielbiają długie wędrówki - niestety Parys nigdy tego nie doświadczył. I tak siedząc w swoim kojcu stawał się coraz bardziej agresywny i prawdopodobnie wpadł też w depresję.

Pod koniec 2012 roku zapadła decyzja o zamknięciu przytuliska, w którym przebywał Parys. Nasze stowarzyszenie dostało pozwolenie na zajęcie się adopcjami tamtejszych psów.
Przytuliska już nie ma, wszystkie psy zostały stamtąd zabrane.
Dużo psów znalazło wspaniałe domy, a część nadal szuka.

Wśród szukających domu jest też Parys, jednak zanim będzie gotowy do adopcji to jeszcze długa droga przed nim.
Z przytuliska pojechał do hotelu dla zwierząt niedaleko Łodzi, gdzie miał dobrą opiekę, jednak to nie było wystarczające, bo Parys nie zmienił się.
Postanowiliśmy więc oddać go w ręce naszego zaprzyjaźnionego szkoleniowca.
I tak od prawie dwóch tygodni Parys przebywa w hotelu w Starym Tomyślu, gdzie pod czujnym okiem szkoleniowca pracuje nad swoją agresją.
Nie będzie łatwo, ponieważ Parys chcąc zaatakować nie pokazuje żadnego sygnału ostrzegawczego, on po prostu atakuje i mocno rani.

Pobyt u szkoleniowca jest jego jedyną szansą na zmianę. Jednak żeby tą szansę wykorzystał potrzebne są pieniądze na jego szkolenie.

Ile może trwać resocjalizacja Parysa? Pięć miesięcy, rok? Tego nie wiemy, za krótko przebywa pod opieką behawiorysty, by ten mógł coś orzec w tej sprawie, jednak chcemy mieć pewność, że brak pieniędzy nie będzie przeszkodą w drodze do zmiany Parysa. Miesięczny koszt utrzymania psa w hotelu u szkoleniowca to ogromny wydatek, póki co chcemy mu zapewnić chociaż trzymiesięczny pobyt u behawiorysty. Koszt trzech miesięcy to około 1470 zł.

Jeśli się uda doprowadzić w niedługim czasie do stanu, w którym bez obaw będzie go można zabrać do weta, to chcemy zabrać Parysa do lecznicy, zrobić badanie krwi i wszystkie potrzebne badania by stwierdzić, że jego "agresja" nie jest też ewentualnie na tle bólowym. A to też nie będą male koszty.

Jeśli ktoś z WAS jest w stanie pomóc, wpłacić grosz na utrzymanie i szkolenie Parysa, ewentualnie złożyć stałą (comiesięczną) deklarację
- BĘDZIEMY BARDZO WDZIĘCZNI.
[/SIZE]

[IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/1014138_437385376369246_2066115388_n.jpg[/IMG]



[SIZE=4][B]BARDZO PROSIMY O POMOC DLA PARYSA - DLA PSA, KTÓRY NIGDY NIE KOCHAŁ, BO NIE UMIAŁ...[/B][/SIZE]
[/CENTER]

Edited by Pyrdka
zmiana tytułu
Link to post
Share on other sites
  • Replies 289
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[CENTER][SIZE=4][B]PARYS JEST PODOPIECZNYM STOWARZYSZENIA POMOCY ZWIERZĘTOM ŁAPA[/B][/SIZE]

[URL="http://www.stowarzyszenielapa.pl/"][IMG]http://stowarzyszenielapa.pl/images/stories/300x130.png[/IMG][/URL]



Wpłaty należy kierować na konto:

Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom "ŁAPA"
w Nowym Tomyślu
Bank Millennium SA
35 1160 2202 0000 0002 1858 8898
W tytule przelewu należy wpisać: "darowizna na cele statutowe+PARYS"

Dla przelewów z zagranicy
IBAN PL 35 1160 2202 0000 0002 1858 8898
Kod SWIFT banku BIGBPLPW

MOŻNA RÓWNIEŻ ROBIĆ PRZELEWY PRZEZ PAYPAL, wystarczy wejść na stronę:
[URL="http://www.stowarzyszenielapa.pl/"]www.stowarzyszenielapa.pl[/URL]
tam po lewej stronie na dole jest zakładka: Darowizny zza granicy, wystarczy kliknąć i dalej postępować wg wskazówek.

[/CENTER]


---ROZLICZENIE---

Wpływy:
125 zł [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245610-ZAKOŃCZONY-do-usunięcia?p=21113615#post21113615"]bazarek cegiełkowy [/URL]

Wydatki:
303,81 zł - [URL="https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/1017517_443607325747051_1710216236_n.jpg"]faktura[/URL]

Edited by Pyrdka
Link to post
Share on other sites

[h=5][SIZE=3][B]Zdjęcia Parysa z pobytu w przytulisku, gdzie nie miał w kojcu nawet budy... musiał spać na piachu :([/B][/SIZE][/h]
[IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/969763_437385699702547_853684028_n.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites

[h=5][SIZE=3]W momencie, gdy większość psów udało nam się ulokować w nowych domach stałych, tymczasowych, hotelikach lub inne fundacje przejęły psy pod opiekę, Parys został przeniesiony do kojca, gdzie miał kawałek swojego azylu, coś na styl budy.

Z pozoru wydawało się, że jego socjalizacja będzie przebiegała szybko, że jego psychika nie jest tak "zepsuta"...[/SIZE][/h]

[video=youtube;U91_Bmf50nk]http://www.youtube.com/watch?v=U91_Bmf50nk&feature=youtu.be[/video]

Link to post
Share on other sites

[h=5][SIZE=3]Po kilku dniach pobytu w hoteliku pod Łodzią wydawało się, że wszystko układa się dobrze, że zmiana miejsca, spokój, regularne jedzenie, brak krzyków i bicia... stały kontakt z człowiekiem, własny wybieg... że to wszystko sprawiło, że Parys na nowo zaufał.
Początkowo nawet udało się przypiąć Parysowi smycz do obroży, poszedł na spacer, było widać że jest zadowolony...[/SIZE][/h]
[video=youtube;Km8881_CrBI]http://www.youtube.com/watch?v=Km8881_CrBI[/video]

Link to post
Share on other sites

[B][SIZE=3]Aktualnie Parys ma do dyspozycji taki kojec i własną budę, gdzie ma swój "azyl", miejsce gdzie czuje się bezpieczny i chowa się tam w momencie, gdy czuje się zagrożony.

Zdjęcie - podczas sprzątania kojca.[/SIZE][/B]

[URL]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/13249_437392243035226_768827478_n.jpg[/URL]

Link to post
Share on other sites

[h=5][SIZE=3]Może kto inny już dawno by skreślił tego psa, my jednak chcemy dać mu szansę, bo przecież to nie on jest winny tego, jaki jest teraz... To człowiek przez lata "pielęgnował" w nim takie zachowania, znęcał się fizycznie i psychicznie...

Człowiek skrzywdził tak wspaniałego psa, dlatego teraz to my jesteśmy winni dać Parysowi szansę i możliwość pobytu u szkoleniowca, który próbuje pracować nad lękami Parysa, nad zaufaniem do człowieka, nad jego psychiką.

Czy się uda?? Tego nikt nam nie powie... jednak dopóki jest szansa - musimy powalczyć.[/SIZE][/h]

Link to post
Share on other sites

[SIZE=3]Parys ma też wydarzenie na FB, na które serdecznie zapraszam. [URL="https://www.facebook.com/events/1395438870674235/?context=create#"]KLIK[/URL]
Udostępniajcie, zapraszajcie znajomych - wszelka pomoc na wagę złota :)[/SIZE]

Link to post
Share on other sites

[CENTER][SIZE=3][B]Pierwszy bazarek dla Parysa - gotowy:

[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245610-Bazarek-cegiełkowy-na-szkolenie-agresywnego-mix-malamuta-do-18-08-2013-godz-22-00?p=21113615#post21113615"]Bazarek cegiełkowy na szkolenie "agresywnego" mix malamuta do 18.08.2013 godz. 22:00 [/URL]


ZAPRASZAMY!!![/B][/SIZE]
[/CENTER]

Link to post
Share on other sites

tak, dzień w dzień rozsyłam po kilkanaście zaproszeń, na ile czas pozwoli...

ale teraz wakacje, po drugie więcej osób przychodzi na wątek do psa, który wymaga leczenia, który jest w kiepskim stanie, niż to zdrowego, ale "agresywnego"...

Link to post
Share on other sites

Jaki cudak :)
Niestety teraz mam już zobowiązania do stałych deklaracji więc nie pomogę, ale trzymam kciuki za Parysa, bo historia takie jak te są mi znajome (nasz ast Heksik był w bardzo podobnej sytuacji).

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

Announcements


×
×
  • Create New...