Jump to content
Dogomania

szukam karmy dla wraliwego psa


pauli_lodz
 Share

Recommended Posts

witam. proszę o pomoc w znalezieniu karmy jak w temacie. od kilku miesięcy kubek jest na RC medium sensible i o ile z brzuchem jest prawie wszystko w porządku, to sierść jest w kiepskim stanie. sypie się strasznie, straciła połysk. poza tym wydaje mi się, że po royalu pies podśmiarduje intensywniej.
karmiłam taste of the wild pacific stream i sierść była piękna, ale mamy zakaz na karmy z rybą z uwagi na minerały w siuśkach.
ciężko mi samej znaleźć jakąś dostępną w mniejszych opakowaniach na próbę karmę, która byłaby odpowiednia dla psa z wrażliwymi jelitami i przy okazji uratowała sierść.
cena do ok. 200 za 15 kilo, pi razy oko :)
z karm które próbowałam to brit care medium lamb & rice i trawienna MASAKRA była, poza tym TOTW z jagnięciną też masakra, na innych rodzajach TOTW był krótko, ale po jeździe na jagnięcinie boję się testować na dłużej.
prosimy o porady :)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='pauli_lodz']
karmiłam taste of the wild pacific stream i sierść była piękna, ale mamy zakaz na karmy z rybą z uwagi na minerały w siuśkach.
[/QUOTE]
jakie minerały?
Traktowałabym obecnosc kryształów w moczu jako bardzo ważny sygnał ostrzegawczy i podstawowe kryterium w doborze karmy.
Dopytuje o rodzaj kryształów bo od tego zalezy kierunek postępowania i własciwy dobór karmy.
Jesli to oxylanty to koniecznie wybieraj karmy alkalizujące mocz. Tych kamieni nie wolno lekcewazyc bo niestety sa nierozpuszczalne farmakologicznie i jedyną metodą ich usuniecia jest zabieg operacyjny. Dlatego profilaktyka jest tutaj tak ważna.
W cenie którą podajesz możesz juz szukac odpowiednich dla Twojego psa karm profilaktycznych/weterynaryjnych np z linii Trovet - mają dwa rodzaje "nerkowych" zaleznie od rodzaju kryształów

Link to comment
Share on other sites

[quote name='andromeda']Co to za linia Ariona? Można gdzieś w necie zobaczyć.

Już znalazłam skład całkiem fajny :smile:[/QUOTE]
ja nie widzę żadnego ariona od zwykłego sensivite premium, który jest na łososiu, więc odpada :( większość karm dla wrażliwców jest właśnie na rybie albo jagnięcinie, ryby nie wolno, po jagnięcinie są jazdy jelitowe :/


[quote name='taks']jakie minerały?
Traktowałabym obecnosc kryształów w moczu jako bardzo ważny sygnał ostrzegawczy i podstawowe kryterium w doborze karmy.
Dopytuje o rodzaj kryształów bo od tego zalezy kierunek postępowania i własciwy dobór karmy.
Jesli to oxylanty to koniecznie wybieraj karmy alkalizujące mocz. Tych kamieni nie wolno lekcewazyc bo niestety sa nierozpuszczalne farmakologicznie i jedyną metodą ich usuniecia jest zabieg operacyjny. Dlatego profilaktyka jest tutaj tak ważna.
W cenie którą podajesz możesz juz szukac odpowiednich dla Twojego psa karm profilaktycznych/weterynaryjnych np z linii Trovet - mają dwa rodzaje "nerkowych" zaleznie od rodzaju kryształów[/QUOTE]

załączam skan badania nie powtarzałam póki co, zmieniłam karmę i nie ma krwi z siurka. ale niedługo powtórzę badanie by sprawdzić czy zmiana karmy wystarczyła dla oczyszczenia.[attachment=2477:10109.attach]
na sierść podaję beaphar laveta super ale efektu nie widzę żadnego :(

Link to comment
Share on other sites

Wynik badania moczu wygląda kiepsko:shake: ma kamicę stuvitową na dodatek powikłaną zakażeniem dróg moczowych
I to, a nie sierśc musisz brać na pierwszy ogień bo sprawa jest poważna.
Czy piesek dostał antybiotyki na ten stan zapalny pęcherza?
Robiłaś mu usg lub rtg żeby stwierdzić ile tego gruzu siedzi w drogach moczowych i jak wygladają ściany pęcherza?
Moim zdaniem w tej chwili nie masz wyboru co do karmienia - tylko karma weterynaryjna i to przez co najmniej kilka miesięcy.
"Na struvity" masz z łatwiej dostępnych i dobrze zbilansowanych np. kurczakową , smaczną Troveta ASD , trochę drozszą Hillsa c/d

Link to comment
Share on other sites

hm :| leczony nie był po tym badaniu wcale, wet zalecił tylko szybką zmianę żywienia, żadnych antybiotyków, nic. :/
badania robiłam bo pojawiła się świeża krew z siurka, wet nie chciał podawać żadnych leków, żadnego leczenia. zmieniłam karmę, krew nie powróciła, pies nie ma żadnych objawów czy problemów na tle moczowym. na oko.
trovet asd wygląda zachęcająco, kubek ma nade wszystko problem z wrażliwymi jelitami i ma skłonność do długotrwałych biegunek przy złej karmie, weterynaryjny trovet mam nadzieję że nie zaszkodzi z kolei na jelita :/

Link to comment
Share on other sites

nie, nie zaszkodzi
ale przy takich wynikach moim skromnym zdaniem sama zmiana karmy to grubo, grubo za mało. Zwłaszcza jak do tego dochodza problemy z przewodem pokarmowym i sierscią. Pies powinien przejsć przynajmniej podstawową diagnotykę a więc powtórka moczu, morfologia, biochemia, próby wątrobowe i koniecznie usg jamy brzusznej.
Białko i obecność struvitów w moczu to jednoznaczny sygnał że mamy do czynienia z infekcją na tle najprawdopodobniej kamicy. To samo nie przechodzi a nie leczone bedzie się nie tylko powracać w ostrej formie ale i systematycznie wyniszczać układ moczowy psa. Krew z moczu zniknęła bo piasek/kamien zszedł ale to nie oznacza że "problem z głowy" bo ani nie wiesz ile ich jeszcze tkwi w pecherzu ani jakiej są wielkości i czy kolejny nie zatka cewki.
Kłopoty z trawieniem tez nie biorą sie z powietrza. Watrobe owszem da sie zregenerować farmakologicznie i dietetycznie ale pod warunkiem że jej uszkodzenie zostało wczesnie wykryte.
To co opisujesz to zupełnie ewidentne sygnały że pies powinien byc zdiagnozowany i leczony. Jesli Twój wet uważa że zmiana karmy to wszystko co może zaproponować to radze przynajmniej skonsultuj to u innego. I to takiego który nie odesle Cie na poszukiwanie odpowiedniej karmy do netu tylko sam dobierze odpowiednią.

Link to comment
Share on other sites

powtórzę badania na pewno.
tylko nie mam dobrego weta, odwiedzam dwóch skrajnych. jeden który zaleca tylko zmianę karmy i już nie pierwszy raz bagatelizuje objawy, a drugi to by dla celów diagnostycznych kroił psa od razu.
przy czym żaden nie zna się na żywieniu, zalecają tylko weterynaryjnego royala jako remedium na wszystko.
problemy z trawieniem ma od paru lat, wyniki miał wszystkie w normie, objawowa diagnoza w końcu to cuś na kształt jelita drażliwego.

Link to comment
Share on other sites

"jelito drazliwe" to teraz z tego co widzę modna diagnoza jak nie wiadomo co psu dolega. Tyle że tę diagnozę mozna potwierdzic także leczeniem - jesli po podaniu stosownego leku objawy znikają /zmniejszaja się istotnie to bingo, jak nie to diagnoza raczej wątpliwa. Niestety te "jelita drażliwe" to w wiekszosci przypadków po prostu nietolerancja pokarmowa ( nie mylić z alergią) i zmienianie karm nic nie da jesli sa one na podobnych składnikach. W takim wypadku próbuje się karmy całkowicie róznej od dotychczasowych i jak najbardziej mono ( zbyt rozbudowany skład tu nie jest wskazany). Ja bardzo sobie cenie karmy wet Troveta - sa sensownie pomyslane i stosunkowo niedrogie. I na takie uporczywe biegunki , śluzowe stolce, wzdęcia itp. doskonała jest kaczka z ziemniakami ( trovet DPD).

Link to comment
Share on other sites

Kiedy były robione te badania? Jeżeli dawno, to powtórz, najlepiej z tymi, o których pisze [B]Taks[/B]. Jeżeli podasz mu niepotrzebnie dietę zakwaszającą, to tak jak wspominała przedmówczyni możesz doprowadzić do wytworzenia kamieni nierozpuszczalnych i też będzie niedobrze. Ja bym na Twoim miejscu powtórzyła badania w dobrej klinice i na tej podstawie dobierała dietę i suplementy.

Link to comment
Share on other sites

co do diagnozy "jelita drażliwego" to jest to mocno ogólnikowa nazwa. pies był podejrzewany o chorobę trzustki (nietrafiona diagnoza), trzustka wykluczona po dokładnych badaniach. wet proponował biopsję jelita dla sprawdzenia czy to "to", ale podziękowałam. w badaniu kału wyszły niestrawione włókna roślinne, skrobia, coś tam coś tam nie pamiętam, ogólnie problem z trawieniem. jadł wtedy acanę light&fit zapchaną owsem, na bezzbożowych jest lepiej. ziemniaki albo ryż jako węgle i nie ma jazd trawiennych.
dzisiaj poszły siuśki do badania, mam nadzieję że jakimś cudem wszystko będzie pięknie.
co do lecznicy ogólnie bywam w pandzie na piotrkowskiej 114, na diagnostykę dokładniejsza wybrałam się do kliniki na gdańskiej 81. na razie krucho z nadwyżką gotówki, teraz zaraz nie zrobię badań, muszę poczekać kilka tygodni. póki co jest wszystko w porządku, pies zdrowy, tydzień temu tylko coś zeżarł i pierwszy raz od miesięcy wylądowaliśmy u weta z powodu biegunki.
przeglądam te karmy, trovet kaczkowy wygląda zachęcająco, dość drogo by to wychodziło, nie ukrywam że na dłuższą metę wolałabym za te dwie stówy 15 kilo karmy, nie 10 :) ale po wynikach siuśków zobaczymy co kryje się w kubku.
znalazłam też taką karmę [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/luposan/304331[/URL] wygląda dla mnie zachęcająco, ziemniaki plus kurczak, trochę dużo włókna surowego nie wiem czy nie będzie problemów.
dodam że pies ma już 6,5 roku, w ostatnią zimę wrzucił trochę ciałka, coś widzę że czas pomyśleć nad karmą mniej kaloryczną, przemiana materii chyba już nie ta a i z bieganiem chyba powinnam zacząć psa ograniczać, nie jet już młodziakiem. eh.

edit. dodam jeszcze że kubek jest wodofobem :/ do żarcia muszę mu dolewać wodę, bez tego brdzo mało pije i miał zaparcia z kolei. to chyba też może mieć wpływ na takie a nie inne wyniki badania moczu?

Link to comment
Share on other sites

Nie istnieje żaden Arion weterynaryjny, a skład tego Premium Sensitive to: ryż, mączka łososia, koncentrat białka kukurydzy, ziemniaki, tłuszcz zwierzęcy, hydrolizat wątróbek kurzych, pulpa buraczana, lecytyna, drożdże, oczyszczony olej rybi, fruktooligosacharydy (FOS) - nie spełnia więc wymagań

Może spróbuj [URL="http://www.qbrak.pl/produkty/1/brit-care-1"]Brita Care[/URL] któregoś? One są na jagnięcinie, hipoalergiczne i mają paczki 1kg i 3kg. Albo poproś weta o karmę typowo weterynaryjną, ale wtedy to już znacznie większy wydatek.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='TTB']Nie istnieje żaden Arion weterynaryjny, a skład tego Premium Sensitive to: ryż, mączka łososia, koncentrat białka kukurydzy, ziemniaki, tłuszcz zwierzęcy, hydrolizat wątróbek kurzych, pulpa buraczana, lecytyna, drożdże, oczyszczony olej rybi, fruktooligosacharydy (FOS) - nie spełnia więc wymagań

Może spróbuj [URL="http://www.qbrak.pl/produkty/1/brit-care-1"]Brita Care[/URL] któregoś? One są na jagnięcinie, hipoalergiczne i mają paczki 1kg i 3kg. Albo poproś weta o karmę typowo weterynaryjną, ale wtedy to już znacznie większy wydatek.[/QUOTE]

od brita care na jagnięcinie zaczęła się moja przygoda z suchymi karmami. i po bricie care mój pies chorował dwa miesiące, schudł trzy kilo i w ogóle była masakra, więc chyba podziękuję :) próbowałam też brita care light z indykiem, też były jazdy. coś z bitem care jest mocno nie tak dla mojego psa z tego wniosek :/
taste of the wild na jagnięcinie też powodował bulgotania i bóle brzucha, więc jagnię to nie to, widzę że ryby i kurczak jest ok z mięsiw.

Link to comment
Share on other sites

Dobrze, że zrobiłaś badania, poczekaj na wynik i wtedy zadecyduj z karmą. Nawet jeżeli będzie ok, to możesz zastanowić się nad podawaniem profilaktycznie preparatu typu Urinodol Dog. Ja daję go mojemu psu po przewlekłym zapaleniu pęcherza, skład jest całkowicie naturalny i nieszkodliwy. Dolewaj też nadal wody do jedzenia lub może pomyśl o mokrym lub gotowanym, bo jeżeli psiak mało pije to aż prosi się o problemy z układem moczowym. Mojemu też po tym jak wylądowaliśmy na usg pęcherza dolewam wody.
Luposanem karmiłam, na oko jest podobny do Lukullusa, którego sobie bardziej chwalę. Jest tam ryba, ale mała ilość. Na razie nie zastanawiaj się w ogóle nad kalorycznością karmy, w razie czego po prostu zmniejszysz dawkę i pies Ci schudnie, a teraz najważniejsze, żebyś znalazła jakąś odpowiednią dla niego.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='TTB']Nie istnieje żaden Arion weterynaryjny, a skład tego Premium Sensitive to: ryż, mączka łososia, koncentrat białka kukurydzy, ziemniaki, tłuszcz zwierzęcy, hydrolizat wątróbek kurzych, pulpa buraczana, lecytyna, drożdże, oczyszczony olej rybi, fruktooligosacharydy (FOS) - nie spełnia więc wymagań

Może spróbuj [URL="http://www.qbrak.pl/produkty/1/brit-care-1"]Brita Care[/URL] któregoś? One są na jagnięcinie, hipoalergiczne i mają paczki 1kg i 3kg. Albo poproś weta o karmę typowo weterynaryjną, ale wtedy to już znacznie większy wydatek.[/QUOTE]
jeśli masz na mysli dietę weterynaryjna arion to fakt nie ma takiej ,ale jest linia ariona sprzedawana tylko w lecznicach wet(na stawy,dla kastratów,dla psów z wrażliwym przewodem pok.i chyba ttyle pamietam).
[B]paul[/B]i co do wyników-jak pisze taks warto by było podac antrybiota ale upzrednio zbadać mocz,może ph moczu(uprzednio dobre)może się juz zmienić skoro piszesz że nic nie było podawane.

Link to comment
Share on other sites

mam już wyniki, na razie odcięta jestem od skanera więc nie pokażę. ale cóż, kryształów już ni ma więc fajnie. erytrocytów kilka więc też fajnie bo spadek. wzrosło ph do 6,5, jakieś baterie się ciągle klują. ale że objawów i kłopotów ni ma to na razie nie szprycujemy antybiotykiem tylkozakwaszamy i mam kubkowi podawać coś typu rutinacea i żurawinowy preparat na drogi moczowe. tak że mnie ulżyło, że się wypłukało i że problemem widocznie była rybna karma.
to teraz tylko szukać żarcia dla wrażliwca ale bez ryby. i bez jagnięciny :)

Link to comment
Share on other sites

Urinodol Dog o którym pisałam wyżej jest właśnie z żurawiną i pietruszką, do tego jest tam glukozamina i kwas hialuronowy, które zabezpieczają ściany pęcherza.
Z karmą nie jest łatwo doradzić, bo co jednemu psu służy innemu może zaszkodzić. Może spróbuj Fitmina, o dziwo, mimo że nie wygląda jak jakiś przebój, jest jedną z tylko trzech karm na rynku, które może jeść bardzo wrażliwy pies alergik mojej znajomej.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

stanęło na tym, że z powodu pozbycia się kamieni wracam do taste of the wild. na przerzucanie worek rybnej, potem polecimy na bizonie i kaczkach, tylko z jagnięciną miał z TOTW'a problemy.
urinodol dog zakupiony, o dziwo po krótkiej dyskusji kubek zaakceptował tabletki jako cukierki a nie ciężką karę i wcina jak trzeba. woda w większych ilościach oczywiście. mam nadzieję, że się siuśki unormują już, a sierść wróci do normy [to nie tak że ładna sierść jest dla mnie ważniejsza niż zdrowie psa, po prostu po kilku miesiącach RC pies nie dość że śmierdział i przytył to ta sierść była matowa wypadająca z łupieżem, a i tak sporadycznie brzuch o sobie przypominał. soł mam nadzieję że na totw'ie będzie dobrze bez żadnego cudowania z colonem c etc. :) ]

Link to comment
Share on other sites

Mam nadzieję, że będzie wszystko w porządku, sama karmię totw już od bardzo dawna, głównie rybną (teraz drugi worek Wetlands, natomiast Southwest Canyon mi się wcześniej nie sprawdził). Nie proponowałam, bo prosiłaś o propozycje bez rybki ;)
Trzymam kciuki za Was.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...