Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 94
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kama210']nie rypła się , nie rypła,

moze nastapi to w tym tygodniu , ale mam jeszcze kilka spraw do ogarnięcie w związku z tym[/QUOTE]

Narazie cicho sza.:lol:
Kama czy doszla wplata dla Liwki?:lol:

Posted

Nie zapeszajmy ;). Do niedzieli cicho sza! I Ciocie trzymają kciuki. Nic nie robią, tylko trzymają :) Mocno!!!

Poznałam Opiekunów Liwki-bardzo fajni Państwo :) Ale na razie nic nie mówię. W razie czego w niedzielę-wirtualny szampan i tort ;) A jak ktoś ma ochotę to coś smacznego się znajdzie w realu. :)

Posted

wiec mamy finał :)

Liwka od wczoraj - 11 sierpień - od południa w nowym domu w Warszawie.
Obecna rodzina Liwki jeszcze przed swoim wyjazdem nad morze była zapoznać się z Liwką w hoteliku .
Dzisiaj już miałam długą rozmowę o postepach Liwki w nowym domu , wczoraj była wystraszona kolejną zmianą i nowym miejscem , chowała sie po kątach .

Ale miała dany czas na oswojenie się , nic na siłę i Liwka dzisiaj już sama śmiało chodzi po mieszkaniu, na spacerach już tez odważniejsza, z dwoma suczkami rezydentkami też bez problemów .

W sobote 1o sierpnia Liwka jeszcze miała ponowny kontrolny rtg , aby było wiadomo czy na pewno wszystko dobrze się zrasta - i wszystko jest na dobrej drodze,
Resztę leczenia i kontrolowana stanu oczywiście przejmuje nowa rodzina Liwki .

Więc możemy się cieszyć . Niebawem bedą nowe zdjęcia .

ps. dziękujemy za wspieranie Liwki - dokładne rozliczenie będzie jutro bo czekam jeszcze na podliczenie ostatnich kosztów wet, transportów i hoteliku od Moniki .

Posted (edited)

Minęło 9 dni od adopcji Liwki
mam wieści i zdjęcia z nowego domu Liwki
niedługo wstawię
- wstawię też w koncu podliczenie wpłat i rozliczenie Liwki - bo dzieki Waszemu wsparciu miała zabezpieczenie na leczenie i pobyt w hoteliku - ale na razie bez ostatnich wydatków bowiem nie mogę się doprosić ich z hoteliku a chciłam już dawni wszystko rozliczyć i Wam podziękować ;


.......................................

ROZLICZENIE :
rozliczenie na dzień 20.08
wpłaty

03.06- Iwona, Marek W., Sosnówka 10
03.06 – Magdalena Sh,. Warszawa 100
03.06- Krystyna G., Warszawa 50
03.06 - Ewa S., Warszawa 100
Aleksandra K., Końskowola 30
Krystyna Z. G , Warszawa 200
Krystyna Z. G , Warszawa 50
Agnieszka T., Warszawa 25,86
Laura G., Biłgoraj 50
Marzena S., Kraków 20
Małgorzata J. 300
Danuta L., Gdańsk 50
Małgorzata J. 150
Karolina K., Gdańsk 100
14.06 – Agnieszka i Urszula T., Gliwice 20
25.06 – taks z dogomanii 400
26.06 – Dorota Z. , Warszawa 300
26.06 – Jowita B, Warszawa 30
01.07 – Maja Maciejewska, Kraków 300
10.07 – Krystyna G. , Warszawa 50
10.07 – Ewa F., Rogóznik 18
22.07 – pikola z dogomanii 100
31.07 – Krzysztof R., Kraków 100
09.08 – Krystyna Z. G., Warszawa 50

suma: 2603,86 zł

wydatki

faktury za wizyty i badania - wet w Radomiu i w Szydłowcu 350
zakup klatki kennelowej -165 zł
22.06 – ponowny rtg i usg w podkowie 135
22.06 – dojazd na badania 30
28.06- sterylizacja Liwki /300 zł – połowa sfinansowana dzieki wspaniałej akcji sterylizacji 150
28.06- dojazd na sterylizację / 4x 20 zł – w te i z powrotem/ 80
1.07 – opłata za pobyt w hoteliku – od 8.06- 30.06 230
4.08 – opłata za pobyt w hotelu – lipiec 341

faktura za szczepienie – brak danych z hoteliku do przelewu /faktura od wet/
10 .08 - faktura za kontrolny rtg – brak danych z hoteliku do przelewu /faktura od wet/
transporty do weterynarza – brak danych z hoteliku /rachunek na koniec miesiąca/
110 zł - hotelik za sierpień 01.08 – 11.08 - /rachunek na koniec miesiąca /

suma wydatków : 1531 zł

zostało : 1072, 86 zł -
na dzien 20.08 – brakuje mi do koncowego rozliczenia danych z hoteliku

dziekujęmy w imieniu Luwki za tak dużę wsparcie. Pozostała kwota - po opłaceniu wszystkich już rachunków - przejdzie na potrzeby reszty psów z Szydłowca - min. Suzi i Blanki które siedzą JUŻ 6 miesięcy w hoteliku i nie mają żadnych deklaracji .


wydatki opłacone z moich bazarków i wpłat z dogo

30 maj - 30 zl – I wizyta u weta w Radomiu
2 czerwiec – 30 zł – II wizyt u weta w Radomiu /rtg/
7 czerwiec – 30 zł – III wizyta u weta w Radomiu /usg/
8 czerwiec – 50 zł – transport do Pruszkowa /częsciowy zwrot kosztów/


suma: 140 zł

Edited by kama210
Posted

zdjęcia z nowego domu :)

lbumm liwki na fb - https://www.facebook.com/media/set/?set=a.578279615549593.1073741852.173802145997344&type=1











20 sierpien - wieści z nowego domu Liwki :
cytat :

"...
Liwka adaptuje się doskonale i bardzo szybko. Pomiędzy dniem w którym przyjechała z Pruszkowa a dniem następnym była już bardzo duża różnica. a potem z każdym dniem były postępy. Gdy ją wieźliśmy z Pruszkowa wydawała się spokojna, ale to tylko pozory, była raczej zupełnie bierna i zrezygnowana. Jak się posadziło tak siedziała. po wyjściu z samochodu nie chciała jednak zrobić kroku, tzn. robiła ze dwa kroczki i zapierała się. musiałam ja nosić. Ale już następnego dnia poszła bez protestu, a teraz biegnie i macha wesoło ogonkiem. Pierwsza noc przespała na materacyku, który dla niej przeznaczyłam, tam, gdzie ja położyłam, tam została, nie ruszyła się na krok, mimo że wcześniej obniosłam ja po całym mieszkaniu. Ach, przepraszam, ruszyła się gdy przyszła pora jedzenie, do tego jest ona bardzo chetna, na szczęście. Potem, przez pierwsze dwa dni miała skłonność do chowania się w zakamarkach mieszkania i musze powiedzieć, że za którymś razem napędziła mi stracha, bo nie mogłam jej znaleźć. wprawdzie rozum podpowiadał mi, że przecież nie mogła wyparować, drzwi zamknięte, okna zabezpieczone etc.., ale w końcu okazało się, że schowała się za fotelem, wciśnięta miedzy fotel, kaloryfer i regał. Ale nawet wtedy to były tylko chwile, potem wychodziła, poznawała mieszkanie, kręciła się wszędzie. Ten etap chowania się mamy już za sobą. Porusza się swobodnie po mieszkaniu, często, śpi na posłaniu Agi, a także ze mna na wersalce. Jest przylepką, która bardzo chce należeć do tej grupy, stara się we wszystkim uczestniczyć. Nana jest starsza i nie była zdrowa w ostatnich dniach, więc Aga stała się "siła przewodnia Liwki, Liwka chce robic wszystko to co ona, biec za Aga do jej znajomków, a ponieważ jest na smyczy i nie zawsze możemy podążyć za Ag, wiec Liwka chociaż poszczekuje i w ten sposób bierze udział w gonitwach agi. Ale nie ma problemu z tym prowadzeniem jej na smyczy, bo na razie nie jest ona pieskiem, który szarpie się na smyczy i chce gnać. Raczej spokojnie drepcze koło opiekuna, wacha, zawiera spokojnie znajomości z okolicznym towarzystwem..."

Posted

Dziekujemy za wiesci.Cudnie Liwka trafila.
Malenka wreszcie ma taki dom jaki kazdy psiak miec powinien.:loveu:
Obys byla zdrowa malenka jak najdluzej:loveu:

Szydlowiec jak zwykle zrobil kawal dobrej roboty:multi:

Posted

Kochana maleńka ma domek!!!!
Dopiero teraz przeczytałam i cieszę się ogromnie!!!:multi:
Livko, za to co przeszłaś powinnaś już do końca życia być kochana, pieszczona, rozpieszczana. Oczywiście syta i bezpieczna.
Każdemu psiaczkowi tego zyczę ale takiej bidusi - szczególnie mocno!
Żyj teraz długo i szczęśliwie!:lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Dla wszystkich kibicujących Liwce
minął miesiac odkąd Liwka ma swój dom - jest już o niebo lepiej niż na początku , Liwka przełamała większość swoich strachów .

Liwka na działce - uniesiony ogon, obszczekiwanie "intruzów" za siatką


[video=youtube;X1YHA7z45Jw]http://www.youtube.com/watch?v=X1YHA7z45Jw[/video]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...