sylwija Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 (edited) Tońcio to szczeniak z przytuliska w Kozienicach. Ponieważ groził mu wyjazd do Radys, znalazł się u mnie na DT. cały wątek psiaków - http://www.dogomania.pl/forum/threads/239708-Miejskie-przytulisko-Kozienice-Dwa-psy-pojechały-do-Radys-a-w-przytulisku-są-już-nowe pierwsze info o nim - [quote name='mestudio']UWAGA!!! Ten szczeniak ze zdjęcia poniżej potrzebuje natychmiast DT!!! Jest strasznie dziki, nie daje się w ogóle dotknąć, gryzie, boi się ludzi!!! Są nowe pieski w przytulisku w tym szczeniak. Ja zaraz jadę po te dwa czarne i szczerze mam dość bo będzie u mnie 13 psów. Jeden DT dla szczeniaka mi się wycofał i nie wiem co zrobić. Szczeniak około 4 m-ce. Będzie większym pieskiem. Jest dość wystraszony i musi szybko znaleźć domek - tyle o nim wiem. może być na mazowieckie Wa-wa [email protected] 507-271-588 Edited August 30, 2013 by sylwija Quote
Livka Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 (edited) Rozliczenia : Wpłaty czerwiec/2013 100 zł - mestudio (wpłata 17.06.2013r.) 50 zł - Aldrumka (wpłata 24.06.2013r.) 63 zł - Livka bazarek (wpłata 28.06.2013r.) 213 zł Wpłaty lipiec/2013 50 zł - Jan G. (wpłata 26.07.2013r.) 50 zł Wpłaty sierpień/2013 131 zł - Livka bazarek (wpłata 02.08.2013r.) - fanty sylwiji :loveu: 131 zł Wpłaty październik/2013 61,32 zł - Livka - skarbonka Tymona :loveu: 61,32 zł SUMA WPŁAT: 455,32 zł WYDATKI : 59 zł - karma acana 2,5 kg - przelew na konto sylwiji - 28.06.2013r. 118 zł - karma josera junior 15kg - przelew na konto sylwiji - 28.06.2013r. 25,20 zł - smycz - przelew na konto sylwiji 03.08.2013r. 24,12 zł - szelki - przelew na konto sylwiji 03.08.2013r. 50 zł - szczepienie pierwsze na wirusowki - przelew na konto sylwiji 03.08.2013r. 100 zł - paliwo - częściowy transport do nowego domu - przelew na konto sylwiji 03.08.2013r. 50 zł - szczepienie powtórkowe na wirusówki - przelew na konto sylwiji 08.10.2013r 29 zł - szczepienie - przelew na konto sylwiji 08.10.2013r. 455,32 zł SALDO : 0,00 zł Stan konta na 08.10.2013r. 0,00 zł Ślicznie dziękuję wszystkim, którzy pomagali w utrzymaniu Tońcia - :Rose::Rose::Rose: Tońcio - powodzenia !!!:loveu::loveu::loveu: Edited October 8, 2013 by Livka Quote
sylwija Posted June 1, 2013 Author Posted June 1, 2013 (edited) rozliczenia\\ wydatki: acana 2,5 kg - 59 josera junior 15kg - 118 jeszcze ma zakupione szelki, smycz i obrożę, nie miałam tak małych.. - w lecznicy tego dnia, kiedy go zabieraliśmy został odpchlony - czyli w piątek -24/05/2013 - a potem odrobaczony - fenbenatem, bo to akurat miałam Edited June 21, 2013 by sylwija Quote
sylwija Posted June 1, 2013 Author Posted June 1, 2013 (edited) [quote name='sylwija']mały dzikusek już u mnie, wydawał mi się większy na zdjęciach. za duza wwzielismy obroze, szelki za duze, mozna bylo by go spokojnie do wiekszego kociego kontenera zapakować, ale jazda ok - najgorzej bylo w lecznicy z kennela go wyjąc, ubrać, i do samochodu wsadzić, potem ju 'z górki' dziki jest bardzo, tzn. panicznie boi się ludzi, za to swobodne do psów ma podejście panika taka, ze jak człowiek go dotyka, coś chce przy nim zrobić, to za przeproszeniem s.r.a. i sika ze strachu pod siebie, no i kłapie zębami mieliśmy dla niego pokój udostepnic, ale po przegadaniu na razie jest w kojcu z Tymonem, i to chyba dobra decyzja, bo łądnie się zapoznały, ładnie zjadł, obszedł cały 'kwadrat' zaciekawiony bardzo, a teraz chyba zakopała się w kocu i śpi w budzie, śmiesznie tak z niej wyglądał najpierw - bacznie się rozglądał, apotem już swobodnie. Dobrze mu robi towarzystwo psów.\ jest potowrnie chudy, nie widać na zdjęciach, ale po prostu żebra mu wystają. w lecznicy go odpchlili, my podalismy fenbenat z puszka, a potem suche - wymiótł do czysta..i w jakim tempie.. jutro muszę jechać i kupić mu juniora i jakieś obrożę i szelki, bo nie mam dla niego wlasciwych mam nadzieję, że się nie przeliczę z siłami i chłopak jakoś "wyjdzie na psy" i będziemy szukać domku szybko całą drogę jechał tak: trochę miał na początku rozwolnienie, ale na szczęście minęło szybko, może stres, może odrobaczenie.. to nadrobiłam zaległość sprzed tygodnia :) aktualnie Tońcio jest z Tymonem, bardzo lubi psy, ludzi się boi, ale już macha ogonem do nas, potrafi zjeść z ręki, no i poszczekuje :) zdjęcia z wczoraj: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.555552501162305.1073741856.100001226799246&type=1 jest podobno nawet jakiś domek zainteresowany adopcją, biorący pod uwagę że konieczna socjalizacja.. dziewczyny czekają na zwrot wypełnionej ankiety ale podsumowując - Tońcio w momencie odbioru z lecznicy (z przytuliska) =- bardzo chudy, wręcz wygłodzony odpchlenie zostało podane dopiero wtedy, jak było waidomo, że zostanie zabrany nie był odrobaczony ani zaszczepiony wiek - 4 m-ce (?) oceniony został 'na oko', nikt mu nawet w zęby nie zaglądał czeka nas więc jeszcze powtórka odrobaczneie, kąpiel i wizyta u weta.. zobaczymy, jak pójdzie ostatnio wciąż sie zastanawiam, czy on faktycznie dziki, nie miał kontaktu z ludźmi, nie rozumie, czy może jednak kontakt miał, ale bardzo zły..złe doświadczenia.. bo bardzo szybko, jakby mus ię przełacznik przestawił na początku się wciskał w kąt, unikał kontaktu wzrokowego - po prostu maksymalna panika, ucieczka a teraz macha ogonem, poszczekuje, tylko bo się zbliżenia - takie zachowania 'chciałbym, ale bardzo się boję..' Edited June 1, 2013 by sylwija Quote
Livka Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Śliczne maleństwo :) Jest taki młodziutki, że bez większych problemów zaufa człowiekowi :fadein: Quote
Mazowszanka13 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Dobrze, że go uratowaliście przed wywózką :) Zmarnowałby się w schronisku. Quote
Livka Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Dziękuję za drugi post do rozliczeń :) Uzupełniłam - niestety narazie mamy tylko wydatki ... :( Czy ktoś wesprze w jakikolwiek sposób naszego dzikuska ? Bardzo prosimy :modla: Ciocia Jota67 dała mi fajne ciuszki na bazarek - pewnie Misio podzieli się z Tońciem jak coś sprzedamy :cool3: Byłoby na początek ... Quote
Livka Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Kochani zapraszam na bazarek m.in. dla Tońcia : http://www.dogomania.pl/forum/threads/243986-Fajne-ciuszki-dla-Misia-i-To%C5%84cia-Do-07-06-do-godz-21-szej?p=20920341#post20920341 Quote
sylwija Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 Udalo mi sie dzis Toncia wymiziac ;) uparta jestem Spiety byl i zadziwiony Przy okazji delikatnie zajrzalam do malego pysia,, ale nie jestem w stanie ocenic, czy zabki stale juz.. Quote
mestudio Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Ten Tońcio to taki prawie okruszek. A w tej budzie to może się ganiać w kółko taka ona przy nim wielka :-) TZmestudio Quote
mestudio Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Ale on ma tam Tymonka opiekuna i przytulankę:-). Quote
Ellig Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Witaj Tońciu, lepszego przyjaciela i opiekuna od Tymona pos sloncem nie znajdziesz:) Quote
sylwija Posted June 4, 2013 Author Posted June 4, 2013 Tońcio awanturuje się skubaniec, jak Tymon pójdzie na spacer, a on zostaje sam :) ale rozczulający jest, jak się do nas cieszy - oczywiście kontrolnie - na odległość, ale tak ogonem macha i aż podskakuje.. jakiś domek jest zainteresowany, ale okaże się, na ile gotowy na pracę i zdeterminowany, bo to na pewno łatwe i szybkie nie będzie ale ja sądzę, że z niego przylepa wyrośnie, niech tylko lęki przezwycięży :) Tymona uwielbia, to jego ostoja, nawet zaczyna go naśladować, mam wrażenie ;) Quote
sylwija Posted June 7, 2013 Author Posted June 7, 2013 Tońcio większych postępów nie robi na razie ale dzisiaj pierwszy raz poszedł na spacer - na działce, bez smyczy. po prostu kojec został otwarty (celowo ;)) i ośmielił się wyjść, bo najpierw nie chciał mimo zachęt.. Potem, jak zobaczył, że wszystkie psy biegają i Tymon z nimi, to biegusiem wyskoczył. Pilnował się bardzo.. głownie Tymona.. i ładnie wrócił, bo już wiedział, że jedzonko się szykuje :) pozwolił się też wymiziać troszkę.. Quote
sylwija Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Toncio mial wczoraj dzien pelen wrazen Byl na szczepieniu, w parku i nawet w kawiarni ;) Wiecej napisze pozniej i zdjecia wrzuce (tylko z telefonu niestety) Jak mi prad wroca, bo burza szaleje Quote
sylwija Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 Zapomniałam napisac, ze jesZcze kapiel zaliczył :) Quote
sylwija Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 wydatki Tońcia: smycz - 25,2 szelki - 24,12 obróżka - ? (chyba wyszła gratis :)) wet wczoraj, szczepienie pierwsze na wirusowki - 50- zl Tońcio wiek 7 miesięcy, waga-9 kg, pierwsze szczepienie ma za sobą boi się dalej ludzi, ale widocznie ewoluuje był w Warszawie u weta, szedł chodnikiem przy Wilanowskiej, był na kawie (szybko wypiłam), ale chwilę w ogródku spędził kawiarnianym był na spacerze w Parku w Piasecznie boi się, ale.. jest nieźle, tylko bardzo trzeba pilnować, żeby nie zwiał. próbuje, szczególnie na początku w krzaki, w jakąś szparę jak zobaczy czmychnąć oczywiście pokładał się i rozpłaszczał, ale jak się delikatnie uniosło za szelki i pociągnęło, to potem już maszerował na początku jak człowieka widział, to zaraz plackiem leżał, ale potem, - zobaczył, ze nic sie nie dzieje, to nawet tak z daleka probowal powęszyć moim zdaniem bardzo dobrze rokuje, tylko, żeby ludzie mieli trochę czasu, cierpliwości, wyrozumiałości.. bo u weta nam się zfajdal.. i to niestety moze sie przydarzyc.. nerwy.. po prostu i nie będzie raczej dużym psem, urośnie może jeszcze z 50% za to ma już za sobą kąpiel, da się, ale potem znów się 'obfajdal' trzeba brać na to poprawkę, ze tak reaguje w stresie, w lęku; myślę, ze to tez przejdzie; za to zrobil sie jaśniejszy i bardziej puszysty aa i do kotów stosunek pozytywny, miłe było zapoznanie zobaczymy, czy domek podtrzyma zainteresowanie a póki co: na spacerku w Parku w lecznicy: Quote
Ellig Posted June 9, 2013 Posted June 9, 2013 Tońcio nabiera odwagi, widzialam zdjecia na FB, cudny bedzie z niego psiak:) Quote
sylwija Posted June 9, 2013 Author Posted June 9, 2013 tez tak mysle :) fatalnie mi net dziala, nie moge sobie poradzic, zeby zdjecia tu wrzucic, z telefonu bezposrednio na fb wczoraj wrzucalam, a teraz nie moge tu.. ech.. i caly czas próbuję dzisiejsze na fotosik wrzucic.. juz chyba ze 2 godizny, a wcale ich nie tak duzo.. chyba przez wiatry, deszcze.. nie wiem.. śmieszny jest Tońcio, bo jak biega po placu z psami i go zawołasz, to biegnie a i owszem, ale bynajmniej nie do mnie ani do Roberta, tylko do Tymona Tymon jest jego idolem :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.