Estera Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Dzisiaj rano zadzwoniła do mojej mamy znajoma, pytając się czy nie chcemy szczeniaka dalmatyńczyka...Nie chcemy. Ale co zrobić? Gdyby nie my sunia pojechała by do schroniska. Dziewczynkę nazwałyśmy Milka. Jest zwariowana. Diunka przy niej to aniołeczek. Milka zostanie u nas do piątku. Jeśli nie znajdę jej domu, niestety pojedzie do schroniska. Milka ma ok. 5 miesięcy. Ma straaaaasznie chude łapy i duży brzuszek. jasne dziąsła i czerwone oczka. Niestety wet dzisiaj miał zamknięte więć idę jutro na 10. Oto to śliczne psie dziecię :) Pomóżcie znaleźć jej domek! Quote
Magija Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 poproszę o namiary na Ciebie, wstawię ja na dalmaciapkowa stronę Quote
Estera Posted May 1, 2007 Author Posted May 1, 2007 Dziękuję bardzo :loveu: Poproszę tylko link do ogłoszenia tutaj, dobrze? ;) mój mail: [email protected] telefon 602 831 840 Quote
Ana&dalma Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Witaj!Byłabym zainteresowana tą sunią,sama mam dalmatynke i z chęcią przygarnełabym drugiego psa :) Niestety byłby problem z transportem,bo nie mam warunków na podróż do Bydgoszczy...Jeśli piesek mógłby być do mnie przywieziony to byłabym na 100% zdecydowana:)Czekam na odpowiedź i więcej informacji! Quote
iwop Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 bOŻE TYLKO NIE DO SCHRONU!:placz: jakis tymczas....:-( KTO PRZYGARNIE PSIE DZIECKO?:placz: Quote
iwop Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 :multi: TO BYŁOBY SUPER! tRZEBA WIĘC PISAC NA TRANSPORTOWYM! mOZE AKURAT SIĘ ZNAJDZIE? Quote
Ana&dalma Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Przepraszam,za szybko napisałam tamen post. Wyjaśniam- Od 4 lat mam dalmatyńczyka(suczke),znam rase i bardzo ją cenie. Orientuje się co do utrzymania takiego psa,kosztów szczepień,odrobaczania,zabawek,jedzenia itp.Może nie mam jakichś szczególnie wspaniałych warunków mieszkalnych ,ale umiem zapewnić psu wygode i długi spacer,codziennie:) Taki szczeniak to dla mnie wielka frajda,kocham psy i nie wyobrażam sobie życia bez nich,także myśle,że jestem (potencjalnie) dobrą kandydatką na właścicielkę Milki:) Pozrawiam Ania:) Quote
iwop Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 To chyba powinnyscie porozmawiac i szukac transportu...?:p Quote
kaLOlina Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 jaka mega szybka mozliwa adopcja!!!! super!!! TRZYMAM KCIUKI:) Quote
Estera Posted May 1, 2007 Author Posted May 1, 2007 Poprosiłam Anię o kontakt telefoniczny. Chcę z przyszłym właścicelem Milki pogadać przed ew. adopcją. Psa w ciemno w życiu nie oddam ;) Quote
iwop Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 dlaczego zeżarło moje 3 posty ?:placz: To chyba musicie porozmawiać i szukac transportu?:p TRZYMAM KCIUKI Quote
Ana&dalma Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 iwop napisał(a):dlaczego zeżarło moje 3 posty ?:placz: To chyba musicie porozmawiać i szukac transportu?:p TRZYMAM KCIUKI Tak,tylko czekam na odzew autorki tematu,bo do piątku niewiele czasu... A co do tego ,że szybka odp. to fakt,ale coś mnie dzisiaj tkneło i tu zajrzalam,a dawno mnie nie było:cool3: Mam nadzieje,że transport do Warszawy się znajdzie,bo niestety samochodu juz nie posiadam... Quote
Estera Posted May 1, 2007 Author Posted May 1, 2007 Mój post też zeżarlo.... Ehhh...coś niedobrego się z dogo dzieje :( Aniu wysyłam Ci pw. Quote
Magija Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 strasznie mi wolno dogomania chodzi, czy Milka ma już dom? wrzucac ją na stronkę? Quote
Estera Posted May 1, 2007 Author Posted May 1, 2007 Na razie Milka jest u mnie i 100% domu nie ma. Coś więcej ew. powiemy po rozmowie z Anią. Ale na razie nie wrzucaj jej ;) Quote
Ana&dalma Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Rzeczywiście coś się dzieje i też mam problemy z forum,ale wysłałam Ci wiadomość:) Quote
Estera Posted May 1, 2007 Author Posted May 1, 2007 Hihihhihi...mnie się wydaje albo posty popowracały :lol: Quote
Estera Posted May 2, 2007 Author Posted May 2, 2007 Wróciłyśmy u weta, zadłużyłam się na 100 zł... Milka ma grudkowe zapalanie trzeciej powieki i zapalenie uszu. Wet stwierdził, że za chuda nie jest, jest w sam raz. Robaków też nie ma. patrząc po zębach ma jakieś 8 miesięcy,czyli więcej niż myslałam. Uszy zostały przepłlukane, muszę wykupić leki. Została też zaszczepiona przeciwko wściekliznie i kupiłam preparat przeciw pchłom. Aniu czekam dzisiaj na kontakt telefoniczny :) Mam nadzieje, że się nie zniechęcisz do Milki ;) Quote
Ana&dalma Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Tak,tylko nie wiem co na to rodzice,bo pies jest chory...:( Quote
Ana&dalma Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Uzgodniliśmy,że niestety nie możemy wziąć Milki do domu,ze względu na choroby-przyznaje otwarcie:(Nie mamy funduszy na leczenie,wiem jakie są koszty takich kuracji...przykro mi ,że nie moge pomóc,choc bardzo bym chciała:)Mam nadzieje ,że Milka znajdzie ciepły domek. Przepraszam...za nadzieje. Quote
Estera Posted May 2, 2007 Author Posted May 2, 2007 Rozumiem. Lepiej, że wyszło to teraz a nie po przyjeździe Milki do Was. Leki są wykupione trzeba tylko podawać. Kochani w takim razie proszę o pomoc! Myślę, że ew. uda mi się Milkę przetrzymać do niedzieli, ale ani dnia dłużej! :placz: Quote
martik b Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 No a już myślałam, że Milka będzie mieć nowy domek :cry: Esterka a może dać ogłoszenie do naszych bydgoskich anonsów, to rasowy piesek więc ma trochę większe szanse na adopcje i dodatkowo śliczna jest.. Quote
Estera Posted May 2, 2007 Author Posted May 2, 2007 Martik żebym ja jeszcze wiedziała gdzie to ogłoszenie umieścić dokładnie.. W necie daję gdzie tylko mam możliwość, ale odzewu zero :( Quote
iwop Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 hmmm... a jakie to powazne choroby? zapalenie uszu i powieki/ jestem bardziej niz zdziwiona...:shake: Więc gdy zachoruje ci pies to co wtedy zrobisz...? Szok.:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.