Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 115
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wrzucam opis jaki tymczasowa opiekunka zamieściła pod zdjęciem Liski
"Co rano wpatruje się we mnie tym cielęcym wzrokiem :) Jeśli się nie ruszam to trąca mnie łapką albo podgryza pięty. Oczywiście panna wpychalska leży najbliżej na łóżku ;) Moje sucze dostają nerwicy :) Nawet spokojna dotąd Stellunia nie wytrzymuje, bo Liska pogwałciła wszystkie prawa w domu - zabrała jej miśki, ukradła miejsce obok pani a na dodatek jest dużo za duża , a to wpadnie na Stellę,jak czegoś nie ogarnia to pac Stellę łapką ;)Dla dobra moich suczy udostępniajcie proszę Liskę ;) I dla dobra Liski tym bardziej ! To wrażliwe psie dziecko. Im szybciej trafi do DS tym lepiej. Ja nie jestem w stanie poświęcić jej wystarczająco dużo czasu i uwagi :/ ''

Posted

oraz jeszcze jeden filmik Lisi ze Stellą rezydentką
[video=youtube;S_E2pHviQOw]http://www.youtube.com/watch?v=S_E2pHviQOw&feature=youtu.be[/video]

Posted

Mała jest wulkanem energii ;) Dodatkowo w czwartek jest wizyta przed adopcyjna. Duży dom, dwa duże psy(takie, które niejedno przeszły), Lisia mieszkałaby w domu, nie w żadnym kojcu ani budzie bez łańcucha. Państwo ą doświadczeni jeśli chodzi o opiekę nad chorymi zwierzętami, same plusy :) Jest też drugi domek ale sprawa jest pogmatwana i ja osobiście jestem na nie, ale decyzja ostateczna będzie należeć do fundacji. Pani od jamnika, chce ulokować ją u swojego wujostwa- ponoć to ludzie, którzy mieli kilka owczarków nimieckich chyba 7 o ile dobrze pamiętam, mają dom etc ale to starsze osoby, poza tym nie wiem czy to ni pani od jamnika ich namawiała i czy im nie naobiecywała nie wiadomo co oraz czy to nie ona wypełniała za nich ankietę przed adopcyjną. Jak już wspomniałam jestem na nie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.Kobita pewnie jak jej nie dostanie to obsmaruje nas na fb.Już raz prowadziłam z nią nieprzyjemna wymianę słów. Ale to długo by opisywać, może później się zbiorę na razie nie mam za mocno czasu.

Posted

Sory mam urwanie głowy w pracy tak, że w pewnych momentach zapominam jak się nazywam- przeklejam info od tymczasowej opiekunki:
[h=5]Liska ma się dobrze, powiedziałabym że wręcz za dobrze :) Od weekendu zostaje już razem z moimi suczami. Jeśli zrobi siku to tylko na podkład, a tak naprawdę to czeka na mój powrót do domu. Załatwia się głównie na dworze, potrafi juz sygnalizować potrzeby :))

W domu nie niszczy (jeszcze!), poza stosem miśków i jedną parą butów na łóżku nie znajduję nic :) Ale ząbki swędzą naszego malucha, najgorsze dopiero przed nami :))
Z moimi suniami potrafią się już normalnie bawić, choć Liska w swojej bezpośredniości dosłownie wchodzi im na głowę :)
Po tych 2 tygodniach u mnie zmieniła się nie do poznania :) Przede wszystkim przytyła i nieco urosła, teraz waży ok. 10 kg. Od poniedziałku kontynuujemy odrobaczanie, zostały nam jeszcze 2 porcje. Ponieważ Liska ostatnio strasznie się drapała robiliśmy jej zeskrobinę, na szczęście pasożytów nie znaleziono. Niestety drapie się nadal, więc jak tylko skończymy z odrobaczaniem to dostanie jeszcze zapobiegawczo Advocate na skórę. Ma ogromny apetyt, zwłaszcza nie na to co powinna ;) Z upodobaniem wcina karmę moich suń, jeszcze tylko Alma potrafi ją odpędzić od miski :) Stella już dawno się poddała :)

Uwielbia spacery, nie najgorzej radzi sobie na smyczy, choć jeszcze czasem się plącze:) Na razie nigdzie się nie wypuszczamy, z uwagi na to że Lisia nie ma szczepień, jedynie na łące za blokiem czasem ją spuszczam:) Szaleją wtedy we 3:)[/h]
Dodatkowo była dzis wizyta przed adopcyjna w Konstancinie i info od wizytatorki :Byłam na wizycie, ogólnie teren ogrodzony, 6 domowników, 2 psy (niestety nie było ich - są na podlasiu).
Pani Katarzyna na specyficzne podejśce do świata, trochę rwóżni się od mojego. Jednak wydaje mi się, że dobrze zajmie się nowym członkiem rodziny.
Dom przestronny, ogród niezaduży, ale 3 psy się zmieszczą. Chodzą na spacer, ale nie spuszczają psów ze smyczy.
Pani miała w swoim życiu już kilka psów, większość odeszła z powodu choroby.Ja bym psa oddała psa w to miejsce.
Ewentualnie Pani Katarzyna chciałabym o ile zostanie podjęta decyzja, ze może adoptować tą suczkę, wziąć ją w niedzielę.' Więc z wieści na razie tyle. Ja gadałam z tą babeczka przez telefon i opiekunka tez i ta wizyta, mi osobiście babka ogromie się spodobała. co do różnic w poglądach to chodzi o to, że babka wierzy, że nic nie dzieje się bez przyczyny i nie je mięsa ;)
Będzie pewnie przepraw z panią od jamnika..osobiście sama chętnie podsumowałabym jej zachowanie jako całokształt w rozmowie z nią :angryy: ale sobie daruję...bo nie ma to większego sensu a może w przyszłości faktycznie adoptuje jakiegoś psiaka...może mniejszego, nieważne. Wpałty na Lisię na chwilę obecną

Joanna K. Parzęczew 50,00
Katarzyna Ł. Warszawa 200,00
Agnieszka Z .Mielec 150,00
Hanna B. Warszawa 70,00
Małgorzata T. Wałbrzych 100,00
Joanna T.Warszawa 150,00



suma wpłat : 720,00


bardzo dziękujemy !!!!!



Wypłaty na dzień 13.05.2013 r.


Faktura 17/5/2013 335,00



suma wypłat : 335,00

i przesyłam filmik[video=youtube;4VvVUJSqgh0]http://www.youtube.com/watch?v=4VvVUJSqgh0[/video]

Posted

chociaż końcówka tego filmiku jest obłędna:loveu:[video=youtube;B9MwfujHvi0]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=B9MwfujHvi0[/video]

Posted

To już oficjalne- jutro jedzie do nowego domu. Co do pani od jamnika no cóż...nie będę komentować jej zachowania po tym jak się okazało, że to nie jej wujostwo zostanie domem Liski. Mogę tylko napisać- a nie mówiłam. Niestety mam wrażenie, że to dopiero początek problemów z tą panią.

Posted

nina, nie przejmuj się i rób tak, zeby tobie nic nie można było zarzucic, satysfakcja gwarantowana :-). Pani od jamnika to ani twoja szefowa ani teściowa, więc luzik i weekend ;-).

to co, poczekam ze zmianą tytułu, aż będzie relacja z wyadoptowania, żeby nie zapeszyc.
ostatecznie plis, rozlicz też kaskę, tzn ile zostało i na co przekazane, żeby miec czyste konto finansowe na wątku.

Posted

nowa opiekunka na wydarzeniu wrzuciła kilka zdjęć Liski. Sunia zwiedziła ogród, poznała królika, pozostałe psiska pozna 20 maja jak wrócą z wycieczki :)

Posted

[h=5]z fejsa:)

Lisia zwiedza nowy dom poznała już naszego królika - psy wracają za tydzień.
Bardzo się cieszymy że jest już z nami.
Chciałam serdecznie podziękować p. Agnieszce i p. Lidii za okazane nam zaufanie. Informacje o Lisi będziemy dostarczać na bieżąco.








[/h]
[h=5]
[/h]


[h=5]
[/h]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...