cisowianka Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Lisia ale jesteś słodziak, a jak się wdzięczy przed kamerą ;) Quote
Nitro Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Wrzucam opis jaki tymczasowa opiekunka zamieściła pod zdjęciem Liski "Co rano wpatruje się we mnie tym cielęcym wzrokiem :) Jeśli się nie ruszam to trąca mnie łapką albo podgryza pięty. Oczywiście panna wpychalska leży najbliżej na łóżku ;) Moje sucze dostają nerwicy :) Nawet spokojna dotąd Stellunia nie wytrzymuje, bo Liska pogwałciła wszystkie prawa w domu - zabrała jej miśki, ukradła miejsce obok pani a na dodatek jest dużo za duża , a to wpadnie na Stellę,jak czegoś nie ogarnia to pac Stellę łapką ;)Dla dobra moich suczy udostępniajcie proszę Liskę ;) I dla dobra Liski tym bardziej ! To wrażliwe psie dziecko. Im szybciej trafi do DS tym lepiej. Ja nie jestem w stanie poświęcić jej wystarczająco dużo czasu i uwagi :/ '' Quote
Nitro Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 oraz jeszcze jeden filmik Lisi ze Stellą rezydentką [video=youtube;S_E2pHviQOw]http://www.youtube.com/watch?v=S_E2pHviQOw&feature=youtu.be[/video] Quote
Nitro Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 oraz skan książeczki, zestawienie będzie później bowiem wetka miała problem z wejściem na pena i dośle na maila. Quote
Nitro Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 Mała jest wulkanem energii ;) Dodatkowo w czwartek jest wizyta przed adopcyjna. Duży dom, dwa duże psy(takie, które niejedno przeszły), Lisia mieszkałaby w domu, nie w żadnym kojcu ani budzie bez łańcucha. Państwo ą doświadczeni jeśli chodzi o opiekę nad chorymi zwierzętami, same plusy :) Jest też drugi domek ale sprawa jest pogmatwana i ja osobiście jestem na nie, ale decyzja ostateczna będzie należeć do fundacji. Pani od jamnika, chce ulokować ją u swojego wujostwa- ponoć to ludzie, którzy mieli kilka owczarków nimieckich chyba 7 o ile dobrze pamiętam, mają dom etc ale to starsze osoby, poza tym nie wiem czy to ni pani od jamnika ich namawiała i czy im nie naobiecywała nie wiadomo co oraz czy to nie ona wypełniała za nich ankietę przed adopcyjną. Jak już wspomniałam jestem na nie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.Kobita pewnie jak jej nie dostanie to obsmaruje nas na fb.Już raz prowadziłam z nią nieprzyjemna wymianę słów. Ale to długo by opisywać, może później się zbiorę na razie nie mam za mocno czasu. Quote
sleepingbyday Posted May 16, 2013 Author Posted May 16, 2013 no własnie cicho. może na fb cos jest napisane, ja nie mam dostępu, rzuci ktoś okiem? Quote
Nitro Posted May 16, 2013 Posted May 16, 2013 Sory mam urwanie głowy w pracy tak, że w pewnych momentach zapominam jak się nazywam- przeklejam info od tymczasowej opiekunki: [h=5]Liska ma się dobrze, powiedziałabym że wręcz za dobrze :) Od weekendu zostaje już razem z moimi suczami. Jeśli zrobi siku to tylko na podkład, a tak naprawdę to czeka na mój powrót do domu. Załatwia się głównie na dworze, potrafi juz sygnalizować potrzeby :)) W domu nie niszczy (jeszcze!), poza stosem miśków i jedną parą butów na łóżku nie znajduję nic :) Ale ząbki swędzą naszego malucha, najgorsze dopiero przed nami :)) Z moimi suniami potrafią się już normalnie bawić, choć Liska w swojej bezpośredniości dosłownie wchodzi im na głowę :) Po tych 2 tygodniach u mnie zmieniła się nie do poznania :) Przede wszystkim przytyła i nieco urosła, teraz waży ok. 10 kg. Od poniedziałku kontynuujemy odrobaczanie, zostały nam jeszcze 2 porcje. Ponieważ Liska ostatnio strasznie się drapała robiliśmy jej zeskrobinę, na szczęście pasożytów nie znaleziono. Niestety drapie się nadal, więc jak tylko skończymy z odrobaczaniem to dostanie jeszcze zapobiegawczo Advocate na skórę. Ma ogromny apetyt, zwłaszcza nie na to co powinna ;) Z upodobaniem wcina karmę moich suń, jeszcze tylko Alma potrafi ją odpędzić od miski :) Stella już dawno się poddała :) Uwielbia spacery, nie najgorzej radzi sobie na smyczy, choć jeszcze czasem się plącze:) Na razie nigdzie się nie wypuszczamy, z uwagi na to że Lisia nie ma szczepień, jedynie na łące za blokiem czasem ją spuszczam:) Szaleją wtedy we 3:)[/h] Dodatkowo była dzis wizyta przed adopcyjna w Konstancinie i info od wizytatorki :Byłam na wizycie, ogólnie teren ogrodzony, 6 domowników, 2 psy (niestety nie było ich - są na podlasiu). Pani Katarzyna na specyficzne podejśce do świata, trochę rwóżni się od mojego. Jednak wydaje mi się, że dobrze zajmie się nowym członkiem rodziny. Dom przestronny, ogród niezaduży, ale 3 psy się zmieszczą. Chodzą na spacer, ale nie spuszczają psów ze smyczy. Pani miała w swoim życiu już kilka psów, większość odeszła z powodu choroby.Ja bym psa oddała psa w to miejsce. Ewentualnie Pani Katarzyna chciałabym o ile zostanie podjęta decyzja, ze może adoptować tą suczkę, wziąć ją w niedzielę.' Więc z wieści na razie tyle. Ja gadałam z tą babeczka przez telefon i opiekunka tez i ta wizyta, mi osobiście babka ogromie się spodobała. co do różnic w poglądach to chodzi o to, że babka wierzy, że nic nie dzieje się bez przyczyny i nie je mięsa ;) Będzie pewnie przepraw z panią od jamnika..osobiście sama chętnie podsumowałabym jej zachowanie jako całokształt w rozmowie z nią :angryy: ale sobie daruję...bo nie ma to większego sensu a może w przyszłości faktycznie adoptuje jakiegoś psiaka...może mniejszego, nieważne. Wpałty na Lisię na chwilę obecną Joanna K. Parzęczew 50,00 Katarzyna Ł. Warszawa 200,00 Agnieszka Z .Mielec 150,00 Hanna B. Warszawa 70,00 Małgorzata T. Wałbrzych 100,00 Joanna T.Warszawa 150,00 suma wpłat : 720,00 bardzo dziękujemy !!!!! Wypłaty na dzień 13.05.2013 r. Faktura 17/5/2013 335,00 suma wypłat : 335,00 i przesyłam filmik[video=youtube;4VvVUJSqgh0]http://www.youtube.com/watch?v=4VvVUJSqgh0[/video] Quote
Nitro Posted May 16, 2013 Posted May 16, 2013 chociaż końcówka tego filmiku jest obłędna:loveu:[video=youtube;B9MwfujHvi0]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=B9MwfujHvi0[/video] Quote
sleepingbyday Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 czyli chyba nie ma co czekać, i trzeba podpisywac umowę adopcyjną, no nie? podoba mi się podejście bezmięsne :-) :-) Quote
Nitro Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 To już oficjalne- jutro jedzie do nowego domu. Co do pani od jamnika no cóż...nie będę komentować jej zachowania po tym jak się okazało, że to nie jej wujostwo zostanie domem Liski. Mogę tylko napisać- a nie mówiłam. Niestety mam wrażenie, że to dopiero początek problemów z tą panią. Quote
agusiazet Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 Super wiadomość, ta o domku. Powodzenia śliczna!!! Quote
sleepingbyday Posted May 17, 2013 Author Posted May 17, 2013 nina, nie przejmuj się i rób tak, zeby tobie nic nie można było zarzucic, satysfakcja gwarantowana :-). Pani od jamnika to ani twoja szefowa ani teściowa, więc luzik i weekend ;-). to co, poczekam ze zmianą tytułu, aż będzie relacja z wyadoptowania, żeby nie zapeszyc. ostatecznie plis, rozlicz też kaskę, tzn ile zostało i na co przekazane, żeby miec czyste konto finansowe na wątku. Quote
Nitro Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 mała pojedzie do domu zachipowana, w 4 łapach jest jeszcze jedna fv na nią na kwotę 115 zł jak dostanę skan to prześlę. Pozostałe pieniądze zostaną przekazane na Negrę psa z tego linku https://www.facebook.com/events/141301302723807/ Quote
sleepingbyday Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 to zmieniam tytuł wątku. nina, czekamy na relację z nowego domu. Quote
Nitro Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 nowa opiekunka na wydarzeniu wrzuciła kilka zdjęć Liski. Sunia zwiedziła ogród, poznała królika, pozostałe psiska pozna 20 maja jak wrócą z wycieczki :) Quote
sleepingbyday Posted May 20, 2013 Author Posted May 20, 2013 niestety facebook każe się logować. Quote
beataczl Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 [h=5]z fejsa:) Lisia zwiedza nowy dom poznała już naszego królika - psy wracają za tydzień. Bardzo się cieszymy że jest już z nami. Chciałam serdecznie podziękować p. Agnieszce i p. Lidii za okazane nam zaufanie. Informacje o Lisi będziemy dostarczać na bieżąco. [/h] [h=5] [/h] [h=5] [/h] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.