ania91sc Posted May 16, 2013 Author Posted May 16, 2013 Dzisiaj Rambo musiał wyjść ze mną na spacerek, bo Marcin w pracy :) Na początku bardzo się zdziwił, że to ja po Niego przyszłam i trochę się bał ale potem po wyjściu z boksu już był pełny radości :) Dogadywał się z Tungą, pięknie razem chodzili na smyczy :) Jak na chwilkę zostawiłam go w schronisku z kimś innym to okropnie ciągnął w moją stronę... Apetyt standardowo miał duży, ale on w schronisku podobno zjada podwójną porcję codziennie :) Rana po kastracji goi się bardzo ładnie. Dziś też na spacerze zaczepił Nas pewien Pan i chciał pogłaskać Rambo i Tungę, ona nastawiała się i przymilała ale Rambo nie dał się dotknąć, bardzo boi się obcych... W sobotę kolejny spacerek już z Marcinem :) A telefon nadal milczy... :( Quote
ania91sc Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 W sobotę był spacerek standardowo na Borki :) Natomiast dziś byliśmy na akcji na Dolinie. Na początku mieliśmy obawy z Marcinem jak Rambo wejdzie do auta i jak pojedzie w jednym razem z Tungą :) Jednak nasze obawy były niesłuszne, bo Rambo bez problemu podróżuje autem, jedynie zajmuje całą tylną kanapę i w zasadzie Marcin ledwo tam z nim siedział :D Na Dolinie Rambo był bardzo grzeczny, wielu osobom się bardzo podobał, a uwagę zwracał na niego każdy przechodzień :D Rambuś bez problemu dał się każdemu pogłaskać, nawet dzieci mogły się do niego przytulać :) Z każdym psiakiem się dogadywał, jedynie mu było bardzo gorąco i nie mógł sobie miejsca znaleźć dopiero na sam koniec położył się i usnął na chwilkę :) Do schroniskowego boksu też wrócił bardzo chętnie, bo wiedział, że dostanie smaczki i pewnie jest mu tam dużo chłodniej. Wszyscy są zauroczeni Rambo tyle, że nikt nie dzwoni z jakimiś konkretami... A tutaj trochę zdjęć z sobotniego spacerku :) Całuski z Tungą :) Quote
madzia.uje93 Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 Ah ten kochany pycholek:loveu: https://lh3.googleusercontent.com/-wHTTRmGaDys/UZiD5Gm-tcI/AAAAAAAC8p0/2tnbL2dEjS8/s512/IMG_9046.JPG Nie dziwie się, że za Rambo wyszyscy sie oglądają:D A telefon wkońcu zadzwoni, musi! Quote
saphira18 Posted May 19, 2013 Posted May 19, 2013 widać różnicie jaki Rambo ogromny https://lh4.googleusercontent.com/-EfQGwEas760/UZiEfWXqS4I/AAAAAAAC8s0/r6XqRMEoNCo/s720/IMG_9084.JPG na pewno jakiś domek go nie długo wypatrzy:) Quote
ania91sc Posted May 19, 2013 Author Posted May 19, 2013 Niby Tunga do maluszków nie należy ale przy Rambo "wysiada" :D :D :D Quote
Romina_74 Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 Zdjęcia piękne - jak zwykle, te z Tungą najcudowniejsze, no a buziaki maks romantyczne :) A ja myślałam, że Wy autobus wynajmiecie dla Ramba - no przynajmniej busik ;) Quote
ania91sc Posted May 23, 2013 Author Posted May 23, 2013 Dziś Rambo był na spacerku ze mną i Tungą, bo Marcinowi nie udało się dojechać do schroniska. Postanowiłam je znowu wziąć razem na jedną smycz i się opłaciło, bo mieli dłuższy spacerek razem, ale za to oboje zachowywali się bardzo ładnie :) Rambo czasem lekko mnie pociągnął ale jak go upominałam to od razu się oglądał i czekał. Apetyt standardowo ogromny :D Na spacerku Rambo zauważył zająca i chciał dostać czegoś aby go dopaść :D A nos od wąchania chciał mu się urwać. Zdziwiłam się też, bo jak siedzieliśmy na murku przed schroniskiem to Rambo sam domagał się o głaskanie i rozdawał Tundzie buziaczki :D Kochany jest :loveu: Quote
madzia.uje93 Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 Hahah niezłe połączenie, ta dwójka razem na spacerze:p Ale musze przyznać prezentują się razem zabójczo:D Quote
ania91sc Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 A więc zacznę od razu od wspaniałych wieści :D Przedwczoraj zadzwonili do Marcina pewni Państwo i mówili, że są zainteresowani adopcją Rambo. Jak się okazało Pani jest weterynarzem :crazyeye: Państwo kupili też domek w Mikołowie i przeprowadzają się do niego - domek z duuużym ogrodem i w ookoło same lasy :) Umówili się z Marcinem, że przyjadą dziś o 13.30 obejrzeć Rambo. Tak się złożyło, że o 13 przyjechała inna para i też oglądali Rambo, w tym samym momencie przyjechała wcześniej opisana para i od razu zakochali się w Rambo, wypytali o wszystko, byli też z synem (około 10 lat), Rambo też się pięknie do Niego tulił :D Poszli z Nim na wybieg (w tym czasie Rambo zdążył dwa razy uciec do mnie :D :D :D) Ostatnią kwestią było to, czy Rambo zaakceptuje koty (gdyż mają w domu przygarnięte dwa)... Jak się okazało Rambo boi się kotów :D :D :D Niestety/stety nie mogli wziąć go od razu ze względu na przeprowadzkę i wesele na, które idą w jeden z weekendów, ale zdecydowali, że to jest właśnie ten pies i adoptują Rambo :) Opłacili mu hotel i oficjalnie już adoptowali!!! :) Rambo nie mógł trafić lepiej, naprawdę nie mógł :) Będzie mieć chyba najlepszą rodzinę!!! Oczywiście Państwo będą do Niego prawie codziennie przyjeżdżać w odwiedziny i wyprowadzać :) A tutaj kilka zdjęć ze spacerku :) Quote
choba Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 Cudowne wieści! To teraz czekamy na oficjalną wyprowadzkę ze schronu. Powodzenia olbrzymie :D Quote
saphira18 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 no to wspaniale:) brawo dla państwa za decyzję ! i czekamy aż Rambo oficjalnie opuści schronisko:D Quote
madzia.uje93 Posted May 25, 2013 Posted May 25, 2013 Super, że Ci Państwo jednak zdecydowali sie na Rambo!:multi: A co z tym drugim Państwem co też przyjechali Go oglądać? Nie było bitwy o Rambo?:D Quote
ania91sc Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 [quote name='madzia.uje93']Super, że Ci Państwo jednak zdecydowali sie na Rambo!:multi: A co z tym drugim Państwem co też przyjechali Go oglądać? Nie było bitwy o Rambo?:D[/QUOTE] Tamci Państwo nie byli do końca zdecydowani i mówili, że muszą wszystko przemyśleć :) Quote
Romina_74 Posted May 26, 2013 Posted May 26, 2013 super wieści :) to w końcu kto go zaadoptował - pani wterynarz z Mikołowa? Quote
ania91sc Posted May 26, 2013 Author Posted May 26, 2013 [quote name='Romina_74']super wieści :) to w końcu kto go zaadoptował - pani wterynarz z Mikołowa?[/QUOTE] Tak dokładnie :) Rambo będzie miał teraz stałą kontrolę :evil_lol: Quote
MagdaB Posted May 26, 2013 Posted May 26, 2013 Kochanu psiak :). Oby koty zaakceptował, trzymam kciuki. Quote
ania91sc Posted June 1, 2013 Author Posted June 1, 2013 A więc Państwo odwiedzili Rambo dwa razy w tym tygodniu, mieli przyjść jeszcze w czwartek w odwiedziny ale niestety wcześniej wyjechali oczywiście wcześniej informując, że ich nie będzie. Rambo dziś był na akcji w Chorzowie, znów ludzie nie mogli od Niego oderwać oczu :D Widzę też, że jest coraz bardziej zapatrzony w Marcina, a Marcin w Niego :evil_lol: Także trudno im się będzie pożegnać... A tutaj mamy kilka fotek z dnia dzisiejszego. Quote
saphira18 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 pocieszysz go Ania:lol: znaczy Marcina:) oj Rambo idź już do domku! Quote
madzia.uje93 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 A ja się dziś wystraszyłam jak zobaczyłam Rambo w boksie...nie pomyślałam, że w hotelowym boksie to by się nawet nie zmieścił, od razu zakładałam najgorsze:oops: Quote
ania91sc Posted June 2, 2013 Author Posted June 2, 2013 Rambo został w swoim boksie żeby ciągle mu nie zmieniać miejsca "zamieszania" :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.