Jump to content
Dogomania

KRAKÓW - młodziutka suńka, bokserkowata,JUŻ w NOWYM DOMKU :) PRZENOSIMY!!!!!


Recommended Posts

Posted

Roxi poznałam w niedziele w schronisku, kiedy już wychodziliśmy.....
Młody chłopak przyszedł ja oddać, jego dziewczyna została w samochodzie, nie była w stanie wejść z nią do schroniska....
Chłopak opowiedział nam jej historię:
Otóż Roxi to młodziutka suńka (ma ok 9 m-cy) i jej włascicielem jest/był były chłopak tej dziewczyny (Eli). Mała wychowywała się przy Eli gdyż ta często bywała u chłopaka w domu, dlatego suńka kocha ja strasznie :(
Jakiś czas temu chłopak (ten były) poprosił Elę, zeby zaopiekowała się na kilka dni psiakiem.
Zgodziła się, gdyż bardzo szkoda jej było suńki. I tak minął juz ponad tydzień a chłopak sie nie zgłasza po nią... nie odbiera telefonów, w mieszkaniu go nie ma :(. A Ela mieszka z rodzicami,którzy kazali jej oddac psa do schroniska, bo dłuzej już tego znosić nie będą :(
I tak Roxi trafiła właśnie przed schron.
Kiedy usłyszałam jej historię, bardzo mi się jej żal zrobiło, tak jak i kilku pracownikom, którzy tez to słyszeli. Suńka jest piękna, powuiedzieli, zę szkoda jej do schronu bo tu zmarnieje, psy ją zdominują :(, nie poradzi sobie, bo taka drobniutka (taki mini boksio).
Zadzwoniłam do kiwi która zgodziła się przygarnąć suńkę do Lednicy.
Ale trzba jej pilnie szukać domku, bo tam jest wiele psiaków i przepełnienie straszne, no i trzeba płacić za hotel :(
Kto pokocha sunieczke ???
Ona jest naprawde niewielka, i jest chyba mixem boksia z może labkiem (tak sugerowała ta dziewczyna)Sunka ma takie piękne biszkoptowe umaszczenie :)
Czy znajdzie się ktoś chętny choć na tymczas ????
Mała jest łagodna i kochana :)
sami zobaczcie ;)













  • Replies 70
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sunieczka piekna:loveu: tylko sytuacja z jej panem troche dziwna.Nikt nie wie gdzie on jest? Moze ta dziewczyna moglaby popytac jego rodzine czy nie przetrzymaja psiaka choc jakis czas? Wiem ze jak sie mieszka z rodzicami to niestety ostatnie slowo nalezy do nich wiec ona nie da rady zajac sie psiakiem,ale moze choc poprobowac z jakimis znajomymi wlasciciela?,rodzina?No chyba ze wiedza ze on tak szybko nie wroci ..
Ciezka sprawa ale jak pomysle ze zostawilabym komus psa i po moim spoznionym powrocie juz by go nie bylo ,to tak mi jakos nie do smiechu :-(
Tak czy inaczej zal mi suni :-(

Posted

Asior dzięki za założenie wątku :)
Wczoraj odwiedziłam Roxi w hotelu.
Fatalnie go znosi :( To zupełnie nie ta suka którą wiozłyśmy w niedzielę :( Jest przerażona, boi się ubierania smyczy, reaguje trochę agresywnie. Strasznie brudzi w boksie.
Kupka nieszczęścia :( :( :(
Nawet nie chcę myśleć co by było z nią gdyby trafiła do schronu.
MUSIMY JEJ SZYBKO ZNALEŹĆ DOM BO TO SIĘ MOŻE ŹLE SKOŃCZYĆ!
Wieczorem powrzucam ją na portale ogłoszeniowe.

Posted

cholerka
nie wesoło :(
wiedziam, ze ona to źle zniesie, ale nie przypuszczałam, ze aż tak :(
wrzucę ją wieczorkiem na krakowskie adopcje :(
a w niedziele na dniu otwartym schroniska będe ją promować do ludzi :(

Posted

Kiwi czy ta suczka jest jeszcze do adopcji? Rodzice mojego dobrego kolegi od jakiegos czasu szukają młodej bokserki.Miała to być malutka psina z dogomani (odebrana z meliny) ale za nim się zgadaliśmy to psiaczek juz pojechał do nowego domku. Kątem oka widziałam dzisiaj kundla i o ile sie nie mylę to byłas z nią w studio. Może domek juz jest więc na razie sie nie rozpisuję. Jeśli uczka nadal będzie bez domku to zaraz do nich zadzwonię, podam wszystkie szczegóły itp. :) Dodam, że gdyby się udało ją wyadoptować to i ja miałabym radochę, bo często u nich bywam;)

Posted

kiwi była z Roxi???
kurcze a jak ja pisałam, ze chciała bym ja wziąć to powiedziała, zę jest kilka innych psów staruszków w pilnej potrzebie, które bardziej potrzebuja domku :/

Posted

tak Roxi... nie rozumiem juz tego zupełnie.....
ehhhh chore to wszystko jak ja chciałam z nią jechać i zadzwoniłam o nią do P. Magdy, to kiwi zapytała czy się z choinki urwałam?? Bo to one znaja \Magde dłużej, i to one powinny decydować o psach jakie trafią do programu....
A wogóle to powinny iść starsze psiaki do programu a takie młode jak Roxi trzeba im szukac w inny sposób domku...
a tu nagle kiwi idzie z Roxi do programu :o
dziwne......
noo ale oby Roxi znalazła domek....
akteris dzwoń do kiwi

Posted

Asior, przestan sie dasac, obrazac i stroic fochy i snuc domysly :mdleje:
nie wystarczyl ci opis weszki jak suka znosi hotel?
dla niej to nie jest wybawienie jak dla psa ze schronu.
tylko katorga, jest sama, w boksie, przerazona, porzucona przez ludzi ktorych znała.
taka byla potrzeba - zeby to wlasnie ona jechala, bo fatalnie znosi hotel.
Ale przeciez trzeba sie doszukac drugiego dna, bo inaczej na dogomanii byc nie moze.


Akteris - po programie zglosili sie chetni na suczke...
szkoda ze nie powiedzialas wczesniej domy znajome maja zawsze pierwszenstwo :(
a jeszcze od akterisów :loveu:

mała ma szanse na dom w miechowie - przed adopcja musi zostac wysterylizowana...

ktos chcialby dorzucic sie do sterylki?

W sobote tez zobaczymy nowy dom, tzreba tzrymac kciuki,z bey dom nam przypadł do gustu i rezydujacay tam jamnik roxi...
bo juz na wczesniejsza kontrole nie ma ani czasu ani pieniedzy na paliwo w dwie strony..

Posted

tak tak tylko ja miałam z nią jechać (wczesniej miała byc to Berni, ale w związku z sytuacją jaka zaszła w niedziele miała jechac własnie roxi)
Co Ci szkodziło,z ęby pojechała w takim razie ze mną Berni????
Wyustarczyło tylko słowo, zebys wspomniała o nim P. Magdzie...
ech kiwi kiwi...ja nie strzelam focha...na nikogo się nie obrażam,
poprostu widzę to chorą rywalizację...
OK już milcze ....

Posted

Asior napisał(a):

Co Ci szkodziło,z ęby pojechała w takim razie ze mną Berni????



a co mi miało szkodzic?? :o ze zwolniłby sie boks w hotelu?
:mdleje:
przeciez ty moglas jechac z ktorymkolwiek psiakiem mialas ochote, - roxi po prostu wzielam ze soba ja :mdleje:
co ty asior wygadujesz
:o

przyznam ze tutaj to juz nic nie rozumiem....
roxi ma szanse na dom - czy nie na tym powinno wszystkim zalezec?

Posted

bo dostałam info, ze dziś program jest "zarezerwowany" dla Twoich psiaków ..
OK nie wazne, koniec tematu, Roxi ma propozycje domku....to najwazniejsze\!!!!!!

Posted

Kiwi dziękuję za poparcie:loveu: Cieszę się że Roxi będzie miała domek. A ten odemnie poczeka na inną bidulke bokserkę. Jakby coś to daj znać o takim psiku, bo o Roxi wcześniej nie wiedziałam:shake: .

Posted

kiwi napisał(a):
mała ma szanse na dom w miechowie
hmmm...powinnam coś o tym wiedzieć...:lol: a gdzie to jest? (chodzi o ulice/osiedle) ;)

Posted

mała musi zostac wysterylizowana przed adopcja

szukamy transportu na sobote rano - trzeba byc w hotelu k. wieliczki ok 7 30 a na pilsudskiego na 8 rano.

Czy ktoś chciałby dorzucic do sterylki maluszka?
albo do oplacenia tygodnia w hotelu?
razem to bedzie około 250 zł...

Posted

dokładnie tak, juz jutro
akcja musi byc szybka bo nie dosc ze nie ma pieniedzy to jeszcze nie ma miejsc w hotelu...
no i niestety nie wchodzi w gre tylko pzrerzucenie roxi do nowego domu, domek nie byl zwizytowany, musimy jeszcze wszystko sprawdzic i podpisac umowe...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...