elainfo Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 beka napisał(a):A nie zrozumiałam ... Czy mamy fadne nowe fotki ślicznotki ?:) Bako.. niestety przetestowałam dorke w mieszkaniu... niestety brudzi gdzie popadnie pod siebie.. pewnie sparwa do nauczenia jej czystpsci sie kwalifikuje.. ale nikt mi nieda gwarancji na to.. a Kraków za daleko.. ,zeby ryzykowac zwrotem psa.. Dorka przytyła.. wygląda ładnie. wczoraj była juz bez kaftanika bo go podarła... i zdjeła sobie..:diabloti: wiec chodzi w kołnierzu.. fotki mam ale musze je z aparatu przerzucic na komp..a potem niewiem jak sie na dogo wrzuca.. wiec przesle komus na maila...:oops: :oops: Quote
tanitka Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 no to mi prześlij na maila [email protected] :razz: Quote
elainfo Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 tanitka wysłałam ci na maila.. fotki .. mam nadzieje ,że dojda..;-))mam prosbe czy mogłabyś wymierzyc te Bude Fiki....??? łącznie z otworkiem wejsciowym...??dzieki:loveu: Quote
tanitka Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 wymiary budki wysłałam ci na prw, a zdjecia nie doszły bo mam zapchaną skrzynkę:oops: Quote
esperanza Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Widziałyśmy dziś z liką Dorkę. Jak na moje oko ma bardzo brudne uszy, ale stanu zapalnego nie widziałam, tylko dużo woskowiny. Jednak humor jej dopisuje i chyba przywiązała się trochę do Szamana, bo troszkę za nim piszczała, gdy zabrałyśmy go do weta (podejrzenie babeszjozy). W niedzielę jest impreza w Powsinie- wielki Piknik Rodzinny Radia Kolor i miesięcznika "Mój Pies" Elainfo może przywiozłabyś Dorkę (i Szamana :razz:) na imprezę? Będziemy się promować jako stowarzyszenie "Niczyje" i możemy pokazać psy do adopcji ( w przerwie między konkursami psy będą pokazywane widowni i można będzie o nich kilka słów do mikrofonu powiedzieć) :cool3: Quote
elainfo Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 ESPERANZO.. DZIEKI ZA INFO I ZAPROSZENIE.. POSTARAM SIE SKORZYSTAC.. ALE NIEWIEM JAK BEDZIEZ TRANSPORTEM..BO TO zawsze jednak problem.. mam nadzieje ze szamanek nie ma babeszji..:shake: a nawet jesli w pore dostal zastrzyki to powinno mu pomóc na dniach..;-) Dorka niestety ma wciąz uszydła brudne.. wiem o tym ale nic nie moge poradzic juz druga buteleczka Surolana idzie.. ale chyba bez sensu ..w normalnych warunkach i przy regularnym i własciwym zakraplaniu uszu po tygodniou miałaby czysciutkie i zdrowiótkie.. ale niestety tutaj ma od m-ca zakraplane i poprawa niezbyt wielka.. wiem o tym ale cóz moge poradzic.. licze na to ,ze jak trafi do domku docelowego to ten sie tym konkretnie zajmie i problem minie..;-)) ale nie jest tak żle z tymi uszami..;-)) Quote
elainfo Posted May 31, 2007 Author Posted May 31, 2007 aaaa.. i pewnie ,ze sie zakumplowała z szamanem.. dla niej to juz brat..;-)i cieżko jej bedzie sie rozstac z szamanem i Ola iłukaszemi dzieciakami.. ja juz to wiem ,ze jak ja wyadoptuje to ona przez tydzien nie tknie jedzenia z tęsknoty..;-((juz to przerabiałysmy.. Quote
elainfo Posted June 4, 2007 Author Posted June 4, 2007 niewiem coz Dorką mam zrobic .. musze ja dzis wieczorem odebrac i dzies uokowac n 5 dni.. do powrotu osob z obecnego DT...czyli do niedzieli.. problem w tym ,ze kompletnie nie mam głowy do tego ... beko czy u ciebie juz jest ta sunia z budowy..??? Quote
elainfo Posted June 6, 2007 Author Posted June 6, 2007 zawiozłam Dorke wczoraj do Gajowej do Konstancina. dzis ma byc u weta bo pieknie sobie rozlizała brzuchol po sterylce.. .. Quote
tanitka Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 dzięki Gajowa za pomoc!!!:loveu: a jak brzuchol Dory??:mad: Quote
*Gajowa* Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 Z brzuszkiem to nic poważnego - zwykłe odparzenie. Pani wet zaleciła smarowanie Sudokremem lub podobnym preparatem. Dorka to wspaniała ONka - w rzeczywistosci wygląda jeszcze ładniej. Jest bardzo przytulaśna i grzeczna - domki powinny w kolejce się ustawiać. Quote
tanitka Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Dorka nie pozwolimy ci zginąć, Gajowa kochana jesteś!:kiss_2: :kiss_2: Quote
zuziaM Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Wysylam zdjecia Dory do znajomej, ktora stracila sunie ( staruszke juz ), ma jeszcze starego chlopaka - ON-ka. Mieszka w domku ( ale psiaki zawsze sa w domu - spia ze swoja pania ) w Goerlitz ( to miasto graniczne ze Zgorzelcem ). Po stracie ukochanej suni - natychmiast chce miec kolejna. Zobaczymy wiec ( wysylam kilka innych propozycji ). Quote
elainfo Posted June 8, 2007 Author Posted June 8, 2007 zuziaM napisał(a):Wysylam zdjecia Dory do znajomej, ktora stracila sunie ( staruszke juz ), ma jeszcze starego chlopaka - ON-ka. Mieszka w domku ( ale psiaki zawsze sa w domu - spia ze swoja pania ) w Goerlitz ( to miasto graniczne ze Zgorzelcem ). Po stracie ukochanej suni - natychmiast chce miec kolejna. Zobaczymy wiec ( wysylam kilka innych propozycji ). Zuziu dzieki, wyłałam sznaucera nach berlin to moge i Dorke nach Goerlitz poslać, heheh..Dorka jest naprawde przekochana.. i uwielbia jeździc autem wiec podróż dla niej to sama przyjemność;-)) Quote
*Gajowa* Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Dora jest niezwykle miłą sunią, posłuszną uwielbia sie bawić piłką i baraszkować z kolegą Sedem. Bardzo dokucza jej ucho stale trze nim o różne przedmioty i ogólnie się drapie. Zakrapiam jej Surolan ale to niewiele pomaga - myślę, że jest nieskuteczny w jej przypadku. Smarujemy rankę na brzuszku Sudokremem. Ranka jest w takiej fałdce na brzuszku a fałdka robi się gdy Dorka leży, znika tylko w ruchu. Dorka niestety dużo leży moze przez tem upał.... Quote
tanitka Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 i tak przy Tobie ma większe szanse wrócić do zrowia niż w popzrednim DT:lol: Quote
*Gajowa* Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Ranka na brzuszku zdecydowanie sie zmiejszyła ale smarujemy dalej. Gorzej z uszkiem /a właściwie uszami bo drugie też bardzo brudne/ trzebaby zrobić wymaz i dopiero dobrać lek ale to długo trwa... Quote
tanitka Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 ona zdaje się nie miała tych uszu czyszczonych przy okazji zakraplania, a to wiadomo że g.....no, nie robota.:roll: Quote
*Gajowa* Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 No właśnie... chyba dopiero w nowym domku da się wyleczyć uszki. Jutro wieczorkiem żegnam sie z Dorką . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.