Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 118
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Aga-ta']MAX
To ok roczny piesek w typie pekinczyka bez ogonka.Maxio po miesiącu aklimatyzacji jest wspaniałym towarzyszem o silnym charakterze, ale o dobrym sercu. Nie toleruje innych samcow.










Maksik nadal szuka domu




Posted

Jakie cuda macie w tym hotelu :loveu:
Dred to mini sznaucer ? No to się nie dziwię , że gryzak :diabloti: Jakim cudem udało się go ostrzyc ???

  • 2 months later...
Posted

W ubiegły piatek zgarnęliśmy z drogi w Chorągwicy psa - duży, ok. 40 kg, ok. 1,5 roku, pies, brązowy podpalany. Stało takie cielę na drodze... Wypytaliśmy napotkanych ludzi, ale nikt psa nie kojarzył, tyle tylko, że pojawił się w piątek rano na drodze. Decyzja o przygarnięciu do nas zapadła szybko, ale źle to rozegraliśmy i nasze psy dostały szału (a najbardziej nasz 8-letni, kastrowany golden...), mąż ma wybity kciuk po walce rodzielania tych trzech potworów. Poza tym nikomu nic się nie stało na szczęście. Trzeba to było zrobić inaczej, miałabym teraz łącznie ponad 100 kg do głaskania :( Dlatego zawieźliśmy go do hotelu w Lednicy, zgłosiłam telefonicznie przez Straż Miejską i pan Tomek ciepło przyjął nowego lokatora.
Pies jest w dobrym stanie, nie jest wychudzony, zna komendy, jest bardzo łagodny i piękny. Przez te wszystkie emocje o zdjęciach przypomniałam sobie jak już był w kojcu. Wysyłam je mailem do Aga-ty, bo nie potrafię ich tu zamieścić. Mam nadzieję, że odnajdzie właściciela.

Posted

Iza_Bella napisał(a):
W ubiegły piatek zgarnęliśmy z drogi w Chorągwicy psa - duży, ok. 40 kg, ok. 1,5 roku, pies, brązowy podpalany. Stało takie cielę na drodze... Wypytaliśmy napotkanych ludzi, ale nikt psa nie kojarzył, tyle tylko, że pojawił się w piątek rano na drodze. Decyzja o przygarnięciu do nas zapadła szybko, ale źle to rozegraliśmy i nasze psy dostały szału (a najbardziej nasz 8-letni, kastrowany golden...), mąż ma wybity kciuk po walce rodzielania tych trzech potworów. Poza tym nikomu nic się nie stało na szczęście. Trzeba to było zrobić inaczej, miałabym teraz łącznie ponad 100 kg do głaskania :( Dlatego zawieźliśmy go do hotelu w Lednicy, zgłosiłam telefonicznie przez Straż Miejską i pan Tomek ciepło przyjął nowego lokatora.
Pies jest w dobrym stanie, nie jest wychudzony, zna komendy, jest bardzo łagodny i piękny. Przez te wszystkie emocje o zdjęciach przypomniałam sobie jak już był w kojcu. Wysyłam je mailem do Aga-ty, bo nie potrafię ich tu zamieścić. Mam nadzieję, że odnajdzie właściciela.


Psiak jest ogłoszony na facebooku, na stronach hotelu, lecznicy, ogloszeniami jest obklejona okolica i cisza.

Posted (edited)

W Zabierzowie Bocheńskim zaginął / uciekł z podwórka / Boston, piesek w typie collie.Nowi właściciele Bostona nazywali go Bartusiem, więc pies może reagować na takie imię. Młody i ufny kontakt 509 374 825

Edited by ala56
  • 2 weeks later...
Posted

ciesze sie, ze Boston znalazl sie:)



[COLOR=#ff0000][SIZE=4]W sierpniu 2013 Benek zaczął nagle i bardzo chudnąć. Diagnoza: Nowotwór wątroby. Szukamy dla chłopaka domu tymczasowego, w którym odpłatnie spędzi resztę dni przy człowieku.
Benuś ma ok 8 lat, jest psem z ogromna energia, jedno oczko ma ślepe, drugie 100% sprawne. Benek miał pecha w życiu! PRZERZUCANY Z RAK DO RĄK... aktualnie jest w hotelu w którym czeka na dom już 1,5 roku. Czy Ben umrze już za kratami? To kochany 15kg, PIEKNY psiak! Proszę! Pokochaj go!
Ben jest koło Krakowa
Kontakt:
509188082 lub 513376370[/SIZE][/COLOR][COLOR=#ff0000][SIZE=4] [/SIZE][/COLOR]
[IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1238995_445571245557305_1017630597_n.jpg[/IMG]










[IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374298_445571315557298_396256089_n.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='Iza_Bella']Psiak jest ogłoszony na facebooku, na stronach hotelu, lecznicy, ogloszeniami jest obklejona okolica i cisza.[/QUOTE]
cóż ludzie nie biją biją o psy, ja mam bardzo adopcyjene 4-5 miesięczne szczeniaki u siebie i od miesiąca tak samo, mimo mnóstwa ogłoszeń w sieci i oplakatowaniu Krakowa i Wieliczki.

  • 1 month later...
Posted

[h=1][/h][h=1]Kieł[/h]Kilka dni leżał przy lesie... i w końcu ktoś się zlitował, zadzwonił po straż miejską.. Piesek ma XXXX lat i chyba tylko 1 ząb... kieł :)
Jest bardzo chudziutki, troszkę zadredziały i w kolorach rudo-szarych. Jest taki za połowę łydki.. Niestety NIE JE NIC.
Co tu dużo pisać... w kojcu marny lego los...

Jest bardzo kontaktowym, przymilnym i wesołym jak na swoje lata pieskiem.

Chcesz i możesz pomóc: 509188082lub [email protected]






Posted

[quote name='Aga-ta']Kieł

Kilka dni leżał przy lesie... i w końcu ktoś się zlitował, zadzwonił po straż miejską.. Piesek ma XXXX lat i chyba tylko 1 ząb... kieł :)
Jest bardzo chudziutki, troszkę zadredziały i w kolorach rudo-szarych. Jest taki za połowę łydki.. Niestety NIE JE NIC.
Co tu dużo pisać... w kojcu marny lego los...

Jest bardzo kontaktowym, przymilnym i wesołym jak na swoje lata pieskiem.

Chcesz i możesz pomóc: 509188082lub [email protected]








O matko , jaka bida :-(
Co z nim będzie ? :-( Na pewno bardzo tęskni , dla takiego dziadeczka znaleźć się nagle w obcym miejscu , bez osoby której ufał całe życie to największa tragedia :-(
Ciekawa jestem co on tam robił pod tym lasem , ktoś pozbył się psiaka bo stary czy po prostu jakaś koszmarna rodzinka :angryy: tak rozwiązała problem niewygodnego spadku po zmarłym właścicielu :placz:
A może jednak się zgubił ? Tylko pewnie nikt go nie szuka , więc .... ehhh:-(

Posted

[quote name='Aga-ta']....



W sierpniu 2013 Benek zaczął nagle i bardzo chudnąć. Diagnoza: Nowotwór wątroby. Szukamy dla chłopaka domu tymczasowego, w którym odpłatnie spędzi resztę dni przy człowieku.
Benuś ma ok 8 lat, jest psem z ogromna energia, jedno oczko ma ślepe, drugie 100% sprawne. Benek miał pecha w życiu! PRZERZUCANY Z RAK DO RĄK... aktualnie jest w hotelu w którym czeka na dom już 1,5 roku. Czy Ben umrze już za kratami? To kochany 15kg, PIEKNY psiak! Proszę! Pokochaj go!
Ben jest koło Krakowa
Kontakt:
509188082 lub 513376370





Stal sie cud i Benek pod Dzokiem znalazl dom. Niestety, kiedy wydawalo sie, ze wszystko idzie ku lepszemu Benus przegral z choroba i po 2 tygodniach zasnal na zawsze w swoim nowym domu :(
Po jego smierci Panstwo przygarneli kolejna wieliczkowa sierotke i tak dom znalazl pies z lancucha Gabrys.


Dopiero po adopcji okazalo sie, ze psiak ma padaczke, ale to panstwu nie przeszkadza, aby nadal go kochac.

Posted

[quote name='Aga-ta']
.....
Aktualnie suczki maja ok. 5 mies. i sa juz po drugim szczepieniu. Teraz wygladaja tak:






szczeniaki, ktore nie znalazly domu teraz wygladaja tak:


Posted

Suńcie siostrzyczki wyglądają jak moja tymczasowa Filipcia, nie było nią żadnego zupełnie zainteresowania choć dla mnie jest piękna, ale adoptowali ją moi rodzice. Gdyby się komuś z ich znajomych podobała to będę polecać te suńcie bo są bardzo podobne, tylko to daleko, w Sanoku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...