Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 298
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted (edited)

Nie wiem od czego zacząć, ale chyba od stwierdzenia, ze Narnia jest cudowna i trafiła do domu perełki- marzenia dogomaniaków:loveu:
Co prawda na razie to tylko dt, ale nowa pańcia obiecała, że jak nowy pańcio się zakocha (a zakocha na pewno), będzie to DS.

A teraz po kolei:
Odebraliśmy Narnię raniutko i od razu pojechaliśmy do Lublina.
Profesor przyjął nas dopiero około 12, bo operował.
Sunia została b. dokładnie obejrzana, potem zrobiono zdjęcia rtg no i na podstawie tego wszystkiego prof. Silmanowicz zdecydował, ze operacja jest w tym przypadku zbędna, bo potem mogłoby być być jeszcze gorzej.
Zwichnięcie jest stare (co najmniej 1,5 roku), tkanka miękka bardzo zmieniona i taka operacja byłaby - jak to określił - "drogą przez mękę".
Kości być może udałoby się zrekonstruować, ale ze ścięgnami byłoby znacznie gorzej; suczka jest sprawna, łapa zupełnie nie boli i trzeba to tak zostawić.
Natomiast profesor widzi sens rehabilitacji suni - profesjonalne zabiegi i masaże na pewno usprawnią łapkę.
Pani Ania, u której zamieszka Narnia cały czas była przy konsultacji; prof. pokazał domowe sposoby masowania łapy.

Jesteśmy po wrażeniem osoby profesora; bardzo kontaktowy, ze wspaniałym podejściem do zwierząt i ludzi.
Pochwalił Narnię za urodę i za cierpliwość - zniosła wszystko z wielkim spokojem.
Zarówno konsultacja jak i badanie było bezpłatne; zapłaciliśmy tylko za zdjęcia rtg i opis 90 zł.

Jakby ktoś chciał dorzucić się do tej sumy - byłaby to dla Narni duża pomoc, bo czeka ją jeszcze rehabilitacja.
Dane do przelewu w 1 poscie + z dopiskiem dla Narni

W oczekiwaniu na konsultację - trochę się denerwuję, ogonek podkulony...







Edited by Tola
Posted (edited)

Już w gabinecie



Za tymi drzwiami robią mi właśnie zdjęcia rtg - mieli ze mną troche problemów, bo nie dałam się położyć...



Jest już wynik; faktura jutro



Edited by Tola
Posted (edited)

Dodałam w 1 poście - na funadcję.
Narnia ma sierść w fatalnym stanie, całą w kołtunach.
[FONT=&quot] Jak wyjechaliśmy Państwo od razu zawieżli sunię do kliniki na profesjonalną kąpiel i wyczesanie[/FONT]

Edited by Tola
Posted

Ale cudne wieści :)
Mam nadzieję, że pan się zakocha na zabój i Narnia nareszcie będzie miała kochający dom na zawsze.
Ciekawe jak się aklimatyzuje w dt.

Narni wychodzi podszerstek, taka teraz pora. Po kąpieli da się łatwo wyczesać i będzie prawdziwa księżniczka.

Posted

Wszystko, co najgorsze już za sunią. Teraz zacznie się drugi rozdział jej życia. Mam nadzieję, że będzie już zawsze szczęśliwa i nigdy nie zazna już bezdomności !

Funiu, wracaj szybko do zdrowia !

Posted (edited)

[quote name='Jolanta08']Melduję się u suni i cieszę się,że jest w tak dobrych rękach :lol:,dołożę się do rehabilitacji.
Funiu zdrówka :thumbs:

Dziękuję bardzo:)
[quote name='terra']Ale cudne wieści :smile:
Mam nadzieję, że pan się zakocha na zabój i Narnia nareszcie będzie miała kochający dom na zawsze.
Ciekawe jak się aklimatyzuje w dt.

Narni wychodzi podszerstek, taka teraz pora. Po kąpieli da się łatwo wyczesać i będzie prawdziwa księżniczka.

Narnia już po kąpieli, wyczesana, piękna.
Czuje się jak u siebie - biega po ogrodzie, bawi się - cały czas zabiega o głaski, przytulanie.
Pani Ania wzięła 3 dni urlopu, żeby pomóc w aklimatyzacji suni; na prośbę nowego pańcia zmieniono jej imię na Rumba;)
Była tez u rehabilitanta i od poniedziałku rozpoczynają się profesjonalne zabiegi; właśnie czekam na informację dotyczące kosztów.
Rehabilitant również potwierdził, ze zabiegi takie to konieczność bo im bardziej elastyczna będzie chora łapa, tym mniej w przyszłości kłopotów ze zdrową (cały ciężar spada teraz na zdrowa nogę - sunia jest energiczna, ale pani Ania zauważyła, ze dłuższe chodzenie sprawia jej problem).
Marzeniem jest doprowadzenie do takiego stanu, ze Narnia będzie chociaż podpierała się na tej łapie.

Bardzo proszę w imieniu nowej rodziny suni o pomoc w uzbieraniu chociaż części kwoty potrzebnej na rehabilitację.


Dostałam takie zdjęcie

Edited by Tola
Posted

Nie mam dobrych informacji; p Ania wróciła wczoraj z Rumbą bardzo późno z kliniki i dopiero dzisiaj zadzwoniła.
Lekarze obawiają się, że w przyszłości Rumbie grozi wózeczek:(
Obecnie ułomność w niczym jej nie przeszkadza; suczka jest żywiołowa, biega, bawi się, ale w przyszłości mogą pojawić się problemy z drugą tylną łapą, ponieważ już teraz jest ona przeciążona.
Suczce łatwiej jest biegać - co zaobserwowała p. Ania - niż np siadać lub załatwiać się:roll:
Na razie Rumba musi stracić trochę na wadze; jest też zalecona lekkostrawna karma.
Bardzo zmartwiły mnie te wieści:roll:

Posted

Bazarek dla Narnii zakończony.
Udało się zebrać 83,15 zł.
Pieniążki zaraz przeleję na konto z pierwszego postu.
Jak dojdą, proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...