Tola Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 terra napisał(a):To już niedługo, muszę się sprężyć z bazarkiem. edit.: bazarek dla Narnii: http://www.dogomania.pl/forum/threads/246381-Kubeczki-szklanki-kieliszki-na-badanie-i-operację-kalekiej-Narnii?p=21212704#post21212704 zapraszam na zakupy i do podnoszenia bazarku Bardzo dziękuję:) Quote
Tola Posted August 25, 2013 Author Posted August 25, 2013 Wszystko już umówione - jedziemy po Narnię we wtorek ok 7.00 Trzymajcie kciuki. Quote
Tola Posted August 26, 2013 Author Posted August 26, 2013 O 11.00 mamy być u profesora. Bardzo sie denerwuję... Quote
agusiazet Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Tola napisał(a):O 11.00 mamy być u profesora. Bardzo sie denerwuję... Będzie dobrze, musi być!!!! Quote
terra Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Narnia na pewno będzie grzeczna a co ma być, to będzie. Nieustająco trzymam kciuki. Quote
Havanka Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Tola ma wspaniałe wieści o Narni i jej nowym domu ! Czekam cierpliwie, zeby jeszcze raz je usłyszeć. Quote
Tola Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 (edited) Nie wiem od czego zacząć, ale chyba od stwierdzenia, ze Narnia jest cudowna i trafiła do domu perełki- marzenia dogomaniaków:loveu: Co prawda na razie to tylko dt, ale nowa pańcia obiecała, że jak nowy pańcio się zakocha (a zakocha na pewno), będzie to DS. A teraz po kolei: Odebraliśmy Narnię raniutko i od razu pojechaliśmy do Lublina. Profesor przyjął nas dopiero około 12, bo operował. Sunia została b. dokładnie obejrzana, potem zrobiono zdjęcia rtg no i na podstawie tego wszystkiego prof. Silmanowicz zdecydował, ze operacja jest w tym przypadku zbędna, bo potem mogłoby być być jeszcze gorzej. Zwichnięcie jest stare (co najmniej 1,5 roku), tkanka miękka bardzo zmieniona i taka operacja byłaby - jak to określił - "drogą przez mękę". Kości być może udałoby się zrekonstruować, ale ze ścięgnami byłoby znacznie gorzej; suczka jest sprawna, łapa zupełnie nie boli i trzeba to tak zostawić. Natomiast profesor widzi sens rehabilitacji suni - profesjonalne zabiegi i masaże na pewno usprawnią łapkę. Pani Ania, u której zamieszka Narnia cały czas była przy konsultacji; prof. pokazał domowe sposoby masowania łapy. Jesteśmy po wrażeniem osoby profesora; bardzo kontaktowy, ze wspaniałym podejściem do zwierząt i ludzi. Pochwalił Narnię za urodę i za cierpliwość - zniosła wszystko z wielkim spokojem. Zarówno konsultacja jak i badanie było bezpłatne; zapłaciliśmy tylko za zdjęcia rtg i opis 90 zł. Jakby ktoś chciał dorzucić się do tej sumy - byłaby to dla Narni duża pomoc, bo czeka ją jeszcze rehabilitacja. Dane do przelewu w 1 poscie + z dopiskiem dla Narni W oczekiwaniu na konsultację - trochę się denerwuję, ogonek podkulony... Edited August 27, 2013 by Tola Quote
Tola Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 Czy nie jestem piękna? Głaski od nowej pańci Quote
Tola Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 (edited) Już w gabinecie Za tymi drzwiami robią mi właśnie zdjęcia rtg - mieli ze mną troche problemów, bo nie dałam się położyć... Jest już wynik; faktura jutro Edited August 29, 2013 by Tola Quote
Tola Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 A to mój nowy dom - mam dużo do zwiedzania Zobaczcie, jak szybko biegam na tych 3 łapach Quote
Tola Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 W nowym domu mam tez taras - już mi się wszystko podoba Ale mi tu dobrze Quote
agusiazet Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Bała się bidulka, ale dobrze, ze coś już się klaruje:) Wpłacę pieniążki, tylko na jakie konto? Quote
Tola Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 (edited) Dodałam w 1 poście - na funadcję. Narnia ma sierść w fatalnym stanie, całą w kołtunach. [FONT="] Jak wyjechaliśmy Państwo od razu zawieżli sunię do kliniki na profesjonalną kąpiel i wyczesanie[/FONT] Edited August 27, 2013 by Tola Quote
terra Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Ale cudne wieści :) Mam nadzieję, że pan się zakocha na zabój i Narnia nareszcie będzie miała kochający dom na zawsze. Ciekawe jak się aklimatyzuje w dt. Narni wychodzi podszerstek, taka teraz pora. Po kąpieli da się łatwo wyczesać i będzie prawdziwa księżniczka. Quote
Jolanta08 Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Melduję się u suni i cieszę się,że jest w tak dobrych rękach :lol:,dołożę się do rehabilitacji. Funiu zdrówka :thumbs: Quote
Havanka Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 Wszystko, co najgorsze już za sunią. Teraz zacznie się drugi rozdział jej życia. Mam nadzieję, że będzie już zawsze szczęśliwa i nigdy nie zazna już bezdomności ! Funiu, wracaj szybko do zdrowia ! Quote
Tola Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 (edited) [quote name='Jolanta08']Melduję się u suni i cieszę się,że jest w tak dobrych rękach :lol:,dołożę się do rehabilitacji. Funiu zdrówka :thumbs: Dziękuję bardzo:) [quote name='terra']Ale cudne wieści :smile: Mam nadzieję, że pan się zakocha na zabój i Narnia nareszcie będzie miała kochający dom na zawsze. Ciekawe jak się aklimatyzuje w dt. Narni wychodzi podszerstek, taka teraz pora. Po kąpieli da się łatwo wyczesać i będzie prawdziwa księżniczka. Narnia już po kąpieli, wyczesana, piękna. Czuje się jak u siebie - biega po ogrodzie, bawi się - cały czas zabiega o głaski, przytulanie. Pani Ania wzięła 3 dni urlopu, żeby pomóc w aklimatyzacji suni; na prośbę nowego pańcia zmieniono jej imię na Rumba;) Była tez u rehabilitanta i od poniedziałku rozpoczynają się profesjonalne zabiegi; właśnie czekam na informację dotyczące kosztów. Rehabilitant również potwierdził, ze zabiegi takie to konieczność bo im bardziej elastyczna będzie chora łapa, tym mniej w przyszłości kłopotów ze zdrową (cały ciężar spada teraz na zdrowa nogę - sunia jest energiczna, ale pani Ania zauważyła, ze dłuższe chodzenie sprawia jej problem). Marzeniem jest doprowadzenie do takiego stanu, ze Narnia będzie chociaż podpierała się na tej łapie. Bardzo proszę w imieniu nowej rodziny suni o pomoc w uzbieraniu chociaż części kwoty potrzebnej na rehabilitację. Dostałam takie zdjęcie Edited August 29, 2013 by Tola Quote
terra Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Rumba, też ładnie :) Odżyła sunieczka, docenia, że jest kochana :) Quote
Tola Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 Nie mam dobrych informacji; p Ania wróciła wczoraj z Rumbą bardzo późno z kliniki i dopiero dzisiaj zadzwoniła. Lekarze obawiają się, że w przyszłości Rumbie grozi wózeczek:( Obecnie ułomność w niczym jej nie przeszkadza; suczka jest żywiołowa, biega, bawi się, ale w przyszłości mogą pojawić się problemy z drugą tylną łapą, ponieważ już teraz jest ona przeciążona. Suczce łatwiej jest biegać - co zaobserwowała p. Ania - niż np siadać lub załatwiać się:roll: Na razie Rumba musi stracić trochę na wadze; jest też zalecona lekkostrawna karma. Bardzo zmartwiły mnie te wieści:roll: Quote
Havanka Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 A niech to... teraz, kiedy ma cudowny dom, wydawałoby się, że wszystko już będzie dobrze.:shake: Może rehabilitacja poprawi stan zdrowia Narni? Quote
terra Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Oj, niedobrze :shake: Na pewno mniejsza waga będzie korzystniejsza dla jej stawów. Quote
terra Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Bazarek dla Narnii zakończony. Udało się zebrać 83,15 zł. Pieniążki zaraz przeleję na konto z pierwszego postu. Jak dojdą, proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.