Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 448
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na szczęście nie jest tak z nią źle a na dodatek widać że to inteligentna dziewczyna :)
Ogarniemy.
Biedny pieseczek dostanie bana na kanapę - będzie musiał wystarczyć kocyk pod kanapą, a za jakiś czas zostanie zaproszoną na kanapę w gości :)

Posted (edited)

Co do działań Tozu- będzie to najgrubsza "afera" i akcja odkąd Pani Prezes jest Panią Prezes...

Toz zbiera siły- muszą jednocześnie uderzyć w dwa miejsca. W tym pierwszym, mieszkali w bloku i sąsiedzi zgłaszali już to, że psów jest dużo za dużo... nic wtedy nie zrobili, bo wyprowadzali się do miejsca gdzie odziedziczyli dom. Ponoć zbierali psy z całej Polski- w ich okolicy byli spaleni- nikt ze schroniska, psa by im nie wydał...
Została również podjęta decyzja o odebranie Panu legitymacji Inspektora Toz-u.

Jak ja żałuję, że nie zrobiłam użytku z moich ciężkich buciorów... w końcu byłaby to samoobrona:razz: koleś pierwszy na mnie ruszył

aikowo napisał(a):
Na szczęście nie jest tak z nią źle a na dodatek widać że to inteligentna dziewczyna :smile:
Ogarniemy.
Biedny pieseczek dostanie bana na kanapę - będzie musiał wystarczyć kocyk pod kanapą, a za jakiś czas zostanie zaproszoną na kanapę w gości :smile:


a to Brzydal wstrętny :mad: lecę do Placka, poczytać co wczoraj zawyrokowali weci...

Edited by Juldan
Posted

Juldan napisał(a):

Jak ja żałuję, że nie zrobiłam użytku z moich ciężkich buciorów... w końcu byłaby to samoobrona:razz: koleś pierwszy na mnie ruszył


Że co??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted (edited)

Noooo, niestety... ahhh trwał to 4 godziny a pół dnia by brakło, żeby wszystko opowiedzieć:roll:

Przez to wszystko Toz się tak dokładnie przygotowuje, nie chcą czegoś spartolić... pan Sz. już zmienił zeznania i twierdzi, że pies, który został zagryziony to Zuzia właśnie:shake:

Edited by Juldan
Posted

Andzike napisał(a):
Dzisas...
Wiesz co, może zedytuj posty jak to jakaś grubsza afera to nie ma co o tym pisać za głośno... :shake: żeby nie uprzedzić działań przeciwnika...


Masz rację- edytowałam jeden z postów... od samego początku miałam takie dziwne przeczucie, że to może się tak skończyć... nawet pisałam Ci o tym...

Posted

Maja ma umówiona sterylke na piatek wieczorem :)

Przespała całą noc na andzikowej podusi i wygląda na szczęśliwą.
Drzwi są już coraz mniej straszne.
Uwielbia pluszaki oraz linę do przeciągania :)

Posted (edited)

no to Juldany się nie popisały:oops: przywiozły niepotrzebne rzeczy a o tych, które są potrzebne, nawet nie pomyślały:oops:

Andzike dzięki za poduchę dla Majki :Rose: :Rose: :Rose:

EDIT: zapraszam na bazarek- między innymi dla Majki KLIK

Edited by Juldan
Posted

Wstawiam pierwsze fotki z hotelu:)

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

Lusia jest sympatycznym psem o ciekawej urodzie:)
Kiedy tak stać przy siatce i się na nią patrzeć to mruczy z podejrzliwością, ale wystarczy się odezwać i jest pełnia szczęścia;)
Lubi biegać z innymi psami, np z Waszymi: Tuptusiem i Kubą. Zero problemu przy zapoznawaniu:) Oczywiście nie w trójkę;)

Posted

aikowo napisał(a):
Daj spokój :)
Ale kaganiec to może jkaoś Ci odeślę bo on jest na chomika - zresztą Maja okazała się niewychowaną psininą a nie dziką bestią :)


Póki co niech zostanie, może kiedyś Ci się przyda :) mam już czipy, więc może je podrzucimy ;)

Maciek777 napisał(a):

Lusia jest sympatycznym psem o ciekawej urodzie:)
Kiedy tak stać przy siatce i się na nią patrzeć to mruczy z podejrzliwością, ale wystarczy się odezwać i jest pełnia szczęścia;)
Lubi biegać z innymi psami, np z Waszymi: Tuptusiem i Kubą. Zero problemu przy zapoznawaniu:) Oczywiście nie w trójkę;)


Cześć Maciek :) o to może Tuptuś nie będzie dłużej musiał sam mieszkać? ;) Bałam się trochę jak napisałeś mi o tym buczeniu... ale widzę, że nie całkiem potrzebnie.

Posted

[quote name='Juldan']Póki co niech zostanie, może kiedyś Ci się przyda :) mam już czipy, więc może je podrzucimy ;)

Z tymi czipami to na spokojnie, jutro prosto z pracy jadę z Mają do weta na sterylke. W weekend postaram się zrobic jakies ladne zdjecia do ogłoszeń a zanim ktos zadzwoni...... jeszcze zdazymy ja zaczipowac :)

Posted

Juldan napisał(a):
Cześć Maciek :)

Cześć:)


Juldan napisał(a):
o to może Tuptuś nie będzie dłużej musiał sam mieszkać? ;)

Na razie i tak musi bo świeżo ciachnięty;)


Juldan napisał(a):
Bałam się trochę jak napisałeś mi o tym buczeniu... ale widzę, że nie całkiem potrzebnie.

Nie ma powodów do obaw. Chyba, że to się kiedyś przerodzi w doskakiwanie do gardła;)

Posted

jestem
operacja była wczoraj wieczorem i wróciłyśmy późno zabieg przeszedł bez komplikacji i kosztował 160 zł z ubrankiem :) (mam fv)
Maja to zestresowany piesek jak wynosiliśmy ją z lecznicy w otwartym kartonie (taki po pomidorach) - karton się zachwiał, Maja się przestraszyła i zaczęła kłapać zębami na oślep - mam pogryzioną rękę :(
Obyło się bez szycia ale trochę boli
To było ewidentnie ze strachu bo finalnie wzięłam ją na ręce i zaniosłam do samochodu - do gardła mi się nie rzuciła :)
Dzisiaj dochodzi do siebie - zjadała nawet śniadanie :)

Juldan potwierdzam dotarcie worka karmy 15 kg Brit - dziękuję :)

Posted

Ojojoj. Majka troszkę przeszła, więc cioteczko wybacz dziewczynce;) Mocno dziabnęła?
Mój Franciszek z avatarku ostatnio dziabnął dorosłego syna w dziób. Ma założone 3 szwy na wargi, a ja z gościem chodzę do PIW na obserwacje pod kontem wściekłości:mad:Chirurg był taki wyrywny i zgłosił pogryzienie. Haha. Chodzę się meldować a te doktory się śmieją, że killer przyszedł.

Posted

Ten "atak" mógł być też spowodowany narkozą. Nasz Doktor zawsze uprzedza, żeby uważać, nie nachylać się, nie całować, bo pies może nawet nie poznać właściciela, może mu się coś przywidzieć. A przecież Majeczka jest z Wami od bardzo niedawna plus te jej wcześniejsze przeżycia...

Posted

Spoko

ręka się szybko goi :)
tak to było ewidentnie ze strachu a narkoza tylko wzmogła strach

Maja już prawie zupełnie doszła do siebie :)
Jutro TZ zabiera ją do pracy ze sobą bo bardzo się interesuje tym co ma pod ubrankiem :)

Posted

Ostatnio czarna seria z tym kąsaniem... najpierw Juldan zaatakowany przez Parysa, później Franek, no a teraz Maja...

aikowo trzymaj się dzielnie, wiem że to boli...

Podeślij mi na pw dane do opłacenia fakturki za sterylizację tego gryzonia..

Posted

Bobik o mnie szybko zapomniał ale na pocieszenie mamy Maję :)
Która czuje się już na 80% w swojej szaleńczej formie po operacji :)
Dzisiaj została pierwszy raz sama w domu na 4 godziny ... i nic nie zjadła ani nie zepsuła:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...