Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No zwłaszcza dla psiaków jak mamy jakiegoś smaka w kieszeni ;)

Znowu muszę się zwrócić o pomoc dla zwierzaków do Was ciocie... idzie zima potrzebne są dwie budy dla 2 rodzin kotów jedne są mega dzikie kocur jest tak agresywny że rzucić się potrafi na obcych, żyje wspólnie z mamą i siostrą. Kotki są wysterylizowane.

A druga rodzina jest w miarę oswojona z naciskiem na w miarę ;) dwa kocury i dwie kotki.

Wypatrzyłam na allegro takie budy w przystępnej cenie http://allegro.pl/buda-z-przedsionkiem-dla-kota-kotow-kurtyna-polka-i3488630658.html z przedsionkami akurat takiej wielkości że będą mogły spać razem jak to mają w zwyczaju w jednym kłębku...tylko nie mam za co ich kupić bo jak wiecie mam trochę zaległych płatności jeszcze a idą następne :placz:
Potrzebna jest też wielka buda dla Mai bo ta w której mieszkała na początku uległa rozpadowi czytaj nudzący się Kaukaz ;) to była buda z odzysku już wiekowa i niestety nie dała rady, teraz Maja ma taką zastępczą mniejszą ale rzadko z niej korzysta bo chyba jest za mała, póki jest ciepło to nie ma problemu, ale w chłodniejsze dni albo w mokre dni zauważyłam że trochę jej dają w kość tylne łapy, dostała na razie przeciwzapalne i przeciwbólowe na zwyrodnienia ale to nie pomoże jak nie będzie miała dużej wygodnej ciepłej budy na zimę a koszt takiej budy jest przerażający ok 2000 zl z dostawą więc chcemy zamówić drewno w pobliskim tartaku i zrobić taką z przedsionkiem z ocieplanym dachem i podłogą nie tylko ze ściankami. Będzie kosztować o połowę mniej ale i tak musimy najpierw zebrać kasę. A nie ma żadnego zainteresowania adopcją Majeczki :(
A nie wiem czy wiecie okazało się że wiek w schronisku był pomylony i Majeczka ma po zębach co najmniej 5 lat i lubi psuć...kojec tez jest do lekkiego remontu jeszcze przed zimą.

Ciotki ratujcie bo spać nie mogę cały czas analizuję jak to wszystko zrobić :???::???:

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
Czy o Mai kaukazce możesz coś więcej teraz powiedzieć? no nie wiem - że się uspokoiła, albo że akceptuje mniejsze zwierzęta - jakoś bym treść ogłoszeń zaktualizowała bo zainteresowanie zerowe :(

Niestety nie ma opcji żadnej żeby żyła z jakimś mniejszym zwierzakiem :shake: Generalnie jest oazą spokoju dopóki nie zobaczy kota czy psa który na nią szczeka. Nawet na psa swoich rozmiarów się raz przysadziła. Może iść tylko do domu bez zwierząt i bez dzieci bo nie uważa jak skacze ani biegnie. A tak jest kochana niunia. Straciłam nadzieję że ją wydam już :placz:

Posted

Hałabajówka napisał(a):
Niestety nie ma opcji żadnej żeby żyła z jakimś mniejszym zwierzakiem :shake: Generalnie jest oazą spokoju dopóki nie zobaczy kota czy psa który na nią szczeka. Nawet na psa swoich rozmiarów się raz przysadziła. Może iść tylko do domu bez zwierząt i bez dzieci bo nie uważa jak skacze ani biegnie. A tak jest kochana niunia. Straciłam nadzieję że ją wydam już :placz:


kurde, kicha czyli

Posted

[quote name='Hałabajówka']No zwłaszcza dla psiaków jak mamy jakiegoś smaka w kieszeni ;)

Znowu muszę się zwrócić o pomoc dla zwierzaków do Was ciocie... idzie zima potrzebne są dwie budy dla 2 rodzin kotów jedne są mega dzikie kocur jest tak agresywny że rzucić się potrafi na obcych, żyje wspólnie z mamą i siostrą. Kotki są wysterylizowane.

A druga rodzina jest w miarę oswojona z naciskiem na w miarę ;) dwa kocury i dwie kotki.

Wypatrzyłam na allegro takie budy w przystępnej cenie http://allegro.pl/buda-z-przedsionkiem-dla-kota-kotow-kurtyna-polka-i3488630658.html z przedsionkami akurat takiej wielkości że będą mogły spać razem jak to mają w zwyczaju w jednym kłębku...tylko nie mam za co ich kupić bo jak wiecie mam trochę zaległych płatności jeszcze a idą następne :placz:
Potrzebna jest też wielka buda dla Mai bo ta w której mieszkała na początku uległa rozpadowi czytaj nudzący się Kaukaz ;) to była buda z odzysku już wiekowa i niestety nie dała rady, teraz Maja ma taką zastępczą mniejszą ale rzadko z niej korzysta bo chyba jest za mała, póki jest ciepło to nie ma problemu, ale w chłodniejsze dni albo w mokre dni zauważyłam że trochę jej dają w kość tylne łapy, dostała na razie przeciwzapalne i przeciwbólowe na zwyrodnienia ale to nie pomoże jak nie będzie miała dużej wygodnej ciepłej budy na zimę a koszt takiej budy jest przerażający ok 2000 zl z dostawą więc chcemy zamówić drewno w pobliskim tartaku i zrobić taką z przedsionkiem z ocieplanym dachem i podłogą nie tylko ze ściankami. Będzie kosztować o połowę mniej ale i tak musimy najpierw zebrać kasę. A nie ma żadnego zainteresowania adopcją Majeczki :(
A nie wiem czy wiecie okazało się że wiek w schronisku był pomylony i Majeczka ma po zębach co najmniej 5 lat i lubi psuć...kojec tez jest do lekkiego remontu jeszcze przed zimą.

Ciotki ratujcie bo spać nie mogę cały czas analizuję jak to wszystko zrobić :???::???:

te kocie budy to kiedy musisz kupić?
bo ja mogę jedną pod koniec miesiąca zasponsorować, ale to dopiero jak się uporam z kosztami wyprawki szkolnej dla trójki dzieci.

Posted

:loveu:

Na razie jest ciepło więc sobie radzą myślę że do listopada najpóźniej muszą mieć, za dużo tej biedy za dużo.
Wczoraj byłam w schronie i jest takie maleństwo bezradne zupełnie nie chciało się odkleić ode mnie :( Spać nie mogłam całą noc przez nią.

Posted

Hałabajówka napisał(a):
:loveu:

Na razie jest ciepło więc sobie radzą myślę że do listopada najpóźniej muszą mieć, za dużo tej biedy za dużo.
Wczoraj byłam w schronie i jest takie maleństwo bezradne zupełnie nie chciało się odkleić ode mnie :( Spać nie mogłam całą noc przez nią.


Czyli będziesz mieć nową członkinię stada? :lol:

Posted

Hałabajówka napisał(a):
Straciłam nadzieję że ją wydam już :placz:


Mam nadzieje, że masz nadzieje, co do Maksa, bo mnie dobija to wszystko coraz bardziej.

obiezyswiat75 napisał(a):
już wiem dlaczego niektórzy biorą tylko młode słitaśne bezproblemowe psiaki


A jak sie starzeje, to do lasu.... zatłuc można :angryy:

Hałabajówka napisał(a):

Wczoraj byłam w schronie i jest takie maleństwo bezradne zupełnie nie chciało się odkleić ode mnie :( Spać nie mogłam całą noc przez nią.


Ciocia, ja wiem że Ci ciezko, ale w koncu nie dasz sobie rady, tyle masz tych psiakow, zebys z tymi psiakami kiedys sama nie zostala bo nie podołasz:(. No ja Cie z tym Maksem :mad: sama nie zostawie ale nie wiem czy dam rade pomagac przy innych...

Posted

Olena84 napisał(a):
Mam nadzieje, że masz nadzieje, co do Maksa, bo mnie dobija to wszystko coraz bardziej.



A jak sie starzeje, to do lasu.... zatłuc można :angryy:



Ciocia, ja wiem że Ci ciezko, ale w koncu nie dasz sobie rady, tyle masz tych psiakow, zebys z tymi psiakami kiedys sama nie zostala bo nie podołasz:(. No ja Cie z tym Maksem :mad: sama nie zostawie ale nie wiem czy dam rade pomagac przy innych...



Za dwa lata będzie lepiej bo dostaniemy 1% z podatku, ale teraz jakoś trzeba przetrwać.

Większość psów u mnie niestety jest mało adopcyjna bo stare, bo chore, bo nie lubią innych psów... ale są i adopcyjne jak dwie małe sunie 2 letnie super socjalne i nie ma zainteresowania nimi żadnego, koleżanka je mocno ogłasza i nic :-(

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
nie lubię Cię, nie lubię Cię, nie lubię Cię i już
napisz coś więcej o tym maleństwie, bo się chyba zakochałam


Ufff, jak dobrze, że nie staruszek;), mnie w takich maluchach pociesza ze mają jakąś szanse, moze szybko by znalazl dom?

Posted

Ciotki kochane bez Was nie wiem co bym zrobiła... chyba w podzięce muszę na jakieś ognisko Was wszystkie zaprosić tylko uwaga niektóre kundliszony kradną z ręki ;)
Załatwiłam jeszcze jednej kotce sterylkę tylko muszę ją złapać małą furiatkę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...