terra Posted March 2, 2013 Posted March 2, 2013 (edited) Nie dobrze, szczylek powinien się wychowywać w domu wśród ludzi a nie w schronie. :shake: A ci państwo się nie zdecydowali? Może trzeba ich zawiadomić o zaistniałej sytuacji, wtedy przyspiesza decyzję. Liczę, że na tak. Wstawiłam psiaka do wątku: http://www.dogomania.pl/forum/threads/239448-Dom-dla-owczarka-szkockiego!?p=20534265#post20534265 Edited March 2, 2013 by terra Quote
tobciu Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 Aga, a Ci Państwo co byli zainteresowani ? Odezwali się ? Quote
AgnieszkaO Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 Zaciskamy kciuki! W sobotę po Billego przyjedzie rodzina, jeśli wszystko dobrze pójdzie. Szukam kogoś kto mógłby sprawdzić dom w Jaworze. Rodzina wydaje się super. Quote
MARI0121 Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 (edited) Moim zdaniem to jest to mieszaniec z ogromna ilością owczarka australijskiego... nawet 70 % , bo jest troszkę wyższy ... I czekamy na wieści czy udało się Billego wyadoptować... jeśli tak to witamy na dolnym śląsku.... Edited March 4, 2013 by MARI0121 Quote
AgnieszkaO Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 [quote name='MARI0121']Moim zdaniem to jest to mieszaniec z ogromna ilością owczarka australijskiego... nawet 70 % , bo jest troszkę wyższy ... I czekamy na wieści czy udało się Billego wyadoptować... jeśli tak to witamy na dolnym śląsku....[/QUOTE] Witamy na wątku:) Wizyta jutro o 16.30 u rodziny. Quote
AgnieszkaO Posted March 6, 2013 Author Posted March 6, 2013 Wizyta wypadła super. Rodzina przyjeżdża w sobotę do Torunia, po 15 idziemy na spacer wspólny, z uwagi na to że ma 350 km w jedną stronę, nocuje w hotelu, a w niedzielę koło 12 zabierają Billego do siebie. Dzisiaj dowiedziałam się, że Billy nie był odrobaczany, nie miał robionych wirusówek, nawet wścieklizny nie ma zrobionej. Quote
terra Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 To super wiadomość, trzyma kciuki za całokształt. Quote
tobciu Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='AgnieszkaO']Wizyta wypadła super. Rodzina przyjeżdża w sobotę do Torunia, po 15 idziemy na spacer wspólny, z uwagi na to że ma 350 km w jedną stronę, nocuje w hotelu, a w niedzielę koło 12 zabierają Billego do siebie. Dzisiaj dowiedziałam się, że Billy nie był odrobaczany, nie miał robionych wirusówek, nawet wścieklizny nie ma zrobionej.[/QUOTE] No tak.. jakoś to nie dziwi biorąc pod uwagę opis tej rodziny u której jest dotychczas.. Ale opis nowej - cudny ! :) Kochani ludzie. :) Quote
AgnieszkaO Posted March 9, 2013 Author Posted March 9, 2013 Jesteśmy po spotkaniu z rodziną. Spotkaliśmy się na dworze - jego była rodzina wyszła z nim na spacer, my doszliśmy. Billy był zestresowany na początku, trochę szczekał, ogon podkulony. W trakcie spaceru smycz przejęła jego nowa opiekunka, wróciliśmy do domu (kiedy dochodziliśmy Billy miał ogonek już u górze). Aktualna rodzina podpisała zrzeczenie się psa, z nową podpisałam umowę. Posiedzieliśmy trochę, Billy w tym czasie pokazał kilka sztuczek, bawił się z dziećmi (byłej rodziny), zabraliśmy Billego do weterynarza - nowa rodzina zaproponowała że zapłaci za szczepienie, kupiła mu obrożę, adresówkę, smycz dobrą. W domu czeka legowisko, chociaż chyba te 3xl, które zamówili będą za małe:) Rodzina super, spokojna, nie nalegała na kontakt, wyrozumiała. Na początku Billy będzie prowadzony na dwóch smyczach:) i to samo w ogrodzie - nie będzie puszczany wolno. Zostanie wykastrowany, ale to za jakiś czas, kiedy pozna ich lepiej. Jutro o 11 odbiór psiaka, trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło po naszej myśli. Quote
MARI0121 Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 trzymam bardzo mocno kciuki i czekam na info jak poszło... Quote
AgnieszkaO Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 O 10.50 dostałam wiadomość, że Billy już w samochodzie. Rodzina dostosowała się do wskazówek i psiak bez problemu wsiadł do samochodu, a tego momentu bałam się najbardziej:) Quote
tobciu Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 :multi::multi::multi: Powodzenia chłopaku. Trzymam kciuki by się fajnie dotarli. :) Quote
AgnieszkaO Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 Już koło 16 dojechali:) A najlepsze jest to, że dzisiaj miałam kolejny rewelacyjny telefon w sprawie Billego:) Quote
terra Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Dobrze, że psiak już bezpieczny :) Będą jakieś wieści z nowego domku? Ciekawe, jak Billemu minęła pierwsza noc i jak się odnajduje w nowym otoczeniu? Quote
AgnieszkaO Posted March 11, 2013 Author Posted March 11, 2013 Jest super:) Billy już się czuje jak u siebie. Uwielbia dzieci, a dzieci Billego:) Rodzina miała własnie największe obawy odnośnie tego, że będzie tęsknił. A ja jakoś przypuszczałam, że nie, bo tamte dwie sunie także od razu dobrze się czuły i Billy ma tak samo - jednak miłość to jest to! Quote
tobciu Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 Zawsze się wzruszam czytając dobre wieści. :) Super ! :) Quote
terra Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 To wspaniała wiadomość :) Należy się psiaczkowi domek pełen miłości i zrozumienia. Quote
AgnieszkaO Posted April 20, 2013 Author Posted April 20, 2013 Zdjęcia z nowego domu: [IMG]http://i37.tinypic.com/24qir8w.jpg[/IMG Quote
terra Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Cudnie, cudne zdjecia :) widać,że jest cierpliwy przy tych dzieciaczkach i kontakt sprawia mu przyjemność :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.