Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Moim zdaniem to jest to mieszaniec z ogromna ilością owczarka australijskiego... nawet 70 % , bo jest troszkę wyższy ...

I czekamy na wieści czy udało się Billego wyadoptować... jeśli tak to witamy na dolnym śląsku....

Edited by MARI0121
Posted

[quote name='MARI0121']Moim zdaniem to jest to mieszaniec z ogromna ilością owczarka australijskiego... nawet 70 % , bo jest troszkę wyższy ...

I czekamy na wieści czy udało się Billego wyadoptować... jeśli tak to witamy na dolnym śląsku....[/QUOTE]

Witamy na wątku:) Wizyta jutro o 16.30 u rodziny.

Posted

Wizyta wypadła super. Rodzina przyjeżdża w sobotę do Torunia, po 15 idziemy na spacer wspólny, z uwagi na to że ma 350 km w jedną stronę, nocuje w hotelu, a w niedzielę koło 12 zabierają Billego do siebie.

Dzisiaj dowiedziałam się, że Billy nie był odrobaczany, nie miał robionych wirusówek, nawet wścieklizny nie ma zrobionej.

Posted

[quote name='AgnieszkaO']Wizyta wypadła super. Rodzina przyjeżdża w sobotę do Torunia, po 15 idziemy na spacer wspólny, z uwagi na to że ma 350 km w jedną stronę, nocuje w hotelu, a w niedzielę koło 12 zabierają Billego do siebie.

Dzisiaj dowiedziałam się, że Billy nie był odrobaczany, nie miał robionych wirusówek, nawet wścieklizny nie ma zrobionej.[/QUOTE]

No tak.. jakoś to nie dziwi biorąc pod uwagę opis tej rodziny u której jest dotychczas..

Ale opis nowej - cudny ! :) Kochani ludzie. :)

Posted

Jesteśmy po spotkaniu z rodziną. Spotkaliśmy się na dworze - jego była rodzina wyszła z nim na spacer, my doszliśmy. Billy był zestresowany na początku, trochę szczekał, ogon podkulony. W trakcie spaceru smycz przejęła jego nowa opiekunka, wróciliśmy do domu (kiedy dochodziliśmy Billy miał ogonek już u górze). Aktualna rodzina podpisała zrzeczenie się psa, z nową podpisałam umowę. Posiedzieliśmy trochę, Billy w tym czasie pokazał kilka sztuczek, bawił się z dziećmi (byłej rodziny), zabraliśmy Billego do weterynarza - nowa rodzina zaproponowała że zapłaci za szczepienie, kupiła mu obrożę, adresówkę, smycz dobrą. W domu czeka legowisko, chociaż chyba te 3xl, które zamówili będą za małe:) Rodzina super, spokojna, nie nalegała na kontakt, wyrozumiała. Na początku Billy będzie prowadzony na dwóch smyczach:) i to samo w ogrodzie - nie będzie puszczany wolno. Zostanie wykastrowany, ale to za jakiś czas, kiedy pozna ich lepiej. Jutro o 11 odbiór psiaka, trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło po naszej myśli.

Posted

O 10.50 dostałam wiadomość, że Billy już w samochodzie. Rodzina dostosowała się do wskazówek i psiak bez problemu wsiadł do samochodu, a tego momentu bałam się najbardziej:)

Posted

Dobrze, że psiak już bezpieczny :)
Będą jakieś wieści z nowego domku? Ciekawe, jak Billemu minęła pierwsza noc i jak się odnajduje w nowym otoczeniu?

Posted

Jest super:) Billy już się czuje jak u siebie. Uwielbia dzieci, a dzieci Billego:)
Rodzina miała własnie największe obawy odnośnie tego, że będzie tęsknił. A ja jakoś przypuszczałam, że nie, bo tamte dwie sunie także od razu dobrze się czuły i Billy ma tak samo - jednak miłość to jest to!

  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...