Pandisia Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Blanol masz rację powyżej zdjęcie Pando pięć i pół miesiąca.
blanol Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Noooo, rzeczywiście kawał chłopa. Moja teściowa ma labradorkę, i jak widzieliśmy ją raz na tydzień lub 2 tygodnie, to za każdym razem miałam wrażenie, że to inny pies. A ile Pando ma teraz dokładnie?
Toller Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Ja nawet później nie dawałabym piszczaków- i to nie tylko dlatego że hałas. Szczeniak sie może znieczulić na pisk - a to niedobrze. Normalnie, szczeniak ma już zakodowane - kąsa-=pisk= trzeba puścić (a naucza sie tego już od oseska- jak kąsnie za mocno brata czy siostrę, kąśnięty szczeniak najpierw zapiszczy, a potem sie odgryzie :diabloti: Wtedy mały koduje, że po pisku jest niefajnie - zbrodnia i kara :evil_lol:) Kiedy więc bawimy się z nim piszczakiem jakimś, i widzi że po pisku nie ma nic złego, wręcz przeciwnie, jest fajna zabawa, tak samo będzie reagować jak kąsnie dziecko - ono zapiszczy a szczenior będzie myślał że jest OK, i kąsać będzie nadal. Po drugie, piszczaki uczą psa memłania aportu - szczenior przynosi ale po drodze memła w paszczy - to nie jest dobre też, bo często wtedy taki aport wypada z paszczęki, psiak sie schyla, czasem nie doniesie już- lepiej nei komplikować nauki aportowania piszczącymi zabawkami.
Pandisia Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 [LEFT]Troszkę przesadziłam bo to jest nowe zdjęcie 5 i jeden tydzień . Trochę mu dodałam . Kochany rudasek ściemniał mu włos bo był biszkoptowy bardziej i już kończy wymianę ząbków. [/LEFT]
blanol Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Ma śliczne skarpetki, słodziak. To mój będzie taki na Gwiazdkę. Zawsze w domu mamy duzą choinkę do sufitu, ale w tym roku zadowolimy się chyba czymś mniejszym, wysoko postawionym. 5-miesięczny Toller + choinka= wolę nie myśleć!!!!
blanol Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Znowu mnie natchnęłyście. Zajrzałam do szufladki Bono i okazało się, że jedna zabawka jest piszcząca. Wzięłam nożyk, wycięłam piszczące ustrojstwo i już jest O.K.
Pandisia Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 blanol napisał(a):Ma śliczne skarpetki, słodziak. To mój będzie taki na Gwiazdkę. Zawsze w domu mamy duzą choinkę do sufitu, ale w tym roku zadowolimy się chyba czymś mniejszym, wysoko postawionym. 5-miesięczny Toller + choinka= wolę nie myśleć!!!! Mój lubi rwać jabłka prosto z drzewa i "zwijać trawnik" na ogrodzie u teściów więc z choinki też chyba zrezygnujemy. Czekam i inne szalone Tollerkomaniaczki pewnie też na Twoje relacje i jakieś zdjęcia jak już maluch będzie w domku. :multi:
Toller Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 My naszego przywieźliśmy dokładnie na Gwiazdkę - choinka stała na stoliku nocnym, ale i tak trochę się bałam żeby nie zjadł bombek :roll: Fire już od siusiatego wieku był straszliwie skoczny- do dziś mu zostało, ten pies ma chyba sprężynkę w tyłku :cool3: - więc nie byłby to duży problem podskoczyć i pożreć banieczkę :cool1: To kiedy jutro już go przywieziesz? Nie mogę się doczekać!!! :multi:
blanol Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Toller-Fox napisał(a): To kiedy jutro już go przywieziesz? Nie mogę się doczekać!!! :multi: Pewnie dopiero wieczorem. Z p. Ewą jestem umówiona 14-15, bo najpierw odwiedzę rodzinę w Toruniu. Niezależnie od godziny, na pewno Was zawiadomię, że już jesteśmy, pod warunkiem, że napiszesz dużymi literami, że Bono nie jest straszny!!!!:mad: A może to będzie ten jaśniejszy? Chociaż nie sadzę. Moje dzieci bez oporu zrezygnowały z dużej choinki na korzyść BONO.
Toller Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 No dooobra (patrzcie, Tollera jeszcze nie ma, a jak ludzi terroryzuje :cool3: :eviltong:) Bono AŻ TAK straszny nie jest! :diabloti::loveu: Ten czerwony błysk, to tylko iluzja :evil_lol: Na chwilę obecną, po obejrzeniu zdjęć najnowszych - jestem za ciemniejszym- ten jasny jest za jasny raczej, kawusia z mlekiem.
Pandisia Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 [LEFT]Moim marzeniem zawsze był i jest cały rudy bez białych znaczeń . Ciemny rudy ..Może kiedyś sprawię sobie jeszcze jednego....;) [/LEFT]
Toller Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Pandisia napisał(a):Moim marzeniem zawsze był i jest cały rudy bez białych znaczeń . Ciemny rudy ..Może kiedyś sprawię sobie jeszcze jednego....;) Pożądane są właśnie białe znaczenia :cool3: i mimo że wzorzec mówi że nie powinno się takiego bez, oceniać gorzej, to z dwóch równie ładnych psów, z których jeden ma białe znaczenia a drugi nie, wybierany jest ten ze znaczeniami na ogół ;) A ja teraz chciałabym jeszcze jednego, z cielistym noskiem :loveu: też mógłby być ciemny. Tyle że mi jeszcze dochodzi taka masa innych cech, że aż głowa boli :roll: a kolor jest najmniej ważny :eviltong: A reszta jak? Niech się reszta wypowie - jakiego Tollera chciałaby jako drugiego? :multi:
blanol Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Toller-Fox napisał(a):No dooobra (patrzcie, Tollera jeszcze nie ma, a jak ludzi terroryzuje :cool3: :eviltong:) Bono AŻ TAK straszny nie jest! :diabloti::loveu: Wykpiłaś się Toller-Fox, ale niech Ci będzie. Słuchaj, a tak poważnie, to on Wam się naprawdę nie podoba? Nie chcę się podlizywać, ale jak dotąd najpiękniejszą Twarz (piszę to celowo, bo to była twarz) miał Foksik. Nawet jak pokazuję na Twojej stronie zdjęcia różnych typów Tollerów, to każdy z, wraca uwagę na Jego fotkę. A ja bardzo lubię znaczenia i dla mnie może ich być jak najwięcej. Na przykład ten tutaj z Twojej stronki w szelkach jest super. Wiem, że zdyskwalifikowany, ale dla mnie to nie ma znaczenia, bo mi się po prostu podoba. A na pewno bardzo podobaja mi się znaczenia na pysiu. http://www.novascotia.pl/index.php?modules=tollerspeciality&menu=o_rasie p. Ewa powiedziała, że ten jasny, to jest aż srebrzysty. Nie jednak raczej będzie "łobuz", charakterologicznie bardziej mi odpowiada, na pewno jest bardziej śmiały od jaśniejszego
WiolaW Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 U nas za kilka dni mała rocznica-rok będzie jak przywieźlismy naszego rudzielca. Choinka u nas na święta była tak jak zawsze, czyli od ziemi do sufitu i nie było problemów. Natomiast jeśli chodzi o drugiego tollerka, to podoba mi się taki z białymi znaczeniami np. taki jak Azar.
Pandisia Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Blanol podoba mi się Bono zresztą znakomita większość Tollerów (99,99%) mi się podoba , oczywiście ja jestem prosta kobita i nie znam się na tych wszystkich sprawach o których pisze Toller-Fox.
Czoko Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Dziękuję Wszystkim za ustalenie Imion! Gucio a która z suczek Ida czy Jazda byla z Panią? Gosiu jak to jest z archiwizacją - próbuję podczas opisywania zdjeć na podstawie nr startowego ustalić rasę psa i imię ale widzę tylko INFO na stronie KLubowej Retrievera - tam też widziałam Bis, informacji na temat Wystawy Krajowej nie mogę znaleźć.
Toller Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Czoko- bo klubówka była "firmowana" jak nazwa wskazuje Klubem rasy- stąd im się chciało szybko podawać wyniki :eviltong: Na wyniki z krajowej sobie jeszcze poczekamy, i to będzie - jeśli będzie- na stronie Zw Kynologicznego oddziału warszawskiego. Blanol - puknij Ty się w główkę, a solidnie :cool3: Poważnie to Bono mi się podoba; zresztą nie istnieje Toller który mi się nie podoba ;) Każdy jest jakiś, każdy ma swój idywidulany wyraz pysia, swój charakterek - nie sposób ich nie lubić :loveu: I baardzo podobają mi się też te zdyskwalifikowane kolorystycznie - tak srebrzyste (buffiki) jak tricolorki, czy przebielone. Przecież to dalej Tollerki, i gdybym miała tylko mieć psiaka do kochania, to wolałabym niewystawowego nawet, ale z dobrej hodowli, od uczciwych hodowców, po zdrowych i sensownych psychicznie rodzicach, niż psiaka wystawowego, ale z hodowlą i liniami już niefajnego. Poszukam jeszcze trochę zdjęć takich właśnie przebielonych- było PRZEŚLICZNE, przekochane szczenię właśnie w Szwecji, normalnie cud, miód i orzeszki :D
Czoko Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Toller-Fox napisał(a):Na wyniki z krajowej sobie jeszcze poczekamy, i to będzie - jeśli będzie- na stronie Zw Kynologicznego oddziału warszawskiego. Dziękuję przynajmniej się upewniłam że dobrze próbowałam ustalić - wygląda na to, że wcześniej mi coś podpowiedzą znajomi, z którymi chodziłam po wystawie.
Pandisia Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 [LEFT]Mój małżonek jako że często jest w Holandii i Danii proponował żebym sobie takiego poszukała ale że ja ogólnie mówiąc nie chciałam męczyć psiaka tą drogą (i wymyślonymi teraz widzę jakimiś głupotkami) to zamówiłam u nas psinę. Oczywiście nie żałuję tego bo mamy kochanego pieseczka , ten o którym była mowa wcześniej w szelkach tez bardzo mi się podoba. [/LEFT]
Toller Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Pandisia napisał(a):Mój małżonek jako że często jest w Holandii i Danii proponował żebym sobie takiego poszukała ale że ja ogólnie mówiąc nie chciałam męczyć psiaka tą drogą (i wymyślonymi teraz widzę jakimiś głupotkami) to zamówiłam u nas psinę. Oczywiście nie żałuję tego bo mamy kochanego pieseczka , ten o którym była mowa wcześniej w szelkach tez bardzo mi się podoba. Poweim tak- w NL istnieje klub Tollera (zresztą tak samo jak w Danii, Szwecji itd) i nie jest to martwy klub i martwe zalecenia. (Tu jest strona http://www.tollertales.nl/) Hodowcy NIE MUSZĄ być oczywiście w nim zrzeszeni - ale każdy szanujący się hodowca w NL, do tego klubu przynależy. NIe jest to tak, że opłacasz składkę członkowską, i już - hodowca musi się już "wykazać". Każdy miot członków Klubu jest opiniowany przez komisję - i to komisja wydaje "zezwolenie" - positif lub nie :razz: http://www.tollertales.nl/Fokcommissie1.htm Pod uwagę brany jest współczynnik inbredu, czy rodzice są przebadani na stawy oczy itd. czy są jakieś inne wady - i to wszystko jest pokazywane na liście. Sama strona Klubowa jest OGROMNA - po holendersku kumam tylko kilka spraw, ale widzę jak wiele artykułów jest tam poświęconych zdrowiu, pielęgnacji, hodowli itd. Władze KLubu składają się z ludzi odpowiadających za rożne aspekty Tollerowe (http://www.tollertales.nl/contact%20personen.htm) - przede wszystkim samej hodowli (i marzy mi się psiul właśnie od kogoś zasiadającego w komisji hodowlanej) i zdrowia, także szkoleń sportowych i myśłiwskich - z kilkoma osobami z tej grupy mam kontakt i widzę że w KAŻDEJ sytuacji służą pomocą i radą - i to jest niesamowite. Taki klub marzy mi się kiedyś tutaj - ale do tego potrzebna jest grupa ludzi ze sporą wiedzą, CHCĄCYCH się tą wiedzą dzielić, i przede wszystkim uczciwych w podawaniu informacji. Generalnie holenderskie hodowle szanuję i chętnie wzięłabym Rudego kolejnego stamtąd.
Taq Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Ja narazie o drugiej Tollerce nie myślę, ale powiem jaka miała być Holly :roflt:. Bez znaczeń na głowie, na przedpiersiu i łapkach tak, na ogonie nie koniecznie ale podoba mi się, sierść taka jak ma WooDoo i zdecydowanie mocny, z różowym nochalem, średnio do mocno rudy. blanol - w środę byłam w Toruniu nie w VV, byłam w innej hodowli z moją Shibą na randce :p. A Bono ładne imię, pasuje do Tollera, a chłopak (ten ciemnejszy) cudo :loveu:. Ja nie chciałam nigdy psa z zagranicy, bo języków nie znam i nawet jak by ktoś pomógł mi kupić, to ja chciałam mić kontakt z hodowcą, móc się poradzić itd. Teraz żałuję. Mam rudego świrka tylko na swój sposób ładnego, ale kochanego i zdrowego (jak narazie) :loveu:.
Toller Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Taq - będą małe shibowce?!? :multi::multi::loveu: Te na głowie znaczenia są często dosć cieżkie później - tzn ciężkie w znaczeniu, że często po psach wzrocowych, z maską, rodzą się szczeniorki zabielone. Za to odpowiada cała kombinacja genów - więc nie da sie prosto sprawy wykluczyć. Bezpieczniej dużo, używać w hodlwi psiaków ze znaczeniami takimi pośrodku- ani za dużo, ani za mało ;) Holly i tak jest pięknista, nie narzekaj na nią bo pójdzie do dobrych ludzi i u nich zostanie :diabloti: :cool3: Ale rudy świrek to dobre określenie- te psy nie są normalne, jestem pewna na 100 % :crazyeye: :evil_lol: To co babeczki, robimy ściepę i kupujemy sobie po dodatkowym Tollerku? :D A wogóle to dostałam właśnie autoryzację :cool3: : a więc w hodowli Amadorado Aurea Flama urodziło się JEDENAŚCIE małych pikusiów, 7 chłopców i 4 dzieweczki - wszystkie czują się dobrze, z mamusią włącznie :multi::multi:
Czoko Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Najserdeczniej gratuluję! Teraz czekam aż dostaniesz jakieś zdjecia albo informację gdzie je można zobaczyć! Taq - nareszcie podczas wystawy widziałam Shibę - myślałam że są wieksze ale może tamta była malutka... no i nie było obok stojącego Tollera tak jak widzę w Twoim avatarku, może te inny psy były duże i stąd odniosłam takie wrażenie. Gucio - zdjęcia zrobiłaś śliczne!
Recommended Posts