Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chandra napisał(a):
Bez przesady dziewczyny pamiętajmy, że Mała jest w kojcu :-( i to jest ten największy ból...


Nie wiedziałam. Myślałam, że jest w warunkach domowych.

Posted

Braliśmy też taka opcję pod uwagę, ale nasza hszczanka lubi ustawiać psy, szczególnie inne dziewczyny, a Mała też niezbyt chętnie wycofuje się z konfliktu....

Poza tym to pierwsza dziewczyna, której na Yorek nie pokochał i tez do niej stratuje :(

Posted

Chandra napisał(a):
Bez przesady dziewczyny pamiętajmy, że Mała jest w kojcu :-( i to jest ten największy ból...

Ale nie jest w schronisku,a to najważniejsze,ma miłość,opiekę i spacerki a nawet kąpanko:lol:

Posted

Bardzo się staram, żeby zrekompensować jej to czego zrekompensować się nie da czyli własnego kochającego ludzia na zawsze.

Mała dziś maiła bardzo pracowity dzień, zaczęło się od tego ze po powrocie z pracy zostawiłam otwarte szyby w aucie bo było dość ciepło, potem była lekka mżawka, ja oczywiście nie zauważyłam ze szyby są opuszczone, ale Mała jak najbardziej ;) Oprócz tony błota jakie miałam w samochodzie Mała zdemolowała jeszcze kartonowe pudełka które były w samochodzie, bo czuła sucha karmę w bagażniku, cwaniara :lol:. Ja opierdzieliłam męża, że pudełek nie zaniósł do domu, mąż mnie za niezamknięte szyby, a łobuzowi oczywiście uszło na sucho.

Druga historia nie jest już tak zabawna. Musieliśmy na szybko podjechać do apteki i zabraliśmy Małą, było już po 21 i kiedy wracaliśmy wysiadłam z nią wcześniej żeby jeszcze się, a kawałek przespacerowała. Wszystko było ok do póki widziała samochód, gdy zrobiło się ciemno bo auto wjechało za bramę, bardzo się zaniepokoiła i leciała do domu tak, ze mało nóg nie połamałyśmy... Mam takie wrażenie, że się bała, tak jakbym miała ją wyrzucić czy zostawić gdzieś na polu, bardzo mi się jej szkoda zrobiło, bo przecież nie ma rewelacji - śpi w kojcu, w budzie.... W każdym razie szukamy domku!

Dziewczyny kto zna jakieś terierowe fora może ją tam powrzucać?

  • 2 weeks later...
Posted

U Małej wszystko ok. Energiczna i pomysłowa jak wcześniej;) Na spacerach mamy postęp w postaci zwracania uwagi na człowieka, dużo lepiej jej się chodzi w szelkach niż w obroży.

Przytyła troszkę ale bardzo opornie jej to idzie chociaż wciąga naprawdę duże porcje jak na swoja wagę.

Wrzucam kilka zdjęć, które nie są może super ale pokazują jaka Mała jest mała.


Posted

bakusiowa napisał(a):
Widzę, że Mała stała się grubaskiem.


Absolutnie nie ;) Po prostu sierść jej się poprawiała i może trochę zdjęcia dają taki efekt. Jak dla mnie mogła by przybrać jeszcze troszkę, bo żeberka nadal dobrze wyczuwalne. Tłuszcz jej się odkłada wzdłuż kręgosłupa, trochę na klatce i na d....

Muszę Małą bardzo pochwalić. Przyjechał do nas staruszek malamut wyciągnięty ze schronu, ledwie chodzący i Mała zachowuje się w stosunku do niego bardzo kulturalnie. Żadnego nachlanego szczekania, zapraszania do zabawy czy skakania. Pokazał dziewczyna klasę:lol:

A i jeszcze wczoraj na spacerze spotkaliśmy znajomych i nie było ani oszczekiwania, ani prób podszczypywania. Ładnie się przywitała, dała wdrapać - zuch dziewczyna .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...