Jola i Czterołapy Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 Wiola&Miłosz napisał(a):No wlasnie Jolu sie spoznilas doslownie 2 godziny:( Wlasnie Shakire odwiezlismy dzisiaj do Jaroslawia. Dopiero wrocilismy.. Ale mam jeszcze inna kotke...:roll: Czy chcesz może wyadoptować Gabryśkę "z piekła rodem"??? Lubię Anię... może lepiej poszukam łagodnej kocicy w Krakowie ;) Quote
Wiola&Miłosz Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 Jola+Rani+Sari napisał(a):Czy chcesz może wyadoptować Gabryśkę "z piekła rodem"??? Lubię Anię... może lepiej poszukam łagodnej kocicy w Krakowie ;) Gabrysia jest nasza;) Cos ty:) Quote
Wiola&Miłosz Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 Aimez_moi napisał(a):Jak tam Bubcio? Wlasnie dzowonila do Mnie wlascicielka buby;) Mowila ze wrocili od weta prosilabym zeby weszla i wszystko opisala;) Quote
Wiola&Miłosz Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 Dzisia mam eszcze dzwonic do p Klaudyny w sprawie kastracji gdzie w koncu go kastruemy w Rzeszowie czy w Krk;) wiec przypomne o dogo:) Quote
Lu_Gosiak Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 po co Go kastrowac w Rzeszowie taki kawal drogi?? przeciez to bez sensu zupelnie Go wlec tyle kilometrow i jeszcze po zabiegu z powrotem...co w Krakowie nie ma dobrego weta zeby psa wykastrowal???? Quote
Jola i Czterołapy Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Mam w Krakowie sprawdzonego weta... a właściwie to trzech dobrych wetów - chirurgów miękkich :) Quote
klaudyna180 Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Witam :) Jestem Klaudyna, nowa pani Bubusia :) Tak, jak pisała Wiola został Buba :eviltong: To imię chyba bardziej do niego pasuje. Bubuś jest rzeczywiście psem bezproblemowym :) Grzecznie zostaje sam, nie niszczy, nie szczeka, nie załatwia się w mieszkaniu. Na spacerkach też jest super. Szczerze powiedziawszy spodziewałam się mega ciągnięcia tego 40kg chłopaka. Bubuś czasem ciągnie ale jest to do przeżycia. Smaczki potrafią sprawić, że chłopak przez dobrych kilka minut idzie przy nodze bez żadnego szarpnięcia :) Bubson na spacerkach obszczekuje/ powarkuje na inne psy, ale pracujemy nad tym :p Wałkujemy komendy: do mnie, nie wolno (tyczy się to głównie znajdowania 'przysmaków' :eviltong:), noga. Chłopak miał na początku strach w oczach przed schodami ale jak już napisałam smaczki potrafią zdziałąć cuda i teraz już bez problemu kilka razy dziennie schodzi i wchodzi na trzecie piętro (w ramach akcji 'odchudzanie' :eviltong:). Co do odchudzania to dziś zrobiliśmy sobie 3godz czesanko ;) Buba wygląda na 3kg mniej, a ja zyskałam całą wielką reklamówkę kłaków :p W czwartek byliśmy u weta. Bubson jest już zdrowy, jego gardło jest czyste, ale pani zaleciła dawać mu jeszcze przez 5-7 dni rutinoscorbin co by wirus nie wrócił. Jak chodzi o kastrację chłopca to w gabinecie , w którym byliśmy w marcu jest jakaś promocja i po podliczeniu (kastracja+ kołnierz+ usuwanie kamienia z zębów) wyszło 275zł. Ta pani zakłada więc szwy zewnętrzne. Jak rozmawiałam z Wiolą, to mamy się jeszcze zastanowić gdzie Bubuś będzie miał zabieg, bo troche szkoda żeby miał się męczyć z zewnętrznymi szwami. Zobaczymy, pomyślimy... W największym skrócie to chyba wszystko z naszego dotychczasowego wspólnego życia :) Zaraz postaram się wkleić jakieś fotki (może to trochę potrwać, bo jestem nowa na dogo :eviltong:) Pozdrawiamy, Klaudyna i Bubuś :) Quote
Marinka Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 klaudyna180 napisał(a):Witam :) Jestem Klaudyna, nowa pani Bubusia :) Tak, jak pisała Wiola został Buba :eviltong: To imię chyba bardziej do niego pasuje. Bubuś jest rzeczywiście psem bezproblemowym :) Grzecznie zostaje sam, nie niszczy, nie szczeka, nie załatwia się w mieszkaniu. Na spacerkach też jest super. Szczerze powiedziawszy spodziewałam się mega ciągnięcia tego 40kg chłopaka. Bubuś czasem ciągnie ale jest to do przeżycia. Smaczki potrafią sprawić, że chłopak przez dobrych kilka minut idzie przy nodze bez żadnego szarpnięcia :) Bubson na spacerkach obszczekuje/ powarkuje na inne psy, ale pracujemy nad tym :p Wałkujemy komendy: do mnie, nie wolno (tyczy się to głównie znajdowania 'przysmaków' :eviltong:), noga. Chłopak miał na początku strach w oczach przed schodami ale jak już napisałam smaczki potrafią zdziałąć cuda i teraz już bez problemu kilka razy dziennie schodzi i wchodzi na trzecie piętro (w ramach akcji 'odchudzanie' :eviltong:). Co do odchudzania to dziś zrobiliśmy sobie 3godz czesanko ;) Buba wygląda na 3kg mniej, a ja zyskałam całą wielką reklamówkę kłaków :p W czwartek byliśmy u weta. Bubson jest już zdrowy, jego gardło jest czyste, ale pani zaleciła dawać mu jeszcze przez 5-7 dni rutinoscorbin co by wirus nie wrócił. Jak chodzi o kastrację chłopca to w gabinecie , w którym byliśmy w marcu jest jakaś promocja i po podliczeniu (kastracja+ kołnierz+ usuwanie kamienia z zębów) wyszło 275zł. Ta pani zakłada więc szwy zewnętrzne. Jak rozmawiałam z Wiolą, to mamy się jeszcze zastanowić gdzie Bubuś będzie miał zabieg, bo troche szkoda żeby miał się męczyć z zewnętrznymi szwami. Zobaczymy, pomyślimy... W największym skrócie to chyba wszystko z naszego dotychczasowego wspólnego życia :) Zaraz postaram się wkleić jakieś fotki (może to trochę potrwać, bo jestem nowa na dogo :eviltong:) Pozdrawiamy, Klaudyna i Bubuś :) Witam Pani Klaudyno i nie ukrywam, że z utęsknieniem czekam na fotki Buby :) Quote
Wiola&Miłosz Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 Klaudyna- bardzo sie ciesze ze dolaczylas do naszego grona:) Jak nie bedziesz sobie mogla poradzic ze zdjeciami wrzuc mi na maila [email protected] Malgosiu- ano dlatego ze to szwy zewnetrzne sa po tym wiadomo torba pucnie i pies popieprza w kolnierzu a chodzi o to by przeszedl maksymalnie lagodnie to:) Zreszta jak przyjada do Mnie to sie nie obraze;) Quote
Lu_Gosiak Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 witamy Kaludyno na watku i dziekujemy za info:loveu: i czekamy z niecierpliwosci ana fotki Buby z domku!! mysle, ze szwy zewnetrzne nie jest to taki wielki problem, wszystkie inne jakos to przezywaja i nie maja po tym traumy;) Quote
Wiola&Miłosz Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 Lu_Gosiak napisał(a):witamy Kaludyno na watku i dziekujemy za info:loveu: i czekamy z niecierpliwosci ana fotki Buby z domku!! mysle, ze szwy zewnetrzne nie jest to taki wielki problem, wszystkie inne jakos to przezywaja i nie maja po tym traumy;) No a jak cos sie stanie? Ja po bashy nawet zostaje obecna w gabinecie w trakcie zabiegu.. Tak wiem jestem spaczona.... Quote
Lu_Gosiak Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Jola+Rani+Sari napisał(a):Mam w Krakowie sprawdzonego weta... a właściwie to trzech dobrych wetów - chirurgów miękkich :) mysle, ze Jola poleci jakiegos swojego zaprzyjaznionego weta i nic sie nie stanie - kastracja to nie jest niewiadomo jak trudna operacja - to prosty zabieg - sama przy tym asysowalam to wiem co mówie...natomiast nie dziwie Ci sie bo Basha to byla maskara - natomiast to nie jest wina szwów zew. tylko psa, ktory tak zareagowal na narkoze Quote
Wiola&Miłosz Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 Lu_Gosiak napisał(a):mysle, ze Jola poleci jakiegos swojego zaprzyjaznionego weta i nic sie nie stanie - kastracja to nie jest niewiadomo jak trudna operacja - to prosty zabieg - sama przy tym asysowalam to wiem co mówie...natomiast nie dziwie Ci sie bo Basha to byla maskara - natomiast to nie jest wina szwów zew. tylko psa, ktory tak zareagowal na narkoze To akurat wiem;) Gosia ale jak ja troszke popanikuje to bubie od tego tuszy nie ubedzie:eviltong: A wracajac do buby to bardzo sie ciesze ze nie sprawia zadnych klopotow:):) kochany grubasek:loveu: Quote
Wiola&Miłosz Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 Swietne zdjecia:):) Swietne:loveu::loveu::loveu: Quote
klaudyna180 Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Po wielu trudach udało mi się dodać pierwsze zdj Bubusia :) Quote
Wiola&Miłosz Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 klaudyna180 napisał(a):Po wielu trudach udało mi się dodać pierwsze zdj Bubusia :) Wielkie dzieki:):) Quote
Lu_Gosiak Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 [quote name='Wiola&Miłosz']To akurat wiem;) Gosia ale jak ja troszke popanikuje to bubie od tego tuszy nie ubedzie:eviltong: .... a szkoda:evil_lol: chociaz poatrzac na JEgo zdjecia to widac, ze chudszy..biedny Bubus a On tak kocha jesc;) zdjecia rewelacja - wyglada cudownie:loveu::loveu: szczególnie rozciagniety na dywanie:) Quote
Aimez_moi Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Klaudyna.....:) posiadacie w domu Cudenko Psie....:):) Kocha jesc.....:) tak jak moj labek.....spacer...spanie ale przede wszystkim jedzenie! Quote
Wiola&Miłosz Posted February 17, 2013 Author Posted February 17, 2013 Dla jego zdrowia lepiej zeby byl chudszy;) Quote
Marinka Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Widać, że jest szczęśliwy...taki uśmiechnięty :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.