Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='marta0731']Mi chodziło o to, dlaczego myslisz że chodziło o łapy dobermanie Keksa a nie SImka :D Czy dlatego, że czarne ;)
Się dogadały................... :splat:[/QUOTE]

are you token to me?

Posted

no i tak mi wychodzi po rozmowie z Dominika, ze kizi musisz juz tekst napisac i oglaszamy powoli. wiadomo, ile to potrwa. zabieranie sie za to.

wiec tak ogolnie, to Simon w domu jest spokojny i cichy, nie lazi po meblach, itp. robi to, co normalny pies ma robic. ale jak sie cos dzieje, dla niego ciekawego, to jest podniecony. i wez napisz moze normanie w ogloszeniu, jako opis sytuacji. ze jak mu sie ubiera smycz, jak sie zbieraja na spacer to sie tak podnieca, nakreca, ze biega, skacze, kreci sie, nie ustoi w spokoju, zeby szelki ubrac, lap ywyciaha. do tego szczeka, piszczy, jeczy. taki nakrecony jest. to samo przy karmieniu. tez skacze, do reki, do miski, itp. a Dominika go uczy wyciszania sie i nie robi nic, poki on sie nie uspokoi.
wiec rzeklabym, ze jest temperamentny. emocjonujacy sie nadmiernie. pobudliwy. latwo sie nakreca. zaslepia w tym. nakręca, nawet moze fiksuje? niee, to za mocne slowo, jak do ogloszen.
uparty, jak sie na cos uwezmie to nie popusci.

lubi starszych ludzi.
do dzieci sie nie nadaje, bo potrafi w zabawie mocno zebami zlapac, czy podrapac, jak w schronie, podczas tego skakania tez moze krzywde zrobic. wiec nie dzie mniej, niz nascie lat.
i moze nie to centrum miasta. moze jakas dzielnica, gdzie bedzie mial stalych sasiadow psich, do ktorych sie przyzwyczai z czasem i bedzie akceptowal. lub mniejsza miejscowosc. nie centrum ze spacerami w nowe meijsca. stale trasy spacerowe.

Posted

[B][COLOR=#ff0000]BAZAREK DLA SIMKA :)[/COLOR][/B]

[COLOR=#000000]wiecie, co musicie robić ;)

[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240334-P-DRIVY-i-inne-dla-Simona-do-10-03-13r-godz-20tej-WYSY%C5%81KA-GRATIS[/url]!!!!!!!!!!!!!!!!!

no i sprawdxcie czy tam ok wszystko napisałam

[/COLOR]

Posted

[quote name='kora78']po co?
myslisz, ze kupujacych tu znajdziesz?[/QUOTE]

A tylko my swoje tu jesteśmy?
A może ktoś po tytule zajrzy, żeby zobaczyć "paskudę" (oczywiście że Simek nią nie jest!) i zobaczy bazarek........?
Gdybać można, a wstawienie nie zaszkodzi:eviltong:

Posted

dzieki Satka :)

ustalilam z Dominika 20zl znizki za luty, bo krotszy. 20zl na obu psach. to odjac od keksa w calosci, czy po 10zl odejmujemy?
chyba,ze pomylilam i chodzilo o 20zl na kazdym psie...

Posted

Simek już coraz ładniej chodzi na smyczy, mniej i rzadziej ciągnie, choć praca z nim nie należy do łatwych ;) Z psami dalej różnie, odciągam jego uwagę smaczkami i coraz częściej się to udaje, ale są nawroty, np. dzisiaj, choć muszę pochwalić, że wzrokiem to może Simuś zaczął prowokację, ale szczekać zaczął jako pierwszy drugi pies. Z ledwością szkraba utrzymałam na smyczy, przypuszczam jednak, że jak bym ją puściła, pobiegłby w drugą stronę. Natomiast na klatce obok sąsiadka ma suczkę taką przy kości, trochę wyższa od Simka i 2 razy szersza, ktora strasznie szczeka na wszystkie psy i je prowokuje, jak tylko zobaczy, ale się nie rzuca, nie atakuje, jak ma dojść do konfliktu ucieka, a Simowi się spodobała, mimo, ze go obszczekiwała dość intensywnie, on bardzo do niej ciągnął i był nią zainteresowany. Suczka to sama się zdziwila jego reakcją chyba, bo przestała szczekać :)

Co do gości, kolejna tragedia, dziś do mnie przyszła koleżanka, 20 minut na nią szczekał w domu i naprawdę nic nie pomogło, żeby go uspokoić, nawet jak mu smaczki dawała albo miała jedzenie w ręce, ciągle ją obszczekiwał. Chyba poprzednia jego włascicielka nie miała wielu gości w domu :( A i strasznie boi się odkurzacza, za to miotłe dobrze zna, więc znowu nasuwa się myśl, że mieszkał u starszej osoby.

Posted

Jednak sprawdza się powiedzenie "swój do swego ciągnie" ;) Szczekacz do szczekaczki :D

A z tym obszczekiwaniem gości to nie wiem... Metoda "na smaczka"? Przecież on nie może wam wejść na głowę:crazyeye: Pies, choćby nie wiem jaki był biedny i co przeszedł, musi znać "swoje miejsce". Ja bym tu bardziej zdecydowanie zareagowała, łącznie z wyprowadzeniem z pokoju, i wpuszczeniem ponownym jak się uciszy, i tak w kółko, do skutku, aż zrozumie kiedy jest dobrze a kiedy źle

Posted

no to musimy jesczze kolezance za godziny zaplacic, ze zechce siedziec i byc testerem :D

hmm. moze gosci trzeba czesciej zapraszac. jst to duzo minus w adopcji. o takich rzeczach sie w ogloszeniu nie pisze, ale ds jak takie problemy bedzie mial to moze psa zwrocic.

Posted

[quote name='marta0731']Jednak sprawdza się powiedzenie "swój do swego ciągnie" ;) Szczekacz do szczekaczki :D

A z tym obszczekiwaniem gości to nie wiem... Metoda "na smaczka"? Przecież on nie może wam wejść na głowę:crazyeye: Pies, choćby nie wiem jaki był biedny i co przeszedł, musi znać "swoje miejsce". Ja bym tu bardziej zdecydowanie zareagowała, łącznie z wyprowadzeniem z pokoju, i wpuszczeniem ponownym jak się uciszy, i tak w kółko, do skutku, aż zrozumie kiedy jest dobrze a kiedy źle[/QUOTE]

M.in. smaczki. Niestety Twoją metodę próbowałam przez 20 minut z 60, podczas których u mnie kolezanka była, a jej 3 miesiące nie widziałam :( Nie w każdej sytuacji da się ją zastosować :( Simon jest baaaaaardzo uparty, mozna mu mówić, pokazywać, szkolić codziennie przez tydzień, 1 dzień będzie pamiętał, później znowu robi co chce. Przyznaję bez bicia, że mi ręcę nieraz opadają, kiedy wszystkie pomysły i wskazówki zostały wyczerpane, a Simek nadal nic, jak grochem o ścianę. Tu moje doświadczenia i wszystkiego czego się dotąd nauczyłam zawodzą. Ale będę nadal próbować, poczytam, może znajdę odpowiednią metode nauki dla niego.

Dotychczas wchodziłam razem z Simonem i znajomymi i tymi nie znajomymi, np. Pan, który zakładał mi neta, razem do domu (tak się składało) i takich problemów nie było, tzn nie w takim stopniu. Może Simon koleżanki nie lubiał i tyle, zobaczymy jak będzie z innymi. On nie postępuje zawsze tak samo wobec ludzi czy psów, nie ma reguły, postępuje akurat tak, jak mu węch podpowiada.

Posted

[quote name='Dominika84']Ale mam też dobrą wiadomość... wczoraj po raz pierwszy widziałam, jak Simon tak dziwnie, nieregularnie kiwał ogonem w jedną i drugą stronę, chyba machał nim na mój widok :multi:[/QUOTE]

Nareszcie super wiadomość :D

A z tą koleżanką........... Zaufana jest?:cool3: Może coś sobie schowała do kieszeni jak nie widziałaś a Simek dojrzał i bronił?
Hihi żartuję oczywiście ;)

Ciekawe rzeczywiście, może do innych będzie inaczej.......

Posted

CIOTKI!!!
Natępny bazar dla SImka
Co prawda nieco dziwny i nie wiem, czy ktokolwiek się zainteresuje................ ;)
ALe zobaczcie

[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240493-Kto-nie-chcia%C5%82by-SCHUDN%C4%84%C4%86-przed-wiosn%C4%85-niech-nie-zagl%C4%85da!-%29-Dla-Simona-do-10-03-13r[/url]

Posted

[quote name='marta0731']A tylko my swoje tu jesteśmy?
A może ktoś po tytule zajrzy, żeby zobaczyć "paskudę" (oczywiście że Simek nią nie jest!) i zobaczy bazarek........?
Gdybać można, a wstawienie nie zaszkodzi:eviltong:[/QUOTE]


znalazłam się tu całkiem przypadkiem;) a psinek wcale nie jest paskudny jest cudny:lol: poproszę nr. konta - stałej już nie wydolę ale od czasu do czasu w miarę możliwości pomogę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...